Szukam podobnego rozwiązania do tego co na zdjęciu.
W skrócie, chciałbym mieć możliwość wyłączenia listwy, którą mam głęboko pod biurkiem, bez konieczności sięgania tam. Chciałbym mieć jeden guzik wyprowadzony na biurko, którym mógłbym odcinać zasilanie do wszystkiego co mam podpięte do tego jednego gniazdka.
Myślałem żeby samemu coś zadrutować, ale widzę że istnieją takie gotowe produkty. Wie ktoś jak to w ogóle googlować? Macie coś konkretnego do polecenia?
@lukmar Bardzo wygodnym rozwiązaniem do zarządzania zasilaniem są listwy zasilające do szaf rack. Z jednej strony masz gniazdka a z drugiej pstryczki którymi można te gniazda indywidualnie załączać. Nie odpowiada to dokładnie Twojemu opisowi ale może coś podpowie
drodzy, muszę wywiercić kilka dziur w betonowych słupach pod ogrodzenie (UK here), potrzebuję mega wytrzymałe wiertło.
Kupiłem sobie ostatnio jedno marki DeWalt, ale po jednej dziurze dosłownie się starło, cały "łepek" wiertła nie wytrzymał i wiertełko dosłownie było płaskie.
Jakie marki, z jakiego materiału wiertła polecacie?
Szukam na amazonie, ale nie znam się na tym za bardzo... wiem, że potrzebuję Φ7.
@tomwolf Nie gniewaj się, ale za @WolandWspanialy ponawiam pytanie - czy umiesz wiercić w betonie? Czy używasz w ogóle udaru z SDS i o jakiej energii?
Od bardzo dawna mnie nie bylo, roznie historie sie dzialy ale teraz chyba mam przez chwile mniej na glowie i pomyslalem ze podziele sie z wami moimi skromnymi, niesmialymi poczatkami szlifowaniem kamieni
Pewnego dnia, w natloku wszystkiego, wpadlem na szalony pomysl - kupie maszyne do szlifowania. Moja luba stwierdzila ze to dobry pomysl i jak w czwartek postanowilem, tak w poniedzialek juz mialem paczke od chinczyka (magazyn w czechach :P)
Mialem swoje proby zima/wiosna, ale uwierzcie mi, papier scierny na silniku z HDD ni jak ma sie do silnika jednofazowego 0,125kW z tanim falownikiem i tarczami diamentowymi xD
I tak od tygodnia mam jobla na tym punktcie i codziennie, szlifnac cos musze, bo sie udusze Mega mi to pomaga uspokoic sie i po prostu cieszyc sie z wykonanej pracy.
Pod lupa widze niedoskonalosci, glownie wynikajace z ramienia do fasetowania (moje chinskie ramie za chyba 400cbl vs ultra tec v5 MAST za $4190 tylko dla posiadaczy ich maszyny za ~$5k xD no ale tam to jest co najmniej BMW M6 w stosunku do mojego malucha xd)
Ale i tak sie jaram i staram poprawic swoj warsztat
@Hexslav Mnie jak naszło, to ciąłem każdy kamień jaki znalazłem po drodze. Żadna zabawa w jubilera. Zwykła szlifierka kątowa i tarcze o różnej gradacji (na rzepy) do pracy na sucho i mokro. Głupi oliwin, po szlifie wyglądał całkiem interesująco.
Mam sobie taki korek do spustu klik klak i chcę go ulepszyć, mianowicie założyć koszyczek filtrujący brudy przy dolnym gwincie, na ten wystający "pierścień"
Czy ktoś z was spotkał się z samym koszyczkiem do kupienia? Znajduję jedynie całe zestawy do montażu za 50-80 zł. #lazienki #majsterkowanie #diy
Dostanę gdzieś sam taki korek? Ostatnio zauważyłem że mi nie odbija przez tą gumę, która sparciała i jak chciałem otworzyć, to musiałem cały syfon odkręcać.
Poszukuje kogoś z Łódzkiego do wykonania automatyzacji ogrzewania podłogowego opartego o sterowniki TECH. Wymagana kompatybilność z HomeAssistant'em. Łączność bezprzewodowa Wi-Fi. Liczba szafek: 3. Łączna ilość pętli: 27. Ilość stref ok. 18. Zasilanie 230V doprowadzone do szafek
A masz już HA i ogarniasz go? Masz zainstalowane sterowniki ogrzewania i chcesz to spiąć, czy całą instalację trzeba robić? Rozważasz zrobienie tego samodzielnie, czy chcesz zlecić i zapomnieć? Jeśli chodzi o samo HA to mogę pomóc. Jeśli jesteś totalnie zielony w temacie i nie chcesz się w to wgryzać to nie wiem, czy HA jest dobrym pomysłem, bo to open source projekt, który żyje. Integracje się zmieniają i nikt niczego nie gwarantuje. W sensie update może coś rozwalić i trzeba pogrzebać.
