Siema,
Nocne Gorcowanie po chorobowej przerwie. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Szczyty: Pustak, Czoło Turbacza (Gorce)
Data: 20/21 lipca 2026 (poniedziałek/wtorek)
Staty: 17.2km, 6h, 1.100m przewyższeń
Trasa zrobiona z tatą tempem niespiesznym, z kilkoma dłuższymi momentami na docenienie rozgwieżdżonego nieba i chwilą na latanie dronem.
Informacje praktyczne:
-
Najbliższe miejsce do zostawienia samochodu znajduje się niestety dopiero tutaj , czyli kawałek od szlaku.
-
W tym miejscu przechodzi się przez polanę (Cyrla Hanulowa), na której mogą paść się krowy. Polana otoczona jest pastuchem elektrycznym, pod którym trzeba przejść.
Co było fajne:
-
Fantastyczny odcinek czarnego szlaku , prowadzący pięknym lasem i kilkoma polankami oferującymi świetne widoczki. Fragmenty żółtego i zielonego szlaku też były fajne, oferując zupełnie inne doznania estetyczne i style ścieżek. Dla każdego coś miłego.
-
Na wspomnianej wcześniej polanie napotkaliśmy krowy i cielaki, które pozytywnie nas zaskoczyły. Także przy samej Koninie pasło się ich sporo przy szlaku.
Co było mniej fajne:
-
Trochę na siłę, ale powrotny fragment czarnego szlaku był raczej bez szału.
-
Brak wolnego we wtorek, jechałem w robocie na autopilocie.
Trasa godna polecenia i jak zawsze #teamgorce 4 life.
#gory #wedrujzhejto #wycieczka #fotografia #gorce
























