#opensource

9
185

Open Source is one person

The Register niedawno opublikował artykuł zatytułowany Putin on the code: DoD reportedly relies on utility written by Russian dev. Powinni się wstydzić tego tekstu. Ten biedny deweloper open source teraz obrywa, tylko po to, żeby ktoś mógł nabić sobie parę punktów w internecie. To naprawdę przykre.


Ale spójrzmy na fakty. Jeśli nie jesteś zbyt bystry, to może się wydawać, że wskazanie na projekt open source napisany przez jedną osobę w kraju, którego nie lubisz, jest czymś złym. Może tak być. Ale równie dobrze może być tak, że oprogramowanie, na którym działa CAŁA CHOLERNA PLANETA, jest napisane przez jedną osobę. W jakimś kraju. Tylko nie mamy pojęcia, w jakim. To nie jest ta sama osoba, żeby była jasność, ale to zawsze jest jedna osoba.


I tu jest sedno sprawy. Prawie cały open source to dosłownie jedna osoba. To znaczy: jeśli spojrzysz na wszystkie projekty open source na świecie — a jest ich mnóstwo — zobaczysz powtarzający się wzorzec: zawsze jedna osoba, bez względu na to, jak podzielimy czy przeanalizujemy dane.


https://opensourcesecurity.io/2025/08-oss-one-person/


#programowanie #opensource &źródło

@Deykun A no też to zauważyłem, że w zasadzie tylko jakieś duże projekty open source, które mają jakiś widoczny "frontend" w postaci strony/programu itp mają dużą ilość aktywnych maintainerów. A jeżeli popatrzymy sobie na losowe libki albo pakiety nodejs/rusta/go/pythona itp to ogromna cześć z nich jest faktycznie utrzymywana przez jedną osobę, ma np z 200-300 gwiazdek na githubie a jednocześnie 18 milionów pobrań z NPM xD.


Moim zdaniem tacy ludzie są ogromnie niedoceniani bo efekty ich pracy są widoczne jedynie przez innych programistów którzy korzystają z ich bibliotek. A końcowy użytkownik widzi jedynie gotowy program/stronę i całą swoją wdzięczność przelewa na twórców tego programu nie widząc nawet o istnieniu ludzi którzy stoją za wszystkimi pakietami które pozwoliły ten program stworzyć.


No więc to chyba najgorsza możliwa pozycja w świecie open source, bycie takim jedynym maintainerem jakiejś popularnej biblioteki. Nie dość, że jest na tobie presja, bo jak coś zepsujesz to możesz wywołać ogromne zamieszanie w świecie IT, to jednocześnie masa ludzi od ciebie oczekuje, że będziesz do końca utrzymywać to za darmo xD. Nie trzeba nawet sięgać daleko żeby zobaczyć do czego takie coś może doprowadzić, przypominam niedawną akcje z backdoorem w linuxowym xz. Dokładnie taka sytuacja, jeden dev który nie ma czasu i siły utrzymywał narzędzie używane przez większość największych dystrybucji Linuxa.

Zaloguj się aby komentować

The Document Foundation, organizacja dostarczająca popularny otwartoźródłowy pakiet biurowy LibreOffice, ogłosiła, że najnowsza wersja oprogramowania (25.8) jest pierwszą wersją ich pakietu biurowego strategicznie zbliżającą użytkowników do osiągnięcia suwerenności cyfrowej.


Najnowsza wersja pakietu LibreOffice skierowana jest do organizacji rządowych i przedsiębiorstw dążących do niezależności od zagranicznych dostawców oprogramowania i infrastruktury chmurowej.


Pakiet LibreOffice nie posiada obecnie żadnej telemetrii, umożliwia pracę w trybie offline i oferuje szyfrowanie dokumentów przy pomocy OpenPGP.


Nowe funkcje pakietu bezpośrednio adresują obawy związane z bezpieczeństwem narodowym, inwigilacją obcych mocarstw oraz backdoorami w oprogramowaniu. Pakiet nie wymaga dostępu do Internetu dla żadnych ze swoich funkcji i oferuje pełny wgląd do kodu źródłowego, który rządy mogą poddać audytowi.


Organy rządowe w Niemczech, Danii i Francji, wraz z ministerstwami krajowymi we Włoszech i Brazylii, wdrożyły LibreOffice, aby zapewnić zgodność z RODO, krajowymi przepisami dotyczącymi zamówień publicznych i wymogami dotyczącymi lokalizacji usług IT, jednocześnie eliminując nieprzewidywalne koszty licencji od innych dostawców oprogramowania biurowego.


Źródło: https://blog.documentfoundation.org/blog/2025/08/25/libreoffice-25-8-backgrounder/


#technologia #komputery #opensource #libreoffice

Jakby standardy Microsoftu nie ssały same w sobie, czyli office 365 nie radzi sobie z plikami office 365. Taki hindi development. Także nie radzi sobie z tym libreoffice i inne chińskie wynalazki. Dostajesz docx z tabelkami i obrazkami, wszystko wygląda jak jedno wielkie gówno. Wtedy trzeba właściwego produktu. Jakby zniknął ten monopol to byłoby znacznie prościej.

@koszotorobur tak mi się skojarzyło, że kiedyś kupiłem dożywotnią licencję na apkę do pisania książek, która była oparta częściowo na LibreOffice. Nie mam pojęcia jak się nazywa, więc raczej szansa na znalezienie maila z kodem, linkiem do apki przepadła.

Zaloguj się aby komentować

Czytam sobie newsa z neta https://piwo.sh/news/2025-04-29-lan-party-z-fossgralnia/

I jednak linuxiarze mają nosa do skrótów 🍺


**Poznańska Impreza Wolnego Oprogramowania** (P.I.W.O.) to otwarta, darmowa konferencja, której głównym celem jest upowszechnianie idei wolnego i otwartego oprogramowania oraz promowanie systemów z rodziny GNU/Linux.


#linux #opensource #piwo #fossgralnia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Fly_agaric Kiedyś chyba ktoś polecał na hejto Waterfoxa. Może się skuszę, ale szkoda rezygnować z Firefoxa po tylu latach :c

Btw. to już weszło w życie, czy dopiero ma wejść?


Edit. To nie był waterfox, tylko Floorp.

Zaloguj się aby komentować

#pliki #fotografia

Panowie mądrzy, ja z pytaniem o przesortowanie dużej ilości plików.

Proszę o pomoc.


tl;dr: chce żeby wszystkie pliki powstałe w godzinach pracy trafiały w konkretne miejsce przy zachowaniu struktury katalogów.


OK;GADAJ:

Próbuję ogarnąć swoją chmurę - pliki *.* zawsze mają jakąś datę i godzinę utworzenia lub modyfikacji. No więc mam przed sobą strukturę katalogów zawierającą dziesiątki tysięcy plików typu

: doc,xlsx,pub,jpg,png,gif,bmp,mp3,mp4,etc,etc.

i pomyślałem, że chciałbym je wstępnie przefiltrować przez sito:

typ, data(dni pracujące) i czas(06.00-19.00).


Byłaby to świetna pre selekcja.

Oczywiście musiałbym w kolejnym etapie odwirować zdjęcia motylków 🦋 zrobione w czasie pracy, ale WARTO.


about-me.txt:

Nie programuje, odróżniam skrypt od gui i zazwyczaj rozumiem co się dzieje na moim ekranie. Szukam podpowiedzi - punktu wyjścia, na przykład: jeżeli to banał, to gdzie i jakie polecenie powinienem poznać, albo gdzie się z tym spotykam codzienniei zupełnie tego nie dostrzegam? Jakiś wątek na innym forum?

&&


OCZEKIWANIA.txt

&&


wariant full-wypas**:**

aplikacja dla Android lub Windows która sortuje dane wg metadanych, korzystając z harmonogramu utworzenia plików. Analiza odbywa się 100% offline - nieważne czy dysk jest sieciowy, ftp czy chmura-wazne żeby było bezpiecznie i bez konsultacji z AI.

Na przykład wtyczka do szanowanego menadżera plików x obsługą sieci lokalnej.

(spoko)

&&


wariant wciąż-wypas:

skrypt j/w, odpalony gdziekolwiek, jakkolwiek (byle nie pod iOS) +gui :)

&&


wciąż za⁎⁎⁎⁎ście:

#diy no-gui porada

&&


Może to być #pomyslnabiznes ?

Może to być #ciekawypomysl na #opensource ..

Może to być zupełna głupota! :))


tagi:

#googleplaystore #android , #systemyoperacyjne, #pliki , #aplikacja #apktesty #informatyka #programowanie #nextcloud #googledrive #informatyka #github @entropy_ @maximilianan #python #linux #dotnet

Syncback - taka aplikacja pod Windows. https://www.2brightsparks.com/

Uzywamy od wielu lat do różnych zastosowań, m.in. do tego, żeby codziennie robić kopię plików stworzonych/zmienionych w danym dniu - z utrzymaniem struktury, w katalogu, który ma nazwę taką jak aktualna data.

Ogólnie to jest mały, ale kombajn - działa świetnie, a wersja Pro jakby ktoś potrzebował, jest niedroga.

Zaloguj się aby komentować

@radek-piotr-krasny fajna ciekawostka, ale... no to ciekawostka. Szczególnie w tym kontekście

Just copy one file to EFI system partition and boot

Normalnie na co to komu, a w awaryjnych sytuacjach jak ci komputer totalnie zdechnie, to i tak nie będziesz mieć tak wygodnego dostępu do dysku i skończy się to pendrivem ze zwykłym livecd także no¯\_(ツ)_/¯

@NiebieskiSzpadelNihilizmu No właśnie być może będzie to opcja w Grub, z której się coś odpali, np. jak system padnie. Zobaczymy co wyjdzie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Felidiusz BitGamer , GazzeleGames (ale zapomniałem wstawić windows nie wkleił do schowka) i jeszcze redump.


Od najnowszych hitów po stare zapomniane retro gierki.

b0cea1cd-fc65-410d-8720-970537d51107

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@radek-piotr-krasny Zobaczymy ile teraz wytrzymają xD. Założę się, że znajdą się urzędnicy którzy po prostu będą odpalać office w przeglądarce na prywatnych kontach byle by tylko nie musieć uczyć się nowego programu.

Zaloguj się aby komentować