Hejto.pl

#linux

99
951

SkyShowtime i Paramount+ w Linuksie? Nie działają wcale.

Nie ma nawet 1080p ani 720p – po prostu nic. Odtwarzacz w ogóle nie startuje. Netflix, YouTube, Prime Video czy HBO Max / Warner Bros. Discovery mimo braku 4K wspierają Linuksa, bo część ich liderów ma doświadczenie techniczne, rozumie open source i zna Linuksa.

Paramount+ i SkyShowtime? Skupiają się na smart TV, Windowsie i macOS-ie, a Linux jest im najwyraźniej obcy. Ich kierownictwo wywodzi się głównie ze świata filmu i telewizji – raczej nie mieli okazji stać się entuzjastami open source.

Netflix wycofał się z wyścigu o Warner Bros.

Jeśli Paramount Skydance przejmie Warner Bros., ludzie z HBO – którzy rozumieją i znają Linuksa – trafią do Paramount+. Realistycznie: nie będą utrzymywać dwóch osobnych odtwarzaczy ani kasować tego, co zbudowano w HBO, bo nawet Paramount wie, że oni są w tym lepsi. Optymistycznie: powstanie jeden wspólny stack technologiczny, kierowany przez ludzi z HBO. Może dzięki temu Paramount+ i SkyShowtime wreszcie zaczną działać na Linuksie?

Wielka szansa, wielka nadzieja, prawdziwa rewolucja dla użytkowników Linuksa po latach ignorowania.

Technicznych ograniczeń nie ma – to kwestia zmiany na ludzi z odpowiednią mentalnością.

#paramount #skyshowtime #netflix #hbo #warnerbros #linux #streaming #opensource #drm #youtube #technologia #primevideo

c942de11-8d90-44c9-85ec-e38b4079ab4e

W całej tej akcji blokowania oglądania streamingów na różnych sprzętach i systemach irytuje mnie głównie fakt, że jak ktoś jest uczciwy i płaci to ma problemy. Dodają masę zabezpieczeń które utrudniają życie a ostatecznie i tak każdy serial czy film z każdego streamingu w dzień premiery pojawia się w 4K na torrentach.

Raczej nie korzystam z takich streamingów bo nie oglądam zwykłych seriali ale pamiętam jak wyszedł serial Wiedźmin to chciałem go sprawdzić i wykupiłem sobie Netflixa na miesiąc. I okazało się, że mój telefon nie wspiera jakiejś technologii DRM i aplikacja Netflixa pozwalała na streaming w max 480p xD. Tymczasem serial od razu pojawił się na CDA i tam działał normalnie w 1080p na moim telefonie i tam go właśnie oglądałem xD.

Ostatecznie serial rzuciłem po 2 odcinkach bo był słaby jak barszcz xddd.

Zaloguj się aby komentować

Debian chce usunąć biblioteki gtk2, w sumie nie patrząc słusznie. Ubuntu już to zrobiło. Gtk3 kończy w tym roku 15 lat, jak ktoś przez taki okres nie ogarnął kuwety to znaczy, że już nie ogarnie. Gtk4 też już istnieje, za moment nawet to 3 będzie martwe.


Z tego powodu boomerzy od free pascala się spłakały: https://news.ycombinator.com/item?id=47149582


https://forum.lazarus.freepascal.org/index.php?topic=73405.0


#linux

Ale w sumie to nie rozumiem o co oni płaczą? W sensie ten program chyba już dawno został przepisany na coś nowszego? No bo jest normalnie w głównym repo Archa (które już nie ma GTK2) i w zależnościach ma bilbioteki Qt5 i 6.

334046c0-37d5-4d81-b24f-85f1e6900c89

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I tu się ujawnia zaleta Debianów i Ubuntu które są tak opóźnione z nowymi paczkami, że zainfekowane wersje xz nie zdążyły się pojawić w apt xD

Zaloguj się aby komentować

W sumie to włodarze hejto mają dostęp do danych jaki % użytkowników serwisu korzysta z jakiego systemu. Ofc o ile ktoś nie fejkuje user agenta przeglądarki.

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego gnome teraz wygląda jak był pod tablety? Nigdy nie lubiłem gnoma od wersji 3, dla mnie przerost bajerów graficznych nad funkcjonalnością, ale to już przesada. To jest chyba dalej najpopularniejsze środowisko graficzne. Ludziom się to podoba? Dziwne, bo kafelki windowsowe się nie przyjęły.


Wydaje się bardzo niepraktyczne w używaniu. Może czegoś nie rozumiem. Ktoś tu używa Gnome i jest w stanie napisać dlaczego?


Pobrałem sobie główną wersję fedory nie czytając co to jest.


#linux

Na Gnome czuję się jak upośledzone dziecko z Apple, muszę sobie mocno skonfigurować Plasma by czuć się i siebie, ale nawet vanilla Plasma wolę od każdej iteracji Gnome – zawala ekran, potworne UX, nieintuicyjne UI…

@wewerwe-sdfsdfsdf Racja GNOME jest jak pulpit urządzenia mobilnego. Jakbyś do tabletu/telefonu klawiaturę i myszkę podłączył.

Ja używam. Poprawne pozycjonowanie okien, łatwe skakanie miedzy oknami i pulpitami, wygodny pasek boczny i łatwe szukanie aplikacji. Czego chcieć więcej od środowiska graficznego?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Udało się w końcu wejść do systemu. Pulpit mam, ale nic tu nie działa. Nawet terminal xD mogę sobie przenosić ikony i menu kontekstowe wyświetlić


Nie działał lightdm, nie udało się go naprawić wiec zainstalowałem sddm. Teraz to nie mam pojęcia z czym jest problem.


Chyba nie było warto xD


Dobra polećcie jakieś fajne lekkie dystrybucje bo już na to Manjaro patrzec nie mogę.


#linux #komputery

fcf14036-e053-4340-94d5-2544d7aea2d0

@wewerwe-sdfsdfsdf Jeśli chcesz coś arch-based to EndeavourOS albo CachyOS. A czy coś jest lekkie czy nie to raczej zależy już od tego jakie środowisko graficzne wybierzesz a nie od konkretnego distro bo te się w tym mało różnią. XFCE jest uznawane za wielu jako idealny kompromis pomiędzy wydajnością, wyglądem i użytecznością. KDE też daje radę ale jest ciut bardziej wymagające.

Po latach bycia kretynem na Manjaro, spojrzałem na Bazzite i postanowiłem go spróbować, uciekłem w popłochu na CachyOS i szybko go pokochałem wciskając na każdy mój komputer, matce i dziadkowi przy okazji.

Zaloguj się aby komentować

Spędziłem kilka godzin szukając jak zainstalować Kernel bo w folderze boot było pusto.

Uruchomiłem Manjaro live CD, zrobiłem chroot, nie działał mi nawet Pacman, musiałem naprawić błędy, potem musiałem mirror list naprawić.

W końcu działa mogę wpisywać co mi tam każą w poradnikach. Kilka niezbyt pomogło ale w końcu zainstalowałem Kernel, potem zaktualizowałem grub.


I skończyłem z takim błędem którego nawet nic sensownego w Google nie znajduje.


J⁎⁎ać Manjaro


#komputery #linux

977e6810-c413-45ce-b422-87a50e5e4e54

@wewerwe-sdfsdfsdf O ile też nie polecam Manjaro to nie za bardzo jestem w stanie sobie wyobrazić jak doprowadziłeś do sytuacji z tego posta xd. Nie wyłączyłeś czasem PC w trakcie update czy coś podobnego?

@wewerwe-sdfsdfsdf - taka rada na przyszłość - /home na osobnej partycji - w razie problemów reinstalka systemu i wskazanie partycji home podczas instalacji - od lat tak robię i jak coś namieszam to nawet systemu nie naprawam tylko reinstaluję: https://blog.realiq.ca/p/how-and-why-to-install-linux-mint-with-a-separate-home-partition

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dobra, to jest już ten Rok Linuxa czy nie? Bo przychodzę z szybkim pytaniem. Mianowicie mój wysłużony laptok (circa about 7 lat służby xD) powoli osiąga swój limit, a za bardzo nie mam środków na wymianę kompa. A raczej nie mam środków na wymianę na kompa, którego bym chciał - bo kupić, żeby kupić to mnie nie interesuje. Zacząłem się poważnie zastanawiać nad wyjebaniem Windowsa i przejścia na Linuxa Mint, bo mam wrażenie, że większość problemów to jest spowodowane właśnie tą Windą. Czy taki transfer ma sens? Większość funkcjonalności, z których będę korzystał jest zbieżna - ot, głównie Internet i drobne gierki bądź programy, które mają swoje linuxowskie wersje. Mint się do tego nada czy będę musiał wpierdolić na blachę listę komend? Help!


#pytanie #kiciochpyta #linux #windows #komputery

5af32438-9a94-4aa6-86f7-15529c56e16d

@ERH można mieć jedno i drugie. Tylko lipa z miejscem. 250gb na Linuxa i Windowsa obok siebie to trochę mało. Ale ja mam na 138gb dysku takie coś, więc nie mówię, że się nie da. Na dużo starszym procku również.


Gdybyś nie szukał dłużej (a dobrze jednak byłoby kogoś kto ogarnia dobrze podpytać), to dwa systemy na raz nazywa się dualboot.


I robisz tak:


Robisz sobie dysk instalacyjny minta i Windowsa. Linuxy można używać bez instalacji, dlatego dyski instalacyjne nazywają się liveCD albo LiveUSB.


Odpalasz minta z LiveUSB. Nazywa się różnie, od live system do "testuj bez instalacji".


Na tym Linuxie uruchomionym bez instalacji włączasz program Gparted. Nim formatujesz dysk i dzielisz dysk na chociaż dwie partycje. Z 50gb win, reszta na Linuxa. Pod Linuxa idealnie jest więcej partycji, i mogę powiedzieć ci i jak, ale tu ma być krótko. Jedna też da radę.


Potem instalujesz Windowsa na tej mniejszej. Ważne, żeby nie instalować najpierw Linuxa, tylko Windowsa. Też mogę napisać czemu. I jak zrobisz inaczej, to też się da odkręcić, ale nie komplikuję teraz.


Na końcu instalujesz minta na drugiej partycji. On przy instalacji już sam zrobi tak, że rozpozna Windowsa. I przy uruchomieniu kompa będziesz mógł wybrać.


Może nie jest to super wygodne żeby musieć restartować komputer, gdyby jednak trzeba coś z Windowsa (można i bez tego, ale nie komplikuję na pierwszy raz), ale dzięki temu nie będzie problemu wypełnić mamie pita.


Pzdr, jak coś to pytaj. Tutaj jest dużo życzliwych ludzi pod tagiem Linux. 30ohm zawsze cisnie na minta, nie przejmuj się. Ja też uważam, że na start lepsze jest Ubuntu Mate od minta, ale to prawie to samo. Tylko na mate szybciej i łatwiej zainstalujesz wszystkie rzeczy z Windowsa jak steam, discord, Spotify itd. plus łatwo wyklikasz naprawę systemu (wyklikać w sensie, żeby nie robić tego "normalnie" z konsoli. Na konsolę przyjdzie też czas, bo jest łatwiejsza i szybsza, ale na start może przerażać, a staramy się nie komplikować na początku).


Każde z tych rzeczy jest do wyszukania, lub zapytania LLM, powinieneś dać radę.

@ERH Jako że sam jakoś ponad 1,5 roku temu wymieniłem złoma na nowy PC i miałem tam zainstalowane oba systemy to mogę napisać mniej więcej tyle, że do przeglądania internetu oba systemy będą działać tak samo. Mint XFCE na pewno będzie chodził lepiej niż Windows 11 bo jest dużo lżejszy. Ale na to czy gry będą chodzić lepiej to bym nie liczył. Ogólnie jeśli laptop mulił na samym Windowsie to Linux na pewno pomoże, ale nie sprawi magicznie że reszta programów będzie działać szybciej. Co najwyżej będzie zuzywać mniej RAMu i VRAMu więc jeżeli te są problemem to na pewno pomoże.

@ERH no ja tak właśnie zrobiłem. A potem kupiłem kolejnego już nowego łapka to zacząłem od zainstalowania linxa. Prosty system, żadnych reklam w systemie. Pasek startowy normalnie się uruchamia. Można coś uruchomić i nie wkurwiac się że szukasz z programu a uruchamia Ci się strona internetowa z wyszukiwarką.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeśli masz dość Windowsa i chcesz spróbować Linuxa, to pamiętaj, żeby podczas instalacji zaznaczyć opcję "zaszyfruj cały dysk". Pomijając zwiększoną prywatność, pozwoli to na zablokowanie możliwości zmiany haseł lokalnych kont bez ich podawania. GRUB ma taki feature jak single-user mode, który odpala powłokę roota bez podawania hasła. Przydatne jeśli zapomnisz hasła, ale jednak warto to zablokować, bo każdy z fizycznym dostępem do konta może z tego skorzystać.

#linux

A ja wręcz przeciwnie, jeśli ktoś nie ma dużego pojęcia o Linuxie to odradzam szyfrowanie dysku ponieważ utrudni wam to naprawę systemu oraz odzyskiwanie danych w wypadku jakiejś awarii. A jeżeli chodzi o kwestię bezpieczeństwa to jest to problemem praktycznie jedynie gdy ktoś ma fizyczny dostęp do waszego komputera. Więc dla większości przypadków nie ma sensu.

@Catharsis - już chciałem OPa prostować - dzięki za stanie na straży RiGCzu

A jak komuś potrzeba szyfrować to niech sobie najpierw zaszyfruje jakiś dysk/partycję z danymi wpierw i zobacz z czym to się je.

Szyfrowanie jest tylko dla ludzi, którzy wiedzą co robią a nie dla lajkoników - mało to osób potraciło dane bo nie wiedziało, że taki Bitlocker im dysk zaszyfrował...

@dolitd OPie, zanim dostaniesz po ryjcu, wyjaśnij proszę na czym polega ta "zwiększona prywatność"? Serio, jestem w c⁎⁎j ciekawy, jaką to zwiększoną prywatność oferuje szyfrowanie dysku. xD

@Thereforee Moim zdaniem to ma jedynie sens jeżeli masz służbowego laptopa którego często nosisz ze sobą. Masz na nim jakieś bardzo ważne dane bądź też takie poufne np. chronione przez NDA itp i miałbyś zwyczajnie problem jeśli ktoś by się do nich dobrał. A taki laptop może ci np. zostać skradziony z samochodu albo zwyczajnie zgubiony itp.

A jeżeli ma się komputer który tylko stoi pod twoim biurkiem w domu gdzie mieszkasz jedynie ty z rodziną albo masz laptopa którego nigdy nie wynosisz z domu to szansa, że ktoś się kiedyś dobierze do takiego dysku jest prawie zerowa bo musiałby ci się ktoś włamać do domu i ukraść większość wartościowych sprzętów.

Do krytykujących mój wpis: po co wam hasło systemu? Hasło, które można obejść w 2 minuty lub mniej, jeśli się użyje np. KonBoot?

Zaloguj się aby komentować

Taka akcja dzisiaj.

Zainstalowałem na komputerze Linux PopOs bo ponoć dobrze ze sterownikami Nvidi chodzi, ale nie o tym dzisiaj. Jako że troszkę nie chciałem rezygnować z Windowsa to na dwóch dyskach, każdy osobno żeby się nie gryzły.

No i FreeCada używam na tym Linusie i coś mi nie szło wciąż się wywalał, dawno nie używałem se myślę to zapomniałem. Pewnie na Windows będzie lepiej. Odpaliłem Windowsa po miesiącu nieużywania, no i tego FreeCada chciałem poużywać. No masakra jakaś, no nie da się. Wyłączyłem szybko i włączyłem Linuxa. Taka zamiana.

Pozdrawiam Serdecznie

#linux #guwnowpis #windows

c71e9984-87ca-4e5e-954c-9f3856674088

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować