Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

Co sądzicie o funkcjonalności "marketplace" dużych sklepów internetowych?


Bo chyba nie tylko ja się tym irytuję, skoro od niedawna Decathlon dość wyraźnie wyciągnął na wierzch przycisk "Pokaż tylko produkty Decathlon".


Kurde, chcę coś kupić to wiem gdzie, wiem mniej więcej jaką prezentuje to jakość. Nie potrzebuję zalewu badziewia którym różne firemki handlują. A zamiast wózka transportowego Castorama wyświetla mi wózki na zakupy dla emerytów


#internet #gorzkiezale #zalesie #pracbaza

e3e3ba18-e921-4253-94bb-7c3c594e999d

@jedzczarnekoty ja szukam na stronie castoramy tylko produktów żeby zobaczyć czy mają na stanie i czy jest sens jechać. Nie wiem na cholerę mi sajs od pośrednika, i tak nie zamówię z wysyłką. Tylko zaśmieca stronę. A o stronie empiku i ich szajsie który tam wystawiają to już szkoda gadać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego ambasador usa w Polsce oznaczył byłego premiera, a zignorował obecnego premiera lub wicepremiera i ministra obrony narodowej, lub ministra spraw zagranicznych?


Oni się nawet nie kryją.


#polityka #usa

515a8c92-c894-486c-8765-1a016c6897a9

@maximilianan Bo jak ktoś ci robi laskę, to czasami wypada go pogłaskać. nawr0cki tak przesiąkł manierami pań z którymi się zadawał że czasem się zapomina.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najgorsze w wizji nieodległej przyszłości, gdzie wszędzie zostanie wsadzone już AI, jest to, że to będzie jakbyś całe życie żył ze starymi, którzy we wszystko się wtrącają, zawsze mają rację i wszystko wiedzą lepiej.


#przemysleniazdupy

Zaloguj się aby komentować

Opowiem Wam moją bardzo krótką historię związaną z tym serwisem. Gdy dołączyłem do tego serwisu były to czasy przed migracją użytkowników z serwisu wykop.pl. Był tu spokój mało userów, mało treści, ale te treści były dużo bardziej ambitne, po prostu ruch był mały, ale każdy tu uciekał kto miał dość toksycznego wykopu. Sam znalazłem się tutaj właśnie z tych względów. Bardzo dużo napracowałem się, żeby wbić rangę, którą mam, starałem się wrzucać jakieś ambitniejsze treści ze świata nauki, tematyki kryminalnej lub jakiś wiadomości ze świata lub polski. Co się później stało? Po prostu przyszły wykopki, w jeden dzień wrzucając durne memy wbijały rangę taką jaką ja wbijałem pracując na to np. miesiąc. Wiadomo więcej userów, więcej piorunów, szybkie wbijanie rangi. Przykro mi się na to patrzyło, poczułem że cała praca jak krew w piach, podcięło mi to skrzydła, pomyślałem, "zaraz tu będzie drugi wykop" i tak z użytkownika aktywnego stałem, się użytkownikiem pasywnym, przeglądającym tylko gorące dyskusje raz dziennie, czasami pytając o coś. Próbowałem parę razy wrócić publikując coś sukcesywnie, ale nadal brakowało mi czasu, może trochę motywacji. Niemniej jednak od dziś znów zamierzam Wam coś wrzucać ze świata nauki, może tym razem wytrwam. Pomimo tego, że jest tutaj dużo wykopków, obserwując uważam ze atmosfera jest dużo przyjaźniejsza niż na wykop, tam też mam konto i to bardzo długo, tamten serwis zszedł już konkretnie na psy, a do Was mam apel, nie pozwólmy aby i ten serwis zszedł na psy, wykop też kiedyś był fajny. Niech teraz tutaj będzie fajnie. Ten wpis to takie moje przemyślenie może mądre może głupie nie wiem.

