1798 + 1 = 1799

Prywatny licznik: 34 + 1 = 35


Tytuł: Diabły i święci

Autor: Jean-Baptiste Andrea

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Koncept

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383678955

Liczba stron: 336

Ocena: 10/10


Moje osobiste odkrycie tego roku, cóż to była za przygoda książkowa, idealnie mój typ. Uwielbiam książki, w których ważną rolę odgrywa muzyka (wcale nie jest tak, że dlatego moim uwielbionym autorem jest Jaume Cabré, wcale a wcale), w których autor płynnie przechodzi między teraźniejszością, przeszłością a dalszą przeszłością, w których historia jest po prostu boleśnie prawdziwa, a nie wszystko kończy się tak, jak by się chciało. I taka ta książka jest.


Zaczyna się niewinnie, od artysty grającego ten sam utwór na wielu publicznych fortepianach, czekającego na osobę, która po prostu będzie wiedziała. Co takiego? Tego dowiemy się, podróżując z bohaterem przez dzieciństwo naznaczone muzyką, brutalnie przerwane przez zostanie sierotą i znalezienie się w sierocińcu. I tam, mimo codziennego okrucieństwa tłumaczonego religijnością znajdzie przyjaciół, nastoletnie zakochanie czy nieuchwytny ideał, który jak się w pewnym momencie okaże, sięgnął jednak bruku.


Zachwycać mógłbym się wieloma kwestiami - znakomicie nakreślonymi postaciami (Jakoenen! Rothenberg!), boleśnie uderzającą dziecięcą niewinnością, i tak dalej, ale chyba i tak najlepszą rekomendacją będzie fakt, że nie mogłem oderwać się od książki aż do zakończenia o 7:13 rano, kiedy 2 minuty później miałem mieć budzik. I była tego absolutnie warta.


I o ile na początku podszedłem do tej książki z myślą, że dam 9/10, bo wiem, że autor potrafi lepiej i że jeszcze ta dyszka wpadnie - ale jednak dyszka wpada już teraz. Kolejna książka autora natychmiast trafiła do koszyka zakupowego. A ta trafiła na półkę moich ukochanych książek.


#bookmeter #ksiazki

#owcacontent

16b49024-cfb9-4b50-8c69-b5dc944fbe1c

Komentarze (4)

WujekAlien

@bojowonastawionaowca ostatnio zauważyłem, że książki autorów, którzy dostali nagrodę Goncourtów, trzymają na prawdę wysoki poziom i zaczynają wyprzedzać Bookera na mojej liście polecajek

bojowonastawionaowca

@WujekAlien to prawda, pisałem o tym dosłownie wczoraj Booker za bardzo zaczyna odlatywać w stronę promowania jak największej różnorodności i odkrywania nowych punktów widzenia zamiast skupiać się na czystej przyjemności z jakościowego czytania

WujekAlien

@bojowonastawionaowca póki jeszcze promował literaturę bliskowschodnią czy indyjską, ze świetnymi pozycjami, to było ok, ale teraz za bardzo skręca to w odhaczanie punktów na liście różnorodności

bojowonastawionaowca

@WujekAlien a na tym niestety cierpi jakość, pełna zgoda Widzieliśmy to już wiele razy przy wielu nagrodach

Zaloguj się aby komentować