Zaloguj się aby komentować
#olx
Ale OLX to biedaportal. Myślałem, że Alledrogo jest słabe ale OLX bije ich na głowę. Pomijam fakt działania tej dziad strony ale rozwiązywanie problemów u nich jakiś niesmaczny żart. Kontakt z nimi to jak modlitwy. 0 odpowiedzi. Formularze zgłoszenia, na które od tygodni nikt nie odpowiada. Telefonu nie ma. Masakra jakaś.
Ktoś może miał problemu z płatnościami i ma do nich lepszy kontakt ?!
@Jasny_pelny to skończ przeglądać dział "oddam za darmo" i będzie po problemie
co nie znaczy że ten gównoserwis zacznie działać szybciej, bo scrappery napierdalające ogłoszenia na olx nigdy nie zostaną ograniczone żeby zwykły przeglądający mógł się nie wkurwiać podczas przeglądania ogłoszeń ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Ludzie na olx nie przestają zadziwiać
#heheszki #olx #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować
Ktoś sprzedaje na #olx wieszak na torebki produkcji niemieckiej za stówkę.
Ciekawe czy by puścił za 88 zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować
#praca #gownopis #zalesie
Dlaczego szukanie dodatkowej pracy jest zjebane? Na #olx same scam oferty I dropshiping.
Zaloguj się aby komentować
Sprzedawanie rzeczy przez internet ma swoje jasne i ciemne strony. Jasna strona, to gdy sprzedaje się coś nietypowego i przyciąga to jakiegoś pasjonata z któym można sobie ciekawie porozmawiać. Ja potrafię być strasznym gadułą, bo kilka razy zdarzyło mi się rozmawiać z niektórymi kupującym po parenaście minut i dłużej. No ale uważam, że skoro gada się fajnie, to czemu nie, ma się w końcu ten wspólny temat a do tego zawsze jedna albo druga strona może dowiedzieć się czegoś nowego. Takie sytuacje może nie zapadają jakoś szczególnie w pamięć, ale zawsze miło jest wymienić się spostrzeżeniami z kimś, kto podziela te same zainteresowania.
Niekiedy w niezauważony na pierwszy rzut oka sposób jasna strona kupowania potrafi przejść w ciemną niczym stan u laski z borderlinem xD Parę lat temu robiłem modele czołgów, mocno się w to wkręciłem ale od pewnego czasu mam to hobby na "on hold". Problem z robieniem modeli jest taki, że największy fun to ich składanie i malowanie, ale co zrobić z gotowymi? Bo przecież z każdym kolejnym miejsca jest coraz mniej i w końcu zbliżamy się do "masy krytycznej" gdy któregoś trzeba się pozbyć. Gdy byłem w podstawówce rozwiązaniem problemu była wizyta w sklepiku z militariami i zakup petard, ale nie mamy już lat 90-tych i w pobliżu podstawówek nie ma sklepów z militariami i petardami. Mamy za to czasy internetu, stąd wystawiłem je za jakieś niewielkie pieniądze na portalach, uznałem że może ktoś sobie je wykorzysta do przemalowania albo na części. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że popyt na gotowe modele jest całkiem spory, miałem sporo zapytań. Wszystkich jednak przebił jakiś starszy pan, który zadzwonił do mnie któregoś dnia. Był mocno wkręcony w militaria, miał ekipę znajomych o podobnych zainteresowaniach i powiedział że wszystko tak mu się podoba, że kupi od razu całość, a pieniądze przeleje mi z góry - chce tylko żebym wysłał to pocztą, bo tym wszystkim kurierom i paczkomatom to on nie ufa. Byłem sceptyczny, tłumaczyłem, że mimo tego, że czołg kojarzy się z czymś solidnym to jednak moje są plastikowe i kruche, proponowałem też przesyłkę konduktorską, jednak pan był nieubłagany. Obiecałem, że postaram się spakować najlepiej i najbezpieczniej jak się da, pan powiedział też że jest świadomy ryzyka i robi to na własną odpowiedzialność. Poza tym pogadaliśmy sobie o czołgach i takich tam, pan stwierdził, że jestem spoko gość i w ogóle jak będę przejazdem w jego mieście to stawia piwo. Sielanka. No a parę dni później - pan dzwoni do mnie, jezu tragedia, oszukałem go, wszystko pogniecione przyszło, źle spakowałem, czołgi wszystkie zniszczone, pourywane, on tyle pieniędzy wydał i w takim stanie to przyszło, że jemu już słów na mnie brak, zniesmaczony jest całą sytuacją -_- no wtf
Najczęściej spotykaną i typową jest jednak mimo wszystko ta ciemna strona sprzedawania. Ma ona zarazem wiele wymiarów. Są osoby roszczeniowe, są nieogary, są targujący się, są dzwoniący w nocy o północy, są zamieniacze. Ja natomiast najbardziej nie lubię z niej zawracaczy d⁎⁎y. Sprzedajesz coś i zawsze trafi się ktoś pytający: "A jaka jest historia przedmiotu?" "A jak to było użytkowane?" "A na to coś kupione 15 lat temu albo znalezione w piwnicy mam może paragon?" "A można prosić więcej zdjęć?" Te zdjęcia mnie najbardziej rozwalają - ale czegoś dokładnie, jakiejś części, elementu? Zrozumiałbym jeszcze zdjęcia st00pek, no ale przecież butów nie sprzedaję xD "No, tak ogólnie" xDDD Nauczyłem się, że jak ktoś chce coś kupić, to po prostu dzwoni albo pisze, przyjeżdża, bierze. Jak ktoś pisze, pyta, zagaduje, wymyśla - to i tak tego nie weźmie. Stąd moja filozofia - pic rel poniżej.
Szczytem zawracania d⁎⁎y, który sobie teraz przypomniałem była dla mnie sytuacja, gdy sprzedawałem swojego foodtrucka (nazywałem go budą, o foodtrucku i gastrobiznesie ogólnie popiszę więcej przy kolejnej okazji). Jak się później okazało, swój cash-out zrobiłem też w dobrym momencie, bo przed covidem. Ale wracając do historyjki. Otóż któregoś dnia zadzwonił pan, że chciałby auto obejrzeć. Pewnie, nie ma problemu, stoi tu i tu, jakby coś to mogę opowiedzieć coś więcej o samochodzie, biznesie itd. Spoko, spoko, nie trzeba, on przyjedzie. No to na drugi dzień (sobota) podjeżdżam na parking, na którym buda stała, przyjeżdża pan z żoną i dzieckiem na poznańskich blachach (wawa here). Pokazuję budę, pokazuję osprzęt gastronomiczny, pokazuję gdzie są przyłącza, jak działa instalacja elektryczna/gazowa/hydrauliczna; gdzie są lodówki z zaopatrzeniem, pokazuję jak zorganizowana jest sprzedaż/wydawka; gdzie są trzymane półprodukty i z każdym zdaniem mam wrażenie, jakbym mówił do ściany a gość nic nie czai. W końcu pytam, a może pan ma jakieś pytania, chce się coś więcej dowiedzieć? Nie, w sumie nie, bo tak sobie po prostu przyjechali z żoną i dzieckiem, mieli wolne a chcieli po prostu zobaczyć jak to wygląda. Ale fajnie, fajnie, dzięki. Chłop jechał ponad 300 kilometrów, żeby tak sobie popatrzeć? No w sumie spoko, kto chłopu zabroni. Ja jednak miałem srogie wtf.
A budę w końcu kupił jakiś gość pracujący w cateringu, powiedział że znajomy organizuje spływy kajakowe i chce postawić coś, żeby sprzedawać jedzenie w miejscu, gdzie ludzie zdają kajaki. Budę pooglądał 15 minut, minutę ponegocjowaliśmy cenę i po paru kolejnych buda odjechała w siną dal, gdzie możliwe, że żyje po dziś dzień, koniec.
Samych historyjek o foodtruckowym biznesie powrzucam wkrótce więcej
#foodtruckowehistoryjki #olx #gownowpis

