#ciekawostkihistoryczne

74
5713

Procesy Pokazowe w ZSRR - Piatakow - cześć V


#historia #dwudziestoleciemiedzywojenne #zsrr #procesypokazowe #ciekawostkihistoryczne #rewolucja1917


Proces antysowieckiego centrum trockistowskiego (23-30 stycznia 1937)


SESJA PORANNA 29 STYCZNIA 1937

Ostatnie słowo oskarżonego Piatakowa


Obywatele sędziowie! Odmówiłem wygłoszenia mowy obrończej, ponieważ oskarżenie państwowe było słuszne w sensie ustalenia faktów, było słuszne również w sensie zakwalifikowania mojego przestępstwa. Ale nie mogę się zgodzić, nie mogę się pogodzić z jednym stwierdzeniem prokuratora: że nadal jestem trockistą. Tak, jestem trockistą od wielu lat. Ramię w ramię szedłem z trockistami, ale w końcu jedynym motywem, jedynym motywem, który skłonił mnie do złożenia zeznań, które złożyłem, było pragnienie, przynajmniej teraz, jeśli nie za późno, pozbycia się mojej obrzydliwej trockistowskiej przeszłości.


I dlatego zdaję sobie sprawę, że moje wyznanie, moja relacja o tych działaniach - nikczemnych, kontrrewolucyjnych, przestępczych działaniach, które prowadziłem i które były prowadzone przez moich wspólników, że przyszło to zbyt późno w sensie czasu, abym osobiście wyciągnął z tego jakiekolwiek praktyczne wnioski. Ale nie odbierajcie mi prawa do uświadomienia sobie tego, tylko do uświadomienia sobie, że choć było już za późno, to i tak wyrzuciłem z siebie to plugastwo, tę ohydę.


Najtrudniejszą rzeczą dla mnie, sędziowie, nie jest sprawiedliwy werdykt, który wydacie. Jest to świadomość, przede wszystkim dla mnie samego, świadomość podczas śledztwa, świadomość dla was i świadomość dla całego kraju, że w wyniku całej poprzedniej zbrodniczej walki podziemnej znalazłem się w samym środku kontrrewolucji - kontrrewolucji najbardziej obrzydliwego, nikczemnego, faszystowskiego typu, kontrrewolucji trockistowskiej.


Myliłby się ten, kto by sądził, że kiedy zaczynałem działalność trockistowską, wiedziałem, dokąd to wszystko doprowadzi. Błędem byłoby sądzić - nie umniejsza to w najmniejszym stopniu moich obiektywnych czynów przestępczych - ale błędem byłoby sądzić, że subiektywnie wyznaczyłem sobie kontrrewolucyjne zadania i byłem świadomy bagna obrzydliwości i zbrodni, w które w końcu wpadniemy.


Tak, raz podjąłem próbę odejścia od trockizmu. Było to w latach 1928-30 i próba ta nie została doprowadzona do końca. Nie wyrzuciłem z siebie wszystkich pozostałości mojej przeszłości, pozostał trujący odłam pozostałości ideologii trockistowskiej. Pozostała drzazga, która początkowo nie miała dla mnie większych praktycznych konsekwencji, ale dalej wokół niej narastał ten złośliwy wrzód, który doprowadził mnie na ścieżkę zbrodni, zdrady, odstępstwa. Ten wrzód został otwarty.


Nie myślcie, obywatele sędziowie - chociaż jestem przestępcą, jestem człowiekiem - że przez te lata, lata duszącego trockistowskiego podziemia, nie widziałem, co dzieje się w kraju. Nie myślcie, że nie rozumiałem tego, co robiono w przemyśle. Powiem wam wprost. Czasami, wychodząc z trockistowskiego podziemia i wykonując inną praktyczną pracę, czasami czułem rodzaj ulgi i oczywiście, po ludzku istniała ambiwalencja nie tylko w sensie zewnętrznego zachowania, ale także ambiwalencja wewnętrzna.


Rozumiałem nie tylko to, co było robione. Widziałem, mimo że w najmniejszym stopniu nie zmniejszało to ani haniebności zbrodni, ani ich obiektywnego znaczenia, ale widziałem, że byliśmy grupą trockistów, jak słusznie powiedział prokurator, zaawansowanym oddziałem faszystowskiej kontrrewolucji, że nie mogliśmy tak naprawdę zmienić obiektywnego kierunku rozwoju przemysłu i gospodarki poprzez nasz sabotaż. Ale tak właśnie było. I kiedy pod koniec 1935 r., w 1936 r. zbliżyliśmy się, a raczej, niepoprawnie, nie zbliżyliśmy się, ale znaleźliśmy się w gąszczu zdrady, zdrady i najbardziej rażącej faszystowskiej kontrrewolucji, kiedy było dla nas jasne, że stajemy się agentami faszyzmu, wtedy nie tylko ja chciałem od tego uciec. Nie znalazłem w sobie ani wystarczającej odwagi, ani wystarczającej stanowczości, aby obrać jedyną otwartą drogę, którą była droga dobrowolnego opowiedzenia o mojej działalności, oddania organizacji i oddania wszystkiego, co zrobiłem w przeszłości, czyli zrobienia tego, zanim to zrobiłem.


Nastąpiło aresztowanie. Aresztowanie spełniło swoją rolę pozytywną w sensie złożenia przeze mnie wyczerpującego, pełnego świadectwa o działalności trockizmu. Ale odegrało swoją rolę tylko pod tym względem, że jeśli wcześniej próbowałem wyjść z tego bagna w niewłaściwy sposób, aresztowanie postawiło mnie przed dylematem: albo pozostać wrogiem do końca, nie przyznając się, nie ujawniając się, pozostając trockistą do ostatniego dnia, albo obrać drogę, na którą wkroczyłem.


Zdaję sobie sprawę, że nie może to służyć jako motyw do złagodzenia kary. Wyjaśniam tylko sądowi, co ostatecznie skłoniło mnie do złożenia tych wyczerpujących zeznań, które, mam nadzieję, pomogły choć trochę zrozumieć tę nikczemną intrygę.


Nie powiem, obywatele sędziowie - śmiesznie byłoby tak tutaj mówić - że oczywiście nie stosowano wobec mnie żadnych metod represji czy nacisku. Te metody, przynajmniej dla mnie osobiście, nie mogły być zachętą do składania zeznań.


To nie strach zmotywował mnie do opowiedzenia o moich zbrodniach. Co może być gorszego niż sama świadomość i przyznanie się do tych wszystkich zbrodni - najcięższych i najbardziej szkodliwych - które musiałeś popełnić?


Każda kara, którą przyjdzie mi ponieść, będzie lżejsza niż sam fakt przyznania się do winy. Dlatego nie mogłem pogodzić się ze stwierdzeniem prokuratury, że nawet teraz, na ławie oskarżonych, nadal jestem trockistą.


A potem, kiedy nie tylko zostałem postawiony przed sowieckim sądem, kiedy jestem w pełni odpowiedzialny karnie zgodnie z sowieckimi prawami przed sowieckim sądem za moje zbrodnie, kiedy jesteśmy odpowiedzialni w pełni za wszystkie nasze czyny - ten, w którego imieniu to zrobiliśmy, na którego bezpośrednie instrukcje i podżeganie zrobiliśmy to wszystko, znając go bardzo dobrze, jak sądzę - nie znajdzie nic innego, jak tylko zaprzeczyć temu, co zrobiliśmy razem z nim i pod jego przywództwem, oczerniać nas, kłamać, oskarżać nas o tchórzostwo i cokolwiek innego.


Trocki nie zrobi nic innego. Znam go zbyt dobrze, by w to wątpić. Zamiast odpierać lub rzucać mi te oskarżenia tutaj w sądzie twarzą w twarz, które niewątpliwie rzuci na mnie, zamiast konfrontować się z nami, z pewnością łatwiej, prościej, bezpieczniej jest kontynuować jego sabotażową pracę.


Mnie osobiście, obywatele sędziowie, bardzo to nie rusza. Żałuję tylko głęboko, że razem z nami na ławie oskarżonych nie zasiada ten bezwzględny zbrodniarz, nieskruszony, zbrodniarz do końca, jakim jest Trocki.


Jestem zbyt świadomy swoich zbrodni i nie śmiem prosić o pobłażliwość. Nie śmiem nawet prosić o litość.


Za kilka godzin wydacie wyrok. I oto stoję przed wami w błocie, zmiażdżony własnymi zbrodniami, pozbawiony wszystkiego z własnej winy, straciwszy partię, nie mając przyjaciół, straciwszy rodzinę, straciwszy samego siebie.....


Nie pozbawiajcie mnie jednej rzeczy, obywatele sędziowie. Nie pozbawiajcie mnie prawa do świadomości, że również w waszych oczach, nawet jeśli zbyt późno, znalazłem siłę, by zerwać z kryminalną przeszłością.


Źródło Rosyjskie Archiwum Państwowe РГАСПИ Ф. 671, Оп. 1, Д. 237, Л. 1-65.


Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

62193907-2b36-4af5-bbef-866544ff6db6

30 stycznia 1937 skazany na śmierć z zarzutu o „organizację Równoległego antysowieckiego centrum trockistowskiego i kierowanie działalnością szkodniczą, dywersyjną, szpiegowską i terrorystyczną”. Rozstrzelany 1 lutego 1937.

Zaloguj się aby komentować

W Amazonii niedawno znaleziono całą dolinę zaginionych miast. Zbudowała je nieznana cywilizacja.


W tym samym czasie, gdy w Europie istniało Cesarstwo Rzymskie, w Amazonii kwitła nieznana cywilizacja.

Zbudowała całą sieć miast i dróg, a później zniknęła.

Miasta te były zbudowane wzdłuż rzeki Upano w Ekwadorze u podnóża Andów i istniały od 3000–1500 lat temu.

Niektóre mogły mieć nawet kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców (10-30k).

Odkryto je dzięki laserowemu mapowaniu powierzchni gruntów prowadzonych z powietrza o nazwie Lidar.

Znaleziono ponad 6000 glinianych platform, które kiedyś wspierały domy i budynki wspólne w 15 ośrodkach miejskich. (Budynki mieszkaniowe były za małe by pozostawić po sobie szczątki)

Zaginione miasta w dolinie Upano to największe starożytne ośrodki w Amazonii, jakie dotychczas znaleziono.

Były ze sobą połączone sieciami dróg z których niektóre miały nawet 10m szerokości i zabezpieczone małymi "wałami" ziemi po bokach.

Pomiędzy obszarami mieszkalnymi znajdują się obszary rolnicze i przestrzenie ogrodowe. Jest to bardzo rozproszona, bardzo obszerna koncepcja miasta i bardzo różni się od tej zwartej, ograniczonej przestrzeni z zapleczem, który widzimy w typowej perspektywie eurazjatyckiej miasta.


To takie TLDR z różnych art. Między innymi z tych:

https://www.thebrighterside.news/post/ancient-interconnected-network-of-cities-found-hidden-in-the-amazon/

https://www.scientificamerican.com/article/ancient-amazon-civilization-developed-unique-form-of-garden-urbanism/

https://www.science.org/content/article/laser-mapping-reveals-oldest-amazonian-cities-built-2500-years-ago

https://www.theartnewspaper.com/2024/01/19/ecuador-amazonian-settlements-lidar-upano-valley

https://en.wikipedia.org/wiki/Upano_Valley_sites


  • #historia #ciekawostki #archeologia #amerykapoludniowa #ekwador #ciekawostkihistoryczne #antropologia #starozytnosc #odkryciaarcheologiczne
f339153e-b56d-4f3b-bb71-88bbcbada5b5

Udało się je znaleźć, bo niczego na nich przez tyle czasu nie wybudowano. Ciekawe czemu, czy to złe miejsce na miasta? Dlaczego w takim razie powstały w tamtym miejscu tysiące lat temu. A przynajmniej takie pytania przychodzą do głowy w porównaniu do terenów europejskich, ale jak widać w Ameryce południowej mają po prostu ogrom niezagospodarowanych przestrzeni 😀

My większość swoich puszczy już dawno wycięliśmy i posadziliśmy uprawy.

@Chrabonszcz kiedyś ludzie mięli inne priorytety.

Dostęp do wody do żyznych gleb lub zwierzyny, łatwe miejsce do obrony przed najeźdźcą czy nawet po prostu trudno dostępne a czasem wręcz odwrotni i miejsce na dobrym szlaku handlowym.

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy prototyp Panzera VIII Maus na poligonie w Kummersdorfie. Czołg zamiast wieży ma symulator masy. Do dziś kadłub ze zdjęcia (wraz z wieżą z drugiego prototypu) można oglądać w Kabince pod Moskwą.


Masa tego kolosa osiągnęła poziom 188t, a uzbrojenie obejmowało dwie armaty 128mm i 75mm


#czolgi #historia #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne

63a0ac2a-9044-40cc-9479-cd0913809782

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostki #malarstwo #historia #ciekawostkihistoryczne


W 1883 roku Wojciech Siemiradzki namalował obraz Pogrzeb wodza Rusów. Scenę namalował na podstawie wczesnośredniowiecznej relacji arabskiego podróżnika Ahmada ibn Fadlana, który był świadkiem takiego pogrzebu.


Napiszę tak: ludzkość przeszła baaaardzo długą drogę od tego czasu. Wklejam opis z bloga https://dawnodzis.blogspot.com , który chyba został z kolei zaczerpnięty z książki Władysława Duczko. Jest też w wiki, ale trzeba sobie tłumaczyć (albo poprosić jakąś technologię, co wychodzi momentami kulawo). Natomiast wkleję na końcu komentarz z wiki na temat roli niewolnicy, która na końcu jest zabijana i znaczenia rytuałów, którym wcześniej jest poddawana

Opis jest bardzo ciekawy, ale nie wiem - może niektórym zostać w głowie. A może nie.


Opowiadano mi [nieraz], że czynią oni (tj. ar-Rus) ze swoimi przywódcami po [ich] śmierci rzeczy, z których najmniejszą jest palenie [zwłok]. Miałem ochotę zapoznać się z tym bliżej, aż wreszcie doszła do mnie wieść o śmierci pewnego znacznego człowieka spośród nich. Włożyli go do grobu, który przykryli [dachem], na dziesięć dni, dopóki nie ukończyli krojenia i szycia jego odzieży. A to [bywa tak], ze gdy [umrze] ubogi człowiek spośród nich, sporządzają dla niego małą łódź, wkładają go do niej i spalają ją, zaś dla bogatego zbierają [najpierw całe] jego mienie i dzielą na trzy [równe] części. Jedna trzecia [jest przeznaczona] dla jego rodziny, za drugą część kroją dla niego odzienie, a za trzecią część przygotowują nabid, który wypiją w dniu, w którym zabije się jego niewolnica i zostanie spalona wraz ze swym panem. Oni oddają się bez pohamowania [piciu] nabidu, pija go nocą i dniem i niekiedy [zdarza się], że któryś z nich umiera z kielichem w ręku. Gdy umrze [ich] naczelnik, jego rodzina powiada do jego niewolnic i niewolników: „Kto z was umrze razem z nim?”. Odpowiada [wtedy] ktoś z nich: „Ja”. A kiedy to powie, jest to już obowiązujące, nie może wycofać się – a gdyby [nawet] chciał tego, nie dopuszczą. Przeważnie tymi, które to czynią, są niewolnice.


Skoro zmarł ów człowiek, o którym uprzednio wspomniałem, rzekli [krewni] do jego niewolnic: „Która umrze razem z nim?”. I rzekła jedna do nich: „Ja”. Wtedy powierzyli ją dwóm dziewczętom aby jej strzegły i przebywały z nią gdziekolwiek by się udała i one czasem nawet myją jej nogi własnymi rękoma. A [krewni] zabrali się do jego spraw: krojenia odzieży dla niego i przygotowywania tego, co było mu potrzebne. Niewolnica zaś każdego [z tych] dni piła i śpiewała, wesoła i [jakby] oczekująca czegoś radosnego.


A gdy nastał już ten dzień, w którym miał być spalony on i owa niewolnica, przybyłem nad rzekę, na której znajdował się jego statek. Wyciągnięto go już [na brzeg] i ustawiono dlań cztery podpory z drzewa (tj. drewna) hadank i innego [drewna], a dokoła niego postawiono także coś w rodzaju wielkich pomostów z drewna. Potem podciągnięto [statek], aż spoczął na tym drewnie i zaczęli przychodzić, odchodzić i mówić słowa, których nie rozumiałem, podczas gdy on (tj. zmarły) był nadal w swoim grobie, [z którego jeszcze] go nie wyjęli. Potem przynieśli ławę, ustawili ja na statku i wymościli ją kołdrami z bizantyjskiego brokatu i poduszkami z bizantyjskiego brokatu. [Wtedy] przyszła stara kobieta, którą zwą „Aniołem Śmierci” i rozścieliła posłanie, o którym wspomnieliśmy. To ona zarządza szyciem [odzieży] dla niego i [wszystkimi] jego przygotowaniami; ona też zabija niewolnice. Spostrzegłem, że była to krzepka wiedźma, gruba i ponura. A kiedy przyszli do jego grobu, usunęli ziemię z [przykrywającego grób] drewna, usunęli drewno i wyciągnęli go w tym izarze, w którym zmarł. Zobaczyłem, że poczerniał z zimna [panującego] w tym kraju. Uprzednio włożyli wraz z nim do grobu nabid, owoce i tanbur. [Teraz] wyjęli to wszystko, on zaś nie cuchnął nic w nim nie uległo zmianie poza kolorem. Wtedy nałożyli mu szarawary i nogawice, obuwie, kurtak i kaftan brokatowy ze złotymi guzami, na głowę zaś włożyli mu czapkę z brokatu [przybraną] sobolami i ponieśli go, aż wnieśli do szałasu, który znajdował się na statku. [Tam] posadzili go na kołdrze i podparli poduszkami. [Potem] przynieśli nabid, owoce i wonne zioła i umieścili to [wszystko] wraz z nim. Przynieśli [także] chleb, mięso i cebulę i położyli przed nim. Przywiedli psa, rozcięli go na dwie połowy i rzucili na łódź. Potem przynieśli cały jego oręż i umieścili go obok niego. Następnie wzięli dwa wierzchowce i przegonili je, aż się spociły, a wtedy rozcięli je mieczem i rzucili ich mięso na statek. Wreszcie przywiedli dwie krowy, rozsiekli je również i rzucili nań (tj. na statek). Potem przynieśli koguta i kurę, zabili je i rzucili nań. Niewolnica zaś, która chciała być zabita, chodziła tu i tam, wstępowała do ich szałasów, jednego po drugim, a [każdy] gospodarz szałasu spółkował z nią, [po czym] mówił jej: „powiedz twemu panu: ‘uczyniłem to z miłości do ciebie’ (tj. do niego)”.


A w piątek, kiedy nastała pora popołudniowa, przywiedli niewolnicę ku czemuś, co zbudowali uprzednio, [a co] podobne było do drzwi bramy. I postawiła nogi na dłoniach mężczyzn, uniosła się ponad te odrzwia i przemówiła w swojej mowie i opuścili ją na dół. Potem unieśli po raz drugi, a ona uczyniła to samo co za pierwszym razem, po czym opuścili ją na dół. I unieśli ją po raz trzeci, a ona zrobiła to, co robiła w obu [poprzednich] razach. Następnie podali jej kurę, obcięła jej głowę i odrzuciła ją, oni [zaś] wzięli [od niej] kurę i rzucili ją na statek. Spytałem tłumacza o [znaczenie] jej czynów. Rzekł:  „Gdy podnieśli ja za pierwszym razem, powiedziała: ‘Oto widzę mego ojca i moją matkę’, a za drugim [razem] rzekła: ‘Tam oto [widzę] siedzących wszystkich moich bliskich, którzy zmarli’, a za trzecim [razem] rzekła: ‘Tam oto widzę mego pana siedzącego w rajskim ogrodzie, ogród [ten] jest piękny i zielony, są z nim mężczyźni i słudzy, a oto on mnie przyzywa. Prowadźcie mnie do niego’’. [Wtedy] powiedli ją ku statkowi, a ona zdjęła obie bransolety, które miała na sobie i oddała je kobiecie, która nazywają „Aniołem Śmierci”, tej, która ją zabije. Zdjęła [też] dwie bransolety[zakładane] na nogi, które miała na sobie i dała je dwóm dziewczynom, które poprzednio jej służyły, a były one córkami kobiety znanej jako „Anioł Śmierci”. Potem wprowadzili ją na statek, ale nie wwiedli jej [jeszcze] do szałasu. [Wówczas] przyszli mężczyźni z tarczami i pałkami. Podano jej kielich nabidu; zaśpiewała nad nim i wypiła go. Rzekł do mnie tłumacz: „W ten sposób pożegnała się ze swymi towarzyszkami”. Następnie podano jej drugi kielich, wzięła go i długo śpiewała, a starucha ponaglała ją, aby go wypiła i weszła do szałasu, w którym był jej pan. I oto ujrzałem, ze była już oszołomiona, chciała wejść do szałasu i wsunęła głowę między niego i statek (tj. bok statku). Wtedy starucha ujęła jej głowę, wciągnęła ją do szałasu i weszła razem z nią, a mężczyźni jęli uderzać pałkami w tarcze, aby nie było słychać odgłosu jej krzyku, bo przelękłyby się [inne] niewolnice i nie chciałyby umierać ze swymi panami. Potem weszło do szałasu sześciu mężczyzn i wszyscy oni spółkowali z ową niewolnicą. [Następnie] położyli ją u boku jej pana i dwu schwyciło ją za nogi a dwu za ręce, [zaś] starucha zwana „Aniołem Śmierci’ nałożyła jej na szyję sznur założony w przeciwne strony i wręczyła go [następnym] dwu [mężczyznom] aby go ciągnęli. [Wtedy] zbliżyła się, mając ze sobą nóż z szeroką klingą i jęła wbijać go pomiędzy jej żebra i wyjmować go, a owi dwaj mężczyźni dusili ją sznurem dopóki nie skonała.


Potem przyszedł najbliższy z ludzi dla tego zmarłego (tj. krewny?), wziął kawałek drewna, zapalił go od ognia i szedł cofając się, [zwrócony] karkiem do statku a twarzą do ludzi, z polanem zapalonym w jednej ręce a z drugą ręką na otworze odbytu – a był [całkiem] nagi – aż zapalił przygotowane drewno, które było pod statkiem. Następnie podeszli [inni] ludzie z polanami i drwami, a każdy miał kawałek drewna z już zapalonym końcem i dorzucał go do tego drewna [pod statkiem]; i objął ogień [najpierw] te drwa, potem statek, szałas, owego człowieka i niewolnicę i wszystko, co na nim było. Potem zaś powstał silny, straszliwy wicher, płomień ognia rozgorzał i wzmógł się jego żar.


A obok mnie znajdował się jakiś człowiek spośród ar-Rusija i posłyszałem, że mówił [coś] do tłumacza, który był ze mną. Spytałem go (tj. tłumacza), o to co mu powiedział, a on odrzekł: „mówi: ‘Wy, Arabowie, jesteście głupcami!’ Spytałem: „dlaczego?”. Odparł: „bo wy bierzecie człowieka [nawet] najbardziej wam drogiego i najbardziej poważanego przez was, wrzucacie go do ziemi i pochłania go ziemia, robactwo i czerwie. My zaś spalamy go w mgnieniu oka i wchodzi do raju i w tymże momencie”. Spytałem o to, on zaś odrzekł: „Jego Pan (tj. Bóg) z miłości do niego zesłał oto wicher, aby go zabrał natychmiast”. I rzeczywiście, nie minęła [nawet] godzina, jak [już] statek, drwa, niewolnica i jej pan obrócili się w popiół, a potem w proch.


Później [ar-Rus] wznieśli na miejscu gdzie był statek wyciągnięty z rzeki [coś] na podobieństwo okrągłego pagórka, a pośrodku niego zatknęli duży słup z drzewa hadank i napisali [na nim] imię owego człowieka i imię króla ar-Rus, po czym oddalili się.


WIKI:

Obrzędy seksualne z niewolnicą wyobrażano sobie jako symbol jej roli jako naczynia do przekazywania siły życiowej zmarłemu wodzowi.  Niektórzy naukowcy postrzegają rolę niewolnicy jako zasadniczo rolę ofiary, poddanej gwałtowi i „brutalnemu uduszeniu”. Inni przypisują jej większą sprawczość, spekulując, że demonstrowanie jej „gotowości na stawienie czoła spaleniu” zapewniło jej wyższą pozycję społeczną i lepsze perspektywy na życie pozagrobowe, niż byłoby to możliwe w przypadku niewolnicy. 

Zasugerowano, że za pomocą napojów odurzających żałobnicy zamierzali wprowadzić niewolnicę w ekstatyczny trans, który uczynił ją medium, a poprzez symboliczny gest związany z framugą drzwi miała ona zajrzeć do krainy zmarłych. 


I cały opis Ahmada z wiki przetłumaczony przez google:


https://en-m-wikipedia-org.translate.goog/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=wapp&_x_tr_hist=true#Ibn_Fadlan's_account

e13d5160-98a8-484a-94fc-aa8ee20dc739

Brak internetu, brak telefonów. Widzicie jacy ludzie szczęśliwi. Teraz rozumiem, dlaczego chrześcijaństwo niosło ze sobą rozwój.

Zaloguj się aby komentować

Poniższe zdjęcie przedstawia samolot SPAD S.A-4. Był to dwumiejscowy dwupłat produkcji francuskiej używany podczas I wojny światowej. Cechą wyróżniającą go na tle innych konstrukcji był jego układ, a dokładnie to, że strzelec zajmował miejsce w gondoli umiejscowionej przed zespołem napędowym.


#lotnictwo #ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne

d8a737df-7d18-436b-86c0-2c67750bbfcf

@Rzeznik czy to na pewno cecha wyróżniająca? w czasach gdy praktycznie każda nacja dysponowała samolotami w takim układzie? Vide brytyjski F.E.2b, murykański Martin mb-1 czy niemiecki G.IV?

@TheLikatesy F.E.2b ma śmigło pchające a dwa pozostałe samoloty wymienione przez Ciebie to dwuslinikowce. A powyższy Spad ma silnik wraz z śmigłem miedzy członkami załogi

Zaloguj się aby komentować

Dzień 654/654


Endurance – barkentyna uczestnicząca w brytyjskiej Imperialnej Wyprawie Transantarktycznej (1914–1917) pod przewodnictwem Ernesta Shackletona, podczas której statek zatonął.


Statek zwodowany został 17 grudnia 1912 roku w norweskiej stoczni Framnæs w Sandefjord. Pierwotnie nazwany „Polaris”, przystosowany był do żeglugi na obszarach arktycznych, zaprojektowany przy udziale belgijskiego polarnika Adriena de Gerlache. Statek miał być wykorzystywany do odbywania rejsów wycieczkowych m.in. na Grenlandię i Spitsbergen.


25 marca 1914 roku jednostkę zakupił brytyjski podróźnik Ernest Shackleton, który nadał jej nazwę „Endurance”. Statek miał wziąć udział w organizowanej przez Shackletona ekspedycji, której celem było przemierzenie drogą lądową Antarktydy. „Endurance” miał dostarczyć uczestników wyprawy na wybrzeże Morza Weddella, skąd psimi zaprzęgami grupa miała się udać przez biegun południowy na przeciwny kraniec kontynentu, nad Morze Rossa. Stamtąd mieli oni powrócić na pokładzie żaglowca „Aurora”.


„Endurance” wyruszył w podróż 8 sierpnia 1914 roku, wkrótce po wybuchu I wojny światowej, z portu w Plymouth. Załoga liczyła 28 osób, kapitanem statku został Frank Worsley. Żaglowiec przez nieco ponad miesiąc bazował w stacji wielorybniczej Grytviken, gdzie przeprowadzono ostateczne przygotowania do wyprawy. Statek wyruszył w stronę Antarktydy 5 grudnia.


19 stycznia 1915 roku statek uwięziony został w paku lodowym na Morzu Weddella, w odległości około 100 km od planowanego miejsca lądowania. Stamtąd przez dziewięć miesięcy dryfował wraz z otaczającą go pokrywą lodową w kierunku północno-zachodnim, wzdłuż Wybrzeża Leopolda, a następnie Półwyspu Antarktycznego. Kadłub statku uległ rozbiciu pod naporem lodu. 27 października podjęto decyzję o opuszczeniu pokładu przez załogę, która założyła obóz w pobliżu cały czas unieruchomionej w lodzie jednostki. „Endurance” ostatecznie zatonął 21 listopada. Uczestnicy wyprawy kontynuowali dryf na lodzie w kierunku północnym.


Wrak statku odnaleziony został 5 marca 2022 roku. Znajduje się na głębokości 3008 m. Szalupa „James Caird” przechowywana jest na terenie londyńskiej szkoły Dulwich College.


Lego Icons 10335

Liczba elementów 3011

Zestaw z roku 2024

Cena katalogowa 1149,99 zł


Więcej info można znaleźć np tutaj lub tutaj


Wszystkie moje zestawy


#lego #legodamwa #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #statki #morze

2c16036d-30e8-4f2a-af9c-a8e36825b8e6

Zaloguj się aby komentować

Na poniższym zdjęciu widać Alberta Speera, który przeprowadza inspekcję zdobycznego Shermana. Na drugim zdjęciu ten sam czołg podczas testów na poligonie Kummersdorf


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #czolgi #iiwojnaswiatowa

d3e4aa6e-49e2-4394-a1ab-f779b23a08a4
33db061f-bc24-46e1-bf91-059a5c2cb010

Guderian powiedział że w czołgu najważniejszy jest silnik, dlatego ichniejsze czołgi były ekstremalnie awaryjne (m.in. z powodu silnika).

Shermany były idealnymi średniakami, ich niezawodność była tak wielka że 8 armia brytyjska wolała je zabrać do Włoch zamiast rodzimych.

Zaloguj się aby komentować

Karlowe Wary to chyba najbardziej znane i największe uzdrowisko położone w Republice Czeskiej. Miasto wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a odwiedzających urzeka piękną i nietuzinkową architekturą.


Zapraszam na bloga


  • Karlovy Vary (Karlowe Wary) są największym czeskim uzdrowiskiem, gdzie znajduje się 79 gorących źródeł, których temperatura wynosi od 41 do 73 stopni.

  • W mieście wzdłuż rzeki Tepla można zobaczyć tzw. kolumnady, czyli odpowiednik naszych pijalni wód. W sumie jest ich 5.

  • Centrum miasta to ogromna ilość niesamowitej zabudowy, z czego zdecydowana większość to przepiękna secesja.

  • Miasto wpisane jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

  • Miejscowy Grandhotel Gupp był miejscem akcji w filmie James Bond "Casino Royale".

  • Historia miasta sięga połowy XIV wieku, gdy przy jednym z miejscowych gorących źródeł powstała osada.

  • W 1522 roku powstała pierwsza książka o właściwościach leczniczych miejscowych źródeł.


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej 


#antekpodrozuje #czechy #podroze #podrozujzhejto #turystyka #zainteresowania #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura

eb3a987b-73d2-4c14-8a60-a2d45183c145
3dc59af0-6cda-48f5-97da-2638e702e9d6
ff323d74-2665-4062-ad33-6e6f712c514a
5c75bd08-cd5f-407c-969b-1e0394b247d2
3a7704c7-7ac7-4768-aad4-32b461daedb8

Wywołuję obserwujących i zainteresowanych:

@IceXXX @mrololl @Kolej_na_drony @jordan @lluke @Ralfralf @Gruby @robaczek @Anabel2023 @SzaloneWalizki @mateoaka @Wobiektywie @Rudeiczarne @places2visit.pl @lukasz-piernikarczyk @Grubas @polaczkropki @Atarax @Dzikie_oregano @Boltzman @kbk @Lemmy @schweppess @4Sfor @dybtas @DOgi @dasistfubar @Nirvash @Geratius @Kruczek555 @Sofie @gaga262 @Patalizator @mikeku @gingerowl @Parowkowy_Skrytozerca @Venfi @Roci @krzysztof-k-d @Duvel @Misiasio @Lime @kejdzu @Sorokawojcie.ch @Atexor @Huxley @Warus @Damdzior @_wojti @bbwieli17 @shack_my_kak @cyberpunkowy_neuromantyk @tyci_koks @Wlacza @3cik @alaMAkota @Roche @Barabarabasz7312 @e5aar @zuchtomek @Lawyerish @razALgul @Lurker69 @konto_na_wykop_pl @anervis @Ewcias @koniecswiata @Dzban3Waza @Minotaur_Kebabowy @AndrzejZupa @wozny87 @cejaczek @Icon_of_sin @SzwarcenegerKibordu @Jarosuaf @ddhadq @Farmer111 @Villdeo @Pawelvk @Maciej_Amadeusz @mahoney @Odczuwam_Dysonans @Buendia @stimmhorn @ataxbras @m-q @Bukuria @Tino @meinigel @bagela @suseu @ovoc @rakokuc @Koloalu @Bjordhallen @bielak1212 @Cybulion @Kulfi_89 @lucabianco @Berdonzi @Taxidriver @szymek @nazwa_uzytkownika @Siejek @Tyglys @cyber_biker @epsilon_eridani @teetx @Rudolf @BND @oromek @Wojciechpy @HerrJacuch @Chunx @galencjusz @Arxr @ismenka @adamec @travel_learn_wine @bzyk260 @Pouek @Mr.Mars @voy.Wu @sireplama @Adam3photo

Byłem w 2023 roku, w wakacje. Piękne miasto, niestety śmierdzi ruską onucą. Historycznie związane z rossją, ruskie uwielbiają tu przyjeżdżać. I to czuć na każdym kroku. Nigdzie w Europie nie widziałem znaków, cen itp. tak zorientowanych na russkich. Podobno orki mają w KV ogrom nieruchomości. Pozbawić ich nieruchomości to jedno, ale cenówki i znaki po rusku to Czesi mogliby do tego czasu zdjąć. Wiadomo jednak, Czesi jak zwykle pragmatyczni.

Zaloguj się aby komentować

"Zapytałem Roy'a czy chce spisać jakąś umowę, że jesteśmy wspólnikami - On odpowiedział:

- jeśli twoje słowo nie jest wystarczające, to jakiś kawałek papieru jest dla mnie jeszcze mniej warty.


Zbudowaliśmy razem wartą setki milionów firmę bez żadnej umowy, kompletnie na gębe" - wspomnienia Piotra Pakosza o stworzeniu Versatile razem ze swoim szwagrem Roy'em Robinsonem


Piękna historia. Film o ich największym projekcie The Big Roy w linku w komentarzu poniżej


#motoryzacja #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

fd347d22-3738-42e1-bcb3-dff5c3cb3668

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Na poniższym zdjęciu widac porzucony włoski czołg M13/40, który jest badany przez żołnierzy amerykańskich.

Czołg ten to włoska konstrukcja wywodząca się z Vickersa E wprowadzony do produkcji 1940. Nazwa czołgu jest to kod zawierające podstawowe informacje o maszynie: M - medio czyli średni, 13 jest to założona masa, a 40 to właśnie rok wprowadzenia do produkcji.


M13/40 był używany w kampanii greckiej w latach 1940 i 1941 oraz w kampanii północnoafrykańskiej a także miał epizod powojenny. Podczas wojny arabsko-izraelskiej w 1948 roku dwa lub trzy M13/40, które pozostały w Afryce Północnej, zostały włączone do egipskich sił zbrojnych.


#czolgi #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa

1387aba9-c97c-4f2e-b0aa-c59b13259369

Dziwne czołgi dziwnej armii. W 39 to co my nazywaliśmy tankietką a cały świat zabawką oni wrzucali do worka "czołgi lekkie".

Zaloguj się aby komentować

Gra w skojarzenia: cesarstwo rzymskie -> barbarzyńcy -> Hunowie -> wódz Hunów, wielki Attyla. Wiecie jak zmarł?


W 453 Attyla zmarł z powodu krwotoku z nosa, kiedy krew zalała mu płuca, podczas gdy sam monarcha był kompletnie bezwładny z powodu nadmiernej ilości spożytego alkoholu. Zabawa Hunów odbywała się z okazji zawarcia małżeństwa Attyli z Ildico, jego ostatnią żoną.


XD


Dla dopełnienia obrazu dorzucam:

Według innych źródeł, Attyla zmarł w wyniku przepicia na własnym ślubie lub zmarł we własnym łóżku w wyniku otrucia.


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne


obraz "Śmierć Attyli" Ferenca Paczki

30e14e03-4135-4229-8c2e-a2d1aa37f9c9

Zaloguj się aby komentować

"Jeden z naszych handlowców przyszedł do mnie i powiedział, że Massey-Harris kupił nasz ciągnik model 145 aby go skopiować.


Powiedziałem mu, radę jaką dostałem od mojego szefa, gdy jeszcze sam pracowałem jako inżynier w Massey-Harris: 'Bądź zawsze innowacyjny, nigdy nie kopiuj, bo gdy to robisz, ten kogo kopiujesz szybciej odkryje swoje błędy i zawsze będzie dwa kroki przed tobą. 


Nigdy nie kopiuj - spraw aby to Ciebie kopiowano a będziesz zawsze o krok przed wszystkimi" - Piotr Pakosz o tym jak konkurencja, dla której sam niegdyś pracował zaczęła kopiować jego maszyny


Na foto Piotr z wnukami, a w tle The Big Roy - największy ciągnik jaki opracowali. Film na temat tego ciągnika możecie zobaczyć na moim kanale YouTube Matheo780


#motoryzacja #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu

69240e80-640a-4f21-a5ad-a8fce92d1cef

Zaloguj się aby komentować

„Roy namówił Mike’a do zbudowania ośmiokołowego ciągnika z przegubowym układem skrętu, takim samym jak w wersji czterokołowej.


To była prawdziwa bestia! Mike nazwał go „Big Roy.” - Piotr Pakosh o ich największym ciągniku Versatile 1080 Big Roy.


Film na temat tej bestii już na kanale - link w komentarzu poniżej!


#rolnictwo #motoryzacja #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #gruparatowaniapoziomu

8bef84a3-5f50-4afe-9a27-418879470677

Zaloguj się aby komentować

Złota myśl Rzymian na dziś


Tacyt (Publius Cornelius Tacitus, 55 - 120 n.e.) - historyk:


"Przyjemna to rzecz umrzeć z własnej ręki"


 https://www.imperiumromanum.edu.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #cytaty #cytatrzymiannadzis #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #sentencjalacinska #rzym #venividivici #ancientrome

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

22fe3580-5361-463a-a75e-2be558939e91

Zaloguj się aby komentować

Złota myśl Rzymian na dziś


Tacyt (Publius Cornelius Tacitus, 55 - 120 n.e.) - historyk:


"Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń"


 https://www.imperiumromanum.edu.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #cytaty #cytatrzymiannadzis #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #sentencjalacinska #rzym #venividivici #ancientrome

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

36d64a90-ea60-4d49-a731-f6c4fd915e0c

Zaloguj się aby komentować