Zdjęcie w tle

Społeczność

Hejtokoksy

263

Rozmowy głównie o ćwiczeniach siłowych i diecie. Chętnie podzielimy się swoją wiedzą również z osobami niećwiczącymi w temacie zdrowego żywienia.

Hejtokosy pytanko. Co wam daje będąc na amatorskim poziomie sylwetkowym/siłowym przejmowanie się posiłkami jakie mają lecieć przed czy po treningu. Jakie są korzyści i jakie żarcie pakujecie w żołąd przed i po treningu?

Widzę w wielu wpisach że ludzie tak robią i jestem ciekaw zwyczajnie.

@Sezonowiec pilnowanie miski to polowa suckcesu. Nie wiem co masz na mysli ze amator ; cel jakis tam kazdy ma ( wieksza masa, nakreslic miesnie, zchudnac) a pilnowanie tego co jesz w tym pomaga ( czytaj liczenie kalori indostarczanie organizmowi wlasnie teog co potrzeboje zeby osiagnac cel). Przed i po treningowe posilki roznia sie tym ze przed lepiej zjesc cos lekkiego, z latwymi cokrami cobys mial sile machac i nie byl pelny, po trzeba materialow zeby odbudowac zniszczana tkanke miesniowa czyli bialko. To ci mniej wiecej napisalem co i jak ja zrozumialem jesli chcesz potwierdzenia czy detali albo jakis pro hejtokoks ci potrzebny albo trener prywatnie / z silowni.

Musisz poeksperymentować co Ci najlepiej służy. Jeden zeżre sporo, wsiądzie w auto i za 15 minut ćwiczy mu się OK, inny musi ze 2 godziny przetrawić miseczkę owsianki. Ja zauważyłem, że trening nawet rano, na pusty żołądek jest OK jeśli podładuję trochę węgle w ostatnich 2 posiłkach dzień wcześniej. Najważniejsze, żeby mieć energię przez cały trening i nie czuć ssania.

No i spoko jeśli nie odbija Ci się kiełbasą, jajami czy inną wędzoną rybą pod koniec treningu śmierdzi się wystarczająco od samego potu, szanujmy się.

Dużą wagę przywiązuję też do nawodnienia. Rano nie jest z tym lekko, ale czuć ogromną różnicę w wytrzymałości.


Z białkiem chyba nie ma się co spinać około-treningowo, ważniejsza jest łączna dzienna podaż:

In conclusion, current evidence does not appear to support the claim that immediate (≤ 1 hour) consumption of protein pre- and/or post-workout significantly enhances strength- or hypertrophic-related adaptations to resistance exercise. 

https://jissn.biomedcentral.com/articles/10.1186/1550-2783-10-53

The effect of protein timing on muscle strength and hypertrophy: a meta-analysis - Journal of the International Society of Sports Nutrition

The effect of protein timing on muscle strength and hypertrophy: a meta-analysis - Journal of the International Society of Sports Nutrition

Protein timing is a popular dietary strategy designed to optimize the adaptive response to exercise. The strategy involves consuming protein in and around a training session in an effort to facilitate muscular repair and remodeling, and thereby enhance post-exercise strength- and hypertrophy-related adaptations. Despite the apparent biological plausibility of the strategy, however, the effectiveness of protein timing in chronic training studies has been decidedly mixed. The purpose of this paper therefore was to conduct a multi-level meta-regression of randomized controlled trials to determine whether protein timing is a viable strategy for enhancing post-exercise muscular adaptations. The strength analysis comprised 478 subjects and 96 ESs, nested within 41 treatment or control groups and 20 studies. The hypertrophy analysis comprised 525 subjects and 132 ESs, nested with 47 treatment or control groups and 23 studies. A simple pooled analysis of protein timing without controlling for covariates showed a small to moderate effect on muscle hypertrophy with no significant effect found on muscle strength. In the full meta-regression model controlling for all covariates, however, no significant differences were found between treatment and control for strength or hypertrophy. The reduced model was not significantly different from the full model for either strength or hypertrophy. With respect to hypertrophy, total protein intake was the strongest predictor of ES magnitude. These results refute the commonly held belief that the timing of protein intake in and around a training session is critical to muscular adaptations and indicate that consuming adequate protein in combination with resistance exercise is the key factor for maximizing muscle protein accretion.

BioMed Central

@Sezonowiec trochę bardziej naukowo, chcesz mieć glikogen w mięśniach przed treningiem, żeby mieć energię. Źródło mniej istotne, sam trening siłowy/hipertroficzny zużywa go mało. Po treningu chcesz uzupełnić to źródło energii.. żeby nie czuć się zmęczonym. Ważniejsze po treningu jest białko jednak, dla przyrostów. Dużo mitów jest w przypadku białka i okna „żywieniowego”. Nie udało się w żadnych badaniach wykazać wyższości jedzenia odrazu po treningu. Złoty środek to posiłek z węglami i białkiem przed, a 4h najpóźniej kolejny z białkiem (reszta mniej ważna). Ale w którym momencie zaczniesz i skończysz trening, nie ma znaczenia. Czyli czy zjesz i rozpoczniesz trening po pół godziny i potem po paru godzinach zjesz kolejny, czy rozpoczniesz po 2-3h i zjesz odrazu po - nie ma różnicy. Więc sprowadza się do osobistych preferencji. Jeszcze potwierdzę co wyżej już napisano. Jak nażresz się wegli dzień wcześniej, a później ich nie zużyjesz, to tak nawet i bez „jedzenia” możesz iść. Ciało magazynuje węgle i białko na dość sporo czasu ;) kwestia ile i co jadłeś, oraz czy miałeś okazję to zużyć.

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis do dzienniczka


#dieta

Przy 183cm równe 80kg. W listopadzie planuję mieć miesiąc wolny od wskakiwania na wagę Wcinam dziennie średnio jakieś 3000kcal.

Przedtreningówka to lekkostrawne węgle + rozrobiona w wodzie cytrulina gruszkowa (smak 10/10). Zrezygnowałem z kofeiny.

Po treningu prawie litr mleka 0,5% z odżywką białkową.

Suple codzienne to nadal: ADEK + kreatyna + Magnez z rossmana (ale akurat ten magnez na jakiś czas do wymiany)


#silownia

W październiku po tygodniowym urlopie 8 wyjść na siłownię. Zadań od fizjo na barki już nie robię w domu, więc wizyty na siłowni mi się wydłużają. W niczym mi to jednak nie przeszkadza (średnio 3h netto razem z końcowym cardio), bo po pracy nie jestem ostatnio zbyt aktywny i nie szukam aktywności na siłę (np. zbrzydła mi jazda rowerem w nocy). W takim przypadku te dłuższe wyjścia to zawsze więcej spalonych kalorii "po drodze". Z tym końcowym cardio chodziło mi o 40-80 minut na bieżni. W tle od kilku miesięcy leci mi na komórce serial Psych

Ogólnie jest progres, bo rok temu po aktualnych sesjach bym zdychał, a teraz tylko lekko umieram


Moje ulubione ćwiczenia w tym miesiącu to:

- nadal ATG Split Squat (po tym mam bioderka jak młoda sarenka XD)

- Rozpiętki na maszynie (każda ręka oddzielnie, pro tip od fizjo)

- Rzymska ławka (mi ostatnio bardzo odpowiada wariant ATG, czyli wolne zniżanie się i pełen zakres ruchu w dół)


Z minusów: niestety ostatnio w godzinach 17.-20. jest masakrycznie dużo ludzi i będę musiał się przestawić na późniejsze godziny.


#sen

Średnia to prawie 8 godzin. Oczywiście jak zwykle te 8 godzin to nieregularny sen i pretensję mogę mięc o to tylko do siebie. Z drugiej strony uwielbiam jesienne drzemki po pracy..


#zdrowie

Niby wszystko jest w porządku, ale ostatnio regularnie drga mi powieka oka + raz z rana dopadł mnie skurcz morderca.

Wszystko by wskazywało na niedobór magnezu, ale przez cały rok nie miałem takiego problemu. Tak więc, zmieniam magnez na inny + ograniczam kofeinę tylko do porannej kawy + postaram się mniej stresować jak sytuacja się nie zmieni to badania krwi i pomyślę dalej.

60d9d5e6-8235-4bbc-be3c-f4e04084db52
7f6eaac9-4410-4629-9cf8-d508ae380b0a

@nobodys co do magnezu to polecam cos takiego jak oliwka magnezowa - mozna zrobic samemu (Chlorek magnezu + woda) do spryskiwania skóry lub są gotowce np do kąpieli. No i oczywiście gorzka czekolada, przy tym BMI 3 kostki/dzień wystarczą a efekt powinien być widoczny w ciagu max2/3dni zależnie od sprawności metabolicznej, pozdro

Magnez mam nadzieje, ze cytrynian? Tlenki i inne mozesz wyrzucic do kibla o ile juz od nich sraczki nie masz i same nie leca do kibla.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z takich drobnych postępów to żyły mi wychodzą na przedramionach a na dzisiejszych ćwiczeniach na bicepsie. Mała budująca rzecz, kiedy widzę że ciało pracuje i coś się zmienia. #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapisalem sie dzisiaj do dobrego trenera kulturystow, wstepnie na pol roku. Opieka pod katem treningu, diety i supli tych normalnych i mocniejszych. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jakos za miesiac bede mial nowy plan. Chlop startuje z kulturystami caly czas, a amatorzy pod jego okiem robia takie przemiany, ze ja pi⁎⁎⁎⁎le. Mam nadzieje, ze cos z tego bedzie. Dam znac za 3 miesiace czy cos :) 💪


#hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować

@Dudleus Więcej białka, nerka wytrzyma. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A tak na serio, jest ok, pod warunkiem że ćwiczysz codziennie. Do tego standardowa rada: pij dużo wody.


Przy intensywnym ćwiczeniu niektórzy nawet sugerują 2g na kilogram masy ciała, ale nie próbowałem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Próbował ktoś z was kiedyś tego białka: Próbował ktoś z was kiedyś tego białkahttps://www.greatone.pl/products/natural-protein-2-1-kg_1742, albo może ocenić na podstawie informacji z strony? Bo ja się nie znam początkujący jestem  , albo może ocenić na podstawie informacji z strony? Bo ja się nie znam początkujący jestem

#hejtokoksy

@Dudleus piłem kfd, sfd, mlekowity, jakieś inne białka kiedyś i te wspomniane tutaj, nie widzę większej różnicy w smaku. Wziąłem od nich koło 6kg jak mieli z rok temu promkę z cenami. Nie miałem żadnych dolegliwości żołądkowych, czy wchłaniane jest dobrze tego Ci niestety nie powiem. Wiem że naturalne smakuje od nich poprawnie. Piję z mlekiem/wodą/ jako składnik omleta. Mam dalej bo białka staram się zawsze używać zamiennie, żeby monotonii nie było. Dla mnie git.

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis do dzienniczka


#dieta

Waga średnia przy 183cm w sierpniu to 78.8kg, oby tak zostało jak najdłużej.

Przedtreningówka to cokolwiek lekkostrawnego z węglami. Dodatkowo 200mg kofeiny + cytrulina gruszkowa (smak 10/10)

Po treningu na siłowni we wrześniu było mi wszystko jedno i głównie dobijałem jakieś 80g białka w daniu samym mlekiem 0,5% i odżywką bezsmakową.

Suple codzienne to nadal: Magnez z rossmana + ADEK + kreatyna


#silownia

W sierpniu 7 wyjść na siłownię i 7 razy treningi wykonywane w domu od fizjo. Na początku września trochę mnie przeorała grypa i kilkudniowe +38°C, więc na siłę się nie pchałem do wielkiego wysiłku.

Z minusów podczas ćwiczeń domowych pękła kolejna guma, tym razem czarna.. Zresztą gumy w treningach do naprawy barku już mi się tak nie przydają jak na początku, więc mała strata.

Na plus, bez upałów 30°C na siłowni jest dobry komfort a w okresie jesienno-zimowo-wiosennym pewnie będzie jeszcze lepiej. Moim ulubionym ćwiczeniem w tym miesiącu był tzw. ATG Split Squat.

Raz wybrałem się na długą wycieczkę w górach z psem i przez własną głupotę nabawiłem się odcisku na pięcie XD na szczęście po 4 dniach mogłem już bezboleśnie chodzić.


#sen

Średnia we wrześniu to 8:02h. W teorii spoko, w praktyce bez szału. Mam pewien pomysł jak sobie poprawić jakość snu. Gdyby się udało to napiszę o tym w kolejnym wpisie.


#zdrowie

Fizjo mnie pochwaliła, że grzecznie się jej słuchałem i widać tego efekty Bark jest już na 95% ogarnięty i koncentruję się na kolejnych brakach, czyli tym razem na mięśniach kulszowo-goleniowych oraz ogólną poprawę stabilizacji nóg/kolan. Dostałem kolejną pracę domową.

Następnym razem wybieram się do niej (o ile wcześniej coś się nie posypie) pod koniec roku. W listopadzie chciałbym wrócić do niewinnego boksowania a w następnym roku mieć na tyle sprawne i rozbudowane nogi (dostając na to zielone światło od fizjo) żeby zacząć biegać Dzieciem będąc jeszcze przed rekonstrukcją kolana podczas długiego biegania za każdym razem łapała mnie kolka i jej się najbardziej obawiam.

Ah, pisząc o zdrowiu jeszcze krótko dodam do dzienniczka, że luxmed to gówno.

Zaloguj się aby komentować

Zainstalowałem fitatu i potwierdziły się moje przypuszczenia czyli niedobór białka. Jedząc to co lubię i nie spinając się żeby jeść białko na siłę nie wyrabiam 160g dziennie normy mimo że kupiłem opakowanie serwatki. #hejtokoksy #dieta

Zaloguj się aby komentować

Tutaj małe porównanie - 5kg. Pierwsze zdjęcie z 12.06

Uprzedzając pytania

- nie stać mnie dietę i trenera

- nie wiem jak ćwiczyć a nie się obijać by eksperci byli zadowoleni


Organizm i tak mam zniszczony od alkoholu, cukru i węglowodanów


Trochę koło się zapętla bo siłownia uczy dyscypliny, dzięki której robi się postępy nie tylko sportowe ale i awanse zawodowe

Więc bez diety nie będę miał więcej kasy, która pozwoli mi na postępy a bez kasy na nie ma diety i koło się zamyka.


#hejtokoksy

fa5a53a7-2eeb-4286-98f1-e4a4bcdf9122
00b65cb7-7ee8-49bf-b746-063e50010093

@Dudleus kasa to ci potrzebna tylko na karnet na siłownię, reszta do ogarnięcia


Efekty już masz, więc dobrze się zabrałeś, czytaj, pytaj, bez problemu poradzisz sobie bez żadnego trenera i dietetyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis do dzienniczka, tym razem spóźniony o kilka dni


#dieta

Waga średnia przy 183cm w sierpniu to 79.2kg i niech tak zostanie. Nie mam pojęcia ile średnio kcal i/albo białka spożywałem, ale do momentu kiedy nie przekroczę stałych 83kg nie będę sobie tym za bardzo zawracał głowy (głowa też musi odpocząć).

Przedtreningówka to cokolwiek lekkostrawnego z węglami. Dodatkowo 200mg kofeiny + cytrulina gruszkowa (smak 10/10)

Po treningu na siłowni najczęściej 250g twarogu chudego + trochę dżemu do smaku, popijane mlekiem. Aktualnie mam wstręt do typowych odżywek i trochę się znudziły (nawet różne smaki).

Suple codzienne to nadal: Magnez z rossmana (aptekowe się mi nie sprawdziły) + ADEK + kreatyna


#silownia

W sierpniu 9 wyjść na siłownię i 9 razy treningi wykonywane w domu od fizjo (praca domowa na problem z barkiem). Poprawiła się swoboda wykonywania różnych ćwiczeń i ogólnie jest jakiś tam progres Nie mam już prawie bólu w barku i obstawiam, że za jakiś miesiąc będę mógł już wrócić np. do dipów.

Rozciąganie daje widoczne efekty, szczególnie biodra dostają drugie życie Dodatkowo chodzi mi się dużo luźniej i zasługę mają tutaj niewinne ćwiczenia/rozciąganie na kostkę/piszczel/łydki do których wystarcza waga własna. Mogę dużo mocniej zgiąć nogę i piętę na wysokości kostek.

Raz wpadł trochę dłuższy spacer po pagórkach i oczywiście udało mi się jeszcze spalić na wysokości pachy dodaję zdjęcie, ale chyba jednak tragedii już nie ma.

Ostatnio spodobał mi się dragon squat ale to jest cel na daleką przyszłość..

Z minusów podczas ćwiczeń domowych pękła kolejna guma, została mi już tylko jedna, czarna (level master xD)

Na samej siłowni w sierpniu masakrycznie się pociłem a na powroty do domu (10 minut pieszo) zrezygnowałem z bielizny, więc wychodzę w samych spodenkach (nikt tego nie sprawdza, polecam ) Teoretycznie mógłbym się umyć na miejscu i nosić bieliznę na zmianę, ale nie cierpię myć się w publicznych miejscach.


#sen

Średnia w sierpniu 7:54h, co by było zadowalające, ale regularność.. nadal do poprawy. Miały na to wpływ różne czynniki, ale najbardziej upały.

Pozytywem było jednak to, że szanowałem regenerację i po mocnym treningu następny dzień był dniem świętym bez nadmiernego wysiłku.


#zdrowie

W następnym tygodniu mam termin u fizjo, niech dalej mną pokieruje i da nową pracę domową

Dodatkowo we wrześniu pora na rutynową kontrolę zębów, trzeba dbać o ząbki.

497e1020-9d97-4af4-bab0-40dfe1149418

Zaloguj się aby komentować

#hejtokoksy #silownia


Czy jest jakieś wiarygodne źródło informacji na temat zużycia kalorii przy chodzeniu?

Zupełnie nie wiem jak to sobie oszacować a aplikacje liczą z sufitu. Najlepiej ilość spalonych kcal na kilometr marszu przy danej masie ciała i prędkości.

0cab9b99-22ea-44f6-a01a-817e216282f0
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec jak nie masz czegoś mierzącego tętno to to zawsze będzie wyliczone że średniego wzoru dla człowieka Twojej postury. Uwzględnienie tętna doprecyzuje wynik, ale nie weźmie pod uwagę konkretnych uwarunkowań osobniczych. Sprawdź sobie w jakichś badaniach jaki MET ma chodzenie i znajdź kalkulator, który z tego korzysta.

@Lubiepatrzec te obliczenia nigdy nie sa 'dobre' i 'uniwersalne', ale jak mierzysz tym samym urzadzeniem to sa stale i wtedy mozesz robic korekcje, zeby byly poprawne.

Zreszta, Twoje pytanie wybacz, ale jest troche naiwne. Powiedz mi ile waza Twoje miesnie? A ile waza sciegna? Kosci? Serce? Nerki? Watroba? Jelita? Itd. Kazdy organ zuzywa energie na zycie i podtrzymywanie tej gory miesa ktora jestes. Apki i urzadzenia mierza srednia, przyblizona wartosc czlowieka o Twojej wadze i wzroscie. Ale wciaz j est to srednia. Mierz spalone kalorie, mierz zjedzone kalorie, obserwuj wage i koryguj. Easy, jak wchodze na mega rygor to mam margines bledu ponizej 5%. Da sie, ale to nie jest latwe, jak chcesz latwo, to polecam zostac sumo.

Zaloguj się aby komentować

Dobra, wjeżdżam na redukcję, ludziska. Koniec masowania. Zeżarłem wczoraj ostatniego fast fooda do przynajmniej listopada. 2000 kcal dieta teraz. Do zbicia jest około 6 kg i powinno być widać kratę na brzuchu. Wtedy go ogolę pierwszy raz w życiu żeby obczaić jak to jest mieć widoczny sześciopak po 30-tce xD 


#hejtokoksy

evilonep userbar

@evilonep w życiu byłem może raz na siłce po namowie kumpli, kilka miesięcy temu mi odjebało i stwierdziłem a co jakbym żarł mniej i o bardziej regularnych porach, zjechałem z 86 na 78kg XD jak dobije do 75 to wcinam kebsa i jadę do 70, a nuż się uda.

@evilonep to ja bym raczej poszedł w stronę hipertrofii, a później redukował xd ja teraz plan układałem na redukcję, bo chciał docinke na wakacje zrobić. Waga startowa 81kg, 3,2k kcal. Efekt na zdjęciu (wcześniej 6pak był widoczny tylko jak się spiął dobrze i naciągnął skórę na brzuchu xD)

44ff628f-29ec-4bc2-8429-48a84da352a6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować