Z przygód dzisiaj to zając. Wczoraj też widziałem, ale jak czmychał w lesie i nie dał się sfotografować.
#koteczkizprzypadku #pamietniczek


Z przygód dzisiaj to zając. Wczoraj też widziałem, ale jak czmychał w lesie i nie dał się sfotografować.
#koteczkizprzypadku #pamietniczek


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
355 699,9 - 1,9 - 1,9 - 2,9 - 2,0 - 2,8 - 1,4 - 1,7 - 1,2 - 7,3 - 1,3 - 2,8 = 355 672,7
Zaległości z czerwca. Był to miesiąc spacerowej bidy, ale pewnego upalnego wieczoru udało nam się wyjść na inspekcję nowego przystanku kolejowego i nawet próbowaliśmy zdobyć nowe squadratinhos, choć bez powodzenia ze względu na wysoką trawę i robactwo. Po drodze spotkaliśmy kilka #kitku, którym chyba też było bardzo ciepło.
#ksiezycowyspacer #koteczkizprzypadku
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
@koszotorobur Chciałabym, ale po pierwsze płochliwy bardzo, a po drugie, jakbym do domu kota przyprowadziła, to by mnie chłop razem z nim przez balkon wyprosił xD
Zaloguj się aby komentować
21 339,19 + 5,03 + 12,10 + 12,02 + 11,07 + 14,01 + 18,04 = 21 411,46
Kolejny tydzień za nami. Kolejny tydzień leniwego człapania - coś nie bardzo mi się chce wyrwać z tego ciągu powolnego dreptania 🙃 Czy mi z tym źle? Eeetam xD
Nadal ostro pilnuję ciągłości - udało się nie opuścić ani jednego dnia biegania w maju, może i w czerwcu się uda? Kilometraż przeciętny - ledwo 260 km póki co, ale nigdzie mi nie spieszno.
Dzisiaj mogłem sobie nareszcie sprawić prawdziwą przyjemność - w końcu była okazja, by pierwszy raz w sezonie pobiegać sobie po okolicy Makowa Podhalańskiego, gdzie mamy działkę i gdzie zawsze jestem zrelaksowany ☺️
Trochę mnie pobolewa lewa noga - nawet nie samo kolano co jeszcze udo i nie tylko. Już się umówiłem z Panią Serwisantką na naprawę jutro, a w ramach oszczędzania się wybrałem trochę krótszą trasę 😅 z ok. 500m przewyższeń. Priorytetem było jak najmniej zbiegania po luźnych kamieniach - to rok temu mnie dobiło, wyłączyło z biegania na 2 miesiące i generalnie popsuło wszystkie plany i cele biegowe.
Mniejsza o to. O piątej z hakiem się obudziłem, a potem leniwie pozbierałem i kwadrans przed szóstą wyruszyłem.
Trasa malownicza, ale wymagająca - nie raz i nie dwa przeszedłem do marszu, ale jak pisałem rekordy prędkości nie są moim priorytetem i to do tego stopnia, że nawet gdy już biegłem z góry czy po płaskim to tempo miałem czysto emeryckie 🤪Staruszek już jestem, to mi chyba wolno xD
Po drodze spotkałem kilka #koteczkizprzypadku z czego jeden był tak przyjazny, że trzeba było się zatrzymać i poczochrać 😻
Widoki jak zawsze przepiękne - trochę żałowałem, że tak późno wystartowałem bo poranne mgły w tej okolicy są niezwykle malownicze. Szczęśliwie nie było też specjalnego skwaru, oczywiście jak zwykle nie wziąłem nic do picia xD
Do domu dotarłem tuż po ósmej - oczywiście na dobitkę zawsze mam koszmarny podbieg na 2 km przed metą, niezależnie od tego którą trasę wybiorę. I tam się dowiedziałem, że znowu wody nie ma - więc by się móc wykąpać, kolejną godzinę z hakiem spędziłem w studni walcząc z uruchomieniem hydrofora xD Teraz jestem jeszcze bardziej obolały, tym bardziej wyczekuję spotkania z Panią Serwisantką 🛠️
#bieganie #sztafeta

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W ciągu ostatnich dwóch dni odwiedziłem wszystkie trzy kocie kawiarnie we #wroclaw. Moim zdaniem najlepsza z nich to Koton na Igielnej. Jest jednak bardzo mała i często brakuje miejsca. Kot Cafe na Dubois też jest spoko, ale jakoś taka zwyczajna. Nie polecam natomiast Cat&Alice, również na Igielnej. Knajpa na pewno pomyślana i postarana, ale koty wydają się strasznie zestresowane. Podczas mojej wizyty ciągle biegały i miałem wrażenie że za chwilę zaczną się napieprzać. Dodatkowo, jeden z nich prawie uciekł gdy wychodziłem.
#koty #kitku #koteczkizprzypadku

@groman43 nie za bardzo rozumiem takich miejsc, bo mają wiele wad w samym założeniu. Napewno takie miejsce odwiedzi mniej osób (nie lubią kotów, mają alergię i t.d.). Ma takie miejsce i problem moralny, nie wiesz jak będą takie zwierzaki traktowane przez właścicieli oraz klientów. Trudniej zadbać w takim miejscu o porządek.
Jak długo są otwarte te kawiarnie?
@markxvyarov Koton - od 10:00 do 21:00 (koty mieszkają na stałe)
Cat&Alice - 10:00 do 20:00
Kot Cafe - 11:00 do 20:00
W Kotonie kitku są zadbane, nie mam tutaj żadnych wątpliwości. Plus właściciele też są bardzo spoko. W Kot Cafe byłem tylko raz, ale również wygląda w porządku. Cat&Alice już nie i więcej tam nie wrócę. I właśnie chodzi o to jak traktują kitku, bo knajpa sama w sobie jest spoko.
@groman34 Nie rozumiem idei takich knajp. Byłem 2 razy w Gdańsku i tego kota nie da się pogłaskać, bo one tego nie chcą.
Można sobie co najwyzej popatrzeć, ale dla mnie to nie atrakcja :/
@maly_ludek_lego Akurat w Kotonie możesz miziać do woli, bo kitku zwykle mają centralnie wyjebongo na to, co się dzieje wokól. W Kot Cafe jest znacznie gorzej pod tym względem.
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym Wam przedstawić Franka z wrocławskiej kociej kawiarni Koton. Franek ma różne alergie, dlatego nie może jeść normalnego pokarmu i ma własną michę. No ale oczywiście ta jego karma mu nie pasuje, więc czatuje na jedzenie klientów.
#koty #kitku #koteczkizprzypadku i trochę #wroclaw

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Robię porządki w zdjęciach po wyjeździe i okazuje się że większość to #koty xd
Wrzucam największego przytulasa z mariny który czekał na mnie o poranku
#koteczkizprzypadku #chorwackiekotki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
360 668,9 - 3,3 - 3,3 - 2,9 - 2,4 - 1,4 - 3,6 - 2,0 - 2,9 - 2,3 - 1,4 = 360 643,4
Zaległości z kwietnia. Na zdjęciu dwa czarne kitku spotkane podczas jednego ze spacerów. ʕ•ᴥ•ʔ
#ksiezycowyspacer #koteczkizprzypadku
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Zaloguj się aby komentować
Nie pamiętam kiedy ostatnio głaskałem kota, ale chyba od kiedy mój odszedł to żadnego, czyli pierwszy raz od ponad 3 miesięcy.
#koty #koteczkizprzypadku #pokazkota


Zaloguj się aby komentować
(Czytać głosem Krystyny Czubówny)
Młody samiec Pantery górskiej przemierza slaliste zbocza szukając odpowiedniego terenu łowieckiego. Gdy już znajdzie właściwą kryjówkę, przykucnie czujnie obserwując otoczenie i pozostając niezauważonym dzięki umaszczeniu zapewniającemu doskonały kamuflaż.
#koteczkizprzypadku #koty #zwierzaczki #przyroda


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Klatkowe kitku
#koty #pokazkota #koteczkizprzypadku

Zaloguj się aby komentować
Warto było dzisiaj iść zapłacić czynsz. Fajne krótkie futerko, przyjemne w dotyku.
#koty #pokazkota #koteczkizprzypadku



Zaloguj się aby komentować
Przyczajony tygrys, ukryty smok
#koteczkizprzypadku #koty #smiesznekotki

Zaloguj się aby komentować