
Społeczność

Społeczność
@b0lec tak, na 58-60 milionów Polaków na świecie jest tylko jeden gość gdzieś w Koszalinie który potrafi zrobić kiełbasę z grilla XD o jak mnie uruchamiają takie komentarze
być może żyjesz w bańce w której kiełbasa z grilla tak wygląda, spróbuj poinstruować znajomych żeby kupowali inne kiełbasy, piekli je krócej/dłużej/wyżej/niżej/inaczej, nie nacinali albo robili inne nacięcia zamiast narzekać na Polaków :D
Polska kiełbasą stoi, wystarczy kupować poza biedrą, nie brać najtańszej, pomyśleć jaka kiełbasa potrzebuje jakiej obróbki. Równie dobrze można zjeść źle przyrządzone obrzydlistwo w Niemczech czy na Węgrzech. To są te detale.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@WujekAlien

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A jaki jest Twój ulubiony film o rekinach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kinematografia #filmy #heheszki #plakatyfilmowe #rekiny #horrorzone #glupiehejtozabawy

Zaloguj się aby komentować
@radziol Dziś w kanale ziobro:
Słuchajcie, wszedłem wczoraj na twittera i okazuje się, że <śmiech> okazuje się, że jestem bohaterem wielkiej afery. Roman Giertych i inni "znakomici" przedstawiciele liberalnego establishmentu piszą, że "Stanowski nasrał w spodnie". To ja wam, słuchajcie, powiem teraz, jak to było, tylko sobie naleję porządnego drinka, bo ciężko przez takie... no przepraszam, przez takie BZDURY przejść o suchym pysku.
reklama ciastek białkowych
Otóż kilka dni temu poszliśmy ze znajomymi do McDonalda, bo czasem lubię sobie pójść do McDonalda, zjeść burgerka, żeby sobie przypomnieć ten smak. No i, słuchajcie, zamówiłem szejka czekoladowego - mimo że mam mocną alergię na mleko. Znajomi mi mówią "nie no, Krzychu, lepiej tego nie pij, bo jeszcze się zesrasz w spodnie", na co ja tak sobie siedzę, słuchajcie, i myślę, i w końcu mówię: "przecież jak nasram w spodnie, to to będzie temat na kolejnych kilka tygodni, zobaczycie, jeszcze na tym zrobię milion wyświetleń". No i wypiłem, słuchajcie, tego szejka... <śmiech> i dwadzieścia minut później, na środku chodnika, strzeliłem kupę w majty. I co się okazało? No oczywiście było tam kilka osób, które zaczęły wyciągać telefony, nagrywać to wszystko, gdzie ja się zastanawiam - po co, idąc chodnikiem, nagrywać innych ludzi, kimkolwiek oni by nie byli? W sensie, jesteś na chodniku, to po prostu, gościu, idź przed siebie, a nie tracisz w ogóle czas i energię na nagrywanie obcych ludzi. No ale parę tych filmików, słuchajcie, stało się viralem, na niektórych nawet rzekomo widać, jak się popłakałem <śmiech> gdzie to po prostu były strużki potu, bo tego dnia było ciepło.
I tak patrzę na tę aferę, na te filmiki, i sobie myślę, że może popełniłem błąd, bo jednak nie doceniłem ciągotek niektórych osób do manipulowania i szukania na siłę sensacji. Może i naraziłem moją rodzinę na szykany, moich znajomych, moich współpracowników. Ale czy żałuję, czy wstydzę się, że nasrałem w spodnie publicznie? Raczej jeśli mam się wstydzić, to to jest wstyd z drugiej ręki za tych wszystkich ludzi, którzy nie mają nic lepszego do roboty, tylko obracać kota ogonem i szukać kliknięć. A jak będę chciał, słuchajcie, to następnym razem się zesram na wizji, i będę się tylko śmiał z tych wszystkich twitów, zmieniając gacie na czystsze i droższe.
reklama aplikacji do inwestowania w kryptopieniądze
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Hoszin Chyba śnisz.
Orkowe Chopaki to miliony osobników, które po pierwsze potrafią przygwoździć masą każdą armię, po drugie używają mocno wybuchowej technologii. Dla orków wystarczy nieco złomu i mogą wybudować machiny wojenne, a także lasery i maszyny teleportujące. Mają psioników, którzy są tak niestabilni, że jak wybucha im głowa, to połowa armii przeciwnika dostaje w pysk czystą esencją orkowej energii. Do tego kochają walkę. Nie mają problemów z chronieniem słabszych, jak inne rasy, bo takich pętaków zjadają w międzyczasie, zaopatrzenie zdobywają na bieżąco. W dodatku ich wiara w zwycięstwo jest tak silna, że dosłownie materializuje się w czasie bitwy. Do tego im starszy i bardziej doświadczony osobnik, tym większy i groźniejszy.
Orkowie z Hordy mają dużo do stracenia i nie będą ślepo walić we wroga. Chopaki mają wywalone i dopóki mogą walnąć wroga toporem, to to robią.
Zaloguj się aby komentować