
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Polska Grupa Energetyczna (PGE) jest jednym z dwóch podmiotów, które podpisały z Ministerstwem Energii porozumienie dotyczące przygotowania drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Dokument rozdziela zadania pomiędzy państwowe spółki. Już płacimy o wiele mniej za prąd z pierwszej elektrowni atomowej,...
Dobra promka na bialko od hitec, 80% bialka (mieszanka)
https://hitec.pl/suplementy-i-odzywki-dla-sportowcow
#hejtokoksy #suplementy #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Po wielu godzinach testowania roznych ustawien wentylatorów, wielu godzinach researchu w internecie udało mi się wrescie ustawić wszystkie wentylatory tak jak powinno, być, by komputer był nieslyszalny w codziennym uzytkowaniu i zarazem był w miare cichy podczas grania.
W internecie pełno jest purystów dla których bez Noctua nie podchodz do tematu, pałowania sie do stosunku decybeli do temperatury a najwazniejsze brak jest również pigułki. Wiec aby moja wiedza nie przepadła razem z padnieciem baterii biosu, crashu sterowników AMD przygotowałem taką pigułke jak wyciszyć kompa, która może komuś sie przyda.
Jest ona do zwyklego mainstreamowego kompa, nie grzałki z funkcja grania.
Mam Ryzena 5 5600x ( 77W) i RX 9060 XT 16gb.
1. Obudowa - przy wiekszosci obudów róznice sa marginalne, możnaby rzec że jest bez wiekszego znaczenia. Ilośc wentylatorów - 2 z przodu wciagające, 1 z tyłu wyciągający - reszta bez wiekszych róznic, można dać wiecej ale to bez wiekszego znaczenia - byleby był przepływ powietrza przez obudowe.
2. Jakie wentylatory - Arctic P12 - zwykłe. Stosunek ceny do jakości nieprzebijalny, internauci akurat w tym aspekcie są spójni. Dostepne są w paczkach po 5. Ich jedyny mankament to że przy bardzo niskich obrotach potrafią szurać, ale to nie problem, przy 700rpm ich nie słychać.
3. CPU - Chłodzenie powietrzne - Takie optimum to segment nie najtanszy (jak Spartan który ma 4 ciepłowody), tylko za około 100zł jak Endory Fera, Artic Freezer 36. Z ciut drozszych polecany jest jeszcze Thermalright Peerless Assassin za 150zł. Wiecej nie warto. Na wodnych sie nie wyznaje, jak ktoś nie kupuje jakieś topowej prądożernej grzałki od Intela to powietrzne powinno styknać.
4. GPU -w dużym skrócie, nie brać najtanszej wersji danej karty, tylko sredni segment, reszte jest do ogarniecia albo limitem mocy albo krzywą wentylatorów,
5.Zasilacz - są jakieś z 0 rpm mode. Ja kupiłem taki dopłacając i okazało się że może i wentylatory sie nie kreca, ale za to cewki piszczą. Na szczescie Morele przyjeło zwrot.
Tutaj nie ma co dopłacać do ciszy, zasilacze są z reguły ciche, ważne żeby miał jakaś rezerwe mocy. Zasilacze są długowieczne, z czasem wentylator sie wyrobi - wtedy albo wymiana zasilacza, albo wymiana samego wentylatora (tak, da sie, sam tak zrobiłem, w moim Vero trzeba było odciać kabel wentylatora, zamontowac nowy i podłaczyć go do płyty głównej)
6. Krzywa wentylatórów CPU.
Nie wystarczy ustawić w biosie trybu Silent - bo dla mnie nie jest on wcale cichy. Ja żeby miec cichego kompa przy Ryzen 5 5600 (który żzera koło 80W) ustawiłem że
- do 60 stopni wentylatory Arctic P12 chodzą na około 22 % (około 700rpm) - mniej nie ma co bo szurają, a włączanie i wyłaczanie wentylatorów jest gorsze dla ucha niż stała praca.
- pózniej do okolo 75 stopni na około 40 % ( jakies 1300rpm z kawałkiem) - i tak do tego nie dobija
- pózniej do 95 stopni na 100%.
Obecnie po skonfigurowaniu całości wentylatory kreca sie na 900 RPM, przy czym to zasługa limitu mocy GPU, bez tego byłyby na 1000-1300 rpm - nadal dobrze.
