Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

Zaloguj się aby komentować

6 069 225 - 1500 - 1700 - 1800 - 1600 = 6 062 625


Odcinek szyjny do roboty, rezonans nie pozostawia wątpliwości, no to codziennie jest "dzień nóg". Ciekawie się zapowiada otwarcie pływalni odkrytej 4 czerwca, gdzie woda jak co roku przez cały czerwiec będzie miała ~20°C, kurczyć będzie łydki jak po⁎⁎⁎⁎ne, no ale samo się nie przepłynie.


#plyniemydojadraziemi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tradycyjnie: horyzont krzywo (chociaż i tak do zdjęcia kabiny jest znaczna poprawa, wczoraj aż mnie w szyi strzykneło)

@Endrevoir MÓJ STARY TO FANATYK ŻEGLARSTWA

Mój stary to fanatyk żeglarstwa. Pół mieszkania zajebane pucharami najgorszego sortu. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącą na dywanie knagę albo szkentlę i trzeba wyciągać kombinerkami. W swoim życiu przeszedł już chyba wszystkie stopnie od żeglarza jachtowego do kapitana, a i tak uważa, że największym osiągnięciem w jego karierze było przepłynięcie Śniardw w sztormie na optymiście.

Druga połowa mieszkania to "Żagle", "Jachting" i inne miesięczniki dla dziadków z brzuchem. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich śmietnikach w mieście, żeby przejrzęć wyrzucone gazety. Przez rok przyniósł tyle makulatury, że musieliśmy wynająć piwnicę, bo w bloku zaczęły pękać stropy. Raz w miesiącu ojciec ubiera się w swój specjalny sztormiak z membraną i idzie na zebranie lokalnego klubu żeglarskiego. Tam pi⁎⁎⁎⁎lą o bojkach, węzłach i kierunkach wiatru przez 6 godzin. Przychodzi do domu cały czerwony od wkurwienia i drze ryja na pół bloku, że znowu jakiś "motorowodniak" przepłynął za blisko i mu zafalował.

Jako że mieszkamy w Nowym Sączu, do najbliższego jeziora mamy jakieś 150 kilometrów. Ale to nie przeszkadza mojemu staremu. W każdy piątek ładuje nas wszystkich do wysłużonego passata i jedziemy na Mazury. Czasami na samą myśl mnie skręca, bo to 9 godzin w aucie, a stary jedzie przepisowe 90 km/h, żeby "spalić mniej ropy, bo zaoszczędzone pieniądze pójdą na nowy fał halny".

Na miejscu wynajmuje zawsze ten sam jacht – Antila 24 o wdzięcznej nazwie „Szprotka”. Kiedyś wzięliśmy omegę, to myślał, że dostanie zawału z powodu braku kabiny. Oczywiście na Mazurach standardowy dzień wygląda tak:

  1. Wstajemy o 5:00, bo stary krzyczy, że "wiatr wieje i trzeba łapać refy".

  2. Śniadanie z puszki, najlepiej mielonka turystyczna popita kawą zbożową, bo prawdziwy żeglarz nie potrzebuje luksusów.

  3. 10 godzin pływania w pełnym słońcu, gdzie każdy ruch sterem to powód do kłótni o to, że "źle trzymam kurs i nie pracuję na wiatr".

  4. Cumowanie "na dziko" w jakichś szuwarach, bo w porcie trzeba płacić za prąd, a po co przepłacać.

  5. Wieczne naprawianie czegoś przy silniku za pomocą sznurka i taśmy naprawczej, co kończy się darciem mordy, że nikt mu nie pomaga.

Najgorzej jest, jak trafimy na flautę. Wtedy stary dostaje absolutnego pierdolnika. Chodzi po pokładzie, patrzy w niebo i klnie na czym świat stoi, a potem wyciąga wiosło od pontonu i zaczyna machać. Płyniemy tak 2 km/h, on cały spocony, czerwony na twarzy, ale krzyczy, że "prawdziwy wilk morski silnika nie odpala, bo to hańba".

Co roku w wakacje jeździ z nami jego kumpel, wujek Zdzichu. Zdzichu to typ chłopa, który na żeglarstwie zna się jeszcze mniej niż ja, ale za to potrafi wypić każdy rodzaj alkoholu, byleby tylko kopał. Kiedyś w Giżycku tak się najebali ze starym pod pokładem, że pomylili keje z wyjściem do miasta i obaj wylądowali w wodzie o 2 w nocy. Stary zamiast ratować Zdzicha, zaczął drzeć ryja, że "Zdzichu mu robi fale i kiwa jachtem", przez co nie może zasnąć.

Często też jeździmy na Mazury ze szwagrem, który jest wielkim przeciwnikiem żeglarstwa i woli wczasy w hotelu z all inclusive. Mój stary za każdym razem próbuje go nawrócić. Kończy się to zawsze tak samo:
– No i widzisz, Krzysiu, patrz na ten zachód słońca. W hotelu byś tego nie zobaczył, wdychasz ten zapach natury, czujesz tę wolność?
– Wujku, zapach to jest z tego waszego przenośnego kibla, woda ma 15 stopni, a w d⁎⁎ę mnie gryzą komary wielkości wróbla. Chcę do domu.
– Cicho bądź, gówniarzu, gówno się znasz na prawdziwym życiu!

W tym roku stary przeszedł samego siebie. Kupił własny jacht – wrak jakiejś starej Sasanki do remontu. Stoi teraz na działce pod folią i stary spędza tam każdą wolną chwilę. Kazał sobie zbić ze starych palet prowizoryczny maszt i ćwiczy stawianie żagli na trawniku. Ostatnio sąsiad wezwał policję, bo myślał, że jakiś wariat próbuje latać na jakimś dziwnym spadochronie.

Eh, szkoda strzępić ryja.

Pasta wygenerowana przez AI ale i tak bawi XD

Zaloguj się aby komentować

Ale te emerytury dla artystów to wał. Nie chciało im się płacić skład, mając hajs z tantiemów, cały XXI wiek sporo z nich żyło jak pączki w maśle, kiedy inni klepali biedę, a teraz płacz, że nie ma na życie na starość xD Resortowe dzieci systemu wyciągają hajs po pieniążki od zwykłych obywateli.

W Polsce to my żyjemy w piramidzie finansowej. Cały kraj ma robić laskę elitom i tym, co się ustawii w latach 90 i wcześniej. Wszystko pod to boomerstwo spierdolone. Rynek nieruchomości, dopłaty, posady i tak dalej.

Nami rządzi pokolenie ludzi z lat 50-60, a to jest po prostu najbardziej obrzydliwe pokolenie jakich ta ojczyzna wydała na świat. Kanciarze, chamy, buractwo, złodzieje i nie wiem jeszcze jak ich nazwać. Jeszcze przeświadczeni o własnej zajebistości, z poczuciem, że są młodzi i narzucający młodym jak mają żyć xD

Weźcie tam sobie zbudujcie jakąś enklawę w Warszawie i wypierdalajcie. Będziecie sobie słuchać Kombi, Perfektu, dyskutować jak jestesmy zacofani względem zachodu, nie wiem, robić sobie laskę nawzajem o tym ile to wy rzekomo osiągnęliście, ale młodym dajcie spokój.

#gownowpis #polityka #gospodarka #pieniadze

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 panie, ja wczoraj wysłałem szwagrowi program z neta ludzie Brauna, jebsniutki nie obejrzał ale litanie taka napisał że a tusk a Komorowski a morawiecki a hołownia aż się zapluł a na koniec napisał że nie będzie oglądał bo nie da sobie prac mózgu xD

Moje ulubione. Koledzy grają w tenisa, siedzę przy korcie z koleżanką i jej kuzynką lvl 18. Ta ostatnia mówi "znowu rozpylają". Najpierw sobie razem z nią heheszkuję, ale okazuje się, że ona to tak na poważnie. Pytam skąd ma taką wiedzę. Widziała na tiktoku xD

Zaloguj się aby komentować

Z osobistych obserwacji dochodzę do wniosku, że Polacy raczej nie są narodem smakoszy. Polak chce przede wszystkim zjeść dużo i tanio i przy tym w miarę smacznie jednak wykwintne i drogie jedzenie go nie pociąga poza wyjątkowymi jednostkami. Może to częściowo wynikać z sytuacji finansowej przeciętnego Polaka, ale mam wrażenie, że problem jest głębszy. Sam koncept Fine dining czyli kuchni stawiającej na wyjątkowe doświadczenie kulinarne gdzie porcje jedzenia są często bardzo małe i bardzo drogie jest dla niego kompletnie niezrozumiały. Dla większości tego narodu absurdalna cena powinna bardziej odpowiadać ilości, a nie jakości dania. Brakuje u nas bardziej powszechnego postrzegania kuchni jako również formy sztuki. Stąd mój wniosek.


#polska #jedzenie #kuchnia #przegryw

e0c78b71-f3d7-4938-9781-505be21a389e

@Al-3_x ja lubię, ale dla mnie problemem jest czas. Fine dining to "doświadczenie" trwające minimum 3 godziny. Pamiętam pierwszą wizytę w Nomie w Kopenhadze, która zajęła blisko 5h i to przy krótkim menu. Podobnie Jules Verne w Wieży Eiflla, choć tam było to zrozumiałe przez logistykę miejsca i ograniczoną przestrzeń.

Zaloguj się aby komentować

Marcin planuje pierwszy nocleg na 537 kilometrze w mieście Knin.

Rekord trasy wynosi 104h 39min

Na trasie jest też Radek Gołębiewski z numerem 100. W zeszłym roku zajął 3. miejsce.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje


  • Miasto: --

  • Wieś: Stare Olesno – wieś w Polsce, w województwie opolskim, w powiecie oleskim, w gminie Olesno. 12 listopada 1946 r. nadano miejscowości polską nazwę Stare Olesno. Do wojewódzkiego rejestru zabytków wpisany jest kościół par. pw. św. Marii Magdaleny , drewniany, z 1680 r.

  • Data wykonania zdjęcia: Lata 1920-1930

  • Opis zdjęcia: Wybudowany przez barona Lieres und Wilkau dla swego syna Wilfrieda, w latach 1935-36 drugi pałac w Starym Oleśnie. Był on piętrowy i został wzniesiony w drugiej części parku, w pobliżu drogi Olesno - Kluczbork. Uległ on zniszczeniu w 1945 r., lecz w 1957 r. został przebudowany i przeznaczony na mieszkania dla pracowników ówczesnego Zakładu Doświadczalnego. Źródło

  • Zwycięzca losowania: @WatluszPierwszy

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

5f7a39c7-1aeb-45e5-aba1-03b6e19545bd

@WatluszPierwszy To AN-24 byłego właściciela ośrodka, który jest obok. Niestety chłopowi się zmarło, ośrodek nie działa, a samolot systematycznie jest dekompletowany. Byłem tam, jak jeszcze ośrodek działał. Szkoda tego samolotu, bo zaraz nic z niego nie zostanie. A był fajnym wrakiem, o którego jednak ktoś dbał.

@Klamra ja tam byłem wiele razy jeszcze zanim stanął tam samolot. Ośrodek teraz ma chyba wrócić do życia. Jak samolot stanął, to był plan żeby tam umieścić bar, ale jakoś nie wyszło. Później jako małolaty nie raz się ładowaliśmy do środka tego samolotu. W samym ośrodku kiedyś było sporo imprez. Nawet festiwal reggae się odbył dwa razy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#suseuspamuje #hejtolosauth

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne

  • Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.

  • Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.

  • O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.

  • Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.

  • Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

  • Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

  • Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

  • Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować