Zdjęcie w tle

Społeczność

Hejtokoksy

263

Rozmowy głównie o ćwiczeniach siłowych i diecie. Chętnie podzielimy się swoją wiedzą również z osobami niećwiczącymi w temacie zdrowego żywienia.

Śmieszą mnie absolwenci Uniwersytetu Dunninga Krugera i Akademii Chłopskiego rozumu, którzy powtarzają jak zdarta płyta bzdury pt. 'od towaru samo rośnie" vel 'na sterydach rośniesz od podcierania się'. Oczywiście każdy z takich ekspertuf powołuje się na badanie z d⁎⁎y, gdzie wyznacznikiem było LBM, a nie sama masa mięśniowa - LBM to nie masa mięśniowa, LBM to wszystko poza tłuszczem, czyli także glikogen, woda podskórna, treść jelitowa, masa kostna i mnóstwo innych zmiennych toteż wzrost LBM nie zawsze równa się wzrostowi masy mięsniowej, ale wzrost masy mięśniowej to wzrost LBM.


Po drugie - badanie, na które oni powołują się, czy raczej infografika, bo wątpię, żeby którykolwiek ze stawiających śmiałe tezy zajrzał do literatury, nie bierze pod uwagę niczego poza wzrostem LBM i zakłada, że badani nie trenowali. SAA, głównie androgeny, a konkretnie testosteron powodują retencję wody, a nieumiejętnie mitygowanie sajdów czy protokoły poskutkują aromatazą i konwersją w estradiol, zwłaszcza przy wyższym bodyfacie (im więcej tym mocniej aromatyzuje, 20% BF to umowna granica). Nigdy nie spotkałem się, żeby ktokolwiek z wklejajacych bzdurne infografiki podawał jakieś konkretne informacje dot prodokołów, mitygowania sajdów, supresji aromatazy i innych zmiennych, które mają wpływ na retencję wody podskórnej, czyli wzrost LBM, bo woda to nie tłuszcz. Z badań tych wynikał tylko wykładcniczy wzrost LBM wraz ze zwiększaniem dawki, co zarazem mocno ze sobą korelowało - biorąc pod uwagę brak bodźca w postaci treningu jedyną logiczną konkluzją jest odkładanie się wody podskórnej z racji chociażby aromatazy i konwersji do estradiolu.


Ponadto nigdzie nie było mowy o fizjologii i responsie genetycznym badanych na SAA jak i o samej próbce, na której przeprowadzano badanie, a to wiąże się z tym, że badanie mogło być niemiarodajne z racji biasu badaczy czy dużej amplitudy wrażliwości receptorów androgenowych badanych osobników. Sama zbitka "bez treningu" także zbyt wiele nie mówi, bo nie mówi czy ci ludzie nigdy nie mieli styczności z treningiem siłowym czy może jednak mieli jakiś staż, ale na czas badania zrezygnowali z wysiłku. Sama długość stażu, rozumianego jako czas systematycznej, intensywnej pracy (do załamania mięśniowego) również ma pozytywny wpływ na wrażliwość receptorów androgenowych, która jednak w głównej mierze jest determinowana genetycznie - to dlatego tylko garstka na wspomaganiu może dojść do poziomu PRO, abstrahując od zmiennych jak regeneracja, dieta, trening, dawki, compoundy, staż, higiena stylu życia, profilaktyka, etc.


Androgeny egzogenne pozytywnie wpływają na środowisko anaboliczne organizmu co nie zmienia, że samo środowisko anaboliczne wynikające z odpowiedniej ilości testosteronu wolnego i całkowitego oraz jego stosunku do E czy prolaktyny nie poskutkuje hipertrofią mięśniową jeżeli mięsień nie będzie otrzymywać systematycznego, progresywnie wzrastającego bodźca w postaci submaksymalnego angażu wysokoprogowych jednostek motorycznych jak i odpowiednio dużego napięcia mechanicznego w warunkach nadwyżki białkowo-węglowodanowej. Samo branie towaru nie zrobi z nikogo kulturysty. Doping w postaci SAA nie jest domeną tylko kulturystów - praktycznie każda dyscyplina oparta na wysiłku fizycznym (eliminujemy więc szachy, NASCAR i podobne dyscypliny) dopingiem stoi, zwłaaszcza na wysokim poziomie profesjonalny, wymagającym codziennego wysiłku na absolutnej granicy zdolności organizmu, chociażby z racji szybszej regeneracji z powodu przyspieszonej syntezy białek mięsniowych. MMA, zapasy, sporty walki, kolarstwo, etc. - zawodnicy tych i innych dyscyplin przyjmują doping, ale żaden z nich gabarytowo nie zbliża się do kulturystów PRO. Samo środowisko anaboliczne bez dostatecznego bodźca nie jest dostateczne do zastymulowania przyrostów masy mięsniowej.


Nawet jeżeli mielibyśmy, całkowicie poważnie, analizować ruch podcierania się i jego wpływ na hipertrofię to jest to ruch o minimalnym angażu jednostek motorycznych i minimalnym zakresie ruchu czy samym zbliżaniu się do siebie przyczepów bicepsa. Ruchy codzienne są wykonywane na 1 RPE, więc są bardzo dalekie stymulowaniu mięśni do wzrostu.


Przede wszystkim kulturystyka nie polega na forsowaniu dawek lecz wyciąganiu jak największych korzyści z możliwie najmnniejszej dawki. Jeżeli nie jesteś predysponowany genetycznie, a rzucisz się na mocny stack to co najwyżej skończysz jak Dave Palumbo.


TL;DR - Od samego towaru nie zbliżysz się poziomem muskulatury do twojego ulubionego kulturysty, a 'infografiki' wklejane z uporem maniaka przez fanów 2703 można o kant d⁎⁎y rozbić. Suprafizjologiczny profil hormonalny umożliwia rozwój suprafizjologicznej masy mięśniowej, ale przy odpowiednim responsie genetycznym organizmu na wszystkie bodźce, którym jest poddawany.


#hejtokoksy #silownia #kulturystyka #sterydy #doping #sport

Zaloguj się aby komentować

No dobra, ale wiele ćwiczeń wielostawowych u osób mniej zaawansowanych zanim doprowadzi do rzeczywistego upadku mięśniowego to najpierw doprowadzi do upadku technicznego lub upadku grup wspomagających. W tym momencie pchanie na chama przysiadu złożony jak scyzoryk czy ciągu wygięty jak wędka pomimo upadku formy przestaje być bezpieczne.


Większość osób (pomijam zaawansowanych powerlifterów) do upadku, a nawet zrobić pauzę i ponad, to może sobie doprowadzić mięśnie w stabilizowanej pozycji np. hack squat (dzięki tej maszynie zobaczyłem obszerny boczny), czy wyprosty na maszynie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedyne ćwiczenie na brzuch, które ma sens to allahy (czy jak kto woli skłony z linką wyciągu górnego), obojętnie czy stojąc czy klęcząc, byleby pracować zbliżaniem mostka do miednicy. Dlaczego? Bo jest to jedyne ćwiczenie, w którym oprócz zbliżania do siebie przyczepów pracujemy z obciążeniem i możemy trenować do upadku i ponad upadek oraz mamy możliwość prostej progresji w skali czasu. Wszystkie izometrie i inne breakdance na podłodze nie mają sensu i są do wyrzucenia z planu, przez braak możliwości progresji i pracy na sensownej intensywności w rozsądnym zakresie ruchu, podobnie z ruchami na skośne brzucha, chyba, że ktoś chce mieć klocowatą talię (kośćca nie przeskoczysz, ale możesz pogorszyć sprawę przerośniętymi skosami).


#silownia #hejtokoksy

31c513a7-9262-479e-95b3-54b78f136233

Zaloguj się aby komentować

Temat dla #hejtokoksy co ogarniają hormony. Czasem czytam że poziom testosteronu wolnego jest ważniejszy od całkowitego.

Całkowity testosteron mam wysoko - w normie ale blisko górnej normy.

Testosteron wolny mam za to nisko - w normie ale blisko dolnej normy.

W samopoczuciu i libido nie czuję wysokiego testosteronu. Ktoś coś?

Wszystkie inne hormony w normie, prolaktyna trochę wysoko ale teź mieści się w widełkach.

Zaloguj się aby komentować

Chyba mogę już się trochę pochwalić, może @AdelbertVonBimberstein przyjmie mnie do klubu #galaretkanomore

Zacząłem ostatni 28 tydzień redukcji (nieco ponad pół roku), zrobiłem sobie z rana nogi, poślad i trochę brzuch, wracałem już się umyć, patrzę, a tu wagę postawili z analizatorem składu ciała. Wynik okazał się lepszy niż sądziłem, bo wyglądam bliżej 10% BF. Tak czy inaczej zadowolony chłop, poszło 86kg -> 68kg (na czczo było 67,3kg), spodnie 3 rozmiary węższe, samopoczucie lepsze, a i plecy dawno nie bolały.

W planie 2 tygodnie na utrzymaniu, a później powolne budowanie masy.


#hejtokoksy #dieta#chwalesie

9566efd0-c858-4055-bba5-2b00aad4b2e1

@saradonin_redux fiu fiu fiu, to teraz trochę masy i coś czuję że będę Kourosa odlewał ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja się zatrzymałem na 72kg, trochę plateau z własnej winy bo testy nowego grilla organizowałem xD ale WE ARE ALL GONNA MAKE IT BRUH

Zaloguj się aby komentować

Zwyciężczyni zawodów hip thrustów, podniosła 350kg. Kiedy chodziłem na siłownie nigdy nie robiłem tego ćwiczenia ale widać po niej, że nogi wyglądają jakby sporo dźwigała. Polecacie z własnego doświadczenia dodanie go?

Pytam bo sam będę wracał niebawem na siłownię ale zawsze skupiałem się głównie na ćwiczeniach z trójboju.

#hejtokoksy #hipthrust

@nbzwdsdzbcps ja robię. Na d⁎⁎ie mi jakoś szczególnie nie zależy, ale przy okazji pracuje dół pleców, dwójki i przywodziciele. Raczej spoko progresja, bezpieczny upadek mięśniowy. 350 kg nie podniosę, ale może z 200 by poszło. Zdecydowanie wolę hip thrusty niż siady <rzygi>

@nbzwdsdzbcps hip thrust to imo must have w planie treninhowym.

Po pierwsze wzmacnia on d⁎⁎e, co odczujesz na plus w siadach i ciagach. Jezeli chcesz w trojbojowych liftach robic fajne wyniki, to do kazdego z nich nalezy dobrac cwiczenia uzupelniajace, a hip thrust wlasnie takim jest dla siadow i ciagow.

Po drugie buduje d⁎⁎e, a mozesz wierzyc lub nie, ze typiary tez zwracaja uwage na tylki facetow i uwazaja je za pociagajace ;)


Nie ma co sie nawet zastanawiac :)

Zaloguj się aby komentować

Takie ćwiczenia blokują mięśnie pleców, brzuszki też są niewskazane, może i mięśnie brzucha pracują, ale pleców są zablokowane

Chyba jednak pierdolenie, bo dwie z tych trzech rzeczy zalecił mi kiedyś fizjoterapeuta w ramach ćwiczeń po urazie w obszarze dolnych kręgów. Z czasem pomogło.


PS. Kręgosłup ma pracować, bezruch mu szkodzi i prowadzi do dehydratacji.

Zaloguj się aby komentować

Towarzysze i Towarzyszki! Nadejszła ta pora, że już raczej mnie nic nie boli, ale chcę zadbać o przyszłość już dziś i zapewnić sobie życie bez większego bólu fizycznego.

Przez ostatnie miesiące schudłem tak z 6-7 kg, cała pompa po rowerze zeszła i schodzą mi też z ud nogawki rowerowe. Nogi zrobię rowerem, ale całej reszty nie dam rady. Kiedyś chodziłem pięć miesięcy na jednoosobową siłownię, ale nie mam już dostępu.


Co chcę osiągnąć:

Wzmocnić core, bo kręgosłup potrafi boleć od krzyżowego, przez lędźwiowy, aż do międzyłopatkowia.

Zwiększyć objętość rąk, bo wyglądają jak patyki, choć już nie tak bardzo jak kilka lat temu.

Ogólnie poprawić kondycję.

Jak się uda to zgubić obwarzanek i zrobić jakiś lekki sześciopak. Priorytetem jest jednak kręgosłup i ręce.


Parametry startowe:

wzrost 178

waga 69 (hehe) kg

BMI 21,5

Ciałotłuszcz z kalkulatora 22%


Aktualnie schodzi ze mnie izotek, już ponad miesiąc. Niestety przez niego mam podwyższony cholesterol, więc staram się "jeść zdrowo" i omijać jak najbardziej tłuszcze nasycone. To wszystko do momentu ustabilizowania wyników, bo rok temu, grubo przed rozpoczęciem kuracji, jadłem wszystko, włącznie z całymi ciastami po 0,5 kg, sałatkami z majonezem, pizzami itd i było tylko minimalnie gorzej niż być powinno.


Mam w domu hantle po ~11 kg na rękę, więc coś mogę już zacząć machać.


Co jeść? Jak przygotować się na siłownię (na pewno rozciąganie w domu, odżywianie z fitatu)? Z jakich maszyn (bo kalistenikę sam mogę robić w domu) korzystać? Co jeszcze powinienem wiedzieć?


Zdjęcie pulsoksymetru z lutego 2023 dla atencji.


#hejtokoksy #silownia #zdrowie #kregoslup

5058de2d-0653-4c0b-9155-3e6500d9446f

Co do diety to jak jesteś na deficycie postaraj się trzymać 1.5g białka na 1kg masy ciała (nie ma górnego limitu, nie ma że zjesz za dużo białka, przynajmniej dla casuala, nie ma i juz)


Wybierz ćwiczenia takie jakie lubisz. Oblec sobie wszystkie maszyny na siłowni. Potem w pierwszej kolejności wybieraj ćwiczenia wielostawowe, a potem dobijaj ćwiczeniami izolowanymi. Powoli sobie patrzaj np w yt jak poprawnie robić dane ćwiczenie i to wdrażaj. I rób głównie co lubisz. Chyba że masz dość samozaparcia, to wygooglaj sobie trening FBW, albo push pull leg. Ja leciałem głównie tym co lubię, starając się zachować tylko tyle żeby przepracować wszystkie mięśnie (inaczej bym sobie siłkę odpuścił) i udało mi się dobić takiego zarysu sześciopaka. Więc potwierdzone z absorpcji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejka koksy, sprawa jest. Po wieloletniej przerwie wróciłem do przerzucania żeliwa i aktualnie trenuję dość krótko, czyli mniej więcej od czerwca. W październiku zacząłem redukcję, bo dość bebza itp. stwierdziłem, że na 40 urodziny do⁎⁎⁎ię formę życia, bo co, ja nie dam rady? Aktualnie kończę 24 tydzień na deficycie i jestem bardzo blisko zamierzonego celu, którym było zejście do 10% BF. Dietę mam ładnie ogarniętą, wagowo wyszło póki co 86kg -> 69kg (ok 12% BF, ale bez skanu, to nie do końca wiadomo tak naprawdę).


Niestety dziś zauważyłem mocny spadek siły w wyciskaniu: najbardziej poleciał bench press, nieco mniej shoulder press i rozpiętki na bramie. Spadki dotyczą głównie ćwiczeń typu push, bo np. plecy cały czas powoli progresują. Liczyłem się ze stagnacją na redukcji, czy nawet niewielkim spadkiem, ale tak gwałtowne pogorszenie to chyba znak. Wrzucam zrzut z Hevy, żeby było jasne o jak gwałtowny spadek chodzi, no nie jest ładnie.


Na zdrowy rozsądek mam 3 opcje:


  1. Kontynuować redukcję aż osiągnę pierwotnie zamierzony cel (jeszcze 4-6 tygodni), licząc się z dalszym spadkiem siły i masy mięśniowej.

  2. Kończyć redukcję wcześniej i najwyżej skrócić okres masy (w planie lean bulk), żeby się nie spaść jak świnia, a cel BF dobić przy następnej redukcji.

  3. Pociągnąć jeszcze tydzień-dwa, obserwować spadki, jeśli się powtórzą, to wówczas kończyć.


#hejtokoksy #silownia #dieta

61e8e54f-ed61-426e-a98c-90e4fb0cdf38
5aeaa967-c3ec-4362-a8bc-13a945789ab3

Co dalej?

14 Głosów

@saradonin_redux mordunio, 3 tyg zrob na lekim surplusie i potem kontynuuj redukcje do zamierzonego celu. 23 tyg na deficycie to meczaca sprawa, j⁎⁎ie tez po hormonach, spadki sa uzasadnione.

Noe boj sie wejsc na surplus, nie przybierzesz zbyt duzo jesli to bedzie 200-300 kcal, odbudujesz sily, a dalszy etap redu bedzie szybszy i przyjemniejszy.

Tyle tygodni na minusie to moga robic otyli ludzie, zeby ratowac zdrowie, a nie aktywny chlop w sile wieku, wazacy 70kg.

Zaloguj się aby komentować

Za niedługo skończę remont nowego pokoju, "BIURA" ale w praktyce będzie to moja jama. Chciałem tam umieścić stację treningową, albo mówiąc bardziej po ludzku, jakąś domową siłownię.


Dawniej jak szedłem Stronglifts 5x5 to dźwigałem większe ciężary, obecnie to prawdopodobnie nawet setki w przysadzie nie dźwignę raz


No i tak się orientuję co będzie pokrywało w miarę szerokie spektrum zastosowań a jednocześnie nie zje mi całego miejsca. Polubiłem się bardzo z kalisteniką więc całość opieram o drabinkę.


Rozważałem taki układ:


  • Na ścianie drabinka wyposażona zarówno w drążek do podciągania jak i ten śmieszny uchwyt do dipów i podnoszenia nóg na brzuch, nie wiem jak to się nazywa xD Coś jak BenchK 732W tylko może w bardziej ludzkich pieniądzach.

  • Przed tym dwa stojaki do przysiadu

  • Przed tym dwa kolejne do ławeczki (jedne obok drugich żeby nie musieć za każdym razem przekładać)

  • W środku ławeczka

  • Do tego idealnie jakbym miał takie zabezpieczenia jak half rack ale montowane na drabince


Czy to co sobie wyobraziłem ma szansę się zmieścić i jako tako współpracować? Uznałem że dając 2 stojaki obok siebie uzyskam coś jak taki stojak wielo-poziomowy (pic rel) ale korzystając z tego co już mam


Czy może robię chaos i lepiej się odezwać do Szefuu o full power racka wyposażonego w to wszystko i jeszcze zrobionego dużo lepiej? xD


#silownia #hejtokoksy #pytanie

3051d5c8-70fc-4110-91d6-8beddc12c92c

Uuu ktoś tu się szykuje na Kourosa XD

Dużo kombinacji, chyba bym wolał klatkę, do tego ławka regulowana i zrobisz wszystko + doczepiane uchwyty do dipów.


PS. Jak się nie będziesz opierdalał, to z tych wznosów nóg na captain's chair (też nie wiem jak to po naszemu) szybko zrobi się cardio, więc i tak wkrótce przerzucisz się na wznosy w zwisie, więc równie dobrze można od razu zacząć ze zwisu w łatwiejszej wersji czyli same kolana.

Zaloguj się aby komentować

Wszyscy wrzucają jakieś przemiany sylwetki, progresy, masa, rzeźba. A ja od 10 lat ważę tyle samo a moja waga okresowo skacze +- 2 kg w zależności od trybu życia.


#hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować

Po zrobieniu treningu na bieżni mechanicznej, skonsumowałam banana, przyjęłam tabletkę kofeiny i się wzięłam za robotę. Myślałam że będę bardziej zmęczona po bieganiu, a siła dziś mnie zaskoczyła, bo wleciało wszystko zaskakująco cacy. Możliwe że ta kofeina zmniejszyła poziom zmęczenia :D

Najbardziej cieszy podciąganie z ciężarem, 3 serie z zawieszonym talerzem 10kg po 5 powtórzeń oraz wyciskanie na klatke. 37.5 kg w pełnej kontroli wraz z pauzą na 6 powtórzeń 🤙🏽

#hejtokoksy #trypsynadźwiga #silownia

d5e43d8f-d042-433c-8971-756c26d8d220

Zaloguj się aby komentować

Eh, 230g zamiast 250g jak wszędzie, dobrze wiedzieć, nie można opuszczać gardy i być uważnym xD Makro bombki strzelil #twarog #hejtokoksy #mlekovita

e6d542ec-030c-4cf4-9879-b300ac69dac6

@bartas dlatego biorę w Lidlu ten twaruk za 1,39 pln za 100 g, więc co najwyżej mogą mi podnieść cenę. Ogólnie to ceny twarogu pojebało w ostatnich latach, no ale to podstawowy budulec człowieka, więc trzeba się z tym pogodzić.

Zaloguj się aby komentować

Oglądałem jednym okiem zawody w wyciskaniu kobiet w Nowym Orleanie. Nic wielkiego w sumie, ale fajnie się to oglądało, więc se leciało. No i znowu miałem to ukłucie, że myślałem że z moją ławą jestem dość silny, a potem przyszła jakaś baba lżejsza 10 kg i wyciskająca praktycznie tyle samo xD. szanuję jak po⁎⁎⁎⁎ny, że w zawodach kobiet ława +120 kg w zasadzie nikogo już nie dziwi, nawet jeśli jest to dwukrotność wagi.

o zawodach wyższej rangi nawet nie wspominam, bo Agata Sitko wyciskająca prawie swoją wagę + 100 kg to jakiś totalny kosmos.


#hejtokoksy

Przy Agacie każdy wygląda jak słaba faja, wiem bo robiłem koło niej siady.

Trójbój w ostatnich latach wyleciał w kosmosie z wynikami, bo pula genetyczna w grze się niesamowicie poszerzyła.

Patrz po sobie czy Twoje BW do siadu wyciskania i ciągu wygląda git czy masz gdzieś dziurę. I czy zdechniesz jak przebiegniesz 5 km

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun błędnie zakładacie, że liczba użytkowników będzie stała. Jeśli będzie tak jak na portalu na W i ktoś bardzo aktywny będzie zdobywał po kilkaset plusów za wpis, to mając 2000 plusów dziennie, zejdzie mu to w rozsądnym czasie. Pamiętam że jak byłem jeszcze na wykopie to niejaki mickpl mial po 500, 600, 700 plusów za wpis, a spamował wpisami mega często.

Zaloguj się aby komentować

Z góry przepraszam za to zalotne ujęcie, ale nie mam jak się nagrać z boku. Belki idealnie zasłaniają moje uda i uniemożliwiają jakąkolwiek ocenę. A rezygnować z nich nie zamierzam


W każdym razie - pisałem, że za dwa tygodnie pójdzie. Dziś jest to "za dwa tygodnie". Styl może nie najpiękniejszy, a w połowie już byłem pewien, że nie wydrę i umrę boleśnie, ale przynajmniej z godnością.


Ale wydarłem. 130 przy 71 kg masy własnej zrobione. I więcej na razie na tej redukcji nie będzie, bo już zbyt głodny się robię. Ale na masie, hoho...


https://streamable.com/8leaua


#hejtokoksy #silownia

Ładny grind

No homo, ale przy takiej masie fajnie dojebany wyglądasz, mam 3kg więcej i nie odważyłbym się na pokaż mordę

Ale namówiłes. Wracam do ciężkich 5x5 i zamelduję się też z początkiem czerwca.

Zaloguj się aby komentować

@mordaJakZiemniaczek no właśnie z uwagi na historię urazów dolnego odcinka nie siadam klasycznie. Nigdy też nie schodziłem super głęboko, bo mam mocno ograniczoną i nienaprawialną mobilność lewej kostki.

Na czworogłowy od pewnego czasu tylko hack squat, suwnica i wyprosty. Natomiast odkąd zacząłem robić hip thrusty, głównie po to by poprawić problem z niestabilnością miednicy i 'hip shift', to dokładam kg praktycznie co dwa tygodnie.

@mordaJakZiemniaczek Już nawet lepszy frontsquat jest, bo jest mniejszy angaż pośladkowego. Robienie backsquatów (bez znaczenia czy low czy high bar) samych w sobie nie ma sensu pod hipertrofię jako taką, chyba, że ktoś trenuje stricte pod trójbój, albo nie masz innego wyboru.

Zaloguj się aby komentować