Generalnie procesory mają swoją maksymalna temperature - nic sie nie spali gdy sie ją osiagnie, procesor automatycznie zmniejszy taktowanie. Podejscie do tematu temperatur w kompie jest czesto jak na memie.
A według mnie trzeba operaować tak by komputer był przede wszystkim cichy, a dopiero pózniej chłodny, bez jakiegoś przesadzania. Wkońcu laptopy gamingowe nie są ani ciche ani chłodne, a jakoś ludzie z nich korzystają.
W praktyce procesor w wiekszości gier, gdy obudowa nabierze temperatury, kreci sie na około 1000 rpm wiec jest cicho.
7.Krzywe temperatur Obudowy - Ja poszedłem najprostszą drogą i ustawiłem tak samo jak procesor. Nie ma co przesadzać, bo chodzi o samą wymiane powietrza, nie o próbe schłodzenia GPU/CPU chłodnym powietrzem. Chodzi o balans, by wszystkie podzespoły były jak najcichsze a przy GPU/CPU najwazniejsza jest ich krzywa a nie obudowy. U mnie GPU nagrzewa obudowe, która nagrzewa procka, który zwieksza predkość swoich wentylatorów i tych na obudowie, całość ładnie współgra że nic nie jest za głosno.
8.Ustawienia GPU - najwazniejsza kwestia, zwykle to karta graficzna jest najgłosniejsza, domyślne krzywe są czesto za głośne, przykładowo limit temperatury Hotspot dla Radeonów to 110 stopni, a moja karta potrafiła wjeżdzać na ponad 2000 obrotów przy hotspocie 80 pare stopni. Miałem wczesniej rx 5070 xt gdzie ten hotspot osiagał ponad 100 stopni a karta chodziła ciszej. Dla tych którzy nie chca sie aż tak bawić powinno wystarczyć ustawienie -10% limitu mocy bez zmiany reszty ustawień.
W komentarzu ustawienia mojej karty.
1.Undervolting - to jest darmowa wydajność, jest to bezpieczne, a nawet wydłuża zywotność karty graficznej. Parametr pobrane z YT - gdzie na filmiku gość polecał ustawić -60 działało dla wszystkich jego testowanych kart lub -100 zadziała na wiekszości kart.
2. Predkość wentylatora - ustawiona mocno na oko, bez długich analiz i testów, za max uznałem próg który jest dla mnie znośny, środek gdzieś gdzie robi sie głosno, a minimum by zrobić jakiś łagodny start. Tutaj już do indywidualnej kombinacji, byleby być świadomym że można to zmienić i od tego warto zaczać jak jest za głosno.
3.Limit zuzycia energii - czesto obniżajać o 10% traci sie tylko pare procent na wydajności a karta zuzywa mniej pradu, wentylatory chodza ciszej. I w przypadku mojej, wydaje mi sie że ma to wpływ na piszczenie cewek.
Dla porównania w benchmarku Heaven, undervolting nie ma wpływu na wydajność zaś limity mocy dają
3799 pkt przy - 10% mocy - zuzycie 152W
3856 pkt przy domyłśnym - zuzycie 170W
4255 pkt przy +10% mocy - zuzycie 187W.
Nie jestem pewien co do przełozenia tego benchmarku w grach, jak będe odpalał gre z benchmarkiem to to sprawdze, brak róznicy pomiedzy -10 a domyślnym, zysk 12% wydajnosci przy +10% proc mocy tez wydaje mi sie dziwny. Tak czy siak wniosek jest taki ze straty na wydajności są małe.
Czy warto sie w wszystko bawić ? według mnie tak.
CPU chodziło ciagle na takich obrotach na jakich chodzi teraz
GPU - standardowo chodziło na jakis 1600 obrotów - znośnie, ale pod pełnym obciażeniem przez dłuzszy czas przebijało 2000 obrotów co już jest hałasem, teraz leci na niecalych 1400.
#pcmasterrace #komputery

@pokeminatour Ja mam tak ustawione:
- pic rel 1 dla cpu
- pic rel 2 dla obudowy
Jest idealnie cicho praktycznie zawsze, nie ważne czy gram, czy oglądam hejto. Mam Noctua NH-D15 G2. XD
GPU tak jak pic rel 3 i zauważam, że często mi resetuje te ustawienia do domyślnego, chyba po każdej aktualizacji sterowników... Nie zauważam, żadnej różnicy, czy jest ten undervolting, czy nie.
CPU nie ruszałem, tzn próbowałem kiedyś i niby procek mam pod podkręcanie od intela z końcówką K/KF, ale płyta ogranicza sporo... Miałem wymieniać płytę, ale już pod DDR5, a wiadomo jak jest z RAMem XD Więc jest jak jest, ale nie narzekam.



@pokeminatour rzeźba w gów nie - w stacjonarce gigabyte b650 aourus (jak się ogarnę z wydatkami to zrobię sobie prezent pod choinkę i płyta będzie wymieniona) ustawienia auto, procek ryzen 7 9950x3d, chłodzenie wodne, temperatura w stresie 56 stopni C, w spoczynku 53 stopnie, grafika gigabyte rtx 4070, 3 wentylatory, ustawienia auto, temperatura w stresie Stalker 2 58 stopni, w spoczynku 33 stopnie, os windows 11.
Ja mam takiego luja z 15 wentylatorami I kurwicy dostaje bo jest za głosny. Natomiast nie wiem jak to co piszesz zastosować do AIO. Zwłaszcza, że np jeśli chodzi o granie na tym kompie to z racji tego, że to ryzen to temperatury mi skaczą. Też kiedyś spedzilam 2 dni z krzywymi I jest ciszej ale do cichego to temu daleko w ciul.

Zaloguj się aby komentować
Moja minilodówka w hotelu.
#słowotwaroże #twarog
Coś mało wziąłem ale to będę kupował serki wiejskie bo sklep obok.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co robiliście głupiego jako dzieciaki w #szkola ? Bo ja cały dzień sie śmieje z dzieciaków teraz.
Otóż moje dziecko wczoraj miało apel w szkole i co bylo poruszane:
Zakaz przynoszenia cyrkli i nożyczek i prośba aby nie dzgac innych ostrymi przedmiotami. Standard wiadomo. Nic niezwyklego
Drugi temat to sikanie po ścianach w łazience. Powiesili na ścianiekartke zeby nie sikać po ścianach i kartka została obsikana. Skislem mocno, to jakos sobie wyobrażam i za swoich czasów. Ale najlepsze na koniec.
Pani zabroniła przynosić do szkoły młotki. Na co młodzieży młotki w szkole? Aby bic innych? Absolutnie nie. Młodzież obecnie młotkami stuka sie po twarzy. Nie innych, samych siebie.
Chłopcy w szkole córki założyli klub stukania sie mlotkami po twarzy, robili to w szkole, wrzucali filmiki i nawet na co Pani dyrektor wyszła z siebie i stanęła obok: zrobili oficjalna stronę klubu stukanie sie młotkiem po twarzy z logiem szkoły
Młodzież chciała robić kluby zainteresowan a jak zwykle dziadersi wszystko niszczą.
Pewnie jesteście ciekawi po co stukać sie po twarzy młotkiem? Otóż w ramach #lookmaxing czyli upiększania sie, powstało #bonesmashing czyli walenie w kości aby w miejscu uszkodzenia kość narastala i chłopcy chcieli mieć bardziej męskie szczęki. Jak macie kiepskie szczęki to młotki w dłoń panowie:)
@NatenczasWojski Mieliśmy niestety podobną zabawę. Stawaliśmy w kręgu i uderzaliśmy pięścią kolegę po prawej stronie. Nie można było oddawać bijącemu, "oddawałeś" następnej osobie po prawej stronie. Normalne było, że kolejne uderzenia były coraz mocniejsze. Z zabawy można było się w każdej chwili wycofać, ale wtedy przegrywałeś. Ten, który wytrzymał do końca i zostawał sam na placu boju, to wygrywał.
@NatenczasWojski W liceum koło szkoły była biedronka i normalnie na przerwie się chodziło coś kupić. Ale trzeba było przejść przez pasy na drodze krajowej. To dyrekcja zabroniła tam chodzić bo bezpieczeństwo. Nauczyciele stali na warcie i spisywali i dawali naganę dla każdego kto wracał z biedry.
To z kumplem puściliśmy info różnymi kanałami że wtedy i wtedy danego dnia całą szkołą idziemy do biedronki. Gdzieś ponad pół szkoły faktycznie przyszło xD Tłum jak na pielgrzymce. A mina wicedyrki cudowna.
Spisała każdego po kolei. Ale bez żadnych konsekwencji.
W liceum mieliśmy zabawę w pogo.
Ustawialiśmy się po dwóch stronach korytarza plecami do ściany i kiedy ktoś przechodził, wystarczyło krzyknąć "pogo" i nagle na randomowego typka rzucało się 10 osób "tańcząc" ten klasyczny układ znany z koncertów.
Kolejna zabawa, którą uskutecznialem ze znajomym, to wieszanie plecaka / piórnika kolegów na doniczce przy tablicy. Nieświadoma ofiarą wchodzi do sali na początku lekcji i po paru chwilach zdaje sobie sprawę, że musi wstać i podejść do nauczyciela i tablicy, aby zdjąć swoje rzeczy. Glupie, ale nieszkodliwe i strasznie bawiło całą klasę. Pewnego razu kolega-ofiara się wkurwil po kolejnej takiej naszej akcji i wziął plecak mojego kolegi z ławki (z którym to miałem w zwyczaju robić ten psikus) i go wy⁎⁎⁎al za okno w ramach rewanżu.
Czy muszę dodawać, że tym razem to ja byłem odpowiedzialny za całą akcję, a kolega z ławki za nią pokutował?
W gimnazjum podłożyłem pod krzesło zakonnicy, pod każdą nogę siedziska, po jednym naboju do pióra, aby sprawdzić, czy zrobią "pyk". Zrobiły. Plamy też piekne. Ale zanim pingwinica usiadła to 4 razy przymierzała się do krzesła, za każdym razem już miała siadać, ale jakiś aspekt tę czynność przerywał. Emocje były niesamowite. W końcu jak usiadła, to mało się nie zesrałem że śmiechu.
Kolega z ławki śmiał się jednak głośniej ode mnie, więc to on musiał to sprzątać.
Ja ogólnie byłem kulturalny i moje żarty były na poziomie - w gimnazjum bardziej pato koledzy z klasy mojej i tych równoległych dopuszczały się gorszych czynów, raz jeden z większych debili podpalił rzeczonej siostrze habit zapalniczką. Rzucanie kluczami o tablice to był standard, raz któraś nauczycielka dostała kluczami, bo kolega (pseudonim ślepy) nie trafił. Potem gruba inba była, bo nie chcieli uwierzyć, że chodziło o rzucanie w tablicę celem zrobienia hałasu vs rzut ciężkim przedmiotem w nauczycielkę celem wyrządzenia uszczerbku na zdrowiu.
Ten sam kolega (ślepy) starał się żyć spokojnie i w ignorancji względem patoli, ale jak się wkurwil, to chwytał za krzesło. Raz na oczach przerażonej nauczycielki chciał tylko postraszyć zaczepiającego go kolegę, wstał chwycił za krzesło, uniósł nad głowę, ale nauczycielka odebrała to jako atak, agresję, zagrożenie życia, trwałe kalectwo i świętokradztwo. Krzesło zostało rzucone na ziemię w ramach gestu. Była inba, choć oczywiście nikomu nic się nie stało, to motyw krzesła ciągnął się za kolegą do końca nauki w placówce.
Jeden kolega przyklejał regularnie podpaskę do drzwi gabinetu dyrektorki. Nie bardzo wiedział do czego podpaska służy, co też dodało całej sprawie smaczku.
Po dzwonku na przerwę pierwszą rzeczą w gimnazjum która się działa było otwieranie okien i wyrzucanie przez nie koszy na śmieci, ewentualnie czyichś plecaków. Proceder nie ustawał mimo apeli, więc po tygodniu zniknęły klamki z okien.
Jako osoba szeroko uzdolniona, tworzyłem z papieru i przyborów szkolnych wierne repliki papierosów, które potem patusiarnia nosiła za uszami, aby wkurzac nauczycieli. Niestety mój pomysł na zrobienie z tego wielkiego biznesu nie wypalił, bo, tu zacytuję, "za 50 groszy to ja mogę mieć prawdziwego szluga".
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jednak się da.
Policjanci drogówki sprawdzili kierującego Volkswagenem 45-latka z gminy Kościan i szybko odkryli, że nie powinien w ogóle prowadzić samochodu. Mężczyzna miał aktywny dożywotni zakaz. Badanie trzeźwości wykazało dodatkowo, że w jego organizmie był promil alkoholu.
Decyzja o karze zapadła jeszcze tego samego dnia. Tym razem lekceważenie sądowego wyroku i jazda po alkoholu miały poważne konsekwencje. - Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Mężczyzna został doprowadzony do sądu, gdzie zapadł wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych
https://elka.pl/content/view/132152/79/
#zakazprowadzeniapojazdow #policja #pijanykierowca
@dez_
wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
Na odbycie wyroku się nie stawi, a kolejny zakaz nic mu nie zmienia.
Kasy pewnie też oficjalnie nie ma.
A zanim będzie miał się stawić to muszą papiery przygotować, znaleźć mu miejsce na koi, zanim dostanie nakaz stawiennictwa to hoho. Wtedy poprosi o odroczenie. Jeszcze rok. Potem poprosi o dozór elektroniczny, kolejne kilka tygodni - miesięcy laby, bo na czas rozpatrzenia wniosku karę zawiesza się. A jak jeszcze dostanie elektroniczny, to już w ogóle lajcik.
Zaloguj się aby komentować

Obywatelka Tadżykisatnu (państwo, z którym Polska nie ma umowy o ekstradycji) otrzymała wizę do pracy w Polsce przez firmę budowlaną w Szczecinie. Nie wiadomo jakim cudem jeździła na taksówce w Warszawie. Policja i prokuratura miały w ręku wszystko – sprawczynię, monitoring, świadków. Dziś nikt nie...
#heheszki #grzyby
Ja sam się na grzybach nie znam, ale mam wrażenie że pan z komentarza moze mieć racje

@giban Wystarczy gotować aż zmiękną
Zaloguj się aby komentować
Mati widać po mnie?
Obwąchiwali ten krzaczek jakby to kocimiętka była. Może sarna go obszczała, widziałem odchody kawałek dalej.
Widząc te banany na pyskach, i jak skaczą ze szczęścia, czuję się jakbym znowu psa miał. Galopowali, skakali przez siebie, Mała Dziewczynka aż na drzewo się wdrapał że szczęścia, niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia.
Dlatego nie wyobrażam sobie znowu mieć dużego psa. Pies musi się wyhasać, Nie ma bata, a teraz to już nielegalne.
#koty #opornekoty #oporniksamnawsi



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Drogi pamiętniczku, kolejna ciekawostka na dziś...
Dlaczego pełne koło ma 360 stopni?
#ciekawostki #matematyka #astronomia #geometria
Źródła:
1. System sześćdziesiątkowy Babilończyków:
https://mathshistory.st-andrews.ac.uk/HistTopics/Babylonian_numerals/
2. Podział okręgu na 360° i jego historia:
https://link.springer.com/article/10.1007/s00407-018-0216-0
3. Historia astronomii babilońskiej i interpretacja jej rozwoju:

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Choroba dziecka to dla rodzica zwykle widmo grozy, bo rozpada się cały skrupulatnie zaplanowany tydzień. Wielu rodziców pocieszenie znajduje w tym, że w sumie i tak dziecko albo śpi z gorączką, albo leży na kanapie z jakąś książeczka, bo na nic innego nie ma siły.
Mi się trafił egzemplarz, który właśnie teraz ma 38,4 stopni gorączki, już znudziło mu się bieganie po całym domu z samolotami, teraz chce grać w piłkę, wszystko koniecznie ze starym, no bo jak już jesteśmy we dwójkę w domu to trzeba korzystać, je za trzech, nie usiądzie nawet na 5 minut, i ogólnie przy takiej temperaturze, gdzie normalni ludzie już piszą testament, on ma jakieś 97% normalnej mocy przerobowej.
Lekarz mi nigdy nie wierzy że on jest chory, czuje się jakbym wyłudzał L4 xD
#rodzicielstwo
@Maciek Też mam taką córę lvl7. Raz w życiu antybiotyk u lekarzy tylko na bilansach i szczepieniach ¯\_(ツ)_/¯
Jak zostaje w domu to ewentualnie jakieś żołądkowe problemy i cały dzień na głowie tatusia ;P
Ale nie narzekam, szwagier ma rok młodszego alergika, astmatyka i byle infekcja to w szpitalu lądują - zdecydowanie wolę się pomęczyć z dzieckiem w domu..

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować