Na 44 badane obszary technologii Chiny dominują w 37 - wynika z ogłoszonego w czwartek raportu think-tanku Australijski Instytut Polityki Strategicznej . W kilku obszarach Pekin ma już potencjał monopolistyczny.
- Chiny stworzyły podstawy do tego, by stać się światowym supermocarstwem naukowym i technologicznym poprzez ustanowienie przewagi - niekiedy oszałamiającej - w badaniach o dużym znaczeniu, w większości krytycznych i rozwijających się dziedzin technologii.
- W przypadku niektórych technologii każda z 10 wiodących instytucji badawczych na świecie ma siedzibę w Chinach i wspólnie generują dziewięć razy więcej kluczowych publikacji niż kraj zajmujący drugie miejsce.
- Chińska Akademia Nauk zajęła pierwsze lub drugie miejsce w większości z 44 technologii uwzględnionych przez autorów raportu.
@Konto_serwisowe xD maja wszystko i k⁎⁎wa nic nie dziala. Mialem smartwatcha - zdech po 3 miesiacach, mam 2 kamerki do auta - zadna nie reaguje na polecenia, nagrywaja co chca i kiedy chca. Telefony tez gnioty.l, no ale 100zl taniej to p0lak bedzie sie spuszczal jakie to cudowne
@Niggauke Żonie kupiłem mibanda. Żebyś widział jak była wkurwiona jak po pół roku chodzenie 4.000 kroków dzień w dzień zresetowało jej wynik do 0 po updacie. Po drugim resecie była zirytowana nieco mniej, trzeci przeszedł bez echa... no ale tani był, nie powiem. Następny jaki jej kupię będzie pewnie Garmina.
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zasygnalizował w niedzielę w rozmowie z niemieckimi mediami możliwość wspólnych manewrów wojsk amerykańskich, niemieckich i polskich w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, które miałyby się odbyć w Polsce.
(...)
"NATO jest dużo silniejsze i bardziej zjednoczone niż wcześniej" - powiedział szef resortu obrony i dodał: "ważne jest, aby kraje takie jak Polska, kraje bałtyckie i Słowacja zobaczyły, że Niemcy jako największy partner sojuszu w Europie i USA jako partner transatlantycki pilnują swoich zobowiązań do obrony Sojuszu właśnie na tzw. wschodniej flance".
"NATO jest dużo silniejsze i bardziej zjednoczone niż wcześniej" - powiedział szef resortu obrony i dodał: "ważne jest, aby kraje takie jak Polska, kraje bałtyckie i Słowacja zobaczyły, że Niemcy jako największy partner sojuszu w Europie i USA jako partner transatlantycki pilnują swoich zobowiązań do obrony Sojuszu właśnie na tzw. wschodniej flance".
Do tego fragmentu odniósł się K. Wojczal w ostatnim swoim filmie na YT - według niego tym komunikatem Niemcy pokazują kim chcą być wojskowo w Europie - tzn. chcą być największym partnerem jako sojuszu na kontynencie i może to się zmienić ale w obecnym czasie Wojczal wskazuje na Polskę jako głównego partnera NATO w obecniej sytuacji wojny.
W świecie naukowym rodzi się konsensus, że centrum światowej gospodarki i handlu przenosi się z Atlantyku na Pacyfik. W ramach tego procesu, zwanego power shift, a więc przesunięcia ośrodka siły, coraz częściej wymienia się też jeszcze jedną dziedzinę – wysokie technologie, a w ich ramach półprzewodniki.
Staje się jasne i oczywiste, że ten, kto ma przewagę technologiczną jest i będzie teraz na czele. Natomiast w ramach dokonującej się stale i na naszych oczach kolejnej rewolucji naukowo-technicznej, zwanej informatyczną lub cyfrową, jej kolebką i przez długi czas zdecydowanym liderem były Stany Zjednoczone Ameryki, do których później doszlusowali kolejni liderzy, częściowo w Europie, a później w Azji – Japonia, Korea Płd., Tajwan, Singapur, Malezja i wreszcie Chiny. Te ostatnie przyspieszyły ostatnio tak bardzo, że przeraziły dotychczasowego dominatora, USA. Stąd głośne, częściowo znane i u nas, kontrowersje wokół chińskich firm technologicznych ZTE, ByteDance i jego aplikacji TikTok oraz, najbardziej Huawei i jego piątej generacji technologii mobilnej 5G.
"Economist": RPA nie jest już afrykańską potęgą. Kraj się rozpada
Republika Południowej Afryki nie jest już potęgą Afryki Subsaharyjskiej, jaką była w latach 2000 - ocenia tygodnik "Economist" i uzasadnia: kraj się rozpada, szerzy się zorganizowana przestępczość; dla przyjaciół na Zachodzie pretensje RPA do globalnego znaczenia brzmią coraz bardziej absurdalne, a sympatia dla Rosji tylko to potęguje.
"Washington Post": Polska jest na drodze do stworzenia armii, której Moskwa nie odważyłaby się zaatakować
"Wojna na Ukrainie przyspieszyła polskie plany modernizacji i rozbudowy armii. Polska jest teraz na drodze do stworzenia wojska tak potężnego, że Moskwa nie odważyłaby się go zaatakować" - napisał w środę dziennik "Washington Post".
Gazeta przypomina, że w tym roku Polska ma wydać na obronę 4 proc. PKB, czyli dwa razy więcej od założonego przez państwa członkowskie NATO minimum. "Starsza broń z czasów sowieckich przekazana Ukrainie, w tym 240 czołgów T-72, jest wymieniana na bardziej zaawansowane technologicznie systemy" - zauważa amerykańska gazeta.
"Skalę polskich zbrojeń widać po podpisywanych ze Stanami Zjednoczonymi kontraktach na dostawy czołgów Abrams czy systemów artylerii rakietowej HIMARS. Warszawa podpisała również umowę na dostawę czołgów z Koreą Południową" - przypomina "Washington Post".
(...)
Jak ocenia "Washington Post", Niemcy, które były "tradycyjnym bastionem relacji transatlantyckich, wycofały się z roli przywódcy wojskowego, podczas gdy polski sceptycyzm wobec Moskwy okazał się uzasadniony"
@JamesOwens Niekoniecznie. Polska stosuje strategię NATO. Mianowicie strategię odstraszania. Zbrojenie się po zęby ma 3 zadania. Odstraszenie Rosji i Białorusi od ataku na nas i Państwa Bałtyckie. Projekcje siły. I to Niemcow najbardziej boli. Oraz ochronę interesów USA w tym regionie. Wiec na pytanie czy będziemy umierać za Izrael?
Amerykański Kongres zgodził się na sprzedaż Polsce blisko 500 wyrzutni HIMARS - poinformował w czwartek wicepremier, szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak. "Wkrótce finalizacja kontraktu!" - napisał na Twitterze. - Niezależnie od tego, czy ten kontrakt zostanie zrealizowany w tej pierwotnie zakładanej ilości, czy też zostanie zredukowany, powiedzmy o połowę, to wciąż będzie oznaczało, że Polska będzie dysponowała największą artylerią rakietową w ramach NATO - ocenił w rozmowie z TVN24 Tomasz Szatkowski, ambasador Polski przy NATO.