#bookmeter

170
4404

1507 + 1 = 1508


Tytuł: Milczący Zamek

Autor: Kate Morton

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Albatros

Format: książka papierowa

Liczba stron: 560

Ocena: 10/10


Już od jakiegoś czasu czaiłam się aby wrócić do K. Morton, a dzisiejsze rozłożenie mnie przez coś grypopodobnego przypieczętowało nasze losy.

O ile uwielbiam wszystkie książki autorki, to ta jest takim moim małym skarbem, który swego czasu ukształtował moje fascynacje starymi zamkami, zapomnianymi posiadłościami, gotyckimi powiesciami i tajemnicami starych rodów. W tej książce znalazłam wszystko to czego nawet nie wiedziałam że szukałam. Teraz jest to powieść, która łagodnie mnie otula, koi smutki i jak się dziś okazało potrafi trochę odciągnąć uwagę od bólu i gorączki 😅

Jednym z moich ulubionych zabiegów literackich, jest przeplatanie losów bohaterów z różnych lat, tutaj z okresu 2 WŚ oraz lat 90.

Milczący zamek to powieść pełna mroku i goryczy, ponieważ od początku wiemy, że marzenia głównych bohaterów są skazane na porażkę, jednakże do samego końca, jest tajemnicą dlaczego.


#bookmeter

68f43d24-1bd3-432e-8993-19b088876bcd

Zaloguj się aby komentować

1506 + 1 = 1507


Tytuł: Czarne

Autor: Anna Kańtoch

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Powergraph

Format: e-book

Ocena: 5/10


Prywatny licznik: 38/50+


Kańtoch chyba nie miała pomysłu co zrobić z tą opowieścią, więc postanowiła zmieszać obyczajówkę, kryminał i trochę fantasy. Niestety historia, która miała to wszystko spajać nie dała mi satysfakcjonującego zakończenia. A szkoda, bo autorka posługuje się piękną polszczyzną i zbudowała wspaniały klimat. Niestety to nie wystarczyło bym się polubił z tą książką.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #bookmeter

598ac74a-8ad0-4a37-b430-a65d825f51aa

Zaloguj się aby komentować

1505 + 1 = 1506


Tytuł: Uczta dla wron

Autor: George R.R. Martin

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka

Format: e-book

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 37/50+


Dużo spokojniejsza książka niż tom poprzedni. Zauważyłem, że poziom Martina jest sinusoidalny. Pierwsza i trzecia część "Pieśni lodu i ognia" były genialne, natomiast druga i czwarta były "gorsze". Ciekawe jak tam wyjdzie w piątej i ostatniej części.


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

03eb0d4c-232a-48e2-a0d4-2785f51e4b1f

Zaloguj się aby komentować

1504 + 1 = 1505


Tytuł: Stoicyzm na każdy dzień roku. 366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia.

Autor: Ryan Holiday, Stephen Hanselman

Kategoria: Filozofia

Wydawnictwo: Onepress

Format: audiobook

ISBN: 978-83-283-8492-7

Liczba stron: 416

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 28/30


Bardzo dobra książka wprowadzająca w meandry stoicyzmu, która w przystępny sposób prezentuje jego dość szeroki zakres. Pomysł autorów na podział książki na 366 dni roku, gdzie w każdym dniu jest objaśniony inny cytat, jest genialny w swej prostocie. Jeśli postąpi się zgodnie z sugestią autorów i będzie się czytać książkę codziennie po kawałeczku, wytworzy się w ten sposób nawyk codziennego obcowania ze stoicką treścią, co da dużo lepsze efekty, niż przeczytanie całej książki na strzała.

Jedyną jej wadą jest to, że tematy często omówione są pobieżnie i niekiedy przydałoby się wejść w nie głębiej. Niemniej, jako taki stoicki starter, książka powinna się dobrze sprawdzić, ewentualnie jako codzienna przypominajka znanych już zagadnień.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

a423a1df-3c68-49de-a96e-5ff994341925

Książka dobra ale czytanie jej po stronie dziennie mi nie wyszło i skończyłem na czytaniu po kilka "tygodni". Zakres tych dni jak piszesz, jest szeroki tematycznie więc mało co w głowie zostawało. Chyba nie jest to najlepsza forma do wprowadzenia w temat.

Zaloguj się aby komentować

1503 + 1 = 1504


Tytuł: Aglo. Banką po Śląsku

Autor: Zbigniew Rokita

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383674445

Ocena: 7/10


Opowieść o Śląsku, o śląskości i o tym czym ona jest dla autora, który jedzie tramwajem przez Aglomerację i zastanawia się jak historia i ludzie wpłynęli na tę krainę.