Dziękuję wszystkim, za podpowiedzi, zwłaszcza @jonas
Już we wcześniejszym wpisie lub komentarzu wspomniałem, że lepiej tutaj, niż na elektrodzie.
Zrobiłem sobie zasilanie awaryjne pieca. UPS z akumulatorem agm. Poprzednie przetwornice służą, jako zasilanie na brak światła. Czyli prosta przetwornica na światło, druga z pełnym sinusem na jakąś elektronikę. UPS do sterownika pieca.
Czarne przetwornice podłączane będą, do zwykłego Aku, UPS do akumulatora głębokiego rozładowania. Oba około 60ah - nie pamiętam dokładnie. Do tego wszystkiego, awaryjny prostownik, który ma funkcję podtrzymania. I teraz można spokojnie iść spać z włączonym piecem, woda się nie zagotuje. Jaram się, jak szczeniak 😁
Plątanina kabli, to tylko pozornie strasznie wygląda, akurat prostownik jest w użyciu. Tragedii nie ma 🙂
@razALgul W zeszłym roku przyszła burza i w moim 23tys mieście nie było prądu przez ponad 24h. Pozdro z zasilaniem pieca z takiego akumulatorka przez taki czas.
Szanowni majsterkowicze, jaką solidną miarę kupić? Nie powiem że cena nie gra roli, bo tak do stówki chciałbym wydać, ale żeby w końcu mieć coś z lepszej półki po n tanich miarach. Miara zwijana, 3 metry.
Te stanley mają II klasę dokładności, Sole mają I klasę.
Obrazowo to taka odchyłka: 5-metrowa taśma klasy I może mieć długość 5 m ± 0,55 mm, a klasy II – 5 m ± 1,15 mm.
Te 3m mają odpowiednio mniejszą odchyłkę.
Ugułem dla tych długości taśm to jest grubość z piczki włoska - czyli nic.
Na wszystkich tych pracowałem, najbardziej lubię 5m powerlock stanley z górnym odczytem i taką od lat katuję prywatnie. Powód jest błachy: nie musisz dodawać milimetrów przy mierzeniu wewnętrznym
Czy warto dorzucić za górny odczyt?
- Moim zdaniem tak
Czemu akurat te?
- Bo duuuużo katowania wytrzymują, używa się takie w przemyśle i do czasu zdarcia farby na pierwszych 10-20cm taśmy po prostu korzystasz. Potem nie ma siły, trzeba wymienić. Ale do majsterkowania? To będzie zakup na dziesięciolecia.
A budżety i wymysły w plastikowo-gumowanych ergocase się rozlatują od samego patrzenia na nie przy konkretnej robocie gdy nie ma czasu na chowanie miarki do szufladki.
Miary makrokesz to zakup na miesiące, do kilku lat maks. Ale też są ok. Najważniejsze dobrze zmierzyć i czeskiego błędu nei przypiredzielić zapsiując poimar
@jedzczarnekoty ja używam Stanley tylon, prosta, tania i wytrzymała (jak na majsterkowanie). Generalnie do takiego zastosowania bardziej niz sama miara to liczy się to żeby korzystać z tej samej firmy/modelu jeśli masz ich więcej, bo potrafią być spore rozjazdy na pomiarach.
Korzystałem też że Stanley fatmax extreme, za⁎⁎⁎⁎sta ale mega toporna I bardziej do budowlanki/wykonczeniowki.
Ma ktoś może pomysł, w jaki sposób przyciąć zamontowany już parapet z konglomeratu (tak mi się przynajmniej wydaje, że to konglomerat) tak aby nie wystawał tylko licował się ze ścianą? Głównie chodzi mi o fragment który zachodzi na ścianę i nie ma jak tam dojść kątówką czy inną maszyną. Robił ktoś kiedyś takie coś? #majsterkowanie
Parapet do cięcia można wymontować. Jest duża szansa, że jest on tylko wklejony na piankę montażową. Spróbuj nakłuć cienkim szpikulcem zaprawę w ścianie wokół parapetu i pod parapetem, żeby to sprawdzić.
Wymontowany parapet zanosisz do sklepu budowlanego, który oferuje cięcie i oni to docinają jak trzeba. Samodzielna obróbka też będzie prostsza, gdy będziesz miał swobodny dostęp do parapetu.
Odnawiam sobie stary młynek bo mi się nudzi, ktoś w nim mielił tytex, więc jak mniemam palił fajkę obok niego. Kurde drewno jest gorsze niż z wędzarni, takie osmolone i lepkie...
Polecam pastę do mycia rąk Maxis. Wygląda jak taka różowa pianka, pachnie olejkiem migdałowym, świetnie zmywa smary z rąk, i nie rysuje skóry. Najlepsze, że można nią myć także uwalone narzędzia(ich gumowe elementy).
@Felonious_Gru na łapy w smarze polecam olej - albo coś innego bardzo tłustego. Ja robię tak że najpierw mydło na to co schodzi, potem trochę oleju na ręce, czasem pomagam sobie szczoteczką i na koniec znów mydło żeby zmyć olej. Ciężko tym "umyć", ale w przeciwieństwie do past bhp czy innego piasku nie trzeba zdzierać naskórka i jest to najbardziej delikatna metoda z jaką miałem dotychczas do czynienia. Poza używaniem rękawiczek ofc
Siema dziubasky, mam pytanko czy istnieją takie śruby podwójne z dwoma rozmiarami na końcach, w stylu śruby w prawym górnym narożniku z obrazka o rozmiarze M8 x M10.
Mam dwa słupki do drapaka, jeden na gwint M8, a drugi na gwint M10 i chcę je połączyć taką śrubą
Trochę bardzo na odwal i na oko, ale z materiałów z odzysku i na szybko zrobiłem sobie półkę na buty, bo ceny nowych mnie zniechęciły do kupna, a coś w domu wypadałoby mieć. Raz dziury na krótsze wkręty, a raz długie na zewnątrz ze względu na ograniczone zasoby ze słynnego słoika ze złomem. Bejca orzech i lakier bezbarwny, stare kije i bliżej nieokreślone drewno z piwnicy.
Macie jakieś godne polecenia przyrządy do połączeń kołkowych do czoła i prostopadle? Najpierw patrzyłem Wolfcrafta 4640000, ale precyzja jest taka se. Znalazłem Wolfcraft 3750000 ale jest już ponad 2x droższy. YATO też miało coś w ofercie.
@PanNiepoprawny ja mam Wolfcraft 3750000 i całkiem fajnie sobie radzi, połączenia są precyzyjne bez potrzeby mierzenia i zaznaczania gdzie mają być kołki w łączonym materiale. Te ściski którymi łapie się elementy tak podwyższają komfort z użytkowania że robienie nim czegokolwiek to przyjemność. Zero frustracji, przyłapuję, wiercę, wbijam kołek i tyle. Mi udało się się kupić cały zestaw za połowę ceny na olx jakiś czas temu.
Ja sobie zrobiłem różne tego typu przyrządy sam na drukarce 3D. Kosztują praktycznie nic, a robią robotę. Trzeba tylko wprasować metalowe rurki o odpowiedniej średnicy.
Jeśli to taśma dwustronna typu "pianka" to niestety czeka Cię dość żmudna praca. Ta taśma rozrywa się zazwyczaj na środku zostawiając brzydkiego gluta z kleju, folii podkładowej i resztek pianki. Trzeba to niestety usuwać mechanicznie plastikowym skrobakiem, a na koniec zmyć benzyną ekstrakcyjną.
Podgrzewanie suszarką do włosów może nieco ułatwić pracę.
@regisek generalnie na początku upewnij się na 100% że nie próbujesz odkleić czegoś co jest na wkrętach xD
Nożykiem możesz imo uszkodzić powierzchnię okna, jeśli szpara jest bardzo mała. Ostatnio taką taśmę dwustronną usuwałem wpychając szpachelkę pomiędzy, najlepiej jakąś plastikową. Resztki do usunięcia benzyną ekstrakcyjną.
Jest jeszcze opcja dla bardziej cierpliwych, czyli alkohol izopropylowy(ipa) - gdyby udało się go wstrzyknąć pod kasetę, to jest on w stanie znacznie pomóc w odklejaniu takiej taśmy. Gdyby nim nasączyć taśmę na całej długości to sama odleci bez mechanicznego wspomagania
Zamawiał ktoś z was może płytki pcb u friendów, z tych najbardziej popularnych jlcpcb itp? Pytanie mam jaka formę wysyłki wybrać na osobę prywatną żeby było pewnie i w miarę możliwości najtaniej? No i jak wyglada kwestia cła i vatu ewentualnie?
@ciszej do wyrwanego to może się nie nada - ale jak mocowałem półkę i w ściance z bloczków gipsowych kołek zaraz po wywierceniu już latał luźno, to wklejenie go na poxipol zadziałało idealnie
Drodzy ludzie. Mój znajomy ma dwie lewe ręce i muszlę klozetową którą trzeba dokręcić. Ja mam tylko jedną rękę lewą więc zostałem poproszony o pomoc. Wydawałoby się, prostą, dokręcić muszle.
Ale w miejscu gdzie wydaje mi się że powinny być śruby są takie jajkowate kapselki. Kręcą się w każdą stronę. Nie umiem umiem ich zdjąć. Ktoś ma jakiś pomysł?
To jest plastikowy kapsel osłaniający nakrętkę, tak jak ktoś wyżej pisał. Wsadź coś płaskiego pomiędzy porcelanę i plastik i podaważ. W końcu zejdzie. Jak już zejdzie to dokręcaj z czuciem bo ci ta porcelana może j⁎⁎⁎ąć ;)