Czy warto się wybrać do Cinema City do sali 4DX na nowego Johna Wicka? Czy jednak IMAX? Ma ktoś jakieś porównanie?
#kino #cinemacity #filmy #film
Czy warto się wybrać do Cinema City do sali 4DX na nowego Johna Wicka? Czy jednak IMAX? Ma ktoś jakieś porównanie?
#kino #cinemacity #filmy #film
Zaloguj się aby komentować
Jezeli chodzi o legalne ogladanie filmow w tym kraju to pozostaje tylko zaorac, szukalem dzisiaj filmu lalta 85-00 tak na uzne obejzenie, wpadlem na 3 pomysly zadnego z nich nie mozna obejzec na polskojezycznych streamingach (co poradze na to ze zona ni chce sie nauczyc angielskiego)
gdybym siedzial w domu sam to zaden problem odpalam vpna zmieniam lokalizacje na USA i do boju, ale nie k⁎⁎wa NIE DLA POLAKA, DLA PANA TO
wiec twardo cyk torencik i sciagamy pirata
powoli wszystko mnie w tym kraju wkurwia
jak pis albo pis i konfedeszurnia wygraja w pazdzierniku to spierdalam do norwegii mam dopiero 30 lat cale zycie przedemna
#kino #gorzkiezale #zalesie
@smieszneobrazkijuzniesmiesza samo VPN nie łamie żadnego prawa. Dopiero w połączeniu tego z używaniem serwisów na innych regionach pomimo, że nie mogą one oferować pewnych usług ze względu na ograniczenia licencji jest to łamanie prawa.
Zależy do czego się go używa, w tym przypadku absolutnie łamie się prawo używając VPN w ten sposób.
Jeszcze rozumiem jak ktoś jest z kraju gdzie faktycznie za torrenty ścigają a takie korzystanie z VPNu uchodzi płazem, bo trudniej to w ogóle wykryć ale w Polsce to kompletnie tego nie pojmuję.
Zaloguj się aby komentować
IMHO ostatnia dobra produkcja od Disneya, mocno niedoceniona w recenzjach. Pamiętam jakie ten film robił wrażenie na dużym ekranie a to przecież było prawie 13 lat temu. Zamiast wypuszczać kolejnego gównianego Marvela powinni zrobić trzecią część Tron. Choć znając życie pewnie by to zjebali.
#filmy #kino #scifi
Zaloguj się aby komentować
Ohui.
#bekazlewactwa #kino #usa #wiadomosciswiat #bekazpodludzi #patologiazmiasta

Zaloguj się aby komentować
Stanley Kubrick niewątpliwie zasłużył na miano perfekcjonisty i skandalisty.
Poza kontrowersyjnymi obrazami t.j. "Mechaniczna Pomarańcza", "Oczy Szeroko Zamknięte", czy "Full Metal Jacket", czy perfekcjonistycznymi dziełami pokroju "Odysei Kosmicznej 2001" czy "Lśnienia" spod jego ręki powstał całkiem inny, dość luźny, ale często pomijany w jego dorobku film.
Mowa tu o filmie "Barry Lyndon", który prawdopodobnie traci widzów przez nic nie znaczącą kategorię filmu. Został on bowiem oznakowany jako "kostiumowy", co całkowicie umniejsza temu filmowi.
Scenariusz skupia się na powieści narratora o młodym mężczyźnie, drobnym cwaniaczku, który za cel postawił sobie, być bogatym "na skróty".
Pomimo długiego seansu, dzieło ogląda się z lekkością i przyjemnością. Połączenie zabawnej narracji, muzyki i niesamowitych zdjęć i naturalnego oświetlenia film zyskuje niesamowity, wykwintny a zarazem przaśny klimat, a wiele shotów z filmu, mogłoby zdobić ściany niejednego muzeum
Warto dodać, że dzięki zastosowaniu najjaśniejszego obiektywu świata o przesłonie 0.9, sceny mogły być nagrywane np. wyłącznie przy świetle świec. Był to pierwszy film z jego użyciem.
#naobrzezachkina
#film #filmy #kino #filmnawieczor

