#las

15
808

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nic nie daje mi w życiu takiego spokoju ducha jak chodzenie po lesie, tu nawet nie chodzi o grzyby.... Dwie godzinki dla zdrowia psychicznego, a zupa to tylko efekt uboczny. #las

e4596467-119f-4430-ab83-5e2375b0df81
dfe5a9ae-ebb2-4f7b-840b-0ba16f8297de
Cybulion userbar

Zaloguj się aby komentować

Nasze jelonkowate. W Polsce występuje siedem gatunków chrząszczy z rodziny jelonkowatych (Lucanidae) – poza bohaterem wpisów w tym tygodniu, jelonkiem rogaczem (Lucanus cervus), są to: dębosz żukowaty (Aesalus scarabaeoides), wynurt lśniący (Ceruchus chrysomelinus), ciołek matowy (Dorcus parallelipipedus), zakliniec wiosenny (Platycerus caprea), zakliniec mniejszy (Platycerus caraboides) i kostrzeń baryłkowaty (Sinodendron cylindricum). Żaden z nich nie jest jednak tak charakterystycznie "rogaty" jak jelonek rogacz.


Zaklińce to chrząszcze o ciemnym ubarwieniu, często z metalicznym niebieskim, zielonkawym lub fioletowym połyskiem. Zarówno samce, jak i samice są zaopatrzone w lekko zakrzywione, ostre żuwaczki. Ich larwy rozwijają się w odłamanych gałęziach i spróchniałych pniach drzew liściastych takich jak dęby, buki, brzozy, graby czy olchy; osobniki dorosłe można obserwować od kwietnia czasem nawet aż do końca lipca.


Ciołek to chrząszcz dorastający do przeszło trzech centymetrów, dość masywnie zbudowany i jak wskazuje nazwa – matowy. Jego larwy lubią żerować w przeżartym przez grzyby, zmurszałym drewnie gatunków liściastych, choć niekiedy rozwijają się też w sosnach i modrzewiach. Ciołki są w ciągu dnia raczej niemrawe, spędzając czas w ukryciu pod kawałkami kory lub drewna i uaktywniają się dopiero po zmierzchu.


Dębosz żukowaty, podobnie jak jelonek, jest amatorem próchna dębowego, choć nie gardzi też bukowym – to niewielki chrząszcz dorastający maksymalnie do ośmiu milimetrów długości. Niełatwo go zobaczyć nie tylko ze względu na niewielkie rozmiary, ale także na brunatne ubarwienie i małą ruchliwość, na dodatek najczęściej jest też utytłany próchnem przyczepiającym się do jego pokrytego włoskami grzbietu.


Wynurt lśniący rzeczywiście lśni – jego pancerz ma ciemny kolor, ale wydaje się wypolerowany na wysoki połysk. To gatunek reliktowy, związany pierwotnie z puszczami, preferujący stare, cieniste, wilgotne lasy mieszane. Jego larwy rozwijają się w drewnie spróchniałych drzew iglastych i liściastych, przede wszystkim w leżących, zbutwiałych kłodach. Osobniki dorosłe dorastają do niecałych dwóch centymetrów, samce są przeciętnie większe niż samice.


Kostrzeń, mimo że jest krewniakiem jelonka rogacza i spółki, to z wyglądu bardziej przypomina rohatyńca. Samce kostrzenia wyróżniają się wydatnym, zakrzywionym do tyłu rogiem, który u samic jest dużo mniejszy i zredukowany do niewielkiej wypukłości. Od naszego najsłynniejszego "żukorożca", rohatyńca nosorożca (Oryctes nasicornis) kostrzeń odróżnia się przede wszystkim mniejszym rozmiarem, ciemniejszym kolorem i dużo mniej gładkim pancerzem.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #lasy #polska #las

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

c0c5b173-3c93-4bf7-b4ca-59ed8c1a849a

Od lewej u góry: zakliniec mniejszy, zakliniec wiosenny, ciołek matowy, dębosz żukowaty, wynurt lśniący, kostrzeń baryłkowaty.

