#iran

7
500

W sumie tak sobie czasem myślę, że dorastanie w latach 90 to był naprawdę przywilej. Wszyscy żyliśmy W duchu tego, że świat się odbudowuje po wojnach, że mimo wszytsko ciężka praca ma jakiś sens i, że jeszcze mamy jakąś dobrą szanse na rozwój. Świat był w miarę pokojowy a nadzieję na przyszłość dobre. Teraz który kamień nie podniesiesz to jest pod nim gowno. A takie rzeczy jak Ukraina czy obecnie Iran w mojej głowie w zasadzie były nie do pomyślenia, bo myślałam, że cywilizacyjnie jako ludzie odrobilismy lekcje.

Eh. #gorzkiezale #lata90 #iran #gownowpis

@hatti-vatti Ja przy każdej kolejnej wojnie, jaka wybucha, kręcę głową ze zdziwienia. Zgoda buduje niezgoda rujnuje, to jest tak oczywiste jak 2+2=4. Rozpoczynanie wojny to jest zawsze, ale to zawsze, czyjeś nieszczęście, śmierć ludzi i bieda. I to bieda na długie lata, bo potem firmy obawiają się inwestować w takim kraju.

Najgorzej niestety jak do rządów dorwie się jakiś niespełna rozumu dyktator, jak obecnie w r0sji i nie ma kozaka, który wstałby i powiedział: zobacz, co zrobiłeś debilu!

Ale nie, oni będą dalej to ciągnąć, tak jak to robił Hitler i Pol Pot, Hirohito i cała masa takich pojebów. Dzisiaj ktoś to skomentował memem, który trafnie opisuje tę politykę:

4b8d50f0-6475-4f74-a31a-25ec2b753d8d

Wciąż pamiętam 2010 rok. Kiedy wszystko było jakieś takie spokojne. Była ta wiara w to że ludzie potrafią stworzyć nowy lepszy świat.

A teraz... Mam tylko jedno zdanie tylko zbyt kontrowersyjne.

@hatti-vatti Sto procent zgody!

Policja co prawda kulała i luje robiły prawie co chciały, sam nawet miałem styczność z półświatkiem lecz poza zwykłymi bójkami 1:1 nie uczestniczyłem w niczym grubym, pasywnie w sensie bycia kiedy luje coś odwalały ale nigdy nie uczestniczyłem.

Mama była księgową w fabryce różnych sprzętów (wtedy państwowej, dziś jest prywatna i dalej działa a mama już na emeryturze została poproszona o wdrożenie z nimi ERP w obszarze księgowości dostaje siano od nich na różne okazje tam 13 pensja np na dzień kobiet zaproszenia itp. milusio).

Ojciec wojskowy, najpierw misje w Egipcie potem Kambodży na koniec Sarajewo. Potem w PL był dowódcą jednostki (w zasadzie 2ch jedna po drugiej) a potem emerytura. Mieliśmy we 4 mieszkanie 3 pokojowe, rodzice mieszkają w nim do dziś.

Pierwszy komputer - Atari, dostałem za dulary z pewexu i musiałem błagać o niego z 2 lata.

Było dużo zajęć kółek komputerowych na których głównie grało się na Sinclairach i tak wypełniałem pustkę technologinczą, koledzy "z willi" mieli atarynki ze stacjami dysków już dawno ;(

Chciało się, można było się rozwijać całkowicie za darmo tylko trzeba było chcieć.

Babcia kupowała mi Bajtki w większym mieście i wysyłała pocztą bo u nas w norze nie było.

Po mieście szlajały sie menele i strasznie się ich bałem - na początku lat 90 jeszcze biegało w c⁎⁎j psów bezdomnych całymi stadami i niektóre jak kogoś dorwały to zamiast gryźć "napalały" się na noge :DDD

W szkole był terror nauczycieli, robili co chcieli. Strzał z liścia w ryj to nie było nic nadzwyczajnego ale mnie nie dotknęło choć dostałem "pastuchem" (długi cienki kijek) po łapach jak się z kimś "biłem".

Od dzieciaka rodzice w miarę dbali byśmy mieli dość dobrze tj. mama chodziła po świeży chleb i bułki co dzień przed pracą (jak ona to robiła do dziś nie wiem bo to było przed 6 rano a to dla mnie pora straszna do dziś a w tedy może w ziemie 1 latarnia co 200 metrów), robiła nam kanapki do budy zazwyczaj z pasztetową i ogórkiem czasem serem i pomidorem ale miękły.

Tata jak był w domu (w zasadzie te misje to nie było jakoś mego dużo czasu) to brał nas na nagonki i w polu jedliśmy potem gorącą grochówkę i kawę zbożową do popicia. Poczucie więzi z innymi ludźmi, towarzyskość i gościnność w mojej opinii wówczas były o 10 poziomów wyższe niż dziś.

Jasne były też rzeczy gorsze, szkoła waliła stresem na łeb, menele psy ale KAŻDY kto chciał mógł uczestniczyć w zajęciach pozaszkolnych praktycznie co dzień. Krótkofalarstwo w LOK, komputery w szkole i domu kultury, kajakarstwo nad jezioerem (ble), karate za darmo (ble!), boks

Latem wyjazdy nad morze z zakładu pracy (zazwyczaj ok ale czasem cepy na⁎⁎⁎⁎ne paliły szlugi w drodze powrotnej), wczasy w zakładowych domach wypoczynkowych to jedne z najpiękniejszych wspomnień 80/90.

Ludzi takich jak ja były tysiące - miasto pełne gówna i syfu, bezrobocie też, oczywiście. Ale ludzie działali, rozwijali siebie i swoje (ci odważniejsi ja do nich nigdy nie należałem) biznesy.

Sznykersa się dało opierdolić jak w PSS przywieźli, chipsy na targu z niemiec były. Za to nie było tłustych świń upasionych na makrketach do których zaczynam się niestety zaliczać.

Mi się podobało daję 99/2025

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie myślę, że może i USA ma szereg wad jak światowy policjant, ale zdjęcie komucha z Wenezueli a moze niedługo islamskiego radykała z Iranu to coś za czym trzeba orędować i popierać. Jeszcze tylko kim Dzon Un na deser i można świętować lepszy świat.


#polityka #usa #iran #wenezuela

e9d1444e-1c0c-4a52-8daa-9eefbb5cd837

Jak zabrali Saddama to obszar dopiero po kilkunastu latach się jako tako ustabilizował. Jak będą wybory w Wenezueli, środowisko międzynarodowe potwierdzi, że uczciwe i nowy rząd wytrzyma dłużej to można się cieszyć, a póki co niewiadomo, co będzie.

@DungeonFighter oj tak byczku, totalitaryzm jednego przywódcy jest lepszy niż drugiego, bo ten jeden mówi w języku, który znasz! I tak powinno być - ktoś może być tyranem, ale to nasz tyran! W sumie nie nasz, ale za to nie bardziej cudzy!


A tak serio to zastanów się nad sobą.

Druga sprawa to, że ktoś nam nie pasuje nie uprawnia nas w żaden sposób do usunięcia go ze stanowiska tak jak to zrobiono z Maduro. Nie po to po drugiej wojnie światowej powstało tyle organizacji, które mają w pokojowy sposób załatwiać takie problemy by teraz ktoś wywracał stolik i mówił czyja wizja jest lepsza. USA od drugiej wojny terroryzuje dosłownie kraje Ameryki Południowej - np. Operacja Kondor gdzie pozbywano się różnych ludzi w czasach zimnej wojny by przypadkiem nie doszli do władzy. Nie ma w tym nic dobrego i nie zmierza to w żadnym dobrym kierunku. Jak można usunąć głowę Wenezueli/Iranu to tak samo można zrobić z kimś niewygodnym w Polsce...

Zaloguj się aby komentować

BREAKING: Rząd irański zaczął zagłuszać sygnał ze Starlinków

Rząd Iranu zaczął zagłuszać sygnał pochodzący z satelit Starlink, jak podano na profilu NOELREPORTS na Mastodonie.

https://kontrabanda.net/r/breaking-rzad-iranski-zaczal-zagluszac-sygnal-ze-starlinkow/

#kontrabanda #informacje #cenzura_internetu #iran #protesty

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tymczasem w Iranie protesty trwają. Ali Chamenei zastanawia się nad ucieczka z kraju, na co zapewne liczy prezydent Masud Pezeszkian.


Od 28 grudnia w Iranie trwają protesty. Zaczęło się od sklepikarzy w Teheranie. Szybko jednak protesty rozlały się na inne części kraju, a obok żądań poprawy sytuacji ekonomicznej kraju, pojawiły się również hasła wzywające do obalenia Islamskiej Republiki.


Są to największe protesty od 2022 r.


Najwyższy przywódca ajatollah Chamenei uznał postulaty protestujących (przynajmniej te ekonomiczne) za słuszne. Ogłoszono zwiększenie wartości "bonów żywnościowych" do 10 mln riali miesięcznie (ok. 7 dolarów) i wymieniono szefa Banku Centralnego Iranu.


To oczywiście zbyt mało, żeby położyć kres protestom.


Siły bezpieczeństwa Islamskiej Republiki działają, rozbijają część protestów, przeprowadzają aresztowania.


Na ten moment protesty są pod kontrolą - tj. są liczne, ale to nie jest jeszcze ta skala co w 2022 r. Protesty jednak powoli nabierają na sile, a liczba protestujących rośnie. Przełomowym momentem może być ten weekend*, na który planowane są większe demonstracje.


*weekend w Iranie to czwartek i piątek


Należy jednak pamiętać, że irański aparat bezpieczeństwa jest bardzo rozbudowany i dysponuje dużymi zasobami (ludzi jak i sprzętu), który może skierować przeciwko protestującym.


Choć same w sobie protesty nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla stabilności Islamskiej Republiki, to kraj - nawet bez tych protestów - znajduje się obecnie w ekstremalnie ciężkiej sytuacji.


Sytuacja gospodarcza kraju jest tragiczna. Roczna inflacja (oficjalna) przekracza 40%, a wojna 12-dniowa z Izraelem przyspieszyła jeszcze tempo spadku wartości irańskiego riala, który już wcześniej nie był zbyt wiele wart (od 2018 r. rial stracił ponad 90% swojej wartości).


Problemy są jednak dużo większe. Iran zmaga się bowiem również z kryzysem energetycznym i wodnym. Przerwy w dostawach prądu to norma. Problem z dostępem do wody jest jednak jeszcze gorszy. Wieloletnia susza i błędy w zarządzaniu doprowadziły do sytuacji, w której poziom irańskich zbiorników retencyjnych jest bardzo niski. Sytuacja jest trudna szczególnie w stolicy, Teheranie, gdzie braki w dostępie do wody są tak duże, że jeszcze latem 2025 r. administracja prezydenta Pezeszkiana zaproponowała przeniesienie stolicy na wybrzeże Makran (południowo-wschodnia część kraju, obok granicy z Pakistanem).


Choć część irańskich problemów jest związana z warunkami klimatycznymi, korupcją, słabym zarządzaniem, to głównym winowajcą obecnej sytuacji są amerykańskie sankcje przywrócone przez Trumpa w 2018 r. Stosując mechanizm sankcji wtórnych, USA doprowadziło do sytuacji w której Iran został de facto wykluczony z globalnej gospodarki a możliwości współpracy gospodarczej są niezwykle ograniczone. Pomoc od Rosji i Chin jest ograniczona. Chiny zainteresowane są głównie irańską ropą, którą kupują, obchodząc sankcje. Rosja natomiast patrzy głównie na projekty infrastrukturalne - po tym jak Rosja sama została obłożona sankcjami w 2022 r., zwiększyła swoje inwestycje w ramach tzw. Korytarza Północ-Południe, który - przez Iran - daje Rosji łatwiejszy dostęp do handlu z Indiami.


Perspektyw na poprawę obecnej sytuacji gospodarczej praktycznie nie ma. Poprawa wymagałaby bowiem kompromisu z USA, a szans na to nie widać. Negocjacje z Trumpem zostały zerwane i od czasu wojny 12-dniowej nie widać szans na wznowienie rozmów.


Bezpieczeństwo narodowe również jest zagrożone. Geopolitycznie Iran został - nomem omem - "zaszachowany". Oś Oporu, która miała być wysuniętą linią obrony Islamskiej Republiki została de facto rozmontowana (libański Hezbollah poniósł dotkliwe straty, a w Syrii, Baszar al Asad, został całkowicie zmieciony z planszy). W efekcie Oś Oporu nie jest w stanie spełniać swojej pierwotnej roli "wysuniętej linii obrony Iranu". Jakie są tego skutki, widzieliśmy w czerwcu, gdy Izrael (a potem USA) zaatakował samo serce Islamskiej Republiki (wojna 12-dniowa).


#iran #wiadomosciswiat #usa


https://x.com/i/status/2009329328635719872


Źródło: Jan Laguna https://www.facebook.com/100032094742434/posts/pfbid0indd861QMkwUrqyvpWUymcDcnT4xEtWi8PKGPWXB8KRK5QM4JBjKo9jFNCknEom8l/?app=fbl

8a3fd532-8201-405f-a0c8-958bd9007d82

@alaMAkota Myślę, że do ucieczki nomenklatury jeszcze trochę. Zawsze powstaje pytanie do czego posuną się służby i najważniejsze, jak się zachowa wojsko któremu ostatnio Izrael przetasował zarząd xD Bez armii, która będzie gotowa strzelać do ludzi to system runie jak domek z kart.

Zaloguj się aby komentować

Rząd Iranu blokuje dostęp do internetu w wyniku tutejszych ogólnokrajowych protestów

Przez Iran przetaczają się protesty, w których zginęło co najmniej 21 osób. Rząd irański zareagował ogólnokrajową cenzurą internetu.

https://kontrabanda.net/r/iran-rzad-blokada-internetu/

#kontrabanda #informacje #cenzura_internetu #iran #protesty

Zaloguj się aby komentować

Zamieszki w Iranie

https://www.newsweek.com/map-shows-iran-cities-protests-escalating-11320333
Najwyraźniej eskalują się i konsolidują. Jednocześnie Ajatollah Chamenei wzywa do zrobienia z protestującymi porządku. Coś mi mówi, że może przegiąć.

#polityka #politykazagraniczna #wiadomosciswiat #iran

@ataxbras co parę lat są i zawsze walą do protestujących ostrą amunicją, chyba by wojsko czy czy jakieś służby musiały przejść na ich stronę..

@Hilalum Zamieszki są co jakiś czas. Ale takiego kryzysu jeszcze chyba tam nie było od czasów szacha. Ponadto, teraz już wiadomo, że ajatollach może trafić w pasiak w Nowym Jorku jak będzie za bardzo fikał. Więc może być ciekawie.
Dwa miasta są ponoć pod kontrolą "rebeliantów" - choć to mogły być chwilowe zwycięstwa. Zobaczymy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@dez_ pokazał jakim jest politycznym gangusem, sprowadzając światową pozycję USA do jeszcze niższego poziomu. Chiny lubią to.

@dzangyl gdyby zrobił dokładnie to samo z Putinem to byłbyś zadowolony czy oburzony? Poproszę o szczerą odpowiedź.

@Kokainawnosie123 I cyk CIA robi prowokacje i strzela do protestantów. Noż k⁎⁎wa dajmy się nabrać na to.

EDIT: Tobie chodzi o false flag, prawda? Czy efektywny wjazd wojska?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować