12 931,63 + 21,37 = 12 953,0
Niby rano nos zatkany ale poszło po dwa strzały w każdą dziurkę (od nosa), śniadanko chociaż wyjątkowo całość dzisiaj nie weszła na raz i teraz po biegu kończę i ruszyłem zrobić chociaż dychę, bo zdrowia nadal nie ma na sto procent i lekko kaszel dusił rano ale w czasie biegu co dziwne w ogóle. Jak już ładnie 10 weszło to co tam lecę dalej, na 17 km lekka odcinka i skok tętna na 145, ale potem znowu spadło i jakoś ten #papaton dobiegłem. Będzie czwarty w tym miesiącu.
Na szczęście pogoda nie przeszkadzała chociaż ubrałem się minimalnie za ciepło.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