Najgorsi to sa te barany co pisza "jaka cena ostateczna". J nie mam nic do targowania ale targowanie polega na tym ze typ/typiara powinna napisac jaka cena ja interesuje i ew moge jemu/jej za tyle sprzedac, cene lekko sposcic albo powiedziec ze sprzedaje za tyle ile wystawione, no ale trigeruje mnie "jaka cena ostateczna" no debilu leniwy tak sie nie targuje!
Mnie najbardziej wkurwiają ci zamieniacze, k⁎⁎wa chcę coś opylic za hajs a nie bawić się w barter.
Sprzedawałem laptopa i trafił się baran co chciał się zamienić na inny oczywiście gorszy od tego co wystawiłem i gdyby nie to że byłem świeży w sprzedawaniu to bym frajera zwyczajnie olał.
A tak to litanie przez kilka dni, paczka poszła kurierem i oczywiście że traktowali ją jak worek ziemniaków.
Facio oczywiście nie zrezygnował z tego bym się o tym dowiedział i nawalał jeszcze przez kilka ładnych dni.
Zaloguj się aby komentować
Jak nieziemsko mnie wkurwia, gdy znajdę sobie coś na OLX w okolicy, już planuję kiedy by sobie podjechać osobiście a tu się nagle okazuje, że k⁎⁎wa gość jest z drugiego końca Polski, tylko sra ogłoszeniami z każdego miasta, żeby sobie zasięgi porobić.
Da się to w ogóle zgłaszać? Z chęcią poświęcę chwilę #olx #zakupy #zalesie

Chcecie zobaczyć statek-matkę wśród kijowych zagrywek? Zobaczcie opis tego ogłoszenia:
https://www.olx.pl/d/oferta/bmw-e90-lift-fotele-wnetrze-skora-uk-CID5-IDWd18j.html
Jak ktoś mieszka w odległości do 100km od miasta Łask i chciałby w tym promieniu znaleźć DOWOLNĄ część do DOWOLNEGO modelu BMW to musi przebrnąć przez 400(!) ogłoszeń pana spamera.
Zaloguj się aby komentować
No ja jestem ciekaw kto daje tą 12 miesięczną gwarancję za integracje w urządzenie - bo napewno nie apple xD #olx #apple

Zaloguj się aby komentować
A idź pan w ch... z tym allegdrogolokalnie.
Przedmiot wystawiłem za 70zł, z czego allegro zażyczyło się odemnie 13,42zł.
20% prowizji, j⁎⁎ać ich. Jak już wystawiać, to na pewno bez opcji z allegro smart bo to oznacza... że ty płacisz za wysyłke. Nie dość że ty płacisz za wysyłkę z tym smartem, to allegro wielce mówi że to przez nich ten smart jest xD że to niby oni opłacają.
#allegro #olx #allegrolokalnie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Babcia nim tylko do sklepu i do kościoła jeździła ¯\_(ツ)_/¯
Mama pewno tylko pasjansa układała.
#olx #zakupy #heheszki

Sprzedawałem czteroletnią kartę i pytań było milion:
gwarancja?
pudełko?
paragon?
czy kopała?
temperatury?
Karta za 500 zł. Opis dokładny, kilkanaście zdjęć.
Czekać tylko aż kupujący będą przyjeżdżać ze znajomym mechanikiem i czujnikiem lakieru.
Oczywiście kupił gość, który pytań nie miał wcale, przyjechał, wziął do ręki, popatrzył i zapłacił.
Zaloguj się aby komentować

Zapisy nowej ordynacji podatkowej przewidują m.in. wprowadzenia zapisów, które zobowiązują e-platformy (OLX, Allegro czy Vinted) do informowania skarbówki o tym: kto sprzedaje towary, co dokładnie, jakie dana osoba osiągnęła obroty i na jakie rachunki wpływają należności.
Przepisy mają wejść w...
Prowadzę pewną usługę na pewnym portalu (nie roksa #pdk ) ... Jest tam moja oferta, napisane co i jak....
Ludzie na to w wiadomości kontaktowej: Proszę o przesłanie oferty...
Nosz k%@#%. #olx

Zaloguj się aby komentować
Siedzę na #olx bo szukam dodatkowego etatu żeby kilka złotych wpadło i na połowie ogłoszeń jest "tester aplikacji", "praca z domu 2-3h dziennie". Kuźwa nic ciekawego. #zalesie #gownowpis #szukaniepracy #hydepark

Zaloguj się aby komentować
Ale polacy na OLX to są robaki XD. Miałem ogłoszenie z przesyłką, oczywiście napisał do mnie jakiś pacan opisując historię swojego życia jak to wraca za miesiąc i może by wtedy kupił osobiście, bo nie chce wysyłki. Tydzień temu towar sprzedałem i teraz ten karaluch wystawił mi niską ocenę, mimo, że nawet nie wspomniał, żeby mu przytrzymać towar. xD Już lepiej wyrzucać sprawne rzeczy na śmietnik niż mieć do czynienia z polackimi nosaczami. #olx
Zaloguj się aby komentować
#afera Wystawiłam dzisiaj przedmiot na sprzedaż na #olx i po kilku godzinach dostałam sms od olx właśnie "Potwierdzenie sprzedaży przedmiotu:" i link. Po wejściu w link trzeba się oczywiście zalogować do swojego banku i jeszcze podać pesel. Jest to oczywiste #oszukujo o, ale zastanawia mnie dlaczego ten link przyszedł z tego samego numeru z którego rano dostałam kod do potwierdzenia numeru telefonu w olx. To już jakiś wyższy poziom, bo nawet ja gdzie zwykle uważam na takie rzeczy z rozpędu kliknęłam link widząc, że to wiadomość od nich.
I jak zwykle sprawdza się zasada żeby dokładnie wszystko czytać jeśli chodzi o pieniądze lub dane osobowe. Jak tylko zobaczyłam pierwszy błąd w tekście wiedziałam z czym mam doczynienia.


@Forsycja Szacun za odpowiednią reakcję. Chyba to ostatnio Niebezpiecznik opisywał, scenariusz ataku pasuje: https://niebezpiecznik.pl/post/uwaga-uzytkownicy-olx/
@Forsycja: wiadomość nie przyszła z numeru OLX. Przyszła z innego numeru, ale została zasłonięta "nazwą nadawcy".
Prawdziwy OLX i oszust wpisali sobie jako nadawcę te trzy litery, a Twój telefon zgrupował to w jeden wątek.
Centrale GSM nie weryfikują podawanej nazwy i przekazują co dostaną.
Operatorzy od strony nadawców weryfikują lub nie. Tam, gdzie nie, tam idą scamerzy.
Zaloguj się aby komentować
Siema, kusi mnie kupić telefon z OLX na miejscu, jednak nie wiem czy jakąś umowę wtedy spisywać na kartce, czy w razie co przelew mi wystarczy jako dowód zakupy, gdyby się okazało, że koleś go ukradł?
#olx #elektronika #hardware #kiciochpyta #pytanie #zakupy
Zaloguj się aby komentować
Kurcze znowu czas stracony przez kolejnego dzbana z OLX. Chciałem kupic aparat cyfrowy, facet miał w dobrej cenie. Pudełko, oryginalne akcesoria itp, prawie nieużywany, stan igła.
Dobra biere, odbiór osobisty tylko ale zrobię te 80km bo fota jedna na aukcji wiecej nie ma jak chce to na zywo.
Od razu mi cos nie pasowało bo koleś jakiś dziwny, umawia się jakby zesrany był, wypytuje jakim autem będę, jaki kolor, z godzinami kombinuje, w miejscu publicznym itp. w koncu w KFC sie ugadalismy.
Szkiełka zabrałem swoje bo on ponoc nie ma. Podobno córka upuściła czy cos.
Przyjeżdżam siadamy, facet daje mi aparat do ręki, chce włożyć kartę pamięci i w tym momencie obudowa rozpada sie i kurw...a normalnie widać cała elektronike. Oczy robie jak pinć zlotych a facet do mnie:
"Nooo musiał Pan cos źle nacisnąć, ja sie nie znam na tym za bardzo..."
Ogladam aparat i oczom nie wierzę, nie ma ani jednej śrubki, rozsypuje sie w rękach doslownie. Podpinam obiektyw, łapie zwisa, zwarcie na stykach, af nie działa. Włączam tryb czyszczenia, lustro zacięte, udaje mi sie odblokować a na migawce syfu jakby ktoś nasrał. Dobrze że zepsuty bo nie chce wiedziec jak matryca wyglada, na szczescie migawka nie dziala to nie musze na to patrzeć. Facet zaczyna gadac ze moze opuscic stowke.
Mowie, ze Panie to złom, szkoda nawet mojego czasu i paliwa. Przeciez on jest rozebrany, elektronika wariuje, lustro zepsute i nie wiadomo co jeszcze.
A on do mnie, ze moze zepsuta karte pamięci mam, bo tak bywa, ze moze cos tam pogrzebać trzeba.
Mowie dobra idę bo mnie juz gotować zaczęło.
Dobra, wiem ze to używka za kilkana stówek ale bez jaj. Mam ze 30 aparatów ale jak cos wystswiam to staram sie przetestować, nawet jak glupiego analoga za kilka złotych sprzedaje to kupuje ten film 12 klatek i go wypstrykam zeby miec pewnosc ze sprzedaje sprawny towar. A tu facetowi nawet sie kur...a śrubek nie chciało powkrecac po grzebaniu, bo nie wierze ze z serwisu taki wrocił... I stan igła na dodatek.
Żenada
Dobra wypłakałem sie ide sniadanie jesc...
Jakby kto pytał to aparat Pentax k10D
#fotografia #januszebiznesu #olx #januszeolx #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Reflektuje ktoś na zestaw 7x Gra o tron po angielsku? Tylko jeden tom wygląda na czytany, reszta w bardzo dobrym stanie, mogę wystawić na olx, cena 180. Mam również 7x Harry Potter po angielsku w tej samej cenie.
#olx #fantasy #harrypotter #ksiazki #angielski


Zaloguj się aby komentować
Jakiś śmieszek sprzedaje odważniki na olx
#heheszki #pdk #olx

Zaloguj się aby komentować