Lokomotywa spalinowa SP45 z oryginalnymi, aerodynamicznymi reflektorami zaprojektowanymi przez Janusza Miłkowskiego, designera, eksperta od wzornictwa przemysłowego. Występowały do 30 egzemplarza, ale później postanowili je wymienić na brzydkie, wystające niszcząc tym samym cały urok i projekt.
Z racji niezerowego zainteresowania postami spod tagu #ciekawostkikolejowe i posiadaniem przeze mnie pewnej wiedzy w tym temacie, może były by osoby zainteresowane wyjaśnieniem jakiś konkretnych zagadnień? Specjalizuję się głównie w dziedzinie infrastruktury kolejowej, więc tu mam największą wiedzę, ale na inne tematy też mógłbym co nieco powiedzieć.
Dobra to zadam pytanie - co sadzisz o dzialaniach kolei dolnoślaskich i ich akcji uruchamiania starych linii? Ostatnio jadac E8 zobaczylem ze odnowili kawal torowiska wzdluz drogi.
@bori ile jest w polsce wagonów pasazerskich, ile towarowych, ile kosztuje wagon pasażerski na wypasie, czy mógłbym sobie kupić wagon w sklepie z wagonami, podpiąć go do przerobionego samochodu (takiego jak pamiętny Jaguar z top geara) i sobie pojechać nią torami gdzieś, czy tory są czyjeś i nie wolno? Proszę o wyczerpującą odpowiedź.
Większość osób, które były w Poznaniu, kojarzą stację Poznań Główny. Ostatnimi laty, głównie za sprawą budowy nowej części, tzw. Chlebaka, stał on się również sławny w internecie. Ale nie był on pierwszą stacją zlokalizowaną w tym mieście.
Pierwsza linia kolejowa dotarła do Poznania w 1848 roku. Było to tzw. Kolej Stargardzko-Poznańska. Kończyła się ona w Poznaniu stacją czołową (obraz nr 1), zwaną Dworcem Jeżyckim lub Stargardzkim. Zlokalizowany on był w miejscu obecnej ulicy Zwierzynieckiej (obraz nr 3), między zajezdnią tramwajową a Starym ZOO, na przedmieściach Poznania. Jego lokalizacja podyktowana była istniejącą wówczas w Poznaniu twierdzą pierścieniową otaczającą centrum miasta, a władze pruskie zabraniały lokalizacji budynków w określonej odległości od fortyfikacji celem zachowania pola ostrzału. Na dołączonym kolorowym schemacie (obraz nr 2) naniesiono na planie stacji obecny przebieg ulic na czerwono.
Dworzec składał się z drewnianej hali, ograniczonej z obu stron budynkami do odprawy pasażerów i towarów, kilku torów oraz warsztatów i budynków pomocniczych. Nie istniał on długo - już w 1856 roku linię kolejową przedłużono do Wrocławia, a w 1872 roku wybudowano kolej do Bydgoszczy, co spowodowało konieczność budowy nowego, o wiele większego dworca centralnego. Przy okazji wybudowano też nową linię do Szczecina na nasypie, omijającą od północy nasz dworzec. Dlatego też, po otwarciu Dworca Centralnego, Dworzec Jeżycki w 1879 roku został zamknięty.
Budynki pozostałe po dworcu zachowały się jeszcze do II wojny światowej. Dziś niestety próżno już szukać reliktów tej stacji (obrazy nr 4 i 5).
Inne ciekawostki:
Do czasu budowy linii kolejowej przez Zbąszyń i Rzepiń (1870), do Berlina poznaniacy musieli jeździć pociągiem przez Szczecin.
A do czasu budowy linii przez Konin (1930), do Warszawy jeździli przez Bydgoszcz
Po przemianiowaniu w późniejszym okresie dworca centralnego na dworzec główny, pojawił się po odzyskaniu niepodległości problem z nazwą innej stacji: Poznań Główna, która podobno wielu gościom przybywającym z obecnej stolicy myliła się z Poznaniem Głównym i tam też wysiadali. Dlatego też od 1926 roku zmieniono ją na Poznań Wschód ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Ostatnią ciekawostką, przytaczaną przez Wikipedię, jest to, że Poznań zawdzięcza otwarciu kolei stargardzkiej epidemię cholery przywleczonej przez podróżujących ze Szczecina ಠ_ಠ
Jednym z popularniejszych motywów związanych z dworcami kolejowymi jest zdjęcie fantazyjnej plątaniny torów na bliżej nieokreślonej stacji kolejowej.
Stacją z której pochodzi to ujęcie jest Newcastle Central zlokalizowana w Newcastle upon Tyne w północnej Anglii. Widok z lotu ptaka zawdzięczamy tarasowi widokowemu znajdującemu się na szczycie średniowiecznego zamku zlokalizowanemu w rozwidleniu torów kolejowych.
Sama stacja tak już nie wygląda, skutek przekształceń na brytyjskich kolejach ma o wiele mniej torów i peronów.
Trasa do Zakopanego chyba póki co przerasta EU200 (lub jej obsługę).
Sytuacja z wczoraj - awaria spowodowana użyciem tempomatu na szlaku o trudnym profilu (wg IC).
Kiedyś to się jeździło synek, a tera włonczy tempomat i wielki maszynista
A tu EU200 potrzebowała pomocy starszej technologii - 11 wagonów okazało się zbyt dużym obciążeniem. Żeby się nie okazało, że będą w podwójnej trakcji jeździć. Swoją drogą ciekawe czy to możliwe. Wg warunków przetargu powinno być ("Trakcja wielokrotna – minimum 2 pojazdy" dla EU160, nie wiem jak z 200)
Aż mi się przypomniała EP09 z uciekającym składem. Nie mają lekko te loki w górach. Piasecznice musiały tam chyba dobrze podać.
@PanNiepoprawny Nie znam profilu tego szlaku, więc ciężko tu się wypowiadać od strony obliczeń atrakcyjnych. Ale te 11 wagonów to ile może być? 900-1000 ton łącznie? To jeszcze nie jest tragedia.
Może wina jest po stronie loka, gdzie od byle pierdoły czujniki wywalają błędy?
Cieszą inwestycje w opłakaną w moim (byłym) województwie infrastrukturę kolejową:
Planują wyremontować i zelektryfikować linię nr 69 oraz 72 od Rejowca Fabrycznego do Zawady oraz łącznicę w kierunku Zamościa. Dodatkowo nie będzie konieczności zmiany kierunku pociągu na stacji Zawada, co dodatkowo skróci czas przejazdu.
EP09-016 - to pierwsza odstawiona dziewiątka. Status: Oczekuje Głównej (Oczekuje P5).
Swoją drogą dziś dzieci odwoziłem na Warszawę Centralną. Spędziłem tam ok 40min i w tym czasie parę Griffinów, 2x Pendolino. Nie widziałem żadne EP09 ani EU/EP07.
Z racji ciepłego przyjęcia mojego pierwszego postu w tematyce #ciekawostkikolejowe , dzisiaj kolejna odsłona:
Jak zapewne sporo osób słyszało, pierwszą linią kolejową na terenach Polski, a w zasadzie Królestwa Kongresowego, była Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska, otwarta w 1845 roku. Na początku prowadziła do Grodziska Mazowieckiego, a następnie była sukcesywnie przedłużana aż do granicy z zaborem Austriackim.
Mniej osób wie, że w obecnych granicach kraju, wyprzedziła ją linia kolejowa Wrocław-Oława, otwarta 3 lata wcześniej, w 1842 roku. Powoduje to, że najstarszym dworcem na terenie Polski jest Dworzec Górnośląski we Wrocławiu. Zlokalizowany jest przy dawnym dworcu pocztowym, za budynkiem poczty i Polregio przy ulicy Małachowskiego.
Po otwarciu protoplasty obecnego dworca głównego znalazł się na bocznym torze (he, he), pełnił później funkcje biurowe, magazynowe, a następnie przychodni kolejowej. Ostatni kolejarze opuścili budynek w 2012 roku.
Obecnie, niestety, stanowi obraz nędzy i rozpaczy, popadając w coraz większą ruinę, mimo że jest wpisany do rejestru zabytków.
Nowe Griffiny mają tę samą moc (5,6MW) a osiągają odpowiednio
E4DCU - 160km/h
E4DCP - 200km/h
Wiem, że obecny stan torowisk nie wymaga szybszych loków, ale sądzicie że typ E4DCU jest "tuningowalny" na 200? Lok ma spory zapas mocy, identyczny z jego szybszą wersją.
Ktoś wie, czy E4DCUd to umie cokolwiek sensownego uciągnąć samym silnikiem spalinowym? I dlaczego PKP IC z nich zrezygnowało? Bo SU160 od pesy ma takie se wskaźniki dostępności. Wykluczając wypadki to nie wiem jakim cudem IC dało sobie wcisnąć awaryjne jednostki MTU i teraz jeszcze płaci za ich wymianę, zamiast obciążyć producenta kosztami.
No i niestety, wygląda na to, że mój ulubiony lok, czyli EP09 zbliża się do swojego kresu Mimo sentymentów rozumiem decyzję PKP IC. Skoro się non stop psują, to czas się ich pozbyć. Griffiny ponoć robią robotę i maja wysokie wskaźniki dostępności.
Stacja Wrocław Głównych jest jednym z największych i najbardziej charakterystycznych dworców kolejowych w naszym kraju. Pierwszy dworzec w tym miejscu powstał w latach 1855-1857. Znajdował się on w miejscu obecnego holu z kasami biletowymi. Pozostałością po nim, oprócz samej hali, jest podwyższenie naprzeciwko kas biletowych, które pierwotnie było peronem, z którego podróżni wsiadali do pociągów. Obecna hala peronowa powstała dopiero w latach 1899-1904.