To książka o Śląsku, fragmencie mojego kraju, a czułam się jakbym czytała opowieść o mieście na Borneo albo w Afryce Subsaharyjskiej. Nie wiem czy taki był cel autora, ale cały czas miałam wrażenie, że opowiada o czymś całkowicie obcym i odrębnym. Nie pomagało na pewno skupienie się autora na kibicowskiej części duszy Ślązaka - niewiele zjawisk jest dla mnie tak odległych jak piłka nożna, której wielkie święta docierają do mnie głównie za pomocą reklam na Pyszne.


To jest dobra książka, więc polecam - a jednocześnie całkiem oderwana od moich doświadczeń. Choć autor pisze tu znowu o Ziemiach Odzyskanych, to nie są to moje Ziemie Odzyskane, a historia ich jest zupełnie inna, być może bardziej bolesna.


#bookmeter #ksiazki #ksiazkikatie

45558bcc-e2f3-43d5-bc00-fd4904096711

To książka o Śląsku, fragmencie mojego kraju, a czułam się jakbym czytała opowieść o mieście na Borneo albo w Afryce Subsaharyjskiej. Nie wiem czy taki był cel autora, ale cały czas miałam wrażenie, że opowiada o czymś całkowicie obcym i odrębnym.

@KatieWee bardzo mnie cieszy, ze książki Pana Rokity wpływają jakoś na ten aspekt świadomości Polaków. To ze jakiś obszar jest w granicach kraju nie znaczy, ze jest identyczny jak reszta tego kraju. koncepcja unitarnego, homogenicznego kraju jest totalnie odrealniona. Polska przyłączyła ziemie, które przez 600 lat rozwijały się po za jej granicami, wraz z ludzmi ktorzy je zamieszkiwali, ktorzy rozwijali się w innych kulturach, uczestniczyli w innych wojnach. I Polacy mówią - tu jest Polska, zawsze była, jestescie Polakami i jesteście tacy sami jak my. A potem się dziwią, ze im się to nie zgadza z rzeczywistoscią, oskarża się Ślązaków o bycie V kolumną i inne takie umniejszenia, wynikające z tego ze nie ma przyzwolenia na innosc w tym kraju, a Polacy nie rozumieją historii swojego kraju, bo uczą się PRLowskiej propagandy o powrocie ziem do macierzy

Zaloguj się aby komentować

1502 + 1 = 1503


Tytuł: Wojna i pokój. Tom II

Autor: Lew Tołstoj

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: PIW

Format: e-book

Liczba stron: 459

Ocena: 7/10


Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4974651/wojna-i-pokoj-t-ii


Udało mi się przebrnąć przez tom drugi "Wojny i pokoju". Nie wiem, czemu, ale ten szedł mi dużo oporniej niż pierwszy.

Podobno pierwsze dwa tomy traktują o czasach pokoju, natomiast kolejne dwa — wojny. W teorii we wszystkich czterech ta wojna z Napoleonem jest kanwą wydarzeń. W tomie drugim jest jednak gdzieś w tle, na dalszym planie, gdyż cesarze Napoleon i Aleksander żyją we względnej zgodzie.


Ten tom skupia się na życiu i rozterkach ludzi, którzy w wojnie udziału nie biorą. Są więc dworskie bale, rozterki finansowe, romanse, bałałajki, arszenik i rozmyślania na temat moralności.


"Wojna i pokój" nie porywa jak trylogia Sienkiewicza, ale też czyta się ją dobrze. Zobaczymy, jak dalsze tomy.


Prywatny licznik (od początku roku): 51/52


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto

18f2c6d4-dc1d-4f70-9dd1-92291a4699be
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

1501 + 1 = 1502


Tytuł: Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję

Autor: Mateusz Pakuła

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Agora

Format: audiobook

ISBN: 9788383804163

Liczba stron: 280


Ocena: 7/10


Książka która niszczy psychicznie.


Bardzo naturalistyczny obraz i pamiętnik autora książki z procesu umierania jego ojca na raka trzustki.


Przez ładunek emocjonalny bardzo trudno mi się ją czytało, dlatego przerzuciłem się na audiobook i to był strzał w dziesiątkę, bo lektor robi fantastyczną robotę.


Historia nie daje oddechu. Ostatnie miesiące życia ojca z chorobą, która nie bierze jeńców i nie daje taryfy ulgowej. Dramatyczne opisy stanu zdrowia ojca mieszają się z tragikomicznymi opisami radzenia sobie z codziennymi rzeczami kiedy ma się w głowie świadomość, że nic się nie da zrobić, nie ma jak pomóc, można tylko czekać i patrzeć jak bliska ci osoba odchodzi w okropnym cierpieniu. Fragmenty z mowami pogrzebowymi słuchałem w dwuminutowych odcinkach, bo wzruszenie brało górę.


Książka to też bunt przeciwko braku prawa do eutanazji. Nie polecam książki osobom z dużą wrażliwością katolicką, bo pociski na Kościół są tu częste, i nie ma w nich hamulców.


Ocena w sumie niska, bo przez drugi rozdział prawie rzuciłem ją w kąt - jeśli ktoś będzie ją czytał, to drugi rozdział można spokojnie pominąć bez szkody dla fabuły.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

d02b1487-415e-4308-b8c7-60a6944655ff

Zaloguj się aby komentować

1500 + 1 = 1501


Tytuł: Harry Potter i Insygnia Śmierci

Autor: J. K. Rowling

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Media Rodzina

Format: książka papierowa

Liczba stron: 780

Ocena: 10/10


I nadszedł koniec 😭

Miałam nadzieję, że ta seria zostanie ze mną na dłużej, ale ciężko było się oderwać.

Insygnia Śmierci to piękna korona dla każdej poprzedniej części. Nie zawiodłam się, ale jestem zdziwiona, że tak słabo zapamiętałam koniec historii, w końcu to już trzeci raz jak przeczytałam Harrego.

Zakupiłam bardzo ładne wydanie, imo najładniejsza okładka ze wszystkich, pic rel


#bookmeter

a87c1b18-bc12-4262-af13-5f325b1066dd

Zaloguj się aby komentować

1499 + 1 = 1500


Tytuł: Upiór południa. Czerń.

Autor: Maja Lidia Kossakowska

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375741124

Liczba stron: 229


Ocena: 3/10


Fabryka słów to nie jest wydawnictwo najwyższych lotów, co każdy wie, ale no bez przesady...


Maję Kossakowską lubiłam za serię o Lokim (ale czytałam ją dawno temu i w sumie nie wiem, jak by się teraz obroniła...) i kojarzyłam ją jako autorkę może nie jakichś wybitnych książek, ale też nie totalnego badziewia. Dlatego, kiedy rzuciła mi się w bibliotece w oczy jej książka, uznałam, że to będzie dobry wybór na urlop w górach.


No nie mogłam się bardziej mylić xd


Książka to raczej opowiadanie, do przeczytania w jeden wieczór i w sumie tylko dlatego w ogóle ją dokończyłam. Historia absolutnie nie ma sensu, dużo krwi, przemocy i tortur - i to są jedyne fragmenty z które są jakoś sensownie opisane xd całość się nie klei, główny bohater jest absolutnie bez wyrazu, a jego historia nie ma sensu. Akcja przeskakuje bardzo szybko z ciąg przyczynowo-skutkowy nieistnieje, ale za to wiele razy możemy przeczytać o odcinaniu ludziom części ciała....


Absolutnie zbyteczny kawałek literatury, szkoda czasu, na pewno nie sięgnę po dalsze części.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

41661859-952e-4b3f-a4ba-02a953b56a5f

@kiri Ja zacząłem od Zakonu Krańca Świata i pamiętam że bardzo mi siadł, ale to było lata temu i nie pamiętam w sumie o czym to było. Siewca wiatru to już w ogóle był za⁎⁎⁎⁎sty, ale już Zbieracza Burz zmęczyłem tylko jeden czy tam półtorej tomu.

@hellgihad zakon krańca świata był calkiem interesujący . To był świat postapokaliptyczny, ciężko go wytłumaczyć.

"Zakon Krańca Świata" to cykl powieści autorstwa Mai Lidii Kossakowskiej osadzony w postapokaliptycznym świecie, gdzie nieliczni ocalali próbują odtworzyć cywilizację. Fabuła koncentruje się na podróżach głównego bohatera, Larsa Bergersona, między wymiarami i jego poszukiwaniach odpowiedzi związanych z tajemniczym "Zakonem Krańca Świata". Temat ten został również zaadaptowany do gry planszowej, gdzie gracze wcielają się w pozyskiwaczy (ludzi potrafiących przenosić się do innego wymiaru), którzy kradną artefakty (pryzy) z Enklawy.

Pomysł świata dość oryginalny.

@hellgihad nie znam tego zakonu, może się w takim razie zdecyduję następnym razem, jak będę sobie szukać czytadła, dzięki

Zaloguj się aby komentować

1497 + 1 = 1498

Tytuł: Uciekinier

Autor: Stephen King jako Richard Bachman

Kategoria: thriller, science fiction

Format: audiobook

Liczba stron: 336

Ocena: 6/10

Przygody człowieka, który w celu ratowania życia córki bierze udział w teleturnieju na śmierć i życie. Powieść była z pewnością inspiracją dla nowszych produkcji filmowych w stylu "hunger games".

Autor z początku tworzy ciekawy, cyberpunkowy obraz świata, który w dalszej części już traci na znaczeniu (a szkoda). Rozwój akcji bardzo prostolinijny. Mimo że większość wydarzeń nie zaskakuje, to miło się czyta. Jako całość oceniam jednak przeciętnie.

Z ciekawostek można jeszcze wspomnieć, że opisane w książce wydarzenia mają miejsce w 2025 roku.

#ksiazki #bookmeter #czytajzhejto

#bookmeter

fb64afdb-2ffa-4d4f-b8d5-e071be178053

Zaloguj się aby komentować

1496 + 1 = 1497


Tytuł: Świąteczne tajemnice. Najlepsze świąteczne opowieści kryminalne. Tom II

Autor: wybór i opracowanie Otto Penzler


Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8202-400-5

Liczba stron: 742

Ocena: 7/10


Drugi tom (tu o tomie pierwszym) świątecznych opowieści kryminalnych. Pojawiają się w nim takie wspaniałe postacie jak panna Marple, ojciec Brown czy braciszek Cadfael, jednak jest mniej świąt, światełek i oryginalnych Mikołajów.


Jest jednak jedno opowiadanie, które choć może nie pasuje do końca do tego zbioru, poruszyło mnie bardzo - Odniewinnieni, o świątecznym bracie. Cudowne, tajemnicze, nierozwiązywalne.


W tym tomie wszystkie opowiadania tłumaczyła jedna osoba i wyszło im to zdecydowanie na dobre.


Polecam!


#bookmeter #ksiazki

0c3f7856-f37f-4841-9a57-7955c7b17d43

Zaloguj się aby komentować

1495 + 1 = 1496


Tytuł: Pacjentka

Autor: Alex Michaelides

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: W.A.B.

Format: e-book

ISBN: 9788328061477

Liczba stron: 352

Ocena: 8/10


Ceniona malarka i fotografka mody Alicia Berenson wiedzie życie, jakiego każdy mógłby jej pozazdrościć. Do czasu. Pewnego wieczoru jej mąż Gabriel wraca do domu, zaś Alicia strzela mu w głowę pięć razy, zabijając go na miejscu. Od tego momentu kobieta przestaje mówić. Nikt poza nią nie wie, co wydarzyło się tamtej nocy. Ostatecznie trafia do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego Grove.


Po sześciu latach w tymże ośrodku rozpoczyna pracę psychoterapeuta Theo Faber, zafascynowany postacią Alicii i jej historią. Theo robi wszystko, co w jego mocy, aby dotrzeć do pacjentki i sprawić, żeby się przed nim otworzyła, a także aby rozwikłać zagadkę śmierci Gabriela. Poznając pacjentkę, psychoterapeuta nieoczekiwanie odnajduje coraz więcej podobieństw w ich losach, począwszy od traumatycznego dzieciństwa. Dokąd zaprowadzą go te rozmowy i co się stanie, jeśli Alicia wreszcie zacznie mówić?


Przyjemny kryminał/thriller, szybko się czyta. Na bardzo duży plus plot twist który wyszedł na końcu, idealnie spiął w całość wątki fabularne które były przeplatywane w trakcie. Gdyby nie to, dałabym ocenę 6-7/10.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

e3dcdec7-8c46-4a5a-b766-47024ebf5a96

Zaloguj się aby komentować

1494 + 1 = 1495

Tytuł: Krew Elfów

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOWA

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375780659

Liczba stron: 339

Ocena: 9/10

Głównym bohaterem książki jest Geralt z Rivii – wiedźmin, czyli mutant, który dzięki specjalnym treningom i magicznym preparatom stał się doskonałym łowcą potworów. Geralt, mimo że obdarzony nadludzkimi zdolnościami, zmaga się z własną moralnością oraz dylematami, które stawiają go przed trudnymi wyborami. W „Krwii elfów” pojawia się także Ciri – młoda księżniczka, której losy splatają się z Geraltem. Ciri, będąca w posiadaniu niezwykłych zdolności, staje się obiektem pożądania wielu potężnych sił, które pragną wykorzystać jej moc.

Książka koncentruje się na relacji między Geraltam a Ciri, a także na ich wspólnej walce o przetrwanie w świecie pełnym wrogów. Sapkowski mistrzowsko buduje tło polityczne, ukazując konflikty między różnymi rasami i narodami, a także wyczerpująco przedstawia mechanizmy władzy, zdrady i sojuszy.

„Krew elfów” to pełna emocji opowieść o wyborach, przeznaczeniu i lojalności, w której fantastyczne elementy splatają się z głęboko ludzkimi problemami.

Prawdziwa walka o kształt i losy tego świata zaczyna się dopiero teraz!

#bookmeter #czytajzhejto #hejtoczyta #literatura #ksiazki #wiedzmin

e4d9a9da-815a-4a4c-9ef2-3918ee97bf75

Zaloguj się aby komentować

1493 + 1 = 1494


Tytuł: Miecz Przeznaczenia


Autor: Andrzej Sapkowski


Kategoria: fantasy, science fiction


Wydawnictwo: superNowa


Format: książka papierowa


ISBN: 9788375780642


Liczba stron: 330


Ocena: 9/10


Wiedźmiński kodeks stawia tę sprawę w sposób jednoznaczny: wiedźminowi smoka zabijać się nie godzi.


To gatunek zagrożony wymarciem. Aczkolwiek w powszechnej opinii to gad najbardziej wredny. Na oszluzgi, widłogony i latawce kodeks polować przyzwala.


Ale na smoki – nie.


Wiedźmin Geralt przyłącza się jednak do zorganizowanej przez króla Niedamira wyprawy na smoka, który skrył się w jaskiniach Gór Pustulskich. Na swej drodze spotyka trubadura Jaskra oraz – jakżeby inaczej – czarodziejkę Yennefer. Wśród zaproszonych przez króla co sławniejszych smokobójców jest Eyck z Denesle, rycerz bez skazy i zmazy, Rębacze z Cinfrid i szóstka krasnoludów pod komendą Yarpena Zigrina. Motywacje są różne, ale cel jeden.


Smok nie ma szans.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #hejtoczyta#wiedzmin #literatura

fa51bbf7-55bf-491d-82ba-7767ee344dcf

Zaloguj się aby komentować

1492 + 1 = 1493

Tytuł: Bramy Domu Umarłych

Autor: Steven Erikson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 780

Ocena: 6/10

Kolejna część Malazanu za mną!!

Nie jest łatwiej. Jak na drugą część to powiedziałbym że jest trudniej XD Niby kontynuacja, a postaci powracających dosłownie 4-5(z czego jedna na pół sceny). Reszta: wszystko nowe postaci, a wątków jest MNÓSTWO. Poznajemy coraz więcej lore świata, całkowicie nowy kontynent. Dzieje się mnóstwo, bo jesteśmy wrzuceni w przeddzień wielkiego powstania przeciw Imperium które na kartach powieści wybucha.

Ocena taka niska tylko ze względu że mam wrażenie nie zrozumienia połowy, ale taki jest Malazan. Ogromny, monumentalny, przytłaczający. Idę dalej bo ta seria pomimo swojego ciężaru jest hipnotyzująca.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #malazanskaksiegapoleglych

fbd67809-2033-437e-9b9a-3c85ca3e0fbd

@Fly_agaric powiedziałem sobie że skończę ten Malazan choćby miało mi to 5 lat zająć i też chcę skończyć na razie czyta się fajnie ale cieeeezko, dlatego prędkość czytania wielka nie jest

@Endrevoir ze wszystkich wielkich serii, które mam jeszcze przed sobą, za tę zabiorę się najpóźniej, właśnie po to, żeby się wyrobić i coś zrozumieć. No i też po to, że podobno po Malazanie nic nie smakuje tak samo

Zaloguj się aby komentować

1491 + 1 = 1492


Tytuł: Powstań i zabij pierwszy

Autor: Ronen Bergman

Kategoria: reportaż

Format: e-book

Ocena: 8/10


Na X czy tam Twitterze, jedna osoba, co się zna na Bliskim Wschodzie wrzuciła post, gdzie polecała kanał na YT gościa, co do Mossadu wchodzi jak do siebie. Po krótkim szukaniu okazało się, że na napisał książkę. Na początku tłumaczy, że nie było łatwo i izraelskie służby nie chętnie dzieliły się treściami, za to byli członkowie owych służb już tak. W ciągu 7,5 roku autor zbierał wywiady, a czasami dokumenty o historii izraelskich służb od początku powstania Izraela tak do lat około 2010. Z niektórymi już się spotkałem, jak zestrzelenie egipskiego samolotu z egipskim sztabem generalnym. Jednak, co mnie najbardziej interesowało to powstanie Hamasu i Hezbollahu. Tutaj Izrael "przespał" ten moment. Co akurat autorowi się udało zrobić to "zatrzymanie czas", kiedy opowiada o danej akcji, czy wydarzeniu. Innymi słowy, relacja jest prowadzona, tak jakby dana rzecz miała się ledwo wczoraj. Tak do 200 strony są emocjonalne wstawki relacjonujących, później to sporadyczne przypadki. Są też trudne tematy, jak bunt Szin Betu, zabójstwo premiera wykonane przez Żyda, czy podejmowanie decyzji (zabójstw),które w dłuższej perspektywie czasowej wyszły Izraelowi gorzej. Ogólnie dobrze jest.


Prywatny licznik: 134/200


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

d0c6b502-0f4b-4b06-9816-a03ce202679f

Zaloguj się aby komentować

1490 + 1 = 1491


Tytuł: Północ i Południe

Autor: John Jakes

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

ISBN: 9788367426725

Liczba stron: 832

Ocena: 7/10 (dobra)


USA, lata 40. XIX w. George Hazard, pochodzący z Pensylwanii syn właściciela stalowni, oraz Orry Main, potomek plantatorów z Karoliny Południowej, poznają się jako nastolatkowie w drodze do akademii wojskowej West Point. Obaj kadeci szybko zaprzyjaźniają się ze sobą, dzięki czemu również ich rodziny nawiązują wzajemny kontakt. Z biegiem lat na dobrych stosunkach między obiema familiami coraz mocniej kładą się różnice światopoglądowe między Jankesami i Południowcami, zaś w coraz bardziej podzielonym narodzie nakręca się spirala wzajemnej nienawiści.


Północ i Południe do tego stopnia przypomina mi powieści historyczne Kena Folletta, iż myślę, że fani serii Kingsbridge mogą spokojnie zaopatrzyć się od razu w całą trylogię Jakesa (nieprzypadkowo obu autorów wydało w naszym kraju Wydawnictwo Albatros). Wciągająca fabuła i akcja – check, barwnie opisany świat przedstawiony – check, zakazany romans – check,  kilkoro szwarccharakterów nakreślonych, niestety, grubą kreską – check. Porównanie z Przeminęło z wiatrem wypada odrobinę gorzej – pod względem literackim Północ i Południe nie dorównuje słynnej amerykańskiej epopei, stanowi za to lepsze źródło wiedzy o społeczeństwie amerykańskim połowy XIX wieku, co rzecz jasna wynika z drobiazgowego sportretowania obu stron konfliktu oraz wyznawanych przez nich i ewoluujących w czasie poglądów, a nie tylko, jak w przypadku opus magnum Margaret Mitchell, jednej strony barykady.


Dałabym ocenę bdb, niestety, muszę odjąć jeden punkt za przedstawienie żeńskich bohaterek, stanowiące, niestety, klasyczny przykład „men writing women”. Kto kojarzy moje wypowiedzi z obecnego i poprzedniego wcielenia ten wie, że daleko mi do zlewaczałej Julki węszącej wszędzie mizoginię i spiseg patriarchatu. Nie lubię jednak, kiedy pisarze i pisarki robią kurtyzanę z logiki i historii, bo ich ciśnie przelać na papier swoje fantazje seksualne. W sposobie, w jaki Jakes opisał przedstawicielki rodzin Hazardów i Mainów, da się niejako dostrzec syndrom Madonny i ladacznicy – dobre bohaterki są mądre, ciepłe, opiekuńcze i namiętnością pałają dopiero po ślubie, a villainki to psychopatki dające na prawo i lewo. Z tego podziału wyłamują się nieco „nawrócona grzesznica” Madeleine oraz mean girl Isabel.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

d2cd2003-f5b7-4a70-ac4a-b7fca48319ae

@Opornik ja sobie odświeżyłem już dłuższy czas temu. Całkiem spoko, ale szkoda, że nie ma nigdzie trzeciej serii, która w Polsce nie była emitowana.

@Vampiress Z drugiej strony jak autor poleciał seksualną sztampą, to też łatwiej mu wywołać zamierzony efekt. Czyli kogo lubić, kogo nie. Być może gdyby chciał mocniej skomplikować te postacie i przedstawić seksualne zachowania powiedzmy odwrotnie, to niektórzy czytelnicy mogliby lokować podskórne sympatie niekoniecznie tam gdzie chce autor.

@onpanopticon no niby tak, ale tutaj to dało efekt robienia kurtyzany z historii, bo panienki dające na prawo i lewo ryzykowały nie tylko ewentualną wpadką (co też przydarzyło się jednej z bohaterek), ale też zdrowiem (syfilis) i przede wszystkim hańbą dla szona i całej rodziny. Nie mówię, że szony i pozamałżeński seks się nie zdarzały, ale ciężko mi wyobrazić sobie sytuację jak w jednym fragmencie tej powieści, kiedy jedna szonka robi sobie gangbang z kilkoma kadetami w sali wykładowej i cała sprawa zostaje w tajemnicy.

@Vampiress Być może na tym polegała ich "wyjątkowość". Mało prawdopodobne rzeczy, przy dużej skali - dzieją się cały czas. Więc łatwiej autorowi powiedzieć, że chociaż nie pasuje ogólnie do czasów, to akurat one takie były. Czaję, że to naciągane, aczkolwiek też na tym polegają tego rodzaju książki fabularne, żeby bohaterowie nie byli w całości kalką swojej epoki, bo co ludzkie to ludzkie. No chyba, że autor robi tak permanentnie ze wszystkimi postaciami i we wszystkich swoich dziełach

@Vampiress Jeżeli kiedykolwiek podkusi mnie pisać postacie żeńskie, to chyba poproszę Cię o pomoc.

Chociaż z Dominiką Legion mi się udało, ale ją rozwijałem od gimnazjum.

Zaloguj się aby komentować

1489 + 1 = 1490


Tytuł: Gorączka Ciboli

Autor: James S.A. Corey

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

Liczba stron: 592

Ocena: 6/10


Czwarty tom cyklu Expanse przynosi zmianę klimatu z opery kosmicznej w kierunku kolonialnego westernu na tle korporacyjno-politycznym: piasek, koloniści, groźby i dłoń na rękojeści broni. Akcja ze skali globalnej przeniesiona została na lokalną, z układu słonecznego na jedną planetę, a właściwie jej skrawek - zalążek kolonii. Książka koncentruje się wokół tematyki zasiedlania nowo odkrytych planet i porusza zarówno kwestie prawne (kto i na jakich warunkach może zasiedlać nowe światy) jak i ekologiczne (wpływ człowieka na nieznany ekosystem i obcego ekosystemu na człowieka).


Niestety nie mogę oprzeć się wrażeniu, że będący osią wydarzeń konflikt pomiędzy pierwszymi osadnikami, a korporacyjną ochroną został eskalowany na siłę, motywy wielu działań odebrałem jako irracjonalne, a obie strony konfliktu trzymały się swojej wąskiej perspektywy z bezmyślną zawziętością. Niektóre zachowania bohaterów, w tym również członków załogi Rosynanta, były po prostu głupie. W tym tonie nie dziwi nawet pozbawiony jakichkolwiek skrupułów archetypiczny czarny charakter o psychopatycznych skłonnościach. Naciągane, sztucznie, wręcz ocierające się o parodię. Zbyt jaskrawy kontrast do logicznego uniwersum zachowującego prawa fizyki.


Na plus, że czegoś się w końcu dowiedziałem o Aleksie, niewiele, ale zawsze to coś, bo pomimo trzech części nadal bardzo mało wiadomo o załodze Rosynanta poza Holdenem, kim są, jak trafili na Canterbury, co ich motywuje.


Koniec końców wygrała ciekawość dalszego rozwoju wątku Millera i tajemnicy zagłady potężnej cywilizacji. Zamówiłem kolejne tomy


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

f6131574-189c-4771-979a-b369ec16fce8

@saradonin_redux

konflikt pomiędzy pierwszymi osadnikami, a korporacyjną ochroną został eskalowany na siłę, motywy wielu działań odebrałem jako irracjonalne, a obie strony konfliktu trzymały się swojej wąskiej perspektywy z bezmyślną zawziętością. Niektóre zachowania bohaterów, w tym również członków załogi Rosynanta, były po prostu głupie

No, to jak u nas na Ziemi w prawdziwym świecie. Ludzie to nie prawa fizyki. xD Mi się ta część bardzo podobała i chciałbym więcej takiego klimatu w tej serii.

@Hilalum pewnie masz rację, bo jakby popatrzeć na bliski wschód do ech... Podobny motyw, tylko mniej przerysowany był już pokazany w poprzednim tomie: odkrywamy wrota, co robimy? strzelamy do siebie XD


W ogóle w kontekście takich wątków sci-fi dotyczących pierwszego kontaktu to jako ludzkość jesteśmy chujowi. Gdyby Q przeprowadził dziś taki sąd nad ludzkością jak w pierwszych odcinkach Star Trek Next Generation to nie skończyło by się dobrze.

Kurna a dla mnie jeden z uluionych tomów Wątek Millera mi sie bardzo podobał a to co dla mnie było słabe to wątek dr Okoye. W tym tomie też Holden przestał mnie irytować i odniosłem wrażenie, że autorzy wcześniej celowo go zrobili infantylnie naiwnym zeby uwypuklic jego rozwój i zmianę.

@dyskretna_transformata_fuhrera zdecydowanie wątek Millera był dla mnie tym, co ciągnęło całą historię do przodu. Cywilizacja która rządziła tysiącami układów gwiezdnych i coś ją unicestwiło - to nie może się nie podobać! Perspektywa Elvi z jednej strony pokazywała pewne zależności oraz (głównie) nieznane skutki ingerencji w ekosystem, z drugiej jej nastoletnie zauroczenie Holdenem było żenujące. Pewną ewolucję Holdena dało się zauważyć już we Wrotach Abaddona.

@saradonin_redux to fakt, z kolei mnie najbardziej wynudziły Wrota Abaddona. W ogóle jak wszystkie tytuły były dobrze przetłumaczone i oddawały sens oryginalnego tytułu, tak "Gorączka Ciboli" jakoś mi nie pasowało... Chociaż wiem, że nie było to łatwe do przetłumaczenia.


Edit: tak z Okoye chodziło mi właśnie o to zauroczenie Holdenem. Od strony Okoye jako naukowca wątek był super poprowadzony.

Zaloguj się aby komentować

1488 + 1 = 1489


Tytuł: Psychologia pieniędzy. Ponadczasowe lekcje o bogactwie, chciwości i szczęściu

Autor: Morgan Housel

Kategoria: Finanse

Wydawnictwo: Onepress

Format: e-book

ISBN: 9788328909380

Liczba stron: 272

Ocena: 10/10


Umiejętne obchodzenie się z pieniędzmi wcale nie zależy wyłącznie od tego, co wiesz. Ważniejsze jest to, jak się zachowujesz. A zachowanie jest czymś, czego trudno nauczyć - nawet bardzo bystre osoby.


Większość ludzi myśli, że pieniądze - inwestowanie, finanse osobiste i decyzje biznesowe - to przede wszystkim matematyka. Wystarczy mieć odpowiednie dane i wzory, aby się dowiedzieć, co dokładnie należy robić. Jednak w prawdziwym życiu ludzie nie podejmują decyzji finansowych na podstawie arkuszy kalkulacyjnych. Podejmują je przy stole podczas kolacji albo na firmowym zebraniu, pod wpływem mieszanki takich czynników jak ich osobista historia, unikalny światopogląd, ego, duma, marketing i niezrozumiałe motywacje.


W "Psychologii pieniędzy" Morgan Housel - wielokrotnie nagradzany autor - przedstawia 19 krótkich historii, w których opisuje różne dziwne sposoby myślenia o pieniądzach, a także uczy, jak lepiej zrozumieć jeden z najważniejszych tematów w naszym życiu.


Zdecydowanie polecam.

Warto przeczytać, nawet jeżeli większość z tych rzeczy jest już nam znana i oczywista. Moim zdaniem jest to pozycja, którą każdy mógłby przeczytać. Gdybym miała dać jakieś porady "młodszej sobie" to między innymi byłaby ta książka.

Może i samej psychologii dużo tutaj nie ma, ale jest wiele po prostu takich "ponad czasowych" lekcji na temat finansów osobistych.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

b2588f38-9f1d-42ff-8167-388d4c9122a9

Zaloguj się aby komentować

1487 + 1 = 1488


Tytuł: Rage

Autor: Richard Bachman

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Format: e-book

Ocena: 6/10


W miasteczku Placerville w stanie Maine, chłopiec o imieniu Charles Decker przetrzymuje pod bronią 24 uczniów po uprzednim zastrzeleniu dwójki nauczycieli. Opowiada im o ważnych aspektach życia i doprowadza do sytuacji gdy większość z nich wyznaje pozostałym swe „brudne sekrety”.


King jak to King, dobrze przelewa na papier klimaty bycia nieodnajdującym się w społeczeństwie odmieńcem. Brakowało mi jakiegoś lepszego zakończenia, ale to w sumie norma u niego.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

b51651f7-a857-40c0-8fff-0bd966a19bd4

Zaloguj się aby komentować