@Misio_Puszysty @Misio_Puszysty
jestem niezdiagnozowanym aspie, lvl 32, mam czteroletnią córkę w trakcie diagnozy.
Dużo już zostało powiedziane, ale z pewnością najbardziej w moim przypadku to brak zainteresowania i przemoc ze strony ojca przeszkadzały mi w życiu. w życiu szkolnym jakoś sobie radziłem, ale zawsze czułem się inny.
mając 3,5 roku rozwiązywałem krzyżówki, bo ostro ciągnęło mnie w pisanie.
do tej pory mam lęk i nie jestem w stanie jeździć samochodem.
w emocje nauczyłem się tak na prawdę dzięki żonie i terapii.
co do dziecka - u nas sprawdzają się rytuały, rutyna. jakiekolwiek odstępstwo musi być oznajmione z wyprzedzeniem (tak jak i dla mnie, niezmiernie wkurza mnie, gdy żona nagle zmienia plany).
nagrody za trzymanie się zasad - zbiera punkty za ubieranie się / wyjście czy powrót z przedszkola (czy cokolwiek z czym jest problem), dostaje gifta, albo jakieś wyjscie.
dobrze wiedzieć, że nie jestem sam z tak niesamowitym przypadkiem ;)
dobranoc, jak coś to pm, możemy nawet złapać się na telefon