20e70dfd-4eeb-4ac4-b1c0-87612dd3b51f

Zaloguj się aby komentować

Potem idziesz do lodówki po łychę twarogu sernikowego, bo widziałeś jak stary do lodówki wkładał, odpalasz wiadro, a tu zonk...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Airbag mam taką niezawodną miejscówkę w buczynie ze świerkami, i patrząc na Twoje zdjęcie chyba się tam niedługo wybiorę


te prawdziwki pod bukami zawsze są trochę jaśniejsze i nie wiem czy mi się wydaje ale trochę słodsze w smaku.

2751c84a-7f7a-4e0c-93f1-f78c0058e0b4
969c0887-b0f9-44ce-a616-d61a894533bd

Zaloguj się aby komentować

Jak tam grzyby u was?

U mnie jest urodzaj, ale inny niż w tamtym roku. W 23 było od groma borowików. W tym króluje koźlak grabowy i czerwonogłówki. Borowik to rzadkość.


Udanych zbiorów!


#las #grzyby #lesnapracbaza

011bf5b4-e6b5-4897-9307-6849b30f4b52

@Airbag w ostatnim tygodniu byłem parę razy w lesie i jedyne co widziałem to dwie kanie i jeden zajączek ale ja grzybów nie umiem zbierać albo raczej znajdować. Natomiast u przydrożnych handlarzy widziałem tylko kurki.

Zaloguj się aby komentować

Praca potrafi zaskoczyć. Przyjeżdżam do lasu, a tam stosy rozwalone. Pierwsza myśl złodzieje.

Ale nie. Wizualnie ilość drewna się zgadza. Druga: jakieś łajzy się nudziły. No ale rozwalone zostały stosy z grubym drewnem. Chyba Mariusz Pudzianowski przyjechał się wyżyć. Też odpada.

Zgłupiałem.

Dzwonię do leśniczego. I tu widać różnicę w doświadczeniu. Leśniczy od razu ogarnął o co chodzi.

Jakaś łajza prowadziła kombajn z podpiętym hederem przez las. Było jej za wąsko, bo stosy z obu stron drogi. No to z przodu jechał traktor z turem i spychał stosy.

Przyjrzałem się drodze i pomimo tego, że ulewa rozmyła drogę, to widać zarys odbitych opon kombajnu.

Czyli kombajn.

Chyba dołączę do wykopowego teamu zgłaszania kombajnów z podpiętymi hederami. Skoro oni nie szanują mojej pracy to ja nie będę szanował ich.

Przecież jakby takie stosy zobaczył inspektor z regionalnej to by miał taką pożywkę, że głowa mała. Lubią oni mierzyć różnicę odległości czół. U mnie teraz fajna by wyszła jak wałki w każdą stronę patrzą xd


Takie gorzkie żale na fujarce z mojej strony dzisiaj, bo trochę mnie to załamało xd


Pięć stosów do poprawy, albo szybkiej wywózki, no super


#pracbaza #lesnapracbaza #las

5822e031-1683-4b7d-902e-3767a019a6f8

@Airbag czy kombajniarze staną się nową znienawidzoną grupą społeczną na hejto po myśliwych, rowerzystach i górnikach? xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam namierzone u rodziców, ale tam w dębinie tylko rosły. Jak się kawałek buczyny pokazał, to ani jednej - a u ciebie proszę! Rosły tak samo, w listowiu, gdzie się fajnie wilgoć ściółki utrzymywała.

Zaloguj się aby komentować

Opedzlowac drzewo 600 x żeby się przespać 1 noc to jak najbardziej, ale potem posprzątać to już wykracza poza zdolności, Jezu jak gardzę

@Airbag no na jutubie jest pełno durnych filmów typu: jak przeżyć solo gdy się zgubisz w lesie i całkiem przypadkiem masz rolę streczu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kręcenie po okolicy. Wpadłam w pokrzywy i wróciłam szatańsko brudna bo połowa trasy to ujeby, ale było też ładnie i uroczo.


Lubię takie dróżki, mają swój urok *cykanie świerszy w tle*


#ebike #las #mojezdjecie #rower

51a99998-d2c8-4ca2-8894-3d099b5f7835
ciszej userbar

@ICD10F20 zgadzam się, ubolewam jednak nad gęstością zabudowy na południu - nie wiadomo gdzie kończy się jedna wioska a zaczyna druga. Niekończący się ciąg zabudowań.

Zaloguj się aby komentować

Podobno na hejto jest mało wpisów, wypadałoby coś dodać...


To może ,,co słychać w lesie?"


Najważniejszą rzeczą jest to, że przez cztery tygodnie będę odpowiadał za ten młyn, przejąłem leśnictwo, bo leśniczy na urlopie.

W tym roku nie brałem odpowiedzialności za kasę fiskalną. Duża odpowiedzialność, a i tak nie ma czym handlować. W kryzysowej sytuacji mogę napisać podanie do szefa, by mnie upoważnił, bo to on ma końcowe słowo.


Weszliśmy w drugą połowę roku. Możemy znowu pozyskiwać "normalne" ilości drewna. Jak w maju i czerwcu cięliśmy po dwieście metrów, teraz chcą, by naciąć sześćset.

Ja i tak mam związane ręce, bo powierzchnie u mnie są w strefach ochronnych. Dopiero w sierpniu będę mógł tam ,,wejść"


Zaczęliśmy kosić uprawy. W tym roku bamber nie wykosił ekotonu #pdk. Z uprawami jest tak jak z pozyskaniem. Większość leży w strefach ochronnych. Niby można zacząć je kosić, ale nie jest to takie proste. Przepisy mówią, że można kosić, ale nie można usuwać drzew... A na uprawach często wsieje się dużo drzewek. 30sto centymetrowa osika to też drzewo, nie można jej ruszyć, a dąɓ z osiką nie ma szans.

Często też przez to, że ,,mam" lasy na najżyźniejszych siedliskach uprawy wyglądają jak łąki. Nie polecam pracy przy koszeniu upraw, chociaż od kilku lat są za nią sensowne pieniądze.


Pracuje u mnie mały harvester. Aktualnie jest rozchwytywany, każde leśnictwo go chce. Proszą by go jak najszybciej wypuścić. Ale nie ma rak dobrze. Nie po to czekaliśmy trzy miesiące, by przyjechał, żeby go teraz w połowie roboty wygonić. Skończy to pojedzie. A ma jeszcze 8 hektarów do zrobienia.


Korniki dały sobie siana i przestały grasować. Łapią się pojedyncze sztuki.


Zaczęliśmy remont dróg. Drogi to temat trudny. Już dawno chciałem go poruszyć, ale nie czuję się kompetętny, a druga sprawa, że nie wszystko związane z drogami mi się podoba.


A, rzecz, która mnie bawi. Lasy wymyśliły sobie, że będą miały swój sklep z aplikacjami. Sklep to za dużo powiedziane, bo za nic się tam nie płaci, ale wiecie o co chodzi , taki ,,sklep play" dla ubogich. Wcześniej nasze aplikacje miały w sobie funkcję aktualizacji, teraz je usunęli i przenieśli do sklepu. W ogóle ciekawą sprawą jest to, że wszystkie instrukcje mówią o ,,LP Store", a na rejestratorach nie ma takiego czegoś. Jest ,,katalog aplikacji".

Ostatnio informatycy leśni zaczęli zbyt często robić ,,testy na produkcji" wymyślają nowe rzeczy, które działają na mocne 30%, ale cała Polska musi z nich korzystać.


To chyba tyle. Za wiele się nie dzieje.


#lesnapracbaza #pracbaza #las

bddd171b-196d-4c82-81d6-c745d4de7e1e

Zaloguj się aby komentować