Zaloguj się aby komentować
Brazil to opowieść o zatraconym w marzeniach urzędniku pracującym dla totalitarnego aparatu państwowego.
Jego życie odwraca się o 180° w momencie gdy próbuje odkręcić pomyłkę urzędniczą, która przyczynia się do niespodziewanie "problematycznych" sytuacji.
Dla znających twórczość autora "Las Vegas Parano" nie będzie szokiem wszechobecna satyra i krytyka otaczającego nas świata. Terry Gilliam w charakterystyczny dla siebie sposób przedstawia walkę dobra ze złem, zarazem przewidując bardzo trafnie jakimi ścieżkami podąży społeczeństwo.
Film miewa gorsze momenty fabularne (dłużyzny), ale warto zapoznać się z nim ze względu na wizję antyutopii, oraz formę w jakiej zostaje podana widzowi.
#naobrzezachkina
#filmy #kino #filmnawieczor

@argonauta nie wiem czy widziałeś, ale polecam pod tagiem #naobrzezachkina zapodać film "człowiek z ziemi".
IMO jeden z lepszych filmów jaki powstał.
Tylko jedno ale.
Jak nie widziałeś to obejrzyj bez czytania czegokolwiek o tym filmie bo spoilery, a właśnie ten element zaskoczenia i odkrywanie wszystkiego w trakcie seansu robi robotę.
I serio nie googlaj tego filmu bo nawet pobieżny opis psuje zabawę.
Zaloguj się aby komentować
#kinozmahjongiem #kino #filmy
Ostatnio inne rzeczy zajmują mi wolny czas, ale staram się i tak regularnie coś oglądać. Oto taki miszmasz z ostatnich dwóch tygodni.
Babilon - reż. Damien Chazelle. Podobno ten film albo się kocha albo nienawidzi. No to ja jestem z tych pierwszych, bo bawiłam się znakomicie. Ramka czasowa wyjęta z dziejów Hollywood wyrywa nas z kapci i przenosi do świata gdzie chaos, bohema i podwaliny pod fabrykę filmów mieszają się ze sobą i tworzą przygodę, której nie da się zapomnieć. To ciekawe, że rycząc jak dziecko na Fabelmanach Spielberga po paru dniach nie potrafiłam już sobie przypomnieć większości scen z tego filmu, tymczasem Babilon jest dynamiczny, kolorowy i mitomański w tym uroczym nadaniu, że przymykamy oczy bo liczy się coś innego. Film zabawa i tak go traktuję. Zabawa o kinie.
Czarna Pantera - powrót do marvelowskich produkcji po wielu latach. No i coś czuję, że znowu nie włączę kolejnego marvela przez następną dekadę. Chciałam sprawdzić ten film bo od studiów interesuję się tak ździebko kulturą afroamerykańską, a wielu wspomina, że CP w tym aspekcie to gamechanger w kulturze masowej. Możliwe, że tak, bo pierwsza połowa filmu jest miła dla oka, dużo się dzieje, poznajemy świat i postaci. A potem z subtelnością kija bejsbolowego zostajemy wpierdoleni w wir akcji. Dla mnie natłok akcji był zbyt duży i odliczałam tylko czas do końca.
Fabelmanowie - rozczulająca laurka dla kina z autobiograficznym drygiem. Świetny, poprawny film. Naprawdę solidne kino. Ale czy coś więcej? Trudno mi orzec.
Dusiciel z Bostonu - myślałam, że to będzie interesujący film, skoro na faktach, do tego seryjny morderca. W to się bawić! I bawiłam się, tylko że połknęłam film i równie szybko go wyplułam.
Nowicjat - nie wiedziałam czego się spodziewać, chociaż już opis wszystko wyjaśnia. Starałam się przez cały film znaleźć parę odpowiedzi na to czemu ludzie zamykają się na całe życie w zakonie i trochę tam wyjaśnień odnalazłam. Duch "straty wiary" unosi się nad filmem subtelnie, czyny bowiem zabijają każdą myśl. Bardzo dobrze zrealizowane kino, aktorsko jest git, Melissa Leo jako przełożona zawłaszcza ekran. Bardzo interesujący obraz, pokazujący nam jak różne motywy kierują dziewczynami, które udają się do zakonu. Godny polecania film, chociaż żadne to arcydzieło.
Świat Apu - nie ma to jak rozpocząć oglądanie trylogii od ostatniej części. Po prostu nie wiedziałam, że ten film to jakaś część trylogii, a w filmie nie widziałam też zbyt wielu znaków o wcześniejszej historii bohatera. Ogólnie obejrzałam to bez tej wiedzy i oglądało mi się mimo tego dobrze. Bardzo ludzka historia, o samotności, o związku i trudnościami z poczuciem straty. Początek filmu ciągnął mi się i mało brakowało żebym nie obejrzała do końca, ale potem z każdą minutą historia absorbuje i wciska w fotel wywołując lekkie drżenie serca i powiek.

Zaloguj się aby komentować
Marilyn Monroe – niedokończony film
Something's Got to Give to film, który kręcono w 1962 roku. W głównych rolach obsadzeni byli Marilyn Monroe i Dean Martin. Producent filmu, Henry Weinstein wspominał, że Marilyn bała się kamery i wymiotowała przed scenami. Według źródeł, Marilyn w tym okresie była szczuplejsza niż kiedykolwiek wcześniej.
Na nagraniu poniżej z 29 maja 1962 roku widać jej problemy na planie i to jaką cierpliwością wykazuje się filmowy partner, Dean Martin. 10 dni później, 8 czerwca na dwa miesiące przed śmiercią, Marilyn została wyrzucona z obsady. Przez cały okres poprzedzający wyrzucenie borykała się z problemami zdrowotnymi i rzadko zjawiała się na planie filmowym. Jeśli już się pojawiła, to było widać że coś jest z nią nie tak, nie potrafiła zapamiętać tekstu, sceny z jej udziałem trzeba było wielokrotnie powtarzać. 20th Century Fox pozwało Marilyn na kwotę $750 000 tytułem naruszenia kontraktu, które wynikało z jej licznych nieobecności na planie.
Studio obsadziło Lee Remick na miejsce Marilyn. Dean Martin jednak odmówił z nią współpracy i zagroził odejściem z planu, twierdząc że podpisał kontrakt na rolę u boku Marilyn Monroe i nie będzie grał z inną aktorką. Doprowadziło to do dziwnej sytuacji w której Marilyn ponownie zatrudniono. Zdjęcia do filmu miały być wznowione w październiku 1962 ale z powodu śmierci aktorki w sierpniu, filmu nigdy nie dokończono.
W tych okolicznościach, ostatnim filmem w karierze Marilyn jest The Misfits z 1961 roku (zdjęcia ukończono pod koniec 1960 roku) gdzie partneruje jej sam Clark Gable. Jak się potem okaże, ten film będzie dla obojga z nich ostatnią ukończoną produkcją filmową. Mówiono o klątwie, która ciążyła nad produkcją. Film kręcono na pustyni w Nevadzie, jedna z lokacji to podobno był stary indiański cmentarz.
W ostatnim dniu na planie, Gable powiedział mając w domyśle Marilyn Monroe:
Jezu, cieszę się że to już koniec. Ona o mało nie przyprawiła mnie o zawał.
Te słowa okazały się prorocze. Na drugi dzień po ich wypowiedzeniu dostał zawału a 10 dni później legendarny aktor zmarł mając 59 lat. Gable nie był okazem zdrowia i już wcześniej miał problemy. Oblał pierwsze badania przed rozpoczęciem zdjęć do filmu. Aktor nie stronił od alkoholu i papierosów. Gable był dumny ze swojej roli w The Misfits i nazwał ją drugą najlepszą w swojej karierze obok Przeminęło z wiatrem.
Montgomery Clift, który partnerował Monroe i Gable zmarł na zawał w 1966 mając 45 lat. On także borykał się z problemami. W 1956 roku, wracając z przyjęcia wydawanego przez Elizabeth Taylor, nieomal zginął w wypadku samochodowym. Przeszedł liczne operacje plastyczne w celu zrekonstruowania uszkodzonej w wypadku twarzy i wpadł w uzależnienie od alkoholu i leków. Marilyn powiedziała nawet że Clift to jedyna osoba, która była w gorszym stanie niż ona sama.
Na zdjęciach: trójka aktorów z The Misfits, która zmarła w przeciągu 6 lat (Clift, Monroe i Gable), Monroe i Gable oraz Monroe na planie niedokończonego Something's Got to Give
#ciekawostki #filmy #kino #usa #hollywood




Zaloguj się aby komentować
No i tak, właśnie sobie wróciłem z John Wick 4 i było ok. Kilka naprawdę świetnych scen, świetna muzyka, tempo akcji w pewnym momencie trochę zbyt szybkie i lekko mnie zmęczyło. Postacie jak to w JW mocno przerysowane do tego jedna z głównych postaci kompletnie przesadzona i jej nie kupiłem. Wyłapałem jedną scenę gdzie samochód przyjechał bez kierowcy ale to sobie zweryfikuje dopiero na Blu-ray.
Mam nadzieję że to już koniec serii bo same uniwersum jest arcyciekawe za to fabularnie jest kiepsko i czuć tu ogromny niewykorzystany potencjał do opowiedzenia głębszej historii.
Film z napisami i trochę współczuję tym którzy z tych napisów będą musieli skorzystać. Tekstu tu jak na lekarstwo a tłumaczenie takie trochę na odwal. W pewnym momencie pojawiło się jakieś dziwne słowo które widziałem po raz pierwszy w życiu, a ze słuchu wogóle by mi te słowo nawet przez myśl nie przeszło, nawet gdybym je wcześniej znał.
Ogólnie spoko ale czuć niedosyt.
#filmy #kino #johnwick

No ale to że z 20 samochodów bandziorów stanęło na środku ronda, nie korkując go ... ba... nawet polepszając ruch, bo zapierdalali tam min. 50km/h inni kierowcy xD
tempo akcji szybkie, bo najebali tych akcji że tego gówna nie dało się oglądać. wincyj dla nich znaczy lepiej. Po prostu nudzi przewidywalność i prostota.
Tak, mam nadzieje ze to koniec serii, bo jak mają masakrować tą serię tak jak to zrobili tym chłamem - to ja dziękuje
Wick się napierdala, zabija bandziorów by zabić złotoustego Ruska.... a tam se ludzie tańczą, jakby nigdy nic. xD I ani przez chwilę nie przestają xD Piękna scena, taka poważna.... xD
4.1. 4/10, nie polecam. Ile razy można spadać z schodów.
4.2
z głównych postaci kompletnie przesadzona i jej nie kupiłem
no ten ślepy japończyk wzięty z kacvegas.... xD
Kiedy oglądałem z przyjemnością 1, 2 i 3, to przy tym mi mózg bolał gdy scenarzyści... na siłę wpi#@%@% akcję i efekty specjalne
Kto nie oglądał niech nie czyta bo spoilery lecą
@Klopsztanga na część rzeczy przymykam oko, taki gatunek filmu. Ruch na rondzie przy Łuku Tryumfalnym był zabawny ale równie dobrze można by zadać pytanie co się stało z policją, która w tych filmach w ogóle nie istnieje. Brak ofiar postronnych też jest warty odnotowania, nawet ślepy z bronią nie mógł tego zmienić. Zresztą sam motyw, że stacja radiowa urządza sobie polowanie na żywo i w miejscach o których mówią po chwili trwa strzelanina jak na wojnie to w to się nie da uwierzyć.
W całej serii można by tak wymieniać bez końca. Tutaj za to już naprawdę trupów jest zdecydowanie za dużo.
Za to kasa była dobrze posypana jak gówna pokroju IGN z 17 milionów subskrypcji na yt bez zająknięcia wystawiają 10

Zaloguj się aby komentować
Jak widać, są jeszcze filmy, gdzie krytycy z #rottentomatoes są zgodni z widzami. #johnwick 4 to mistrzostwo świata, jeśli chodzi o kaskaderkę. Jak możecie, idźcie do #imax
#filmy #kino

Zaloguj się aby komentować
Ogladalem dzisiaj Johna Wicka 4, scenografia 11/9 zdjecia 11/9, jedna z koncowych scen z długim pojedynczym ujeciem z gory pokazującym walkę w kilku pomieszczeniach 11/9
Przerysowanie postaci 11/9
Jednak zbyt duzo akcji a za malo zarysu fabuly, to co podobalo mi sie w poprsednich czesciach to dosc realistyczne technicznie jednak mocno przerysowane sceny walki przerywane wprowadzaniem w fabule i "podziemny" swiat assasynow, tutaj mi tego brakowalo, nowe postaci z nikad, nie posiadajace zadnego backgroundu do ktorycj nie czulo sie żadnego przywiązania, były mi wrecz obojetne zupełnie odwrotnie jak mialo to miejsce z wilemem dafoe w 1 części
Warto obejzec dla scenografi i choreografi ale jako john wick film jest stedni
#kino #film #johnwick #recenzja
Zaloguj się aby komentować
Ide jutro o 14:30 z malzonka do kina ogladac johna wicka 4, nie bylem w kinie z 3 lata, gdzie wcześniej chodzilem na praktycznie wszystkie premiery, mam nadzieje ze sie nie wkurwie xD
#kino #johnwick
Zaloguj się aby komentować
#seriale #filmy #gry #kino #skyshowtime #hbomax #halo #tlou
W niedzielę skończyliśmy z żoną oglądać 2 seriale na podstawie gier, w żadną z nich wcześniej nie grałem, znałem tylko główne postacie i ogólny zarys fabuły (No może o TLoU wiedziałem więcej). Z grubsza TLoU to bardziej moje klimaty niż Halo i o ile byłem ciekaw TLoU, tak Halo włączyliśmy w sumie "tak o". Dużo dobrego słyszałem o serialu TLoU, te wszystkie ochy i achy, tonę memów, jak to Pascal nie dźwiga HBO i D+ i w ogóle i w szczególe, natomiast o Halo słyszałem tyle, że chujowo, bo pokazali twarz Master Chiefa od razu w pierwszym odcinku... Bardzo byłem ciekaw czy któryś serial, zachęci mnie do zakupu gry, choć bardzo wątpiłem, ale myślę, dam szansę obu...
AND THE WINNER IS...
Halo xD
I teraz wyjaśniam — W TLoU podobały mi się 2 odcinki, bodajże 2 i 8, reszta jest po prostu nudnawa (w szczególności 3 o gejach i ten o lesbijkach, w sensie przeszłości Ellie, nie dlatego, że mam coś do homoseksualistów, po prostu to k⁎⁎wa nic nie wniosło do fabuły, można to było o 3/4 skrócić). Aktorsko i oprawa były naprawdę za⁎⁎⁎⁎ste, ale po prostu się wynudziliśmy. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Co do Halo, to aktorsko takie sobie, nikt znany tam nie gra, natomiast ciągle się coś dzieje, fabuła okazała się zadziwiająco ciekawa i efekty nie najgorsze, i w przeciwieństwie do TLoU, chciałem obejrzeć następny odcinek. Od wczoraj gram w Halo:CA i dostrzegam ilość nawiązań do gry i jest jeszcze fajniej. Nie mówię, że w TLoU nie ma, bo wiem, że jest dość wiernie odwzorowane i wiem, że to świetna gra, ale nie będę tego sprawdzać... Zostałem fanem Master Chiefa
Podsumowując - Oba seriale spoko, ale Halo było dla mnie fajniejsze

@Corrosive_Dust no tak trochę nad wyrost, że w Halo nie gra nikt znany. Główny bohater jest grany przez aktora, którego już kilka razy widziałem (Prawo ulicy, American Gods), wspomniana już Natascha McElhone (chyba najbardziej znana) oraz Bokeem Woodbine (może nie koniecznie znany z nazwiska, ale tą mordkę na pewno już kiedyś widziałem, najpewniej w Fargo).
Mi się też Halo podobało, żałuję, że Skyshowtime nie oferuje 4K, bo tak bym wykupił dostęp chociażby ze względu właśnie na ten serial. Na pewno skuszę się na 2 sezon.
Ciężko mi natomiast porównywać Halo do TLoU. To są 2 różne seriale. Łączenie ich tylko dlatego, że są na podstawie gry to jak łączenie Domu nad Rozlewiskiem z Grą o tron, tylko dlatego, że oba seriale powstały na podstawie książki. No nie xD
Zaloguj się aby komentować

Krzysztof Dzierma podbił serca widzów rolą proboszcza Antoniego w Królowym Moście. Od emisji pierwszej części kultowego cyklu minęły 23 lata! Trudno wyobrazić sobie produkcję bez jego udziału. Na ekranie zachwyca, wzrusza i bawi. Dlaczego zniknął? Krzysztof Dzierma nadal poświęca się swojej pasji....
Avatar to gówno, a Avatar 2 to mega gówno, taka jest moja opinia.
Film który zarobił dużo ale nie miał żadnego kulturowego znaczenia. Nikt o niem nie mówi, nikt go nie wspomina, nikogo nie poruszył i nikogo do niczego nie zainspirował. Gówno antykultura papka dla gojów.
https://www.youtube.com/watch?v=AMeAsfSvOXA
#opinia #warhammer40k #avatar #kino #filmy
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak no nie mial byc. Ten film mial byc piekny wizualnie i byl. Warto pamietac ze cameron zaczynal jako koles od efektow specjalnych. Sam film czy pierwsza czesc mial sprzedawac telewizory 3d i tyle i robil to z sukcesem. Teraz film juz jest troche odgrzewanym kotletem, tv 3d padly wiec zostala tylko historia czyli niewiele.
Zaloguj się aby komentować
Wy myślicie, że memy z papajem i dokumenty o zamiataniu pedofilii pod dywan są kontrowersyjne? To zobaczcie sobie film kontrowersyjny zapewne i do dziś - Diabły z 1971 roku. Wystarczy zerknąć na trailer by zrozumieć czemu kontrowersyjny. BTW to historia oparta w pewien sposób na prawdziwej historii - na podstawie tych wydarzeń z opowiadania Iwaszkewicza powstał też film "Matka Joanna od aniołów" Jerzego Kawalerowicza.
Fabuła "Diabłów": wyobraźcie sobie wiek XVIII i księdza, który uważa, że Boga można odnaleźć poprzez rozkosze cielesne. Niezła wymówka, by korzystać z uroków seksualnych młodych dziewczyn. Ale z czasem nasz księżulek się zakochuje i żeni się ze swoją wybranką. To wszystko urąga kościołowi. Wykorzystując obsesję zakonnic, które dosłownie dostają ekstatycznego świra na same nazwisko księdza, jego przeciwnicy próbują doprowadzić do jego upadku.
Ciekawostka z filmwebu: Film "Diabły" został zakazany we Włoszech, a odtwórcom głównych ról groziło trzy lata pozbawienia wolności, jeśli przekroczą granice tego kraju.
W każdym razie bez względu na pobudki oglądania "Diabły" to kino bardzo dobre i jeśli nie razi was przemoc, przeróżne formy seksu, tortury i ogólna obsceniczność to bardzo polecam!
#filmy #kino #kinozmahjongiem

https://www.cda.pl/video/748533753 jeszcze nie oglądałem
Zaloguj się aby komentować
No i jest Oskar dla Wszystko Wszędzie Naraz
Zdecydowanie najciekawszy film zeszłego roku, bardzo podszedł mi ten styl, przeskakiwanie między scenami, kolory, etc - tytuł idealnie oddaje klimat tego filmu xD
Ogólnie studio A24 to jest sztos, każdy film jest "jakiś" i żaden mnie nie zawiódł - były filmy lepsze, gorsze, ale każdy inny i interesujący.
#filmy #kino

Zaloguj się aby komentować
Przyszłość, rok 1999. Chciwość i żądza władzy doprowadziła do rozłamu w najpotężniejszym klanie Ninja. Dwóch braci zwróciło się przeciwko sobie. Czas wyrównania starych rachunków właśnie nadchodzi. Zapierająca dech w piersiach historia wypełniona akcją, pościgami i starannie przygotowaną choreografią walk nie pozwoli wam oderwać się od telewizora!
ninja #kino #film #kinoamatorskie #sztukiwalki #kinopolskie
https://www.youtube.com/watch?v=NQduWG9xrYY
Remake Pokemonów wygląda świetnie!
#pokemon #kino #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Miałem przyjemność nadrobić
Invasion of the body snatchers 1978 (inwazja łowców ciał)
Film mimo 45 lat nie trąci myszą chociaż kilka rzeczy trzeba zaakceptować i przymknąć na nie oko. Dawniej ten film można było zaliczyć do horroru chociaż ja bym to uznał za dreszczowca psychologicznego. Właśnie aspekt psychologiczny ma tutaj kluczowe znaczenie.
Fabuła skupia się na inspektorze departamentu zdrowia (na nasze jest to inspektor SANEPIDu), który próbuje zrozumieć dlaczego nagle niektórzy ludzie stracili wszystkie emocje i zaczęli się nietypowo zachowywać. Za jego plecami rozprzestrzenia się inwazja kosmitów, którzy przejmują ciała ludzi i stopniowo podbijają miasto bohatera.
Film możemy podzielić w sumie na 3 części:
Poznajemy głównego bohatera, który z boku dostaje informacje, że coś dziwnego się dzieje ale jest sceptyczny.
Główny bohater odkrywa, że faktycznie coś się dzieje
Główny bohater zostaje przytłoczony skalą inwazji
To co spodobało mi się to główny bohater mimo, że początkowo podchodzi do sprawy sceptycznie to nie wyśmiewa przyjaciół tylko próbuje z nimi racjonalnie zrozumieć sytuację. Jednak w pewnym momencie akcja przyśpiesza tempa i wszystko staje się dla bohaterów szalone. I to jest to co mnie urzekło w tym horrorze. W pewnym momencie tworzy się taka atmosfera paranoi. Nikt z bohaterów nie wie co się dzieje, wszyscy dookoła ich ignorują i bohaterowie sami nie wiedzą czy nie zaczynają wariować a rozmowy telefoniczne brzmią jak na podsłuchu.
Z czasem inwazja nabiera tempa i nie da się jej ukryć więc bohaterowie muszą uciekac przed kosmitami bez emocji. Nie wiadomo czy ktokolwiek napotkany jest człowiekiem, czy kosmitą w przykrywce, którzy pod pozorem pomocy zawiezie cię wprost do innych kosmitów.
Pobocznie przypomina mi sytuację z pandemii gdzie zaszczepieni niczym kosmici prześladowali niezaszczepionych niezamaskowanych wytykając palceami i drąc ryja xD
Mimo wieku efekty specjalnie nie bolą oczu, głównie dlatego, że jest ich całkiem mało. A te które widzimy - są wykonane dosyć starannie i nie widać gumowatości kostiumów*. Magią tego filmu nie jest akcja a psychologiczny aspekt. Coś się dzieje ale nikt nie wie co ani komu zaufać. Fabularnie przypomina to The Thing z 1982 roku jednak the thing ma w sobie więcej akcji, więcej efektów specjalnych i mniej ludzi. Tutaj fabuła buduje się powoli niczym inwazja.
*nie dotyczy człowieka-psa bo ten totalnie mnie rozwalił i chichrałem się dobre 5 minut xDDD
Niestety najbardziej znana scena z filmu jest na samym końcu i jest gigantycznym spoilerem więc mi zabrakło tego zaskoczenia "ALE JAK TO"
#filmy #kino #sciencefiction #horror




Zaloguj się aby komentować