1797 + 1 = 1798

Prywatny licznik: 33 + 1 = 34


Tytuł: Hańba

Autor: John Maxwell Coetzee

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383672311

Liczba stron: 272

Ocena: 7/10


Pierwsza moja przygoda z Coetzee, nie ostatnia na pewno. Wykładowca akademicki, który nie czuje wyrzutów sumienia z powodu romansowania ze swoimi studentkami i córka żyjąca na południowoafrykańskim bezludziu, których wkrótce połączy mocne hańbiące zdarzenie. Każde z nich stara się z tym odczuciem walczyć na swój sposób - jeden walczy za wszelką cenę, druga bezwolnie się temu poddaje i stara się żyć dalej.


Bardzo dobra książka, zdecydowana polecajka, acz jestem trochę rozczarowany zakończeniem, w moim mniemaniu bardzo niedokończonym. Na plus sporo wątków apartheidowych i budowania "wspólnej" przyszłości RPA, pokazanej bardzo brutalnie, ale (przynajmniej przy mojej dosyć ograniczonej wiedzy na ten temat) dosyć szczerze.


#bookmeter #ksiazki #rpa

#owcacontent

fb8495ca-8717-41e4-93bb-4d977191876f

Komentarze (7)

@bojowonastawionaowca szkoda, że od "Hańby" zacząłeś, bo Coetzee ma dużo lepsze książki w dorobku, ale ta z racji podobieństwa do Lolity i Stonera zebrała dużo więcej atencji

@bojowonastawionaowca cykl "Sceny z prowincjonalnego życia" (autobiografia) + "Czekając na barbarzyńców". Na początku roku wyszła jeszcze "Nadzieja", która zbiera niezłe recenzje, ale nie czytałem, więc na wszelki wypadek, nie polecam jeszcze

Zaloguj się aby komentować