Ehh, kolejna postać, która towarzyszyła mi od dzieciństwa odchodzi z tego świata. Niby to naturalne, wszyscy kiedyś umrzemy ale razem z nimi, odchodzi cząstka mnie i zbiera mi się na #feels
#filmy #filmpolski


Społeczność
Ehh, kolejna postać, która towarzyszyła mi od dzieciństwa odchodzi z tego świata. Niby to naturalne, wszyscy kiedyś umrzemy ale razem z nimi, odchodzi cząstka mnie i zbiera mi się na #feels
#filmy #filmpolski

Zaloguj się aby komentować
Youtube nie wiedzieć czemu, podpowiedział mi takie cuś, siedzę sobie, kończę plaster miodu z Bieszczad i już myślę, że pora spać i nagle przypomniał mi się niedzielny obiad, rodzina w komplecie, tatko jeszcze żył. Jakoś tak cieplej na sercu się zrobiło
#nostalgia
Zaloguj się aby komentować
Kto powiedział, że przed poniedziałkiem nie można sobie zrobić ogniska. Jakaś śląska na patyku by się przydała
#ognisko #chillout

Zaloguj się aby komentować
Właśnie sobie uświadomiłem, że po ponad 13 latach ostrego tyrania na swoim, właśnie w listopadzie, osiągnąłem cel jaki sobie zakładałem i który obiecałem ojcu w 2012 r. Chciałem mu udowodnić, że dam radę dojść do pewnego etapu bez ich (rodziców) pomocy. W sumie i tak nie byli mi w stanie pomóc bo żyli od pierwszego do pierwszego.
Ojciec zmarł w 2020 r., cholernie brakuje jego "ale dajesz rade synek". Chociaż chyba nigdy z jego ust nie padło "jestem z ciebie dumny", to tak odbierałem jego słowa, dawało to kopa do działania.
Nie wiem czy śmieszne, czy smutne ale na dobrą sprawę, doszedłem teraz do tego etapu, który mu obiecałem i nie czuję nic nadzwyczajnego. Nie mam się za bardzo komu pochwalić, bo sprawa rozchodzi się o hajs, no więc jak będę się chwalił żonie, to zaraz znajdzie wydatki, na które można to spożytkować, a ja nie lubię w konsumpcjonizm. Nie pochwalę się matce, bo będzie sugerować, żebym jej coś odpalił - całe życie ojciec na nią robił, więc ma pasożytnicze zapędy. Znajomi też odpadają, bo po co mają mieć gula albo kminić jakieś z d⁎⁎y scenariusze, że pewnie kradnę albo oszukuję.
No więc tak siedzę nad naszym wspólnym zdjęciem. To chyba 97 lub 98, nasz jedyny w życiu męski wyjazd. Kminie jak cholernie brakuje mi tego gościa. To był mój prawdziwy Ziomek, który całym sercem mi kibicował i chciał dla mnie jak najlepiej. Mimo, że sam nie ogarnął najlepiej swojego życia, zbankrutował i musiał wyjechać do słabej pracy za granicę. Ja przez to, żeby móc studiować, musiałem zaiwaniać na dwie zmiany, widziałem jak mu głupio z tego powodu.
Nie wiem w sumie czy się cieszyć, czy płakać, nie wiem po co to tu piszę ale tak mnie wzięło przy chorobie na rozkminy. Mam nadzieje, że gdzieś tam patrzy na mnie i mówi to swoje "ale dajesz radę synek".
Chyba pójdę robić kompot.
#rozkminy #feels

Zaloguj się aby komentować
Leżę od godziny w łóżku, nie mogę się podnieść i tak słucham tego co za oknem przy okazji, uwierzcie lub nie, co około 10/15 minut przejeżdża coś na sygnale. Była już straż, pogotowie, parę razy policja (tak to można rozróżnić na słuch). Chyba wraz z powrotem do pracy wróciły wszelkie nieszczęścia. Podczas pisania tego oczywiście kolejny sygnał.
#rozkimny #sluzby
Zaloguj się aby komentować
Czy tylko dla mnie słowo "szlauch" - brzmi conajmniej dziwnie? Rozumiem że to zapożyczenie, ale czytając, lub słysząc je, za każdym razem czuje się dziwnie... 🙃
#rozkminy #rozkminyzdupy
Zaloguj się aby komentować
Kobieta odeszła i nie wraca.
Janusz oszukał na wypłacie.
W międzyczasie od pracy w ramach odpoczynku trzeba robić remont. Kasy brak bo wszystko wpakowane w zakup.
Depresja się odzywa. Ciężka to będzie zima...
#zalesie

@Enzo jeśli to cię pocieszy, to nie jesteś sam, ja też się już szykuję na zimę podobnie, bo to zawsze marazm trzykrotny. Nie życzę nikomu źle, ale zawsze mnie pociesza, że nie jestem w tym sam. Wiadomo, byłoby lepiej, gdybym był.
A wczoraj tak uświadomiłem sobie, że skoro życie to ciągła zmiana i wszystko płynie i nie zatrzymuje się, to może jeszcze będą lepsze czasy. Albo chociaż inaczej kiepskie. Zawsze jakaś odmiana. To tyle ode mnie. Powodzenia.
Polecam wyciag suchy z dziurawca. W różnych formach w aptece. Stosowalem, po 3 tygodniach z naprawde dużego obniżenia nastroju, ktore trwało 3-4 miesiące, wszystko minelo jak reka odjal. Bylo to w zeszlym roku. Nie ma co sie meczyc, a lek jest bez recepty. Wystepuje pod nazwą "depremin" na przykład.
Do tego znam pare osob ktore stosowaly i wszyscy na plus. Bywają gówniane momenty i takie cos polaczone z byciem w naturze i wysiłkiem fizycznym poprawia nastrój znacznie.
Polecam nastawić się na zimę podczas której możesz się wiele nauczyć i poprawić jakość życia. Może nie będzie przyjemna, ale jak to mówią - tylko w nocy widać gwiazdy!
Zaloguj się aby komentować
Pytanko.
Czy używacie zwrotów "pies wie" albo "c⁎⁎j wie" jak nie możecie czegoś uzasadnić lub wymyślić?
Zastanawiam się czy jest to powszechnie używane czy może bardziej regionalnie a może tylko ja i moje najbliższe otoczenie tak mówi o.O
#regionalizmy
Zaloguj się aby komentować
Szukałem ostatnio mieszkania i oglądałem różne osiedla. Z tymi nowymi osiedlami deweloperskimi to dajcie spokój. Nawalone blok przy bloku, na balkonach zero prywatności, prawie żadnych budynków pod usługi czy sklepy, po prostu nasrane bloków i ogrodzone. Jako gość nie miałem nawet gdzie auta na chwile zaparkować mimo że to obrzeża miasta. Nie wiem ale moim zdaniem chyba powinny powstać jakieś nowe regulacje żeby to nie było takie gęste.
#przemyslenia #mieszkanie

Zaloguj się aby komentować
Jechałem sobie autem firmowym przez jakieś zadupia. Zachciało mi się siku, więc stanąłem i leje na jakiejś zatoczce przy drodze w lesie.
Pod koniec sikania patrzę w górę a tam tabliczka że jest monitoring a kamera wisi centralnie na przeciw mnie
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślicie że bedzie im się chciało robić dochodzenie po rejestracjach i mnie szukać?
W ogóle cały czas miałem w głowie że za sikanie w miejscu publicznym to jest jakiś śmieszny mandat 50-100 zł a jest jakiś nowy taryfikator z grzywną do 1500 zł xD
#prawo #pytanie
@Enzo ja miałem taką przygodę że chciało mi się strasznie lać i zatrzymałem się przy jakichś sadach, biegnę w krzaki a tu wyskakuje jakiś duży wiejski burek i biegnie do mnie..
trochę się przestraszyłem ale nie był agresywny tylko… zaczął mnie po rękach lizać i odczepić się nie chciał.
przecież nie będę trzymał ptaka ręką która pies liże. Może odgryzie a ja nie mam ani kawałeczka na zmarnowanie, a może ktoś zobaczy że mnie pies po ptaku liże i się nie wytłumaczę.
na szczęście miałem kanapkę która mu rzuciłem i się odczepił.
tak sobie teraz myślę że to może być jego stały numer na frajerow.
Zaloguj się aby komentować
Godzina wpatrywania się w książkę i wybrałem dwie pozycje które zacznę dzis robic. ;D
#wedzenie


Zaloguj się aby komentować
Czy to już czas na zrobienie swojskiej kiełbasy peklowanej w kamionkowej beczce? Myślę, że tak! Jutro jadę na Selgros po mięcho
#wedzenie
Zaloguj się aby komentować
- Koleś jechał prawie 300km/h w tunelu w Trójmieście. Został zatrzymany w aucie prawdopodobnie naćpany, nie ma prawka. Będzie odpowiadał z wolnej stopy i nawet nie dostał aresztu.
- W Warszawie co tydzień organizują wyścigi, policja nie daje rady bo "jest ich za mało" i są duże braki kadrowe.
- Sprawca śmiertelnego wypadku uciekł z kraju i nie da się go sprowadzić.
- Pijany lekarz za kółkiem zostaje jest karany za wykroczenie bo "ma rzadką specjalizację" i szkoda żeby był karany jak inni ludzie
- Tymczasem ja dostałem w tym roku trzy mandaty, 65km/h na dwupasmówce w mieście gdzie nie było przejść dla pieszych,
63km/h przy wyjeździe ze wsi 30 metrów przed znakiem kończącym teren zabudowany w polach
Nie znalazłem trójkąta przy kontroli w firmowym busie
Ja to mam farta
#prawojazdy #polskiedrogi
Zaloguj się aby komentować
Czy ta grafika przypomina wam kogoś z hejto?
#hydepark

Zaloguj się aby komentować
Nie wiedziałem że tyle osób tu aktywnie zagląda. Najbardziej doceniane posty mają dziennie około 200-300 pierunów. Oznacza to że są państwo bardzo oszczędni w swoich reakcjach
#hydepark

Zaloguj się aby komentować
Siedzę właśnie na placu zabaw, przysłuchuje się innym rodzicom i tak mnie naszła myśl, co jest popularniejsze.
#slownictwo #jezykpolski #dzieci #rozkminy
Zaloguj się aby komentować
Nie ogarniam lore USA.
Jak byłem małym chłopakiem, to jednym z moich marzeń było wyjechać tam i mieszkać. Dzisiaj patrzę na ten kraj ze zdumieniem i traktuję jako ciekawostkę.
Jak oglądam kanał jednego Polka, który tam robi wywiady z "lokalnym establishmentem" to mam miks przerażenia i zdziwienia. Co prawda "gwiazdy"jego filmów robią dużo szumu i popisują się przed kamerą, ale to i tak dużo mówi o ich mindsecie.
https://www.youtube.com/watch?v=twOldvVMdbc
#usa #americandream #gangi
@poliheina Jeżeli dobrze rozumiem, w Michigan (stan w którym jest Detroit) na "skrytą broń" (czyli jak w Polsce) schowaną pod kurtką potrzeba specjalnego pozwolenia.
https://en.wikipedia.org/wiki/Concealed_carry_in_the_United_States
Stąd też te murzyny łażą po sklepie w ARem w łapie, bo inaczej nie mogą.
Zaloguj się aby komentować
Kolejna mapka z geoportalu.
Nieodmiennie mnie fascynuje, jak ślady spływu wody wyglądają tak samo w skali makro, jak w skali mikro.
Ukształtowane przez wodę olbrzymie doliny wyglądające jak spływające kałuże na podwórku.
Na fioletowo zaznaczone Kłodzko, jak widać miasto znajduje się przed formą terenu stanowiącą wąskie gardło dla rzeki. Z tej perspektywy wygląda, jakby jakieś głupie krasnoludki wybudowały sobie miasto w rurze kanalizacyjnej. To tylko kwestia czasu, kiedy ktoś spuści wodę.
Kolejne wąskie gardło to miejscowość Bardo (czerwona strzałka) - jedno miejsce, którym musi się wydostać cała woda zebrana w Kotlinie Kłodzkiej. Drugi obrazek to zbliżenie na Bardo, miejsce gdzie będzie musiała się przecisnąć cała fala, która zalała Stronie Śląskie i Kłodzko.
#powodz #rozkminy


Zaloguj się aby komentować
Z ciekawości weszłam na geoportal, żeby zobaczyć jak wygląda geografia zalewanych regionów, na obrazku Stronie Śląskie.
My to jednak jako gatunek jesteśmy głupi. Pobudujmy sobie całe miasta w wielkich rynnach, które żłobi spływająca z gór przez dziesiątki tysięcy lat, okresowo olbrzymia woda, co złego może się stać?
Patrząc na to, jak potężne są te doliny, ile z nich schodzi się w tej miejscowości, jakie ślady wielkiej wody która nie raz tu płynęła widać na Lidarze, to tą jedną tamą można chyba co najwyżej wystraszyć jamnika. Albo nazbierać akurat tyle wody, żeby jak pęknie to poszła spektakularna fala roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lająca wszystko.
Całe miasto powinno stać np. tam gdzie są te ogródki działkowe i dzielnica koło tamy.
A tam, gdzie jest miasto, tak naprawdę powinny być tereny zalewowe.
#rozkminy #powodz

Zaloguj się aby komentować
Szukam mieszkania i zainteresowało mnie jedno na nowym osiedlu deweloperskim. Byłem tam, blok jeszcze w budowie, trochę ciasno ale teraz chyba wszystkie tak budują, okolica nawet fajna, dobry dojazd.
Przy okazji aktualnych powodzi pojechałem sobie tam jeszcze raz pooglądać, choć to nie teren zalewowy bo to całkiem inny region Polski ale chciałem zobaczyć na jakim poziomie jest ten blok bo w grę wchodzi też miejsce w parkingu podziemnym. Okazuje się że te 4 nowe bloki znajdują się w dolinie gdzie w każdą stronę dookoła jest znacznie wyżej. Osiedle nosi nazwę: nazwa ulicy-wzgórze. To niezłe kurde wzgórze w dole. I tak sobie myślę że ten parking podziemny to może tam być trochę ryzykowny.
#nieruchomosci
Zaloguj się aby komentować