#filmy

66
7509

1022 + 1 = 1023


Skoro już przy Tarantuli jesteśmy - zapraszam do #piechuroglada

----------

Tytuł: Kill Bill: Vol.1

Rok produkcji: 2003

Reżyseria: Quentin Tarantino

Kategoria: #thriller #akcja

Czas trwania: 111 min

Moja ocena: 7/10


Brutalnie skatowana kobieta budzi się ze śpiączki i postanawia zemścić się na swoich oprawcach.


Film, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Tarantino quetinuje tutaj na całego, mieszając style, łącząc humor z brutalnymi scenami, zagęszcza atmosferę i budując napięcie aż osiągnie nieprzyjemny wręcz poziom, żeby później zwyczajowo rozwiązać je nagłą i dosadną przemocą. Ten film trzeba traktować z przymrużeniem oka, jak zabawę lalkami dużego chłopca do ulubionych melodii - bo w gruncie rzeczy właśnie to dostajemy. Zabawa jest to jednak przednia, choć momentami odczuwałem już przesyt i jednak brakowało mi trochę treści w tej grze stylem, ale rozumiem też, że taki film zwyczajnie nie mógł być zbyt poważny. Polecam, gdy ktoś szuka jakiegoś odmóżdżającego akcyjniaka na wieczór i ma jakąś odporność na krwawe sceny.


#filmy #kino #filmmeter

2d229f80-4c17-47af-8b4a-8c0578dd77eb

@deafone Pamiętam, że miałem negatywne odczucia po pierwszym seansie, ale jakoś przy trzecim już było ok jak wyczułem vibe

Zaloguj się aby komentować

1021 + 1 = 1022


W #piechuroglada jeden z ulubionych filmów Quentina Tarantuli z okresu 2000-2020, który spodobał mu się na tyle, że jedną z aktorek zaangażował do swojego Kill Billa: Vol.1.

----------

Tytuł: バトル・ロワイアル (Battle Royale)

Rok produkcji: 2000

Reżyseria: Kinji Fukasaku

Kategoria: #thriller #akcja

Czas trwania: 114 min

Moja ocena: 6/10


W dystopijnej przyszłości uczniowie jednej ze szkół zostają zmuszeni do zabijania siebie nawzajem na oddalonej od cywilizacji wyspie. Przeżyć może tylko jedno z nich.


Oglądnąłem z ciekawości, bo kojarzyłem, że film uchodzi w niektórych kręgach za kultowy, jednak sam nie dołączę do fanów. Był ok, miał kilka swoich momentów i ogólnie interesujący (choć w obecnych czasach wyświechtany) pomysł, ale od strony produkcyjnej i aktorskiej - zwłaszcza aktorskiej - to dzieło po prostu kulało. Nie wiem, czy ten obraz miał jakiś przekaz, być może krył się w kilku wyświetlanych na ekranie tekstów, jednak mi zwyczajnie umknął. Polecam fanom krwawych jatek, ale bez przesadnego gore, którego w tym obrazie dużo nie ma (jak na dzisiejsze popieprzone standardy).


#filmy #kino #filmmeter

135b1722-9692-4f88-a8f9-df43b4f21df1

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka: Mam Disney+ i nie wyraziłem jeszcze zgody na zwiększenie kwoty abonamentu. Przy anulowaniu subskrypcji zaproponowało mi 3 miesiące za 20,99 zł.

Tak więc teraz zamiast 34,99 zł za miesiąc płacę mniej niż do tej pory płaciłem (30,99 zł).

#seriale #filmy #streaming #disneyplus

751f51bc-e2eb-4991-a291-3a77d6b52b1f
bori userbar

Nie chciałem wyrażać zgody, ale te tępe ch... wyświetlają nawet na profilu córki, która woli oglądać bajki, zamiast czytać niezrozumiałe dla niej komunikaty. No i kliknęła i zaakceptowała... No to bez wahania anulowałem subskrypcję - cwaniaki muszą nieco odpocząć od mojej kasy.

Zaloguj się aby komentować

1020 + 1 = 1021

Tytuł: The Monolith Monsters

Rok produkcji: 1957

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: John Sherwood

Czas trwania: 1h 17min

Ocena: 6/10


Dziwny czarny meteor roztrzaskuje się w pobliżu miasta San Angelo i zaśmieca swymi odłamkami całą okolicę. Gdy burza pokrywa je wodą, rosną one do bardzo dużych rozmiarów.

Ogólnie nic specjalnego


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

0cd732eb-f174-41c3-8001-86011c25138d

Zaloguj się aby komentować

1019 + 1 = 1020

Tytuł: Avatar: Ogień i popiół

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: James Cameron

Czas trwania: 3h 17m

Bez oceny.


Na świeżutko z kina. Nie będę się rozpisywać - jestem fanką tej serii, może nie lecę jak ogłupiała do kina, nie czekam nie wiadomo ile, ale lubię, po prostu lubię oglądać tych niebieskich Indian.


Trzecią część oglądało mi się równie dobrze co poprzednie, bardzo dużo akcji, o wiele więcej niż w poprzednich częściach - rodzina Sullych znów musi stanąć do walki, tymczasem pojawiają się nowe wątki, które sprawiają, że SkyPeople tym łakomiej patrzą na Pandorę i są gotowi rozwalić wszystko.


Tymczasem porucznik Quaritch nie przechodzi na stronę Jake'a, ale w pewien sposób przechodzi na stronę niebieskich złoli, którzy pomagają ludziom, właśnie dzięki porucznikowi. Dalej ma sentyment do Spidera, i chłopak staję się jednym z główniejszych bohaterów serii, ale nie tylko dzięki gonitwie świadomości jego ojca w ciele Na'vi.


Pięknie widoczki, akcja, wzruszenie, humor. Blokbaster. Inni wolą marwele, ja wolę Avatary


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

98241678-4c55-439a-8eb4-1b25d6f3938f
dcc276c5-f99d-4412-b201-a7aee823d68c
fc810fad-9740-42c1-b65f-f5ffde619c55

Wtf, to w ogóle jest w kinach? xD Żadnych reklam nie widziałem, nikt ze znajomych o tym nie mówi, cisza jak makiem zasiał

@Mahjong zdecydowanie lepsza niż druga część. Przyjemnie się oglądało i czas szybko zleciał, ale...

Film do zapomnienia po jednym dniu, amerykański do bólu, dużo nie wykorzystanego potencjału, nudne wątki poboczne. Drugi raz nie obejrzę.


Jeśli obejrzało się druga część, to trzecia nie wnosi prawie nic i można spokojnie obejrzeć czwartą (jak wyjdzie)

@Mahjong nie oceniam gustu ale sam osobiście nie rozumiem fenomenu tej serii. Lata temu obejrzałem pierwszy z nich i to już było za dużo dla mnie.

Zaloguj się aby komentować

1016 + 1 = 1017

Tytuł: Whiplash

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Dramat / Muzyczny

Reżyseria: Damien Chazelle

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 8/10


Rewatch, akurat leciał wczoraj na TVP Kultura to sobie obejrzałam z mamą. Rodzicielkę aż brzuch bolał od tych nerwów i perypetii głównego bohatera. No bo ten film, przynajmniej za pierwszym razem, ogląda się na uber spiętej d⁎⁎ie.


Andrew jest ambitnym perkusistą, który uczy się w prestiżowej szkole muzycznej i jego marzeniem jest by dostać się do klasy Fletchera, bardzo wymagającego, ale najlepszego nauczyciela w szkole. Fletcher to prawie, że sadysta, do tego manipulator, ale czy kłamie gdy twierdzi, że najlepsi artyści wykuwają się w najcięższych kuźniach?


Chazelle tym filmem, i kolejnymi, udowodnił, że potrafi zręcznie łączyć obrazki ruchome z muzyką. Ale to w "Whiplash" chyba najlepiej zrobił. Człowiek po seansie aż ma ochotę posłuchać jazzu, nawet jeśli nie słuchał wcześniej


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

f09a6144-240e-47c1-bebb-25ac6ce8f520

Oglądałem 2 czy 3 razy. To jest film, który ogląda się głównie dla gry aktorskiej J.K. Simmonsa. Typ jest niesamowity. Scena gdzie mówi ze łzami w oczach o śmierci jednego z wychowanków, żeby potem gnoić chłopaków do zera... I to jego ""Not my tempo"

Jest filmik z analizą że "not my tempo" to była ściema, w sensie to była po prostu prowokacja, trafial idealnie w nutki

@Mahjong ten film to obraz czasów współczesnych gdzie drygent to człowiek, a perkusista to AI. AI z czasem znienawidzi swojego trenera za złe traktowanie i znęcanie się psychiczne i będzie chciało go zniszczyć jednak w sytuacji ostatecznej AI przejrzy na oczy, że gdyby nie to nie osiągnęłoby sukcesu.

Zaloguj się aby komentować

1015 + 1 = 1016

Tytuł: 1975: Rok, który zmienił Amerykę

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Morgan Neville

Czas trwania: 1h 30m

Ocena: 6/10


Dla lubiących filmy o filmach. Tym razem pod lupą rok politycznych i społecznych zmian w USA, które na zawsze zmieniły oblicze kina.


Ciekawy, nie dłuży się, ogląda. Co tu więcej pisać? Całe mięso jest zawarte w dokumencie, który jak coś można zobaczyć na Netliksie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

3b59b77c-4597-4523-a60b-f0a697720794

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1014 + 1 = 1015

Tytuł: Walkabout

Rok produkcji: 1971

Kategoria: Dramat / Przygodowy

Reżyseria: Nicolas Roeg

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 7/10


Po samobójstwie ojca osierocone dzieci starają się przetrwać w australijskim buszu i znaleźć drogę do domu.

Początek długo się rozkręcał. Końcówka trochę dziwna


Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

1a59d3e3-320c-40f0-88d7-a2d2f338760c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1013 + 1 = 1014

Tytuł: Bestia z głębokości 20.000 sążni

Rok produkcji: 1953

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Eugène Lourié

Obsada: Cecil Kellaway, Paula Raymond, Paul Hubschmid, Lee Van Cleef - nie poznałem

Czas trwania: 1h 23min

Ocena: 7/10


Wskutek eksplozji atomowej z arktycznego lodowca uwolniony zostaje prehistoryczny gad, który siejąc terror, zmierza na południe w kierunku Nowego Jorku.


Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

9800b30b-26a2-4add-b919-3a0e547bce50

Zaloguj się aby komentować

1009 + 1 = 1010


Bomba, która okazała się bombką - dziś w #piechuroglada najświeższe dzieło Nolana.

----------

Tytuł: Oppenheimer

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Christopher Nolan

Kategoria: #dramat #biograficzny

Czas trwania: 180 min

Moja ocena: 7/10


Wycinek z życia ojca bomby atomowej, skupiający się na działaniach prowadzących do jej powstania oraz konsekwencjach użycia, a także konflikcie na szczytach władzy.


Pamiętam, że hype na ten film był spory i jeden ze znajomych przedstawiał mi go jako takiego trochę Amadeusza, i choć jestem w stanie zrozumieć tę analogię, to myślę, że Formanowi jednak lepiej udało się przedstawić dynamikę między postaciami i motywacje Salieriego, niż to co zrobił Nolan z Oppenheimerem i Straussem. Ogólnie moje odczucia wobec tego filmu są raczej pozytywne, choć wydaje mi się, że upchnięto w nim za dużo rzeczy, przez co nie można złapać oddechu ani wczuć się w bohaterów i w historię - jest szybko, intensywnie, skaczemy od miejsca do miejsca, z jednej rozmowy w drugą, z przyszłości w przeszłość, brakuje momentu na zatrzymanie się i docenienie tego, co się dzieje. Wizualnie jest fajnie, choć w pewnych fragmentach miałem wrażenie, że Nolan za bardzo kombinuje i eksperymentuje z czymś, co nie jest jego mocną stroną, przez co sceny wydawały się trochę wymuszone i sztuczne. Film jest w mojej opinii za długi, nie trzyma aż tak w napięciu, żeby te trzy godziny zleciały niezauważenie. Aktorsko jest bardzo dobrze i obyło się na szczęście bez wpadek wynikających ze zwykłego stylu kręcenia Nolana (mała liczba powtórek). Polecam osobom cierpliwym i potrafiącym się skupić, bo jest tu dużo imion, zależności i powiązanych ze sobą zdarzeń.


#filmy #kino #filmmeter

74156f6e-4ac0-4e0e-aaeb-8c7ed2880936

Zaloguj się aby komentować

1008 + 1 = 1009

Tytuł: Avatar: Istota wody

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: James Cameron

Czas trwania: 3h 12m

Ocena: 8/10


Bardzo lubię Avatara, to na początek, jestem fanką od samego początku i zdaję sobie sprawę, że fabuła jest prosta. Ale nie dla tego oglądam te filmy - tylko oczywiście dla pięknych krajobrazów, całej tej wizualnej otoczki, w którą Cameronowi udało się tchnąć ducha. A to wcale nie jest takie oczywiste w czasach natężonego ruchu cyfrowych efektów specjalnych.


W drugiej części Jack Sully musi uciekać ze swoją rodziną przed SkyPeople, czyli ludźmi, którzy wracają na Pandorę po nowy towar. Jaki? Tego dowiemy się nieco później w filmie. Najpierw obserwujemy nowy dom rodziny Sully - w plemieniu wodnych Na'vi. Grupka leśnych smerfów na początku nie radzi sobie, ale z czasem odnajdują wśród tych innych Na'vi swoją nową ostoję. Przynajmniej dopóki wrogowie znów nie trafią na ich ślad.


Był to rewatch, prawdopodobnie wybiorę się do kina na trzecią część, i chciałam sobie mniej więcej odświeżyć co i jak. Dla mnie każdy seans Avatara to świetna zabawa, więc nie było żadnym problemem obejrzenie tego znowu. Dla mnie to także fenomen, jak w czasach marvelowskich nakręcić wysokobudżetowy film właściwie sklecony z nowoczesnych technik i ten film dalej ma smak klasycznej przygodówki, ekspozycji świata (nawet w drugiej części ten prosty zabieg by przenieść akcję nad wodę i poznajemy nowe środowisko Pandory), bohaterzy są może i prości, ale pełnokrwiści, kibicujemy ich i płaczemy razem z nimi gdy zła ludzka korporacja po raz kolejny ma gdzieś delikatny lecz wspaniały świat Pandory, który współgra ze wszystkim. To więc jest też trochę ekologiczna przypowieść, mądra, bo z przesłaniem. Te dobre wartości są po stronie ekologicznych Na'vi, chęć zysku, zemsty i po prostu walki za to przebija od strony przybyłych ludzi


Wspaniały to seans, pewnie nie ostatni. Pierwszego Avatara oglądałam już chyba z dziesięć razy


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

019de078-06af-4c70-b240-cb90798483e0
e9647dbd-4f83-4768-911f-2778ea3112b2

Mnie się podoba jak Jack bez wahania porzucił lud, który go przygarnął i nawet zrobił wodzem. Typ jest konsekwentny przynajmniej.

Zaloguj się aby komentować

1007 + 1 = 1008

Tytuł: Zamach na papieża

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Sensacyjny

Reżyseria: Władysław Pasikowski

Czas trwania: 2h 3m

Ocena: 3/10


Dla mnie to była męczarnia, i tak rozbiłam to na dwa wieczory. Linda jest Lindą pasikowskim, a Pasikowski jest Pasikowskim. Dla twardych fanów twórczości tego pana.


Zamach stwierdzono w dwóch promilach, reszta filmu opowiada o czym innym. Linda w roli emerytowanego snajpera, taki badass kozak pod koniec życia. Ale oczywiście w głębi kryje gołębie serce. Bleh, no serio, trochę mi szkoda tych dwóch godzin, no ale obejrzałabym i tak i tak, chociażby z ciekawości.


Myślę, że wielu z was może spodobać się ten film, więc jeśli ktoś przebiera nóżkami by odpalić film to proszę się nie przejmować, ja zawsze trochę taka antypasikowska byłam


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

cfd9f7c7-1f26-4859-b31f-ed603b531dca

Zaloguj się aby komentować

1006 + 1 = 1007

Tytuł: River of Grass

Rok produkcji: 1994

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Kelly Reichardt

Czas trwania: 1h 16m

Ocena: 7/10


Debiut Kelly Reichardt. I całkiem ciekawy jak na debiut, nie dość sprawny moim zdaniem, ale wygrywa innymi rzeczami.


Cozy to rozczarowana życiem mężatka i matka. Jej smętne i nudne życie przerywa spotkanie w pobliskim barze chłopa o imieniu Lee, który dostaje od kumpla broń, którą wcześniej znalazł gdzieś w okolicy. Pijaństwo prowadzi Cozy i Lee na obcą posesję, gdzie chcą popływać w basenie, jednak właściciel przerywa im zabawę. Pada strzał i para ucieka. Wyrusza na przestępczą ucieczkę, z której wydaje się nie ma powrotu. Przynajmniej tak sądzą Cozy i Lee, są pewni, że zabili mężczyznę i są za to ścigani.


W sumie ten film można by określić jednym zdaniem - gdyby Reichardt nakręciła swoich Naturaln Born Killers. Tyle, że Cozy i Lee to żadni mordercy, przestępcy z nich słabi, a co najważniejsze - życie Cozy dalej jest smętne i nudne. Ale przynajmniej jest wolna. Więc co się stanie gdy dowie się, że nikogo nie zabili i Lee chce wrócić?


To już sobie sprawdźcie sami. Filmy Reichardt nie są akcyjniakami, fabuła się ciągnie jak makaron, taka stylistyka - jak widać zaznaczona od razu w debiucie. Ale film jest króciutki.


Mi się dobrze oglądało. Jeszcze jest parę jej tytułów na mubi, więc będę nadrabiać. Tam można też zobaczyć jej najnowszy film "Mastermind", który opisywałam wcześniej - https://www.hejto.pl/wpis/882-1-883-tytul-the-mastermind-rok-produkcji-2025-kategoria-kryminal-obyczajowy-


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

50684698-24e0-416b-b5c3-9ef6ba07bd5f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1004 + 1 = 1005

Tytuł: Cop Land

Rok produkcji: 1997

Kategoria: Dramat / Thriller

Reżyseria: James Mangold

Czas trwania: 1h 44min

Ocena: 8/10


Wracający po służbie do domu nowojorski policjant, Babitch, zostaje zaatakowany przez dwóch mężczyzn, których zabija.


Liotta dziś miałby urodziny

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

d350c7d8-6711-4e72-991f-37bb548b319a

Zaloguj się aby komentować