Jak długa jest banicja na oddanie krwi po wyleczeniu się z salmonelli? #krew #krwiodawstwo #pytanie #salmonella
#krew
Zaloguj się aby komentować
Dobrze, że im powiedziałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#krew #krwiodawstwo #barylkakrwi #ciekawostki

Oddałbym, gdyby głupia baba lekarz nie dała mi bana do końca życia bo coś tam zobaczyła na abczdrowie. J⁎⁎ać starych ludzi.
@zuchtomek 46 lat, odpowiedzialny seks, 0 substancji wstrzykiwanych, 0 żółtaczek, tatuaży, więzień i chorób wenerycznych - i to wystarczy do oddawania krwi
Ja chyba w połowie marca byłem oddać, ale lekarz mnie nie dopuścił bo za mało hemoglobiny i czegoś jeszcze nie miałem i tak pierwszy raz, ale się zniechęciłem i nie mogę zebrać by iść ponownie
Zaloguj się aby komentować
I myk. Udało się tym razem zrobić fotę z oddawania. Zawsze babeczki upominają, że nie wolno. Nie wiem czemu xD
#barylkakrwi #krwiodawstwo #krew #rckik

Zaloguj się aby komentować
Akurat tego dnia mam termin. Nie pamiętam, kiedy ostatnio dostałem taką przypominajkę
#krew #krwiodawstwo #warszawa

Zaloguj się aby komentować

Enzymy wytwarzane przez bakterie jelitowe mogą zmieniać grupę krwi
Naukowcy zidentyfikowali enzymy wytwarzane przez pewien gatunek bakterii żyjących w naszych jelitach, które mogą zmienić każdą grupę krwi w uniwersalną grupę 0. Badania te mogą zwiększyć dostępność uniwersalnej grupy krwi potencjalnie ratując wiele istnień.
Naukowcy od lat pracują nad wytworzeniem...
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Po raz trzeci oddałam płytki krwi, tym razem 39 minut, ale rzeczywiście był słabszy dzień, bo po oddaniu się kiepsko czułam.
Prywatny licznik 7,2 l krwi pełnej i 3 razy płytki krwi (czyli ile w przeliczeniu na krew pełną? ), co pozwoli na odebranie odznaki 3 stopnia, o ile się w końcu po nią wybiorę. Niestety, nie chodzę po lekarzach, więc nie ma jak wqrwiac starych bab w kolejce, zatem motywacja do wizyty w PCK niska ;/
#krew #krwiodawstwo #czujedobrzeczlowiek

@Bonrzur to nie jest też różnie od miast? Jak z darmową komunikacją
@Wido to wkurzaj stare baby w aptekach bez kolejki :D
@Bonrzur jest, ale jakoś tak schodziło, że nie bardzo mi się chciało nawet policzyć ile już oddałam xd no i właśnie ten tytuł daje 'tylko' pierwszeństwo w przychodniach, zniżki na wybrane leki i medal. @utede darmowa komunikacja jest zazwyczaj po 15 l dla kobiet i 18 l dla mężczyzn, także jeszcze trochę brakuje xd ale baby mogę wkurzac rzeczywiście już teraz, tylko sęk w tym, że praktycznie nie choruje więc do aptek nie chodzę xd
@Wido wiem wiem, mam dopiero 11L i do darmowego biletu jescze trochę choć nie wiem po co skoro jeżdżę tylko autem XD ale za to w aptece korzystam jak chodzę dla żony ;D
@utede mam tak samo, bez samochodu ani rusz, mimo że mam pętlę autobusową praktycznie pod blokiem, to nie użyłam ani razu odkąd tu mieszkam, ale to dlatego że taniej Boltem jeździć ¯\_(ツ)_/¯ no a w aptekach serio takie kolejki? W tych nielicznych razach co byłam to wchodziłam od razu, nawet nie wiem jakby to zrobić, wbić przed kogoś, podbić do farmaceuty?
@Wido mieszkam w dużym mieście i w okolicy apteki które są tańsze i z dużym wyborem są wiecznie przepełnione. Normalnie wbijesz do okienka i na cały głos: „czy jako honorowy dawca mogę bez kolejki?” :D zawsze działa
Zaloguj się aby komentować
Znów to samo...

Zaloguj się aby komentować
cas na krevni testy
#czeski #heheszki #humorobrazkowy #krew


Zaloguj się aby komentować
Rok przerwy, czas najwyższy. Jeszcze kilka razy i będzie druga odznaka 😁
#krew #rckik #barylkakrwi #krwiodawstwo
#chwalesie

Zaloguj się aby komentować
I tak się żyje na tym Planetu...
---------[] 001 OWCA, TRANSFUZJA I ZEMSTA []---------
To uczucie, gdy szukasz sobie tematu do jednego z projektów w temacie grup krwi, trafiasz na historię Juana-Babtista Denisa i zadajesz sobie pytanie: "ale jak to krew owcy?". Ano takto, w 1667 roku JBD z sukcesem przetoczył krew @bojowonastawionaowca , 15-sto letniemu chłopcu i go "wyleczył", a jego badania były tak fajne, że zostały zbanowane na ponad 100 lat. Zapraszam na podróż po... Tym.
Lata 16XX były bardzo burzliwe we Francuskiej historii (a kurde jakie lata nie były) ze względu na powiedzmy wojny filozoficznych ideologii. Kartezjusz wyskakuje ze swoim twierdzeniem o zwierzo-maszynach, uznając je za niezdolne do odczuwania i się zaczęło. Jako że od dłuższego czasu na dworach popularne były nauki kartezjańskie, wielu uznawało idee z nich płynące za uzasadnione, choć nie brakowało takich, którzy wierzyli w starsze nauki Hipokratesa.
Tu wchodzi nasz bohater, JBD, syn majstra pomp wodnych (co potem mu się przyda), fizjolog, matematyk i bodaj filozof. Wraz z asystentem Emmerezem szukali sposobu nie tylko na leczenie chorób, ale i na wydłużenie życia. Pomysł ze zwierzęcą krwią miał być rozwinięciem wspomnianej teorii filozoficznej, ale i nawiązywać do twierdzeń Galena, które potem zostały rozwinięte, przez Williama Harveya w 1628 roku (układ krwionośny). Owa krew, nieskalana ludzkimi myślami, miała mieć oczyszczający wpływ na organizm.
Pierwszej transfuzji dokonali w 1667 roku, na 5 pacjentach, z czego jednym był wspomniany we wstępie, 15-sto letni chłopiec, który był osłabiony i miał gorączkę.
Jak wyglądała procedura? Panowie upuszczali w granicy 100ml krwi, a potem używając systemu rurek i pomp, które czasem są przedstawiane, jak ogromne tłoki lub strzykawki, wpompowywali 300ml wcześniej upuszczonej krwi zwierzęcej, najczęściej owczej, lub krowiej. Jak 300, przecież to więcej, niż upuścili? Nie wiem, choć potrafię sobie wyobrazić silną pompę i nadciśnienie, ale lekarzem nie jestem. Chłopiec przeżył wraz z dwójką innych pacjentów i miał poczuć się lepiej. Z innej strony, na miejscu młodego pewnie udawałbym ozdrowienie, bo teraz poszła krew od owcy, a co następne? Lobotomia? Ale bez obaw, na to chłopiec poczeka 220 lat.
Tutaj zaczęła się już gruba drama, w której mamy też jeden ze wczesnych przykładów używania płatnych trolli, a w sumie pewność mamy tylko co do jednego, chłopca, który miał rozsiewać nieprawdę na temat JBD i jego procedury, która stawała się popularna. Do czasu, bo mimo, że zbierała krwawe żniwo (dosłownie i w przenośni), to dopiero śmierć ludzi na wysokich stołkach, sprawiła że trend zaczął się odwracać.
Pewien hrabia, o nazwach długich na pół kilometra, cierpiący na demencję spowodowaną najprawdopodobniej przez syfilis, poprosił o pomoc naszą parę bohaterów. Pierwsze dwie transfuzje, wypadły dobrze, z "korzyścią" dla pacjenta, po trzeciej zmarł w dość dziwnych okolicznościach. Jego małżonka bardzo nalegała na tę ostatnią, a zaraz po niej ogłosiła, że hrabia umarł, zwłoki zakopała, uniemożliwiając autopsję, a w sądzie oskarżyła o zabójstwo JBD i Emmereza. Jak się potem okazało, sama go otruła arszenikiem, przekupując innych medyków. Sprawa mimo wszystko, została wykorzystana przeciwko transfuzjom, kierując uwagę na jej ofiary. Nasza historia kończy się bodaj w roku 1670, kiedy parlament francuski zbanuje praktyki (tak się nazywał, choć z demokracją nie miał nic wspólnego), a na nowe życie przyjdzie im poczekać aż do rewolucji francuskiej.
Myślę że tu warto zadać kluczowe pytanie. Jak to mogło "działać"? No tu będzie dużo spekulacji. Przede wszystkim nie mamy tu do czynienia z dużą ilością krwi, etap był wczesny i metody mogły być nawet od strony technicznej tak prymityne, że ze wspomnianych 300ml, realnie do żył trafiało sporo mniej. W tym przypadku nawet mała ilość jest toksyczna, ale reakcja organizmu zależy od jego kondycji. Osoby ze słabym ukladem odpornościowym mogłyby w teorii mieć więcej szczęścia, niż te o mocnym. Samych statystyk zgonów nie mamy, więc trudno określić dokładną śmiertelność, ale była ona określana, jako wysoka. Do tego dochodzą powikłania i długoterminowe skutki, o których nikt zapisków nie prowadził.
Od strony "ozdrowień", to tu szukałbym pola dla efektu placebo lub zwyczajnie błędnej diagnozy. Jest też opcja, że spaprany zabieg, kończył chwilowo problem z nadciśnieniem. Nie bez powodu od wieków znano terapie pijawkowe, ale to trochę bardziej skomplikowane.
Pamiętajcie, że kontekst historyczny jest ważny. Teraz mamy technologię i wiedzę, a i tak ludzie wierzą w zabobony.
---------[] OUTRO []---------
I tak się żyje na tym Planetu przejmuje stery. Język będzie prostacki i nieskładny, bo za dużo czasu kosztuje mnie edycja. Inne serie będą zwyczajnie podpinane w tagach, jak temat do jakiejś pasuje.
Sowie Syndromy zostają, ale z racji długości tekstu muszę pomyśleć o lektorze (10 634 znaki).
#sowietetate #dziwnehistorie #historia #krew #ciekawostki #tworczoscwlasna




Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do wpisu @Semicolon na temat nowych czekoladek. Dziś oddałem płytki i otrzymałem całkiem nowe kalorie (w tym zestawie brakuje gorzkich, bo wymieniłem się z jednym panem na mleczne). Jeszcze nie próbowane #krew #krwiodawstwo #czekolada #slodycze
ps. mam już 15 litrów naliczone

Zaloguj się aby komentować
Zaorane

Zaloguj się aby komentować
Achtung! Achtung! Na Saskiej w Warszawie przykręcili śruby i wywalają z kwitkiem takie osoby, które są nawet 24 godziny przed rozpoczęciem "okienka" (jak na obrazku). Przychodzę dziś, a tu zonk... Po mnie odesłali jeszcze jedną osobę. Służbiści... #warszawa #krew #krwiodawstwo

@Miedzyzdroje2005 yyy przyszedłeś wcześniej niż mogłeś i jesteś oburzony że po raz kolejny ktoś nie nagiął zasad? xD
Po coś ten odstęp jest ustalony w ten a nie inny sposób. Chwała Ci za oddawanie krwi, ale ludzie którzy ją pobierają mają dość jasne wytyczne w tej kwestii podejrzewam.
Zaloguj się aby komentować
#dkms #krew
Eh, wykluczyli mnie z bazy dawców, ze względu na problemy zdrowotne. Krwi też oddawac nie mogę. Ja oczywiście rozumiem, że to mogłoby być zagrożeniem dla biorcy, no tylko szkoda, że pomóc nie mogę
Zaloguj się aby komentować
#historia #krew #krwiodawstwo #prl #komuna

Zaloguj się aby komentować
Pierwsze w mojej karierze odrzucenie z uwagi na leukocyty. 11,5 przy dopuszczalnej 10. I powrót do pracy w połowie długiego weekendu
Zaloguj się aby komentować
Płytki krwi na Saskiej. Pierwszy raz w życiu. 650 do kolekcji #krwiodawstwo #krew #plytkikrwi

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co może być, że po oddaniu krwi, w sumie tydzień po oddaniu krwi (nie wiem czy wcześniej już to było) w miejscu wkucia się wyczuwam kulkę twardą? Coś jakby kulka od pistoletu na kulki. Żyła (albo miejsce w wkucia) trochę boli na dzień dzisiejszy ale tylko przy naciąganiu. Dodam, że przy ostatnim pobieraniu krwi nie było żadnych problemów z wkuciem się itd..
Co może być z tą "kulką"?
#krwiodawstwo #krew #szpital #pytanie
@Lubiepatrzec to głupie co zrobiłem ale próbowałem to nawet nadusić, żeby to pękło? Ale nie da się. W sumie tydzień to mało. poczekam tak z miesiąc i jak nie zniknie to i będzie bolało to wtedy coś z tym zrobię
A tak serio, to oddawałem krew niemal 40 razy i nigdy nie miałem podobnej akcji. Może jakieś naczynko pękło i krew się otorbiła. Spróbuj maści przeciwzapalnej i jak nie minie po miesiącu, może warto zrobić usg
Zaloguj się aby komentować




