Szanowni majsterkowicze, jaką solidną miarę kupić? Nie powiem że cena nie gra roli, bo tak do stówki chciałbym wydać, ale żeby w końcu mieć coś z lepszej półki po n tanich miarach. Miara zwijana, 3 metry.
Te stanley mają II klasę dokładności, Sole mają I klasę.
Obrazowo to taka odchyłka: 5-metrowa taśma klasy I może mieć długość 5 m ± 0,55 mm, a klasy II – 5 m ± 1,15 mm.
Te 3m mają odpowiednio mniejszą odchyłkę.
Ugułem dla tych długości taśm to jest grubość z piczki włoska - czyli nic.
Na wszystkich tych pracowałem, najbardziej lubię 5m powerlock stanley z górnym odczytem i taką od lat katuję prywatnie. Powód jest błachy: nie musisz dodawać milimetrów przy mierzeniu wewnętrznym
Czy warto dorzucić za górny odczyt?
- Moim zdaniem tak
Czemu akurat te?
- Bo duuuużo katowania wytrzymują, używa się takie w przemyśle i do czasu zdarcia farby na pierwszych 10-20cm taśmy po prostu korzystasz. Potem nie ma siły, trzeba wymienić. Ale do majsterkowania? To będzie zakup na dziesięciolecia.
A budżety i wymysły w plastikowo-gumowanych ergocase się rozlatują od samego patrzenia na nie przy konkretnej robocie gdy nie ma czasu na chowanie miarki do szufladki.
Miary makrokesz to zakup na miesiące, do kilku lat maks. Ale też są ok. Najważniejsze dobrze zmierzyć i czeskiego błędu nei przypiredzielić zapsiując poimar
@jedzczarnekoty ja używam Stanley tylon, prosta, tania i wytrzymała (jak na majsterkowanie). Generalnie do takiego zastosowania bardziej niz sama miara to liczy się to żeby korzystać z tej samej firmy/modelu jeśli masz ich więcej, bo potrafią być spore rozjazdy na pomiarach.
Korzystałem też że Stanley fatmax extreme, za⁎⁎⁎⁎sta ale mega toporna I bardziej do budowlanki/wykonczeniowki.
Ma ktoś może pomysł, w jaki sposób przyciąć zamontowany już parapet z konglomeratu (tak mi się przynajmniej wydaje, że to konglomerat) tak aby nie wystawał tylko licował się ze ścianą? Głównie chodzi mi o fragment który zachodzi na ścianę i nie ma jak tam dojść kątówką czy inną maszyną. Robił ktoś kiedyś takie coś? #majsterkowanie
Parapet do cięcia można wymontować. Jest duża szansa, że jest on tylko wklejony na piankę montażową. Spróbuj nakłuć cienkim szpikulcem zaprawę w ścianie wokół parapetu i pod parapetem, żeby to sprawdzić.
Wymontowany parapet zanosisz do sklepu budowlanego, który oferuje cięcie i oni to docinają jak trzeba. Samodzielna obróbka też będzie prostsza, gdy będziesz miał swobodny dostęp do parapetu.
Odnawiam sobie stary młynek bo mi się nudzi, ktoś w nim mielił tytex, więc jak mniemam palił fajkę obok niego. Kurde drewno jest gorsze niż z wędzarni, takie osmolone i lepkie...
Polecam pastę do mycia rąk Maxis. Wygląda jak taka różowa pianka, pachnie olejkiem migdałowym, świetnie zmywa smary z rąk, i nie rysuje skóry. Najlepsze, że można nią myć także uwalone narzędzia(ich gumowe elementy).
@Felonious_Gru na łapy w smarze polecam olej - albo coś innego bardzo tłustego. Ja robię tak że najpierw mydło na to co schodzi, potem trochę oleju na ręce, czasem pomagam sobie szczoteczką i na koniec znów mydło żeby zmyć olej. Ciężko tym "umyć", ale w przeciwieństwie do past bhp czy innego piasku nie trzeba zdzierać naskórka i jest to najbardziej delikatna metoda z jaką miałem dotychczas do czynienia. Poza używaniem rękawiczek ofc
Siema dziubasky, mam pytanko czy istnieją takie śruby podwójne z dwoma rozmiarami na końcach, w stylu śruby w prawym górnym narożniku z obrazka o rozmiarze M8 x M10.
Mam dwa słupki do drapaka, jeden na gwint M8, a drugi na gwint M10 i chcę je połączyć taką śrubą
Trochę bardzo na odwal i na oko, ale z materiałów z odzysku i na szybko zrobiłem sobie półkę na buty, bo ceny nowych mnie zniechęciły do kupna, a coś w domu wypadałoby mieć. Raz dziury na krótsze wkręty, a raz długie na zewnątrz ze względu na ograniczone zasoby ze słynnego słoika ze złomem. Bejca orzech i lakier bezbarwny, stare kije i bliżej nieokreślone drewno z piwnicy.
Macie jakieś godne polecenia przyrządy do połączeń kołkowych do czoła i prostopadle? Najpierw patrzyłem Wolfcrafta 4640000, ale precyzja jest taka se. Znalazłem Wolfcraft 3750000 ale jest już ponad 2x droższy. YATO też miało coś w ofercie.
@PanNiepoprawny ja mam Wolfcraft 3750000 i całkiem fajnie sobie radzi, połączenia są precyzyjne bez potrzeby mierzenia i zaznaczania gdzie mają być kołki w łączonym materiale. Te ściski którymi łapie się elementy tak podwyższają komfort z użytkowania że robienie nim czegokolwiek to przyjemność. Zero frustracji, przyłapuję, wiercę, wbijam kołek i tyle. Mi udało się się kupić cały zestaw za połowę ceny na olx jakiś czas temu.
Ja sobie zrobiłem różne tego typu przyrządy sam na drukarce 3D. Kosztują praktycznie nic, a robią robotę. Trzeba tylko wprasować metalowe rurki o odpowiedniej średnicy.
Jeśli to taśma dwustronna typu "pianka" to niestety czeka Cię dość żmudna praca. Ta taśma rozrywa się zazwyczaj na środku zostawiając brzydkiego gluta z kleju, folii podkładowej i resztek pianki. Trzeba to niestety usuwać mechanicznie plastikowym skrobakiem, a na koniec zmyć benzyną ekstrakcyjną.
Podgrzewanie suszarką do włosów może nieco ułatwić pracę.
@regisek generalnie na początku upewnij się na 100% że nie próbujesz odkleić czegoś co jest na wkrętach xD
Nożykiem możesz imo uszkodzić powierzchnię okna, jeśli szpara jest bardzo mała. Ostatnio taką taśmę dwustronną usuwałem wpychając szpachelkę pomiędzy, najlepiej jakąś plastikową. Resztki do usunięcia benzyną ekstrakcyjną.
Jest jeszcze opcja dla bardziej cierpliwych, czyli alkohol izopropylowy(ipa) - gdyby udało się go wstrzyknąć pod kasetę, to jest on w stanie znacznie pomóc w odklejaniu takiej taśmy. Gdyby nim nasączyć taśmę na całej długości to sama odleci bez mechanicznego wspomagania
Zamawiał ktoś z was może płytki pcb u friendów, z tych najbardziej popularnych jlcpcb itp? Pytanie mam jaka formę wysyłki wybrać na osobę prywatną żeby było pewnie i w miarę możliwości najtaniej? No i jak wyglada kwestia cła i vatu ewentualnie?
@ciszej do wyrwanego to może się nie nada - ale jak mocowałem półkę i w ściance z bloczków gipsowych kołek zaraz po wywierceniu już latał luźno, to wklejenie go na poxipol zadziałało idealnie
Drodzy ludzie. Mój znajomy ma dwie lewe ręce i muszlę klozetową którą trzeba dokręcić. Ja mam tylko jedną rękę lewą więc zostałem poproszony o pomoc. Wydawałoby się, prostą, dokręcić muszle.
Ale w miejscu gdzie wydaje mi się że powinny być śruby są takie jajkowate kapselki. Kręcą się w każdą stronę. Nie umiem umiem ich zdjąć. Ktoś ma jakiś pomysł?
To jest plastikowy kapsel osłaniający nakrętkę, tak jak ktoś wyżej pisał. Wsadź coś płaskiego pomiędzy porcelanę i plastik i podaważ. W końcu zejdzie. Jak już zejdzie to dokręcaj z czuciem bo ci ta porcelana może j⁎⁎⁎ąć ;)
Udało mi się odzyskać tą dolną blachę i dorobić nowe boki. Pewnie było by szybciej gdyby nie fakt, że moja walcarka i kilka innych narzędzi dostały nóg... Cóż będzie to z korzyścią dla was bo muszę zrobić nowe.
Stan na ten moment jest taki że zostało to zespawane i teraz będę wycinał tą blachę która idzie na górę i pasowanie piast:)
AliExpress. Check it out! US $1.93 51% Off | 200PCS Mixed Plastic Gear Bag Motor Motor Transmission Gear 0.5 Mold DIY Handmade Toy Accessories Motor engranajes de plástico
@scorcc wez to natlusc , jakies male pudeleczko znajdz, poloz to poziomo malym kolkiem do dolu , oblej to dookola jakims rzadkim silikonem na rowno z plaszczyzna duzej zebatki, wsadz cos w oske i ruszaj tym w miare oblewanie zeby silikon wszedzie dotarl, zostaw na 2,3 dni zeby silikon stezal, wyjmij kolko, forme zalej jakas wytrzymalo zywica epoksydowa lub czyms podobnym jest tego do wyboru, szczegoly potem dopracujesz pilniczkami i papierem polozonym na plasko, ja tak dorabialem kiedys jakaz zebatke
@hajs-zyutuba i liczysz że ktoś będzie zgadywał ile docelowo będzie ważyło całe ustrojstwo jakie na tym zamontujesz?
ja bym zamontował to przede wszystkim wg wskazań producenta :}
w ostateczności na dodatkowych szynach wzdłuż i montował na systemie montażowym PV przeznaczonym do blachy trapezowej. Być może i na specjalnych kołkach dokrokwiowych, ale jw spomniałem, zgadywać to może wróż Zbigniew (´・ᴗ・ ` )
O bobrze słodki... Wczoraj już mi się nie chciało dodawać wpisu o 1 w nocy jak kończyłem walkę Niestety obudowa kosiska nie nadaje się do naprawy:D zostanie z niej tylko spód żebym miał od czego zacząć budowę plus nie jest w złym stanie. Dwie płozy od spodu wymienię na hardox to wydłuży życie sprzętu.
Najbardziej to mnie zastanawia po jaką cholerę ktoś to szpachlował, tam miejscami jest ponad 1 cm tynku...
Teraz to już nie ma co płakać:D Jadę na skład stali po materiał i wieczorem dalsza walka:) Muszę jeszcze podjechać z piastami na prasę do kogoś albo kupić większy ściągać ponieważ u mnie największy jest za mały:/
W nawiązaniu do https://www.hejto.pl/wpis/co-mnie-podkusilo-jak-mi-sie-bedzie-chcialo-nie-mam-pojecia-andrzeju-cos-ty-uczy postęp z prac. Jest ciut gorzej niż myślałem:D odbudowa będzie chyba ewoluowała w budowę nowego... Lewa mandrela trzyma się tylko na farbie i szpachli.
@LaMo.zord Eee, bardzo dobrze wygląda! Ja mam Stigę, coś chyba z 10 lat jak nie lepiej. Kobita se nią kosiła. Ostatnio jak zajrzałem pod spód to się przeraziłem...
No ale co zrobić? Wyszorowałem ile mogłem z ziemi/trawy i przede wszystkim rdzy, zajebałem na grubo hameritem, wymieniłem ze 3 śruby oraz tulejki w kółkach i będzie kosić dalej