#przemyslenia

@Miszcz_Joda

atmosfera jest dużo przyjaźniejsza niż na wykop, tam też mam konto i to bardzo długo


sęk w tym, że większość z nas która emigrowała z wyklopu dawno pozbyła się tam konta, więc widząc drzazgę w naszym oku w swoim belki nie dostrzegasz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


a poza tym rangi są kompletnie nieistotne, zastanów się czy chcesz robić kontekt dla ludzi, czy dla paru piorunów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To fajnie, to teraz weź stanowisko Gruzinów, Armeńczyków, Saudyjczyków, Białorusinów, Kazachów, Mongołów itd. Tu nie chodzi o fakt obalania reżimu tylko wpierdalania się w kolejny konflikt dla własnych korzyści i konsolidacji własnego elektoratu.

USA ma w d⁎⁎ie Irańczyków tak samo jak Wenezuelczyków, Syryjczyków, Irakijczyków i Afgańczyków. Szczytem hipokryzji jest atakowanie jednego skrajnego wariactwa - Iranu, współpracując jednocześnie ze zbrodniczym reżimem z Arabii Saudyjskiej i Izraela. No ale AS wzięło i wpłaciło na firmę syna Trumpa 500 milionów dolarów wiec jest spokojne...


Na Kubie obecnie schemat jest ten sam... USA odcięło ich od świata i czeka na negatywne nastroje społeczne. Jak zaczną się protesty to zaczną "ostrzegać" reżim na Kubie i taki schemat możesz zastosować w dowolnym kraju bo jak USA powie że nie handlujemy z X to nie handluje z X 3/4 świata. Zaraz im się Magyar na Węgrzech nie spodoba i co też go usuną? W Polsce też jest narracja o zbrodniczym reżimie Tuska, który prześladuje opozycje która jest największym przyjacielem USA. Brak sprzeciwu na takie działania "poza" prawem międzynarodowym to przyzwolenie na kolejne takie działania. A to, że wyciągasz jakichś antysemickich wariatów i podpinasz ich do ogólnej narracji to zwykła manipulacja.

Władze Izraela obecnie to zbrodniczy reżim i na rękę jest im wywoływanie konfliktów lokalnych bo w innym przypadku Bibi już by siedział, już zapomnieliśmy jak wymordowali 100 tysięcy Palestyńczyków w ostatnim roku już są OK bo mordują tych co nie lubimy?

Zaloguj się aby komentować

Parę lat temu nie podejrzewałem u siebie żadnego ADHD. Ba! Myślałem nawet, że to nieistniejąca choroba stworzona do tłumaczenia niegrzecznych dzieci.

Zasłyszane objawy zbywałem klasycznym "Przecież każdy tak ma!".

Przyjaciel który też ma ADHD (ale w przeciwieństwie do mnie - zdiagnozowane) opowiadał mi o objawach, ponownie zapalała się lampka "ejjjj, to nie KAŻDY tak ma?" oraz kilka opisów tak trafnych że nawet nie zdawałem sobie sprawy że to jakaś prawidłowość. Zresztą pewnie da tu pioruna xd

Anyway, gdy świadomość tej przypadłości (tak to nazywać?) się rozwinęła w społeczeństwie, to wszyscy dookoła zaczęli mi stawiać tę diagnozę, bo chyba jestem jakimś sztandarowym przypadkiem.

Ale dlaczego o tym piszę?

Bo wczoraj padł ciekawy rekord. Wpadła do nas koleżanka ze swoim chłopem, którego nie znałem.

O 14:30 go poznałem
O 18 zapytał czy myślałem o lekach na ADHD

XD XD XD

[PS. Oczywiście w żadnym momencie nie wspominałem o ADHD - sam na to wpadł. Po pierwsze nie mam oficjalnej diagnozy żeby się tym "przechwalać" publicznie, po drugie nienawidzę jak ludzie generują całą swoją osobowość wokół wad nad którymi nie pracują i jeszcze wrzeszczą że są neurospicy.]

[PS2. Tak, wiem że w tym poście zaprzeczyłem temu co zadeklarowałem w pierwszym PS, ale sami przyznacie że nie dało się tego posta napisać bez tego]

[PS3. Odpowiedź na jego pytanie: Nie, nie myślałem o lekach. Czuje się świetnie i funkcjonuję poprawnie. Nauka walki z prokrastrynacją kosztowała mnie pewnie z 15 lat życia, i tonę stresu, ale czuję, że nie poszedłem na łatwiznę xD A lubię myśleć o 100 rzeczach naraz i realizować 50 z nich równolegle]

To chyba mój coming out

#adhd #heheszki #gownowpis

@Barcol sam gdy zacząłem zgłębiać ADHD z każdym przeczytanym tekstem, objawem jestem wręcz przekonany, że sam to mam. A całe życie myślałem, że jestem wręcz przeciwieństwem. Gadałem na ten temat z siostrą i kuzynką, które mają zdiagnozowane i one same mnie wypychają na diagnozę ale co mi to da? Że dostanę jakieś tabletki bez których sobię radzę od 40 lat? Jedyne nad czym chcę pracować i zaczyna mi to powoli wychodzić to właśnie prokastynacja. Ale tu też jest haczyk, bo większość rzeczy które robię na ostatnią chwilę wychodzi lepiej niż miałbym to zrobić od razu bez presji czasu xD

Zaloguj się aby komentować

Witam, moja rozetka do rury CO montowana na silikonie odpadła. Czy lepiej przykleić ją na czymś innym? Może więcej silikonu nawalić? Druga się trzyma w sumie #remont #remontujzhejto

962e9548-47f4-48be-b1cc-289adabb9ef7
7bee6e24-f13a-40f2-95bd-224c07d99b04

Klej montażowy jak wyżej wspominali, a nawet poxilina. Nałóż tej poxiliny "do pełna" żeby wypełniło rozetkę od środka i jak złapie to nie zdejmiesz bez farby

Zaloguj się aby komentować

Słów kilka o posiadaniu klasyka (lub śmietnika).

Często na zlotach słyszę "O patrz, takiego to szło naprawić młotkiem i kluczem 10tką. Kiedyś auta były prostrze i mniej się psuły". No nie były. W zależności od kraju i regionu już nawet w latach 60-70tych mogłeś mieć nawiewy, tempomat, centralny zamek, sterowanie automatyczną skrzynią biegów, egr zarządzane przez podciśnienie. Nieszczelność gumowej rurki, powodowało awarię na całym układzie i konieczność sprawdzania szczelności na każdym elemencie.


Lata 80-te to początek elektroniki w autach. Elektroniczne wtryski paliwa, ODB-1, zegary typu digital, sensory temperatury, tlenu, stuku, przepływu powietrza podające informacja do ECU. Później lata 90-te to w już w ogóle dzikie rodeo. Pojawiły się powszechne turbosprężarki, dołączane napędy awd. Na przykład w mojej Toyocie z 1995 roku jest komputer tylko od sterowania silnikiem i komputer od sterowania skrzynią biegów. Ale oba się komunikują ze sobą aby lepiej dobierać obroty i przełożenia. A żeby było mało to ten system ma zdolność uczenia się nawyków kierowcy i jego dynamiki przez co z czasem jeszcze lepiej dopasowuje moc i zmienianie biegów pod styl jazdy użytkownika. Wszystko to dzieje się za kulisami więc kierowca nawet o tym nie wie tylko po prostu... jedzie.

Więc stary samochód klasy średniej lub wyższej nie jest bezawaryjny przez prostotę a przez to, że był dobrze zaprojektowany, przetestowany i zbudowany. Chociaż z czasem będzie pojawiał się problem z coraz bardziej awaryjną elektroniką. Aktualnie wychodzą pierwsze problemy np. z Lexusami LS400, które weszły do produkcji w 1989 roku. Zaczęły wylewać się kondensatory w ich komputerach po powoduje zwarcia i śmierć ECU.|

No chyba, że masz garbusa, trabanta albo ładę. Wtedy tam elektroniki nie masz wcale xD

#motoryzacja #przemyslenia

2ca332fc-ec53-4d5b-89c2-1667a577a1aa
9e0b698a-ad47-4cd5-b556-0b5c2c7f377e
6ae2b5cb-de4e-4224-a0cc-c8f660d5995e
566aba15-4238-45f2-bd9c-332bf8350ccd
0d9bc452-4c2e-4a03-92e7-15e061299f06

Kiedyś przynajmniej można było na poboczu wymienić spaloną żarówkę w przednich reflektorach; dziś trzeba opuścić zderzak i wymontować pół silnika.

Zaloguj się aby komentować

Niedowierzalem, że koty to bezlitośni drapieżcy ale ten przegiął.

(Żart oczywiście, pewnie lis przywlókł w zamian za Żony kapcie)

#ogrod

c6627f82-832f-4e85-b4b4-9eab34b6d3ed

Zaloguj się aby komentować

Taka ciekawostka, mail od organizatora Bonów wypoczynkowych na Warmii i Mazurach do wynajmujących.

Szanowni Państwo,


Pragniemy poinformować, że w dniu 27 lutego 2026 r. doszło do uzasadnionego podejrzenia ataku hakerskiego na system obsługujący Program „Wiosna na Warmii i Mazurach". W trosce o bezpieczeństwo uczestników oraz prawidłową realizację działań podjęliśmy decyzję o czasowym wstrzymaniu Programu.


Jest nam niezmiernie przykro, że realizacja Programu musiała zostać wstrzymana. Jako Organizatorzy dokładamy wszelkich starań, aby możliwe było jego wznowienie jeszcze w marcu br., jednak dalsze działania uzależnione są od czynności prowadzonych przez odpowiednie służby.


O kolejnych etapach realizacji Programu będziemy informować na bieżąco w następnych komunikatach.


Pełna treść komunikatu dotyczącego tej sytuacji znajduje się w linku - https://www.bonwarmiamazury.pl/wazny-komunikat


W związku z powyższym uniemożliwiliśmy także czasowo dostęp do Państwa kont w systemie strony www.bonwarmiamazury.pl


Organizator Programu Wiosna na Warmii i Mazurach


Oraz ankieta rozrywkowa.


#problemypierwszegoswiata , #wynajem , #mazury , #warmia , #ankieta

Czy faktycznie ktoś "hakował" bon turystyczny?

11 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Muzykowanie w starożytnym Rzymie


W kręgach arystokracji rzymskiej muzyka uważana była za rozrywkę dość pospolitą, jednak wśród zwykłych ludzi muzykowanie, śpiew i taniec były popularnymi sposobami spędzania czasu. Muzyki można było posłuchać w teatrze i na uczcie. Towarzyszyła obrzędom religijnym i uroczystościom publicznym, nawet walkom gladiatorów.

Wiele instrumentów, na których grywano w Rzymie, wywodziło się z Grecji, na przykład lira. Popularnością cieszyły się instrumenty dęte - od piszczałek z trzciny po róg z brązu. Wydawały głośne dźwięki, których najlepiej było słuchać na wolnym powietrzu. Najbardziej skomplikowanym instrumentem były organy wodne, wynalezione w I wieku p.n.e. przez nieznanego z imienia Greka. Zamontowana w nich pompa wtłaczała wodę do zamkniętego zbiornika, sprężając znajdujące się wewnątrz powietrze. System otwieranych ręcznie zaworów uwalniał sprężone powietrze, które wpadając do piszczałek, wydawało dźwięki przypominające tony współczesnych organów. Choć wiemy dziś sporo o starożytnych instrumentach, nigdy niestety nie będziemy wiedzieli, jak brzmiały utwory muzyczne na nich wykonywane.


https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/muzykowanie-w-starozytnym-rzymie/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

b131cacd-3a13-47a6-bd00-6bf374ef8d4f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować