#bmw

12
301

Ale to już jest postęp. Początkowo nie było bmw. Potem nie było wiadomo czyje jest bmw i czy brało udział w wypadku. Teraz już wiemy czyje i że brało, więc jeszcze 3-4 iteracje i dojdziemy do pojęcia sprawcy wypadku.

Tak jak broniono w mediach banana z renault (a bo pieszy wymusił hamowanie bla bla bla itd.), tak teraz bronią kolejnego banana. Szkoda, że tragedią krewnych rodziny, która zginęła media się nie zajmują. Kolejny raz ze sprawcy robi się ofiarę.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie wisienki na torcie - wykończenie wnętrza za pomocą pełni zastąpionych plastikowych elementów, aby było przytulnie i komfortowo. Do tego żółta metalowa pokrywa zaworów, która pasuje do samochodu!

Po filmie Mishy na The Ring i moich ostatnich dniach na torze zdecydowałem, że niestety muszę się pozbyć tego samochodu - są one teraz tak rzadkie, że rozbicie jednego byłoby dla mnie zbyt dużym ciosem. Chciałem też zakończyć ten projekt - i wierzę, że udało mi się to.

Mógłbym wybrać opcję z turbodoładowaniem, ponieważ wszystko w samochodzie jest do tego przygotowane - ale uważam, że około 270 KM bez turbodoładowania z ITBs i odpowiednim wydechem, które są zarówno fajne na co dzień, jak i na tor, to idealne miejsce, żeby powiedzieć, że to koniec.

Więc tak - samochód będzie dostępny na sprzedaż bardzo wkrótce.


#e36 #bmw #gruz #pokazauto #tuning #motoryzacja #samochody

929b3d06-e2ed-4959-9013-263dac80531a

Zaloguj się aby komentować

A tak a propo wypadku z BMW.


Przypominam, że jutro mija 2 lata od Wypadku Łódzkiego adwokata i jego skandalicznej wypowiedzi że jechali trumną na kółkach.


Co wiadomo nowego w sprawie? W sumie - c⁎⁎ja bo mamy WOLNE SĄDY!


Został tylko skazany na razie za obrazę sądu.


Ja pi⁎⁎⁎⁎le, 2 lata a sprawa nadal trwa xD A facet na wolności xD

Więc teraz będziecie czekać minimum 2 lata na decyzje sądu w sprawie BMW.


#mercedes #bmw #motoryzacja #polskiedrogi #samochody #jebacpis #jebacziobro

d3377787-e842-46a1-8348-74160e41533b

Jakbym widział tego chłopa na ulicy to obstawiałbym, że za kilkanaście sekund nazwie mnie "kierownikiem" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bawarski roadster ejtisowy


czyli


BMW Z1


wpis ukazał się wcześniej na Recenzexie


Chociaż nie jestem wielkim fanem BMW, to muszę przyznać, że kilka modeli z gamy przypadło mi do gustu. Przykładowo M1 klinowe w kształcie, tylnosilnikowe coupe z chowanymi światłami, wpisujące się w stylistykę lat 70. i 80. Kolejnym był E34 Touring – dwukrotnie miałem możliwość jeździć jako pasażer i pomimo dość dyskusyjnego stanu wóz był wygodny i niegłupio zaprojektowany, chociaż mechanicznie powoli odgrywał Komm Susser Tod. Ostatni, ale nie najgorszy, czyli Z1 – dość „ejtisowy” model, hołdujący starej szkole robienia roadsterów – długa maska, mała kabina i krótki tył oraz mocny silnik i tylny napęd.


Historia Z1 rozpoczyna się w latach 80. W 1985 roku powołano BMW Technik, oddział badawczy zajmujący się testowaniem nowych rozwiązań. W ramach badań postanowiono stworzyć serię samochodów jutra o oznaczeniu Z od Zukunft – czyli przyszłość. Bawarska marka nie słynęła wówczas z mniejszych konstrukcji, toteż postanowiono skupić się na tym. W pracach nad nowym pojazdem wziął zespół pod wodzą Harm Lagaaya; nadzór sprawował Ulrich Bez, później zastąpiony przez Klausa Fausta. Gotowy pojazd, o oznaczeniu Z1 zaprezentowano w 1987 roku we Frankfurcie.


BMW Z1 zaczęto produkować w 1989 roku; pierwotnie planowano uruchomić produkcję jeszcze w ’88, jednak problemy opóźniły start produkcji. Dwuosobowy roadster zachowywał typowe dla marki cechy, to jest charakterystyczne nerki z przodu oraz przetłoczenie biegnące przez całą długość karoserii. Z wiadomych względów nie miał Hofmeister-Kinka.


Najbardziej charakterystyczną cechą Z1 były drzwi chowane w progu – przy otwieraniu zjeżdżały w dół. Możliwa była jazda z otwartymi burtami, jak i bez przykręcanych paneli. Miękki, składany dach był składany ręcznie; opcjonalnie był dostępny hardtop w kolorze nadwozia. Drugą cechą były przednie światła, wyglądające niczym oczy podkrążone z niedospania; cały przedni pas wygląda dość dziwacznie. O ile ogólny design nadwozia jest udany, to front pozostawia uczucie takiego „yyyyy?”. Całość konstrukcyjnie była monokokiem ze stali galwanizowanej, do którego przykręcano panele nadwozia. Dzięki takiej budowie, była możliwa zmiana koloru nadwozia przez wymianę poszyć – wyłącznie przy użyciu śrubokręta.


W środku samochodu, oprócz ciasnoty, znalazło się także miejsce dla dwóch osób. Przed kierowcą znajdowały się cztery wskaźniki – prędkościomierz, obrotomierz, paliwomierz oraz wskaźnik temperatury płynu chłodzącego. Konsola środkowa, choć w typowym kształcie „beemwu”, to nie była zwrócona mocno w stronę kierowcy. Na tunelu środkowym znalazły   się przyciski do otwierania szyb. Nadwozie mierzyło 3.9 metra długości, 1.69 metra szerokości oraz 1.27 metra wysokości. Z1 ważyło 1250 kilogramów; zbiornik paliwa mieścił 58 litrów.


Do napędu Z1 zastosowano montowany wzdłużnie sześciocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 2.5 litra, czerpiący prąd z akumulatora 65 Ah. Motor nosił oznaczenie M20B25, pochodził z E30 325ix i był zasilany wtryskiem elektronicznym Bosch Motronic. Jednostka generowała 170 koni mechanicznych mocy. W mocniejszej wersji Alpina silnik miał 2.7 litra i 200 KM. Napęd na tył był przenoszony poprzez pięciobiegową skrzynię manualną. Z1 z silnikiem 2.5 mógł osiągnąć vmax 225 km/h, przy przyspieszeniu 0-100 km//h w 7.9 sekund; mocniejsza jednostka „kręciła” vmax 231 km/h i przyspieszenie 7.1 sekund do „setki”. Średnie spalanie wynosiło 8-9 litrów, chociaż w mieście rosło do 13 litrów na „setkę”.


W zawieszeniu przednim zastosowano układ z modelu 325ix, to jest wahacze ze sprężynami i amortyzatorami teleskopowymi; z tyłu użyto osi wzdłużnej z wahaczami poprzecznymi. Za zatrzymanie Z1 służyły hamulce tarczowe na obu osiach, wentylowane z przodu. Na kołach zastosowano opony 225/45 16-calowe.


BMW Z1 produkowano od 1989 do 1991 roku. Pomimo początkowych zachwytów klientów – „zetjeden” była posłuszna i przyjemna w prowadzeniu – wyprodukowano jedynie 8 tysięcy egzemplarzy, większość w sześciu kolorach, głównie czarnym lub czerwonym. Ówczesna cena samochodu wynosiła 80 tysięcy marek, jednak po rozpoczęciu produkcji wzrosła do 83 tysięcy. Obecnie ceny wahają się w okolicach 50-80 tysięcy euro, chociaż egzemplarze w rzadszych konfiguracjach i z niskim przebiegiem są warte więcej. Jeden z egzemplarzy trafił też do Polski – został kupiony w 1991 roku w warszawskim salonie marki; obecnie znajduje się w Krakowie.


Chociaż Z1 nie imponowało wolumenem produkcyjnym, to BMW uznało serię „Z” za nomen-omen przyszłościową; w ramach jej wypuszczono potem następcę, roadstera Z3, bardziej zachowawczego w formie. Całościowo jednak Z1 był udanym autem, który – choć nie przystawał do ówczesnej gamy marki - to jednak był ciekawą odskocznią i modelem, godnym zainteresowania nie tylko fanów biało-niebieskiego śmigła, co ogólnej motoryzacji.


#autakrokieta #bmw #samochody #motoryzacja #gruparatowaniapoziomu

Źródła: BMWZ1.co.uk Auta5p Smartage TopGear Ultimatespecs Trends.com

42c2a066-48f9-45d4-b7a3-d1b703a0422a
18fadf5f-defd-4ac4-9d02-416febd3381c
89edc94c-4be5-4ab0-9a73-f3ddb551099c
b73a790d-a894-4161-ab38-755d462e6b21
5ef9d468-7bf3-4398-810d-e192ab3047b5

Drzwi byly bardzo awaryjne bo nie przewidziano, ze maja wytrzymywac obciazenie siadajacych na ich rancie osob, a niestety wielu ludzi tak robilo.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciekawa linia boczna z dużymi nisko schodzącymi szybami, inaczej niż w ostatnich latach gdy boczne szyby stawały się coraz węższe

#bmw #motoryzacja

84eeb67e-3f8c-4ba5-8acc-f90f766cb87c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Klopsztanga jak w gnoju, to tam siedzi EDC od Boscha. Najpopularniejszy chyba program do edycji takich map to WinOLS. Sprawa nie jest prosta, bo jak już masz wsad to albo dorywasz skądś "mapę mapy" (nie pamiętam jak to fachowo się nazywa po angielsku) z opisówką programu, albo, jeśli masz skilla to sam szukasz, poniekąd na czuja. Chodzi o to, że w takim wsadzie masz sporo map, mapa doładowania, mapa dawki, torque limitery, nawet rzeczy typu mapy EGRa. Wprawne oko wychwyci po kształcie co to za mapka. Ale są też opisówki do WinOLS z oznaczonymi mapami. Najlepiej szukać na chyba największym tunerskim forum, mhhauto.com, ale nawet tak po prostu na necie czasem się daje znaleźć - kiedyś z ziomkiem ściągaliśmy całego FTPa, parę giga wsadów itp. Ale to dawno temu i nie prawda, ja nigdy programów nie robiłem

Potem liczysz sumę kontrolną, jak suma się nie będzie zgadzać to sterownik w ogóle nie ruszy. Też to chyba WinOLS robił.

Inna opcja to zdobycie gotowca i wtedy masz możliwość porównania dwóch wsadów, na tej samej zasadzie co w dowolnym edytorze hexów, no tylko OLS rysuje wykresiki

Do benzyn wiem że są jakieś programy co można seryjne sterowniki Beemki stroić nawet real-time, ale nie znam - w benzynach to zazwyczaj wrzucaliśmy DETa w trybie fuel implant i nara. Albo używaliśmy dedykowanych rozwiązań typu COBB Accessport - super gadżet.

Te EDCki programuje się już z reguły przez OBD jak się ma sensowny interfejs, bez wyciągania na stół. W starych sterownikach pokroju EDC15 np. w pierwszych 1.9TDI wylutowywało się EEPROMy i ładowało w programator. Oczywiście to też nie jest takie proste, często fachowcy i tak muszą brać sterownik na stół, jedna generacja ma wiele specyficznych wersji. Im nowsze tym bardziej skomplikowane.

Do e90 jak poszperasz to powinieneś znaleźć co i jak. Przy czym tam przedlift i polift to już chyba różnica typu EDC16 vs 17, do tego stopnia że nawet zwykle interfejsy do INPY różnią się protokołami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Samozaoranie idioty w BMW.


Z opisu pod filmikiem:


Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego komendy miejskiej we Wrocławiu podczas pełnionej służby zauważyli kierującego autem marki BMW, który swoim stylem jazdy stworzył wiele niebezpiecznych sytuacji w ruchu.


Mężczyzna popełnił szereg wykroczeń m. in. przekroczenia prędkości, wyprzedzania przed i na przejściu dla pieszych, niestosowania się do znaków poziomych. Ostatecznie jadący autem otrzymał łącznie 50 punktów karnych, grzywnę w wysokości 3,2 tys. zł a funkcjonariusze sporządzili do sądu wniosek za kierowanie autem bez uprawnień.


Cała interwencja została nagrana przez policyjną kamerę i rejestrator zamontowany w radiowozie.


#motoryzacja #samochody #polskiedrogi #wroclaw #bmw


https://youtu.be/wERXczGNqN0

@Armo11 po co punkty jak on uprawnień nie ma?


edit: na wypoku już dwa wpisy że to ukr-hai sobie wyścigi urządza

Zaloguj się aby komentować

260 tys. mil na liczniku (połowę zrobiłem w ciągu 10 lat, odkąd jesteśmy razem) i właśnie przejechałem trasę z UK do PL bez problemów.


E39 to wyjątkowe samochody, które warto zachować.


#touringmasterrace


#bmw #e39 #samochody #pokazauto #motoryzacja

84442527-8af3-4bfd-b4e8-b0a24409b38c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś wie co mu może dolegać? Ogólnie mówiąc przy powolnej jeździe to czuje że czasem zamula silnik, tak jakby się dławił.


318d 2010 e90


#pytanie #bmw #samochody #mechanikasamochodowa

07418040-d70b-4be1-b8cf-beec7d89e500

Zaloguj się aby komentować

@Scooter sąsiad sobie taką nową sprawił ostatnio. Jestem zdziwiony jakie to jest ogromne i wysokie na żywo. Od tylu najpierw myślałem, że X6 kupił tak wysoko się bagażnik kończył.

w rzeczywistości nie wyglada tak paskudnie, ale nadal stara 7 jest bliższa mojej estetyce.

Zaloguj się aby komentować

Co wpisują w google inni ludzie, którzy marzą o BMW*: "najlepsze używane BMW", "jakie BMW do ... tysięcy kupić?"

Co wpisuję w google ja, marząca o posiadaniu BMW: "dlaczego nie warto kupować BMW".


Heh, nie wiem czemu, ale trochę "choruję" na tę markę.. A nawet nigdy nie jechałam żadnym takim autem. Raz tylko siedziałam w jednym, które było wystawione na placu w autokomisie. Pewnie jedynym dobrym sposobem na uleczenie się z tej choroby byłoby kupienie sobie jakiejś beemki i następnie przekonanie się, że to beczka bez dna jeśli chodzi o wydatki. Ale wolałabym jednak kurację bez kosztową. Próbuję sobie tłumaczyć, że to marka, która ma być właściwie takim "symbolem statusu" finansowego (pominę tu wszystkie dzieciaki 18-20 lat kupujące za 5k i mniej jakieś gruzy), a ja przecież nie jestem "bogata". Więc chcę mieć symbol statusu nie posiadając tegoż statusu, co jest trochę głupie.


Próbuję sobie też tłumaczyć, że moje obecne auto jest bardzo fajne (choć niestety ma tylko 120 KM i żadnej V6, V8 itd. pod maską :P), dobrze jeździ, potrafi czasem wzbudzać zainteresowanie, no ale jest takie "zwykłe"**. "Nie prestiżowe". XD

Raczej przez najbliższych kilka lat nie wymienię go na inne, bo dobrze się sprawuje i w zasadzie "nie ma powodu".


A kupować drugie auto? Nawet takie za 5k, tylko żeby wiedzieć jak to jest pojeździć sobie beemką i w ogóle posiadać beemkę? Chyba też nie jest to dobra opcja. Choć przeszła mi przez myśl. Sądzę tylko, że moi rodzice chyba by mnie z widłami i pochodniami w rękach zaczęliby gonić, bo owe dodatkowe auto musiałoby stać u nich. Przez większą część roku.


Ale z drugiej strony - naprawdę chciałabym mieć takie auto.


#przemyslenia #zalesie #bmw #przemysleniazdupy #


*A tak jak i mnie nie stać ich na nowe.

** Abstrahując od tego, że egzemplarzy mojego modelu auta jeździ po ulicach znacznie mniej niż niemal dowolnego modelu BMW.

@rain kup se to auto i nie przeżywaj. Życie jest od życia, a nie od umartwiania się nad sobą. Będzie drogie w użytkowaniu? To sprzedasz. Przynajmniej będziesz wiedział czy to auto dla Ciebie czy nie.

@GtotheG boję się przede wszystkim reakcji rodziny. Niby już niemal pół życia za mną, a i tak jestem tak "wytresowana" żeby robić tylko to, na co pozwolą mi rodzice.

@rain przed ostatnim kupnem auta brałem pod uwagę e90, nawet chyba z jeden czy dwa raporty z Autotesto wziąłem, skończyło się na Leonie i jestem zadowolony, z perspektywy czasu to nigdy bym bimmerki nie chciał już brać, strasznie drogie i psujące się cholerstwo. (przynajmniej silniki w e90, w e46 może jest lepiej, ale to już powoli są gruzy)

@Zielczan mów mi więcej. Podobno skrót BMW oznacza "Będziesz Miał Wydatki". Ale kurde... ładne są. Nawet to "brzydkie" e65 jest jak dla mnie bardzo ładne i nie wiem o co ludzie mieli problem jeśli chodzi o stylistykę tego auta.

@rain Zrob sobie tą egoistyczną przyjemność i kup. Na tym polega życie. Nie radzę tłumić swoich pragnień bo skończysz jako stara frustratka. Tylko nie przemień się w piratkę drogową jak ci wszyscy z beemek aaa...Ps. nie wjeżdżaj pod prąd

Wiesz co? Znajomy miał e90, fajne, całkiem wyposażone, 2 litry diesla ale przy 350 tysiącach silnik się posypał i nara. Zaczął szukać i wyszło na to że to cholernie drogie auta są bo teraz też ma serię 3 ale już zersja F i biednie, 50 koła dał a w środku tego w ogóle nie widać, wygląda dużo gorzej niż E90 poprzednie.


Niby status i prestiż ale jak naprawdę chcesz to trzeba wydać bardzo dużo pieniędzy. Chyba że masz wyjebane w markę i kupisz w tych samych pieniądzach samochód marki plebejskiej ale za to full wypas.


Nie dość że od razu się szufladkujesz jeżdżąc bmw to jeszcze części drogie jak sk⁎⁎⁎⁎syn. Ja to wolę odłożyć kasę albo kupić coś innego niż ładować w "limuzyny premium".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować