18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Społeczność
Wszystko co związane jest z koleją i jej przyległościami
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Mała ciekawostka kolejowa na niedzielę:
Najstarsza, wciąż sprawna podbijarka torowa, pracuje w Polsce:
https://www.youtube.com/watch?v=NYvexQtD4BU
Działa nieprzerwanie już ponad 40 lat. Na co dzień zajmuje się utrzymaniem torów kolejowych w spółce-córce PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
#kolej #ciekawostki #ciekawostkikolejowe

Zaloguj się aby komentować
#ciekawostkikolejowe na dziś:
Elektryfikacja kolei
Proces elektryfikacji kolei został rozpoczęty jeszcze przed II wojną światową na obszarze warszawskiego węzła kolejowego. Przyjęto system oparty na zasilaniu pociągów prądem stałym o napięciu 3 kV. W 1936 zelektryfikowano linię z Warszawy Wschodniej do Otwocka, następnie z Warszawy Wschodniej do Pruszkowa, budując trakcję między innymi w nowym tunelu średnicowym. Kolejnymi etapami było przedłużenie "drutu" do Żyrardowa oraz elektryfikacja linii kolejowej do Mińska Mazowieckiego. Dalsze prace zostały wstrzymane przez wybuch drugiej wojny światowej.
Po wojnie i okresie odbudowy sieci kolejowej przystąpiono do dalszej modernizacji sieci kolejowej. Jako ciekawostkę można tutaj dodać, że po zmianie granic na obszarze ziem odzyskanych znalazło się około 400 kilometrów linii kolejowych zelektryfikowanych systemem 15 kV 16 2/3 Hz, niestety sieć trakcyjna szybko „wyemigrowała” na wschód (zarówno sieć napowietrzna jak i zasilające ją elektrownie). Dlatego też finalnie pozostano przy przedwojennym systemie 3 kV, który funkcjonuje po dziś dzień. Wyjątkiem tutaj długo było Trójmiasto, gdzie w latach 1951-1969 funkcjonowało zasilanie prądem stałym 800V.
Elektryfikacja kolei trwała sukcesywnie przez cały PRL. Elektryfikowano węzeł warszawski, Górny Śląsk i ważniejsze linie kolejowe w kraju. Wiele linii modernizowano etapami. Z większych inwestycji były to:
Wrocław - Jelenia Góra (151 km w 1966 roku),
Kielce - Radom - Dęblin (143 km w 1967 roku),
Magistrala Węglowa Tarnowskie Góry - Inowrocław - Bydgoszcz (nie Fordon) - Tczew (z liniami stycznymi łącznie 714 km),
Wrocław - Poznań (165 km w 1971),
Skierniewice – Pilawa – Łuków (160 km w 1971 roku),
Ostrów Wielkopolski – Poznań (203 km w 1974 roku)
Zduńska Wola – Ostrów Wlkp. – Oleśnica (171 km w 1975 roku),
Kraków - Zakopane (135 km w 1975 roku)(tutaj ciężko znaleźć zdjęcia bo górale żądali dutków za każde pokazanie aparatu),
Warszawa – Gdańsk (235 km w 1985 - wykonywane etapami, część odcinków uruchomiono już wcześniej),
W okresie III RP elektryfikacja gwałtownie wyhamowała, w zasadzie zatrzymując się. Aktualnie zelektryfikowanych jest ponad 12 tysięcy kilometrów linii.
Obecnie, przy niezliczonych pracach koncepcyjnych związanych z Kolejami Dużych Prędkości (KDP, czasem zwanych o planowanego kształtu linii "Ygrekiem"), rozważa się także zasilanie systemami prądu przemiennego, na przykład 25 kV 50 Hz).
Zdjęcia:
Pierwszy pociąg na linii Warszawa Wschodnia – Otwock po elektryfikacji w 1936 roku.
Tabor elektryczny na stacji Wrocław Świebodzki w 1936 roku.
Resztki poniemieckiej sieci trakcyjnej na Dolnym Śląsku w 2008 roku.
Pierwszy pociąg elektryczny Warszawa - Poznań.
Współczesna sieć trakcyjna.
#kolej #ciekawostki #kolejnaboriego






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#ciekawostkikolejowe na dziś:
Czy interesowało Was kiedyś jak oznacza się pojazdy kolejowe na polskiej kolei? Jeśli nie to nie czytajcie dalej
(Zaznaczam od razu, żeby nie pisać długiego elaboratu zastosowałem pewne skróty czy pominięcia, więc fanatycznych mikoli proszę o powstrzymanie się od bicia piany)
Epoka pary
Najstarszy rodzaj lokomotyw, czyli lokomotywy parowe, w początkach odrodzonego państwa polskiego i polskich kolei, korzystał z systemów oznaczeń stosowanych przez zaborców. W 1922 roku postanowiono w ramach scalania systemów kolei wprowadzić jednolity system nazewnictwa, złożony z dwóch części:
pierwszej stanowiącej oznaczenie typu lokomotywy, złożonej z dwóch lub trzech liter i dwóch lub trzech cyfr
drugiej będącej numerem inwentarzowym konkretnej lokomotywy.
Pierwsza, wielka litera, oznaczała typ parowozu: towarowy (T), osobowy (O) lub pospieszny (P). Przyporządkowanie do którejś z tych grup było umowne i zależało od średnicy kół napędowych, w myśl zasady że im większe koło, tym ta sama prędkość obrotowa zmienia się w większą prędkość liniową. Było to odpowiednio do 1450 mm dla towarowych, 1450-1850 dla osobowych i od 1850 mm dla pospiesznych. Nie było więc niczym niezwykłym, że parowozy klasyfikowane jako towarowe ciągnęły pociągi pasażerskie na wolniejszych liniach lokalnych.
Drugą, opcjonalną literą, było K, oznaczające parowóz beztendrowy (tendrzak), czyli taki który wodę i węgiel wiózł „na sobie”, a nie w specjalnie dołączonym wagonie – tendrze.
Trzecia, mała litera, symbolizowała układ osi lokomotywy. Tutaj już sytuacja jest złożona, ale co do zasady im wyższa litera tym więcej kół napędowych oraz tocznych. Poszczególne układy kół mają swoje oznaczenia w zależności od państwa. Na przykład układ 1-3-1 (1 oś toczna + 3 osie napędowe + 1 oś toczna) na PKP oznaczano jako „l”, w Niemczech 1’C1, we Francji 1-3-1, w Wielkiej Brytanii 2-6-2, a w USA jako „Prairie”.
Za literami występowały cyfry, oznaczają pochodzenie typu:
1-10 – parowozy pochodzenia niemieckiego
11-19 – parowozy pochodzenia austriackiego
20-99 – parowozy wyprodukowane w Polsce, gdzie liczba oznaczała rok zatwierdzenia projektu,
101-200 – parowozy innego pochodzenia otrzymane przez PKP przed wojną
od 201 – parowozy otrzymane przez PKP po wojnie
Ostatnią częścią był numer inwentarzowy - indywidualny numer lokomotywy w danej serii.
Tendry miały swój osobny system oznaczania, w który na razie nie będę się zagłębiał. Podobnie jak lokomotywy wąskotorowe, żeby nie było za prosto.
Na załączonym zdjęciach są:
lokomotywa Pt47-65, czyli parowóz pospieszny (P), o układzie osi 1-4-1 (t), konstrukcja zatwierdzona w roku 1947, o numerze inwentarzowym 65,
lokomotywa TKt3-16, czyli parowóz towarowy (T), tendrzak (K), o układzie osi 1-4-1 (t), pochodzenia niemieckiego (3), o numerze inwentarzowym 16,
lokomotywa Ol12-7, czyli parowóz osobowy (O), o układzie osi 1-3-1 (l), pochodzenia austriackiego (12), o numerze inwentarzowym 7,
lokomotywa Ty246-22, czyli parowóz towarowy (T), o układzie osi 1-5-0 (y), pochodzenia amerykańskiego (246), o numerze inwentarzowym 22; parowozy z tej serii to popularne „trumany”, produkowane zaraz po wojnie przez USA dla zniszczonej Europy,
tender parowozu.
Zdjęcia własne i z internetu.
Ciąg dalszy nastąpi
#kolej #lokomotywa #parowozy #kolejnaboriego #ciekawostki






Zaloguj się aby komentować
Od 17 kwietnia zmieniają się przepisy dotyczące fotografowania obiektów infrastruktury krytycznej i obronnej.
#kolej #memy #heheszki #polska


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

@Deykun Jakim cudem stary grzyb który ewidentnie nie powinien już prowadzić nie stracił prawa jazdy?
Zaloguj się aby komentować
Wiadukt kolejowy na trasie superszybkiej kolei Z Madrytu do Barcelony. Tunele w skale są integralną częścią tej trasy. Prędkość maksymalna 320 km/h.
W Polsce przez ostatnie 20 lat nie potrafili wybudować nawet kilometra trasy kolejowej dużych prędkości, o tunelach nawet nie wspominając. Czy tym razem się uda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kolej #pociagi #ciekawostki #hiszpania

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pociąg sypialny z boxami relacji Austra - Niemcy. A byłem przekonany że to Japonia
https://www.youtube.com/watch?v=DyBKNP1NNcU
#kolej #ciekawostki #ciekawostkikolejowe #pociagi
Zaloguj się aby komentować
U nas zapuszczone i ostatecznie wycofane (ST43), a w Rumunii nadal śmigają - 060DA. Klimatyczny filmik.
https://www.youtube.com/watch?v=4bhDRhu7of4
#kolej #ciekawostki
@banita77 @PanNiepoprawny Lokomotywy te, u nas oznaczone jako ST43, potocznie zwane "zemstą Caucescu" nie miały zbyt dobrych opinii u maszynistów, podobno ciężko się prowadziły. No i były starsze od popularnych "Gagarów", czyli pewnie szybciej osiągnęły swój resurs
Zaloguj się aby komentować
Tym razem podróż pociągiem sypialnym z Anglii do Szkocji . Jeździłbym.
https://www.youtube.com/watch?v=kNIuHQKVBH0
#kolej #ciekawostki
Fajne, ale nie tanie.
Cena tego ze zdjęcia to 380£ za podróż Edynburg-Londyn. W jedną stronę. Za osobę. Wszystko do kwietnia wykupione.
Na obrazku reszty cen na 24 marca poniedziałek. Serwis niedostępny w sobotę, jest to więc usługa dla biznesmenów, a nie turystów.
Przelot Ryanair do Londynu 24 marca to 18 funtów. Tak dla porównania. W niedzielę 23 marca lot to 30 funtów. Taniej wyjdzie lot, taxi, hotel i śniadanie, tyle że trzeba się ruszać pomiędzy lotniskiem i hotelem.

Zaloguj się aby komentować