Zdjęcie w tle

Społeczność

Sztafeta

72

Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega

37 033,28 + 21,25 + 1,37 = 37 055,9

Pierniki jeszcze drżeją po wystepie, ale już wiem, że półmaraton to wisienka na torcie tego sezonu. ➕pierwszy przebiegnięty półmaraton w pełni ➕życiówka zdobyta ➕1.30 złamane. Ostatecznie na mecie melduje się z 1.29.15. Pogoda - dla mnie idealna, chłodno, mało słońca. Nieco wietrznie na początku trasy, ale potem było raczej spokojnie. Przez jakieś 10km goniłem pacemakera na 1.30, bo oczywiście utknąłem gdzieś daleko w tłumie na starcie. Pierwsze 2 km zrobiłem w założeniu 4.16 prawie jak od linijki. Potem bywalo różnie (no. 4.24 i 3.52 też) ale w zasadzie każdy kolejny kilometr to kolejne sekundy poniżej celu. Zbombiło mnie konkretnie na 20km, który chyba cały był pod górę. Głowa się zagotowała, mięśnie odpadły, ale przekonałem się że nic się nie stało, bo miałem w tamtym momencie i tak 1.20 zapasu. Tamten kilometr przebiegłem w 4.42, potem nawrotka (a nawrotem było sporo podczas tego biegu) i byle się dowlec do mety. Jeszcze dwójkę zawodników udało mi się zgrzać. Ostatecznie TOP 60 na 660 zawodników co ponownie mnie bardzo cieszy. Bo biegu poszedłem na masaż, zbadałem cisnienie I glukozę i okazuje się że chłop nadal żyje :)

Ale jedno muszę na końcu dodać - czy Was w tym Toruniu popierdoliło? 6 toitoi postawić na ponad 1500 ludzi (bo był jeszcze 5km i maraton) to jednak srogie piguły muszą być.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

c1074e9e-83de-48ca-b922-62dd5e1edf98

@bojowonastawionaowca @BoguslawLecina @enron @CapraCrepa @Trypsyna @Z_buta_za_horyzont @Afterlife @Zioman @splash545

Dzięki! Było warto zapieprzać po ten fejm na hejto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

36 989,32 + 6,2 = 36 995,52


Kontrolne bieganie po 2 tygodniach przerwy. Nie czułem dyskomfortu w kolanach, ciekawe jak będzie w nadchodzącym tygodniu. Nie wiem, czemu mnie tak zaczęły rypać nagle, bo cały rok było ok - może zła technika w końcu się zemściła, może przetrenowanie, może kapcie do wymiany, bo już mam na nich 940 km, a może w ogóle miks wszystkiego. Pobiegamy - zobaczymy


#sztafeta #bieganie

953d141c-7baa-4643-89d8-69e70b255c60

Zaloguj się aby komentować

36 978,17 + 11,15 = 36 989,32

Takie tam tuptando z przelotnymi mżawkami.

Na koniec musiałem się ewakuować, bo kupa... dzieci i rodziców przyszła do parku na cotygodniowy junior parkrun ;)

#ziomanbiega #sztafeta

f885e8ee-6e3d-459f-add9-60640a9736ae

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

36 844,02 + 6,02 + 1,11 + 42,56 = 36 893,71

Przebiegłem se maraton w Lizbonie. Nie wiedziałem kompletnie czego się spodziewać, bo w zasadzie to się w ogóle nie przygotowywałem do tego biegu. Wiedziałem że na życiówkę nie mam szans, chciałem się po prostu zakręcić w okolicy 259. No i życie zweryfikowało, o ile pierwsza połowa weszła fajnie w 1:27 to od 24 kilometra zaczęło mnie już lekko ścinać z nóg. Stopniowo zwalniałem i jakoś przy 32km już totalna ściana. Nogi mi odjęło całkowicie i musiałem się co jakiś czas zatrzymywać. No i finalnie jakoś się doturlałem do mety (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Ogólnie to nic nie poszło dobrze dzisiaj xd słabo spałem, byłem zmęczony, bieg zaczynałem z negatywnym nastawieniem i myślami że mi się nie chce xd miałem pełen pakiet doznań dzisiaj bo były też i wzdęcia oraz kolka. A, i raz sikałem podczas biegu.

Warunki do biegania nawet nawet bo było deszczowo. Jak przestawał padać deszcz to momentalnie robił się zaduch, a sporo dziś popadało.

Cieszę się że mam ten maraton za sobą, bardzo mi ciążył ze względu na to że przez chorobę poleciał mi cały plan treningowy i nie miałem jak się przygotować dobrze do tego biegu. A przynajmniej tak to sobie tłumacze.. xd Teraz se trochę pobiegam bez większych założeń, będą wpadać częściej jakieś wariaciki. Moja głowa musi odpocząć.

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

b891343d-dceb-4e50-b1fc-69728260a1a5

Zaloguj się aby komentować

36 800,48 + 1,01 + 42,53 = 36 844,02

I po temacie, Maraton Lizbona Wynik netto: 308 Pogoda niemalże tropikalna, co chwile deszcz, wysoka wilgotność powietrza, czasem i słońce przygrzało. Przemoczona do suchej nitki. Niemniej klimat i trasa urokliwa. Większość lecieliśmy wzdłuż wybrzeża. Kilka ładnych podbiegów było. Na 31 kilometrze był obowiązkowy pit stop w toi toiu. Do 35 kilometra była bajka, leciałam na złamanie 3:15, miałam średnie tempo 436. Na ostatnich kilometrach była walka z okropnym bólem brzucha, musiałam zwolnić. Na prawdę było ciężko, był moment że chciałam już płakać bo prawie przeszłam do marszu z bólu. Dotruchtałam mordęgę przez jakieś 3 km. Udało się pod koniec mimo wszystko przyspieszyć i wlecieć całkiem rozpędzona na metę :D Miałam prawdziwe doświadczenie maratonu ;) Dodatkowo okropnie obtarłam achillesa, byt i skarpeta konkretnie uwalone krwią. Był plaster naklejony przed biegiem, ale najwidoczniej pod wpływem ulewy się zmył. Życiówka poprawiona z przed roku o 13 minut. Jestem zadowolona. Etap maratonu przeszedł do historii :)

Jeśli chodzi o imprezę samą w sobie mega spoko, polecanko. Choć uważam, że nie jest to najlepszy wybór pod życiówki. Natomiast jeśli szukasz urokliwego biegu, to to jest to :D

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

0def4080-6ef3-4e48-b7be-f5e44ba39d9c

Zaloguj się aby komentować

@Z_buta_za_horyzont
Oj było mega fajnie, pogoda powitała nas prawie całą paletą swoich możliwości, był wiatr, deszcz i słonko a nawet tęcza!
Miejscami było technicznie bardzo trudno, tam gdzie człowiek liczył na odrobienie czasu na zbiegach błoto, liście i kamienie okraszone solidnym deszczykiem szybko weryfikowały zapaleńców.

Jestem z siebie mega zadowolony bo po raz pierwszy na starcie dłuższym niż 10km wszystko miałem pod kontrolą. Zamiast z wywieszonym językiem zastanawiać się czy porzucić truchtanie na rzecz marszu miałem zapas by w końcówce jeszcze podkręcić tempo co się udało i jeszcze skubnąłem parę miejsc w rankingu :D


fac3ac3c-0ff7-4a20-9b3d-f6bbac889211

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

36 727,36 + 5,83 + 10,31 + 12,09 + 7,36 = 36 762,95

Końcówka przygotowań do półmaratonu.. a idź Pan! Początek tygodnia pod znakiem bostonki a od środy uczucie w stopie tak jakby rozcięgno... Zapłacone, to tylko w niedzielę pakiet odebrać i lecimy na żywioł. Za cel obrałem sobie 1.30, w sobotę robiłem sobie ostatni sprawdzian, ale powiedzieć że wyszło kiepsko, to jak nic nie powiedzieć, bo rzeźbilem sobie 6km w tempie 4.03 i miałem dość. Zrobiłem sobie trochę rozciągania w tygodniu i siły na podbudowanie, ale nic nadzwyczajnego. Coros we mnie wierzy i liczy na złamanie 1.28 W każdym razie, cokolwiek poniżej 1.40 już oznacza PB. I chciałbym odczarować już polmaraton żeby nie mieć już wypadku 🙏

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

36 704,75 + 5,1 = 36 709,85

Bazowa piąteczka o chłodnym poranku - chociaż narzekać nie powinienem, bo chłody jeszcze przyjdą, jak trzeba będzie długie pantalony wdziewać :P

#sztafeta #ziomanbiega

aaecf54e-9ebf-4d42-91c8-f575887c37f0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować