#bookmeter

170
4604

1336 + 1 = 1337


Tytuł: Fiasko

Autor: Stanisław Lem

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Format: książka papierowa

ISBN: 9788308083987

Liczba stron: 432

Ocena: 10/10


Muszę przyznać, że Lem, oddając w ręce czytelników ostatni tekst o bardziej znaczącej objętości, zupełnie nie certolił się w tańcu. Rozmach, skomplikowanie i mnogość poruszanych tematów, podawane na tacy bez żadnego ostrzeżenia, robią piorunujące wrażenie.

Nawet sama - nazwijmy to - sceneria nie jest jednolita, tylko na przestrzeni poszczególnych rozdziałów zmienia się znacząco, a i tak wg mnie jest to aspekt, od którego w tego typu książce nie oczekiwalibyśmy jakiejś druzgocącej różnorodności, a raczej przejścia z punktu A do B.

Jednakże pozycja ta osiąga w dwóch aspektach absolutne wyżyny, szczyty wręcz. Po pierwsze: przedstawienie niepojętych naukowych teorii, biorących w obroty choćby czarne dziury i przerabiających je w wyjątkowo praktyczne narzędzia; wprowadzanie technologii przyszłości, których opisy - zarówno budowy, jak i działania - zawierają doprawdy wysokie stężenie skomplikowanych terminów; wreszcie sam rozmach i skala wszelkich operacji, czy to na powierzchni planety, czy to w przestrzeni kosmicznej. Spotkałem się z czymś takich choćby w Expanse, jednakże dopiero tutaj zostało to zrealizowane w sposób pozwalający odczuć choć ułamek potęgi tych dosłownie kosmicznych rozwiązań. Ilość rzeczonych wynalazków, zjawisk, teorii, technologii powinna rozłożyć na łopatki każdego amatora hard sci-fi.

Drugim aspektem jest warstwa filozoficzno-moralna. Nie kłamiąc, niemal w każdym rozdziale znajduje się jakiś dylemat, a stopień ich "dotkliwości" rozciąga się od kwestii stricte osobistych do takich o dosłownie planetarnych konsekwencjach. Nierzadko też dokonanie wyboru poprzedza (a niekiedy i wieńczy) istna kilkustronicowa rozprawa, mająca taką a nie inna decyzję uzasadnić lub też uwypuklić daremność danej sytuacji. Rezultatem jest unikatowe ukazanie prób kontaktu z obcą cywilizacją, których nie ułatwiają ani nieprzekraczalne ograniczenia rzeczywistości, ani tym bardziej niezmienne cechy natury człowieka.

Nie sposób nie wspomnieć o pokładowym superkomputerze - nazwanym przewrotnie GOD - oraz duchowym-naukowcu Arago, wprowadzających do utworu kolejną warstwę dynamiki m.in. na tle maszynowej niezależności, kwestii odpowiedzialności czy choćby nieoczywistej religijności.

Jestem też w stanie po części zrozumieć pewne rozczarowanie i zarzut części fanów wobec potraktowania Pirxa - i to wszystko, co w tej kwestii napiszę.

Człowiek mógłby tak nadawać i nadawać, ale powoli zacząłby też wchodzić na pole konkretnych przykładów, a tego oczywiście chciałbym uniknąć. Często zapisuję w notatniku fragmenty albo aspekty, które wywarły na mnie jakieś wrażenie, ale przeważnie wspominam o nich we wpisach tylko, jeżeli książka jest na tyle mierna, że jej nie polecę i nie zważam tym samym na spoilerowanie lub też jestem w stanie opisać je na tyle ogólnikowo, ale jednocześnie konkretnie, że nie zdradzę nic, a pewną myśl jednak przekażę. Koniec dygresji i prywaty.

Książka ta stanowi ciężki kawałek do przetrawienia, zarówno pod względem stylu i naukowej terminologii, jak i pesymistycznej oraz lekko straceńczej atmosfery. Mimo wszystko lektura jest najwyższej klasy przyjemnością, lasuje mózg w dobrym tego określenia znaczeniu, przy czym daje do myślenia. Polecam całym sobą i mam nadzieję, że inne książki autora utrzymają podobny poziom.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #lem #stanislawlem #wydawnictwoliterackie #ksiazkicerbera

aa5c82b9-9e91-4b39-a624-2017c49a84c4

Zaloguj się aby komentować

1335 + 1 = 1336


Tytuł: Co ćpać po odwyku

Autor: Jakub Żulczyk, Juliusz Strachota

Kategoria: poradniki

Wydawnictwo: Newhomers

Format: e-book

Liczba stron: 312

Ocena: 7/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5208451/co-cpac-po-odwyku


Dotarła do mnie niedawno zamówiona w przedsprzedaży książka Żulczyka i Strachoty, autorów podkastu "Co ćpać po odwyku", którego słucham w zasadzie od początku jego istnienia (a które to istnienie zbiegło się w czasie z początkiem mojego trzeźwienia). Dla osób, które podkastu nie znają, to skupia się on na rozmowach dotyczących trzeźwego życia, trudności i pozytywów z nim związanych, ogółem wszelkich aspektów uzależnienia od substancji i czynności przeróżnych. Ostatnio natomiast skupiają się na zapraszaniu ciekawych gości (polecam przy okazji ostatni odcinek z Jankiem Świtałą, ratownikiem medycznym).


"Co ćpać po odwyku" w wersji książkowej jest niejako przedłużeniem podkastu. Ułożone jest głównie w formie dialogu, rozmowy między Strachotą i Żulczykiem na temat tego, co oznaczają dla nich różne pojęcia: lęk, miłość, spełnienie, złość, pogoda ducha. W dłuższych rozdziałach opowiadają z kolei o swojej drodze do trzeźwości — od pierwszego dnia odwyku po teraz.


Choć operują opowieściami, które znamy już częściowo z podkastów (wspominali wielokrotnie o swoich odwykach), to nie jest to kopiuj-wklej transkrypcji odcinków. Czuć to fajne flow, które jest też podstawą ich podkasterskiej relacji. Dobrze się to czyta. Na plus też to, że zamawiając fizyczną książkę w przedsprzedaży, dostałam przy okazji ebooka. A w ebooku lepiej mi się czyta.


Prywatny licznik (od początku roku): 46/52


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #alkoholizm #trzezwienie

7f7fd54f-50b4-4c87-a299-7e8e7ec5bba0
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

1334 + 1 = 1335


Tytuł: Myśl jak grecki filozof

Autor: Donald Robertson

Kategoria: filozofia

Wydawnictwo: Onepress

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328917491

Liczba stron: 368

Ocena: 10/10


Mame patrz nowa cześć "Myśl jak" właśnie wyszła. A tak serio to nie wiem czy to będzie jakaś większa seria. Ot po prostu kolejna książka tego samego autora o podobnym tytule. Tym razem na tapet autor który jest terapeutą w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT) wziął postać Sokratesa. Opisuje jego śmierć, życie, dialogów. Wszystko jak przyznaje sam na początku parafrazując inne źródła bo po Sokratesie zostało tyle co kot napłakał. Masa przytoczonych dialogów jest solidnie przez autora uwspółcześniana.


W tej książce nie jest już jak w tej o Marku Aureliuszu położony nacisk na stoicyzm. Więcej jest o historii, świecie w jakim żył sam Sokrates. Masa jest o wojnie Peloponeskiej, wszystkich bitwach, nastrojach społecznych i geopolitycznej sytuacji Sparty i Aten. Po tym jak już autor naświetli cały lore danego okresu wrzucany jest Sorkates. jego dialogi z innymi, a potem jest wrzucany kontekst terapii i jak to Sokrates odkrył nurt CBT 2,5 tys. lat temu boom drop. I tak do końca książki.


Mi się taka forma bardzo podobała. Poznałem wreszcie jak to wyglądało z całą wojną Peloponeską od Peryklesa do Alcybiadesa. Następny kontekst Sokratesa też był dobrze zaopiekowany. Może moja opinia jest nieco skrzywiona ale mogłem sobie wyobrazić/przypomnieć wszystkie opisywane miejsca (agora, lykejon, pępek w delfach) ponieważ widziałem je rok temu będąc w Grecji. Następnie wątek terapii poznawczo-behawioralnej też pięknie wyjaśniony z przykładami, wypunktowaniami i konkretnymi zastosowaniami.


Na koniec muszę pochwalić zmianę tłumacza. Jest nowa tłumaczka a nie koleś, który tłumaczył poprzednią książkę i zdecydowanie lepiej się to czyta.


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #mysljakgreckifilozof

6e5cc9e3-8988-4ce5-99c1-57500d3adba7
owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować

1333 + 1 = 1334

Tytuł: Nowoczesna kryptografia. Praktyczne wprowadzenie do szyfrowania

Autor: Jean-Philippe Aumasson

Kategoria: informatyka, matematyka

Wydawnictwo: PWN

Format: książka papierowa

ISBN: 9788301199005

Liczba stron: 305

Ocena: 6/10

Kryptografia - zarys teoretyczny bez wyprowadzania wzorów. Ogólnie opisane podstawy kryptografii bez zbytniego wchodzenia w szczegóły implementacyjne. Można dowiedzieć się czegoś o kryptografii, rodzajach algorytmów szyfrujących i technik ich łamania albo usystematyzować swoją wiedzę na ten temat. Książka pod patronatem/polecana przez Gynvaela Coldwinda. Niestety ocena obniżona przez ogromną liczbę (a nawet ilość) błędów, literówek, pomyłek drukarskich i złego formatowania. Praktycznie na co drugiej stronie rzuca się w oczy jakiś chochlik często zmieniający sens zdania o 180 stopni. Mimo wszystko można polecić jako wstęp opisujący podstawowe algorytmy kryptograficzne pozwalający utrwalić i usystematyzować wiedzę na ten temat.

#bookmeter #ksiazki #kryptografia

d9baf4b0-46ca-443c-b509-0199d2cb37c6

Żeby nie być gołosłownym, kilka przykładowych błędów, najciekawszy na stronie 152, gdzie "import time" w listingu przetłumaczono na "Od czasu importu" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

S. 76 "szyfrowanie bloku oblicza Pi" - "szyfrowanie" zamiast "odszyfrowanie"

S. 79 "który nie będzie później poddawany działaniu XOR wraz z tekstem jawnym" - zbędne słowo "nie"

S. 87 odrzucając lewy skrajny bit... zerując lewy (powinno być prawy) skrajny bit

S. 128 "DHA-25" zamiast "SHA-256"

S. 141 "a jeśli M, to wtedy..." - brak informacji co będzie w M

S. 146 formatowanie wzorów - braki w indeksach dolnych; literówka: "specjalne" -> "specjalnie"

S. 154 "mogą wyciekać części procesu pamięci" - zamiast "pamięci procesu"

S. 158 "MAV" zamiast "MAC"

S. 159 "Po wykonaniu tych kroków nadawca przesyła..." - powtórzone całe zdanie, tylko trochę inaczej

S. 160 "Ale dlaczego ... SSH i TLS korzystają z metody szyfrowanie, a potem MAC?" - powinno być "dlaczego NIE korzystają"

S. 167 błędy w indeksach

S. 206 "zwraca nam podpis" - powinno być "szyfrogram"

S. 207 brak indeksów w potęgach

S. 237 brak minusa przy 1, problem z indeksami w obliczeniach

Zaloguj się aby komentować

1332 + 1 = 1333

Tytuł: Wyprawa goblinów Autor: Philip Reeve Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Amber Format: książka papierowa ISBN: 9788324172511 Liczba stron: 302 Ocena: 7/10

3 i ostatni cześć przygody Henwyna serowara i jego goblinakiego druha Skarpera

3 cześć wróciła na dobre tory i znów dzieciaki płakały ze śmiechu

Gburak da best!

#bookmeter #ksiazki

b4c2cfa5-ff76-45b4-9b58-81468546004b

Zaloguj się aby komentować

1331 + 1 = 1332


Tytuł: Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty

Autor: James Clear

Kategoria: poradniki

Wydawnictwo: Galaktyka

Format: e-book

ISBN: 9788375797381

Liczba stron: 285

Ocena: 7/10


Ta książka naprawdę działa! Jeszcze podczas jej czytania udało mi się wyrobić pierwszy nawyk - sięgania po książkę podczas jazdy autobusem do pracy.


A tak już poważniej i mniej entuzjastycznie, to tak, krótkie rozdziały zdecydowanie pomogły w codziennym wypełnieniu czasu - z reguły udawało mi się przeczytać cały rozdział, a do pracy mam jakieś dwanaście minut autobusem. Do tego stopnia, że złapałem się na tym, że zamiast przeglądać internet, wolałem przeczytać kilkanaście stron książki.


To też udowadnia jedną z teorii ułatwiających budowanie nowych nawyków - zacząć od prostej rzeczy. Chcesz codziennie czytać książki? Zacznij od przeczytania chociaż jednej strony. Raz, że nie wydaje się to trudne - jedna strona to ile, minuta dla przeciętnego człowieka? Dwa, że powoli uczy systematyczności. Trzy, że ta minuta na ogromną szansę zamienić się w następne.


Pokazuje to też, że metodą małych kroków można dojść wszędzie. Budowanie nowego nawyku lubię porównywać do wchodzenia na szczyt góry. Krok po kroku, w swoim tempie, zmierzamy ku sukcesowi. Nawet jeśli się potkniemy (opuścimy trening/odpuścimy dzień diety czy cokolwiek), to najważniejsze jest to, żeby jak najszybciej odzyskać równowagę (wrócić do tworzącego się nawyku) i kontynuować wędrówkę. Czy zajmie nam to godzinę według znaku na szlaku czy trochę więcej, to bez znaczenia.


Dzień po dniu, rozdział po rozdziale udało mi się przeczytać całą książkę. Zajęło mi to znacznie więcej czasu, niż jakbym czytał także po pracy (co robię w przypadku innych książek). Chodziło mi jedynie o sprawdzenie i udowodnienie sobie, że można zamienić przeglądanie internetu podczas podróży do pracy na czytanie książki. Doprowadziło to do tego, że postaram się wykorzystać tę metodę także w przypadku innych nawyków, które chciałbym w sobie wyrobić.


Najważniejsze jednak jest nieodpuszczanie, szczególnie w dni, kiedy nie jesteśmy zmotywowani, nie mamy na nic ochoty albo jesteśmy bardzo zmęczeni. To wtedy, kiedy nam się nie chce, ale jednak zdecydujemy się zrobić to, co powinniśmy, kształtuje się nawyk - oraz charakter. Że lepiej zrobić coś na pół gwizdka, niż nie zrobić w ogóle.


Autor oprócz przedstawienia, jak kształtuje się nowy nawyk, pokazał także, jak pozbyć się jakiegoś niezdrowego nawyku. Jednak to tylko teoria - trzeba jeszcze umieć wprowadzić ją w życie, a to jest w tym wszystkim najtrudniejsze.

Czy polecam? Zobaczymy, czy uda mi się wyrobić nowy nawyk. ; ) Codzienne czytanie jednak było utrwaleniem istniejącego już nawyku i przeniesieniem go po prostu w nowe środowisko. Za jakiś miesiąc czy dwa dam znać, jak mi poszło.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #rozwojosobisty

fca0275d-e379-4161-87d9-be2cf6ea13b5

@cyberpunkowy_neuromantyk już trochę zapomniałem jak to było dokładnie.

Ale przede wszystkim trzymałem się zasady: uczyń to łatwym. Zacząłem robić pompki po 7-8 powtórzeń w serii i zawsze było to gdzieś mimochodem, nigdy nie robiłem treningu. Zacząłem kojarzyć pewne miejsca bądź czynności z robieniem pompek, i tak np. nie zaczynałem jeść obiadu póki nie zrobiłem tych kilku pompek; tak samo gdy szedłem na spacer i mijałem uprzednio wybrane, ustronne miejsce, to też robiłem tam kilka powtórzeń. Gdy już tych kilka przykładów weszło mi w nawyk, to zacząłem dokładać dodatkowe sposobności na robienie pompek np. początek przerwy w pracy - seria; koniec przerwy w pracy - seria; wstaje rano i pierwsze co po toalecie - seria; przed i po każdym posiłku - seria.

Tak naprawdę to pierwszy intencjonalny trening jaki zaliczyłem, to było już z rok po tym jak zacząłem pompować i robiłem wtedy już jakieś 150pompek/dzień.

Zaloguj się aby komentować

1330 + 1 = 1331


Tytuł: ZATO. Miasta zamknięte w Związku Radzieckim i Rosji

Autor: Alice Lugen

Kategoria: reportaż

Format: e-book

Ocena: 9/10


Widać, że książka pisana przez kogoś, kto zna język rosyjski i samą Rosję. Bo Rosja to Rosja. Dotyczy też miast zamkniętych, miejsc, gdzie produkuje się od wczesnych lat ZSRR broń jądrową, biologiczną, szkoli kosmonautów, czy produkuje rakiety. Zaczyna się właściwie od końca rewolucji bolszewickiej, czasów Stalina, ale najwięcej miejsca jest poświęcone zimnej wojnie. Amerykanie już wcześnie wiedzieli o tych ośrodkach, zwłaszcza że Rosjanie o nich sami pisali, nie wprost i bezpośrednio. Agenta 007 do tego nie potrzeba było. Jest o zestrzeleniu U-2, satelitach, podobnie jak o aspektach prawnych i życiu prostych ludzi w Zato. Później są zagmatwane lata Jelcyna i radość z rządów Putina z racji wojny w Czeczenii i na Ukrainie oraz ponownego zamknięcia stref. Jak wygląda takowe miasteczko to można było poznać, chociażby w Stalkerze. To, że Striełok pije wódę na radiację to wzięło się właśnie z takich ośrodków. Kraje byłego ZSRR też są. Kazachstan z kosmodromem jakoś Rosję idzie przeboleć, ale ośrodek nad Dnieprem to już nie. Ton on był celem Oriesznika. Na koniec jest wzmianka, które strefy są zamieszkane, a które dobre do uberexu. Jednak tylko dla Rosjan.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

43fef615-91a5-42c0-89aa-b32410987375

1329 + 1 = 1330

Tytuł: Kukułcze jaja z Midwich Autor: John Wyndham Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Rebis Format: książka papierowa ISBN: 9788383382470 Liczba stron: 248 Ocena: 6/10

Angielskie miasteczko Midwich w jednej chwili zapada w sen. Zostaje całkowicie odcięte od świata. Ci którzy próbują dostać się do środka, trafiają na niewidzialną barierę, po przekroczeniu której zapadają w sen. Zdjęcia z samolotu odkrywają tajemniczą budowlę, która wyrosła w samym środku miasta. Nagle obiekt znika, a mieszkańcy budzą się ze snu. Na pozór wszystko jest w porządku. Każdy próbuje wrócić do normalnego życia. Jednakże z czasem, zaczyna dochodzić do zagadkowych wydarzeń.

#bookmeter

b3c7d37a-41b2-4017-8673-b0e3beed54e2

Zaloguj się aby komentować

1358 + 1 = 1359

Tytuł: Znachor

Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Świat książki

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-828-9356-4

Liczba stron: 335

Ocena: 8/10

Znachora zna praktycznie każdy za sprawą filmów, jednego z 1937 kolejnego z 1982 oraz najnowszego z 2023 roku więc nie muszę chyba nic więcej na temat treści książki pisać.

Od razu mówię, nie oglądałem tej najnowszej adaptacji ale jednak ta pierwsza z 1937 roku wydaje mi się najwierniejszą adaptacją książki, ba nawet chyba kręcony na oryginalnym scenariuszu na którego podstawie powstała później książka. Jako że znałem dwie adaptacje filmowe z XX wieku to myślę sobie że 10 zl za książkę to śmieszy pieniądz, więc kupiłem ją i rozprawiłem się z nią w trzy popołudnia.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#czytajzhejto #ksiazki #hejtoczyta #literatura #bookmeter #gownowpis

32907631-10c2-4916-852c-a2dd5a3342f3

Zaloguj się aby komentować

1357 + 1 = 1358


Tytuł: Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet

Autor: Antonina Tosiek

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

ISBN: 9788383961354

Liczba stron: 352

Ocena: 9/10


Wyjątki z nadsyłanych na konkursy pamiętników kobiet wiejskich.


Książkę świetnie opisała koleżanka @Wrzoo tutaj , nie będę więc się rozpisywać i powiem tylko, że naprawdę dobre to było - przeczytałam jednym tchem.


Bardzo, bardzo polecam!


#bookmeter #ksiazki

11805d5c-993d-47c6-9942-0d78e38b1f21

@KatieWee zawsze jest stresik, jak ktoś wrzuca książkę, którą już się oceniło. :D cieszę się, że Tobie też sprawiła przyjemność 💛

Zaloguj się aby komentować

1356 + 1 = 1357


Tytuł: Things: A Story of the Sixties; A Man Asleep

Autor: Georges Perec

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Verba Mundi

Format: e-book

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 30/50+ (14 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 9 klubowych)


Ebook z dwoma mikro powieściami Pereca. "Rzeczy" to bardzo specyficzna powieść eksperymentalna i jak dla mnie, jest to przerost formy nad treścią. Podobnie z "Człowiek, który śpi" (propozycja z #klubczytelniczy - dyskusja w niedzielę), zupełnie do mnie nie trafiła.


P.S. W Polsce oczywiście jak w lesie - żadnego ebooka Pereca nie znalazłem -.-

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

8e795534-a192-4d1d-bc7c-25a71375dfa7

Zaloguj się aby komentować

1355 + 1 = 1356

Tytuł: Wieczór Trzech Króli

Autor: William Shakespeare

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Gebethner i Wolff

Format: e-book

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 29/50+ (14 książek, 4 komiksy, 3 klasyki, 8 klubowych)


Kojarzycie polski kabaret i "hahaha, chłop za babe przebrany, nie wyczymie no ze śmiechu..."? To tutaj mamy na odwrót: baba się za chłopa przebrała. Nic ciekawego moim zdaniem. No ale była to pozycja z #klubczytelniczy


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

08b8d6c8-45ce-42c1-b37b-02632bc0731a

Zaloguj się aby komentować

1354 + 1 = 1355


Tytuł: Wiek niewinności

Autor: Edith Wharton

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Liczba stron: 352

Ocena: 6/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4956011/wiek-niewinnosci


Nie jestem pewna, czemu sięgnęłam po tę książkę. Któregoś dnia po prostu wrzuciłam ją na czytnik i zapomniałam o niej. Nie miałam nic szczególnego w kolejce do czytania, więc z ciekawości zabrałam się właśnie za "Wiek niewinności".

Akcja książki odbywa się głównie w latach 70. XIX wieku w Nowym Jorku, w społeczności elity skupionej w publiżu 5th Avenue i Central Parku. Suknie, dorożki, przyjęcia, rękawiczki... Spokój tego konserwatywnego światka zaburza przybycie Ellen Olenskiej — młodej dziewczyny owianej aurą skandalu, bowiem uciekła od swojego męża z Europy. Tu pojawia się wątek polski, ponieważ hrabia Olenski jest Polakiem. Główny bohater, Newland Archer, ma wkrótce ożenić się z kuzynką Ellen, May. Nad widmem zarówno rodziny May, jak i Newlanda, zawisa widmo społecznego potępienia związanego z czynem hrabiny Olenskiej. A Newland coraz częściej zaczyna zerkać w stronę ekscentrycznej hrabiny, która nijak nie może dopasować się do społeczności skostniałych nowojorczyków.


To książka trudna dla współczesnego czytelnika. Wielu odniesień i aluzji nie jesteśmy w stanie zrozumieć bez szerszego kontekstu. Wiele myśli i znaczeń jest niewypowiedzianych, co ma ukazać nam, jak wówczas porozumiewało się i funkcjonowało to hermetyczne społeczeństwo oparte na konwenansach. Ale gdy przyzwyczaimy się do tego aspektu, to zauważymy, jak wielowymiarowe są ukazane tam postaci, jak różne motywacje nimi kierują, i jak szybko czyjaś pozycja w społeczeństwie może się zmienić.


Na minus, niestety, zasługuje tu przedpotopowe tłumaczenie, które zabiło dla mnie przyjemność z lektury. Interpunkcja leży, gramatyka leży, a chyba najgorsze są zwyczajne błędy w przekładzie (np. "Dutch merchants" zostało przełożone jako "Duńscy kupcy"...). Podobno ukazało się w międzyczasie jakieś nowe tłumaczenie — być może wrócę do tej książki w przyszłości i je wówczas porównam.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto

306183c0-655d-4103-9009-ec1ca2e70500
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

1353 + 1 = 1354


Tytuł: User Friendly. Jak niewidoczne zasady projektowania zmieniają nasze życie, pracę i rozrywkę

Autor: Robert Fabricant, Cliff Kuang

Kategoria: sztuka

Format: e-book

Ocena: 8/10


Spodziewałem się coś w stylu, gdzie ma być jakiś fikuśny kolorek do przycisku, a tu chłopy piszą na wstępie o incydencie a amerykańskiej elektrowni jądrowej. Ta była źle zaprojektowana. A konkretnie konsola "nie dawała" informacji zwrotnej. Czy ten przycisk to działa czy nie? Takich tematów jest sporo. Tak jak czynników "ludzkich". Jeden koleś zwiększył ilość sprzedaży biletów do kina podczas Wielkiego Kryzysu poprzez usunięcie dywanu. Jak na to wpadł? Obserwując ludzi. Coś, co jest łatwe, intuicyjne i poręczne to się sprawdza. Niby banał, ale zespół Gilette maszynkę do golenia dla kobiet to projektował parę miesięcy. Bardziej chodziło o sposób wzięcia rączki w dłoń. Technika też jest. Podobnie jak krytyka. Jest przykład Google glass, który nie wypalił, bo Google zakładało, że ludzie ot, tak będą nosić okulary. Pierwsza generacja Toyoty Prius była kiepska, bo inżynierowie swoje a projektanci swoje. Tak więc, jak będziesz jeden z drugim naciskał jakiś przycisk automatycznie, bez jakichś głębszych to zatrzymaj się na chwilę i zobacz, co od dla ciebie znaczy. Niby to zwykły dizajn, ale dzięki temu nie jedna firma wyszła z kryzysu czy komuś usprawniła życie.


Prywatny licznik: 113/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

f614ed93-8105-46a8-8373-76446a1e62ae

Zaloguj się aby komentować

1352 + 1 = 1353


Tytuł: Mastering Defensive Security: Effective techniques to secure your Windows, Linux, IoT, and cloud infrastructure

Autor: Cesar Bravo

Kategoria: informatyka, matematyka

Format: e-book

Ocena: 7/10


Jak na książkę spod znaku Packt to ta jest całkiem dobra. Została napisana w stylu: problem-rozwiązanie - omówienie z teorią. Z racji tytułu nie wchodzi w szczegóły i nie powiela jakichś anarchizmów. Wydanie z 2022 roku.

Prywatny licznik: 112/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

5afa4657-6bba-430b-9ec8-401a74e12c35

Zaloguj się aby komentować

1351 + 1 = 1352

Tytuł: Poczwarki Autor: John Wyndham Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Format: książka papierowa Liczba stron: 218 Ocena: 7/10

Zamówiłam sobie ten piękny, starszy ode mnie egzemplarz, z okładką jak na zdjęciu, pożółkłymi stronami i tym specyficznym zapachem starej książki. Takie lubię najbardziej 😁 Książka niedługa, wciągająca. Na początku idzie dość spokojnie, natomiast w połowie akcja robi się dość wartka. David jest synem założyciela tutejszych ziem. Odcięci są od reszty złego świata, od 'istot', które nie są ludźmi, z powodu swojej odmienności, np dodatkowego paluszka u nogi... Bóg stworzył człowieka na swój obraz, a każde odstępstwo od normy zasługuje na kastrację i wygnanie. Ojciec Davida jest szczególnie konserwatywny i brutalny wobec tego co hańbi jego wiarę. Nie wie tylko, że pod własnym dachem hoduje 'bluźnierstwo'

#bookmeter

a48a3a66-b386-4b48-bacd-77d2661ac639

Zaloguj się aby komentować

1350 + 1 = 1351


Tytuł: Zdeterminowany. Jak nauka tłumaczy brak wolnej woli

Autor: Robert M. Sapolsky

Kategoria: Nauki społeczne, biologia

Wydawnictwo: Media Rodzina

Format: książka papierowa

ISBN: 8382656366

Liczba stron: 592

Ocena: 8/10


Geny które otrzymałem od moich rodziców, to jakie oni otrzymali od swoich; moje wychowanie; ludzie których spotkałem w swoim życiu; moje miejsce urodzenia, aktualne miejsce zamieszkania, obecna praca, znajomi, życie. To wszystko doprowadziło mnie do tego, że teraz piszę recenzję książki na portalu ze śmiesznymi obrazkami. Czy musiało do tego dojść? Czy swoją silną wolą mógłbym nagiąć koleje losu i zamiast tego zjeść twaróg lub napić się wody? Nie mógłbym. Nie mógłbym, bo nie mam silnej woli. Słabej zresztą też. W ogóle nie mam wolnej woli. Wy także.


Tak przynajmniej twierdzi Robert Sapolsky. W swojej książce przedstawia argumenty za istnieniem wolnej woli i sukcesywnie je obala, posiłkując się obecnym stanem wiedzy naukowej. Pomimo dość przygnębiających wniosków płynących z lektury, "Zdeterminowanego" czyta się przyjemnie dzięki umiejętności autora do opisywania trudnych tematów w prosty sposób oraz jego ironicznemu humorowi. Książka nie tłumaczy tylko tego, dlaczego nie mamy wolnej woli, ale także prezentuje, jak świadomość jej braku może wpłynąć na społeczeństwo.


Ten ostatni wątek jest szczególnie ciekawy, ponieważ przyjęcie za prawdę braku wolnej woli ma szerokie implikacje. Czy powinniśmy karać morderców i gwałcicieli za ich zbrodnie, skoro nie mają wolnej woli i to nie ich wina, że dopuścili się takich czynów? Czy świat nie spłonie, gdy ludzie będą sądzić, że nie są odpowiedzialni za swoje czyny? Czy powinniśmy cieszyć się ze swoich sukcesów, skoro ich osiągnięcie nie zależało od nas?


Sapolsky w snuciu swojej wizji świata bez wolnej woli jest radykalny, a raczej powininem powiedzieć, konsekwentny w ocenie jej następstw. Z jednej strony ciężko mi się z nią zgodzić i trudno przyjąć mi do wiadomości, że nie mamy wolnej woli. Z drugiej jest to logiczny wniosek i nie znajduję argumentów przeciw.


Czy polecam książkę? A nie powiem Wam. Tak (nie) zdecydowałem.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

561a85a1-13f8-4906-b93d-ae15c0c89a6f

Trochę dziwne rozumowanie autora: oczywistym jest, że zamkniemy/zabijemy morderców/gwałcicieli, bo nawet jeżeli dany czyn nie został rzekomo popełniony z ich winy, to i tak lepiej prewencyjnie uniemożliwić im zrobienie tego kolejny przypadkowy raz.

@Cerber108 Sapolsky jest jak najbardziej za izolowaniem niebezpiecznych ludzi, chodzi mu bardziej o zmianę podejścia do zbrodniarzy. Według niego w przyszłości nie będziemy czuć gniewu i nie będziemy pałać chęcią zemsty wobec gwałciciela, ale będziemy na niego patrzeć z politowaniem i żalem, że los doprowadził go do popełnienia takiego czynu.

Zaloguj się aby komentować

1349 + 1 = 1350


Tytuł: Wyspa niechcianych kobiet

Autor: Agata Komosa-Styczeń

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

ISBN: 9788383961460

Liczba stron: 216

Ocena: 7/10


Kolejna książka o eugenice, tym razem realizowanej jako projekt poprawy życia obywateli duńskich.


Skupiamy się w niej na życiu na wyspie Sprogø, gdzie w 1923 roku powstał specjalny ośrodek dla kobiet o niższym niż przeciętny ilorazie inteligencji i wyższych niż przeciętna potrzebach seksualnych.


Autorka próbuje odczarować popkulturowy obraz wyspy jaki wytworzył się w Danii w ostatnich latach razy pomocy filmów i romansideł, w których podkreślana była przemoc wobec tych kobiet - gwałty i przymusowe sterylizacje.


Książka jest oparta na materiałach, do których dotarła, a z których wynika jasno, że owszem przetrzymywanie wbrew woli tych kobiet nie zawsze miało jakiekolwiek jasno określane podstawy, ale większość z nich odnajdywała się tam całkiem nieźle.


Autorka odkrywa, że takie były czasy, a ludzie, których bez wahania niektórzy dzisiaj nazywają zbrodniarzami, chcieli pomagać i naprawdę przejmowali się losem osób niepełnosprawnych.


Polecam!


#bookmeter #ksiazki

476e6fff-9780-436f-bde3-c74cb85eeec4

Zaloguj się aby komentować

1348 + 1 = 1349


Tytuł: Wszystko dla N

Autor: Kanae Minato

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Tajfuny

Format: e-book

ISBN: 9788367034524

Liczba stron: 205

Ocena: 6/10


Kilkoro znajomych, którzy są świadkami morderstwa opowiada o tym, co sprawiło, że znaleźli się na miejscu zbrodni.


Każde wydarzenie, które ich tam doprowadziło pojawia się kilkukrotnie, a to co się stało oglądane jest z różnych perspektyw.


Motywacja postaci jest niejasna, a choć one same tłumaczą nam co się stało, to nie do końca możemy być pewni, czy jest to do końca prawda. Każde następne wyznanie to jak nowa warstwa, którą odkrywamy, ale nie wiemy co znajdziemy w samym środku.


Struktura tej opowieści podobna jest do "Wyznań" tej samej autorki, ale ta książka podobała mi się dużo mniej. Przez cały czas czytania pamiętałam, że czytam książkę. Doskonale skonstruowaną, dobrze napisaną, ale cały czas tylko książkę.


Nie wciągnęła mnie, więc nie polecam.


#bookmeter #ksiazki

1f83c4c0-4c3b-4982-abb3-b8472544f9cc

Zaloguj się aby komentować

1347 + 1 = 1348

Tytuł: Trzynasty księżyc

Autor: Paulina Hendel

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Czwarta strona

Format: audiobook

ISBN: 9788379769803

Liczba stron: 447

Ocena: 6/10

Trzeci tom trochę kręci się wokół stałych schematów i trochę jakoś tak za mało się w nim dzieje. Pierwszy Żniwiarz powrócił ale wygląda na to że Żniwiarze mają większego wroga - władcę innych demonów - Niję. Żniwiarze nie są pewni czy powinni zjednoczyć się z Pierwszym przeciwko wspólnemu wrogowi czy to Pierwszy próbuje ich podejść. Ale faktem jest że coraz częściej zdarza się że zwyczajni ludzie widzą nawich.

Akcja nie domyka się w tym tomie więc żeby poznać zakończenie trzeba czytać kolejne tomy. Ale generalnie spoko książka do słuchania podczas codziennych obowiązków.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

bfaf8ef9-5440-479f-b545-b1938935f339

Zaloguj się aby komentować