Zdjęcie w tle

Społeczność

Gry

1k+

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

Ok, myślałem że Warlock w pierścieniem ognia jest OP, ale Warlock z Pierścieniem Ognia i Falą Ognia jest XOP. Pierścień zabija wszystko co blisko, fala wszystko co daleko. Jakby nie błądzenie w akcie 3 (bo i dzungla i poziemia pod Średnim Kurast wyjątkowo dużo zwiedzałem) to te akty zamkąłbym w czasie jakie innymi bohaterami potrzebują na tylko sam V akt.


Faza 1/3 skończona w miesiąc (i to ten najkrórszy), ale rower już z garażu wyciągnięty, więc intensywność na pewno spadnie. Podsumowanie będzie w innym poście. Mam 2:42h zapasu względem mojego limitu, ale czy to dużo mam ambiwalentne odczucia.


Akty:

Akt III / Warlock Cebulah 47m

Akt IV / Warlock Cebulah 24m (rekord pojedynczego poziomu)

Akt V / Warlock Cebulah 37m


Statystyki:

Ukończone akty: 40/120

Ukończone poziomy 8/24

Czas łącznie: 37:18h


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 30 (akt 1/koszmar)

Paladyn Pophal - poziom 28 (akta 1/koszmar)

Czarodziejka Hejtmiona - poziom 29 (akt 1/koszmar)

Barbaczyńca Przehowalnia - poziom 29 (akt I/koszmar)

Nekromanta Truhlo - poziom 30 (akt I/koszmar)

Amazonka Britneyh - poziom 30 (akt I/koszmar)

Druid DruhBoruh - poziom 28 (akt I/koszmar)

Warlock Cebulah - poziom 29 (akt I/koszmar)


#diablo2 #diabloh #gry

8b8119fe-041a-4de5-b0a0-80589552d7c6
e8f9d676-39d7-44b3-9fb6-c437cc4a99a5
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk warlock jest mega op. Nie miałem wczoraj czasu sprawdzić pentasa jako ostatni skill. Ciekawe jaki to będzie robić pogrom.

Zaloguj się aby komentować

Są tu jacyś gracze #pathofexile ? Nowy sezon wygląda w pyte, sporo zmian w endgame, nowa klasa, rework niektórych gemów, sporo nowych skilli, nowy chase belt który być może zdetronizuje mageblooda no i sama mechanika nowego sezonu wygląda ciekawie. Zastanawiam się między templarem używającym nowego skilla (holy hammer) i gladiatorem zrobionym pod flicker strike, jaki build u Was będzie grany?

https://www.youtube.com/watch?v=zFzHf3etCTA

#gry


Zaloguj się aby komentować

38 + 1 = 39

Tytuł: DARQ: Complete Edition
Developer: Unfold Games
Wydawca: Unfold Games
Rok wydania: 2019
Gatunek: platformowo-logiczna
Użyta platforma: Steam Deck
Czas do ukończenia: 6,5h
Ocena: 8/10


Polecam - nie za trudna nie za łatwa - taka akurat - w jednym przypadku trzeba było zanotować sobie na kartce poszczególne ruchy.

Główny wątek z marszu zaliczony. 1 DLC dało popalić - pomogło jak zwykle odstawienie gry na 2 dni by potem z marszu rozwiązać problem. 2 DLC też wymagające.

Chyba DLC zajęło tyle samo czasu co podstawka

Na ENEBA za 5 zł.


Z minusów - kiepska optymalizacja przy taj prostej grafice to powinno na pentium II śmigać w 60fps - na Steam Deck pomiędzy 40-60 fps. Nie pomagała nawet wtyczka podbijająca fps'y. Także polecam zablokować na 30.

#gamesmeter

#steamdeck

1e709903-6642-461e-a698-21e0ac0059e4

Zaloguj się aby komentować

naszła mnie taka myśl, że może bym pograł w residenta, bo nigdy nie grałem, a to już troche kultowa seria

tylko musiałbym trochę nadrobić poprzednie części i tu jest pewien problem, bo nie dość, że jest ich 9 to sporo podostawało remaki więc nie mam pojęcia co mam ograć


z fabułki to wiem tylko, że jest leon, jest jakaś korporacja umbrella i racoon city, oglądałem kilka filmów, ale chyba są niezbyt powiązane z grą


jest tu jakiś fan serii i doradzi co ograć?


#gry #residentevil

z fabułki to wiem tylko, że jest leon, jest jakaś korporacja umbrella i racoon city

I jest Ada Wong. No i Doctor Salvador który w sumie nie jest ani doktorem ani zbawicielem.

W sumie jest tego oczywiście więcej bo jest chociażby Zero czy Code Veronica, już nie wliczając jakichś zapomnianych przez Boga dziwactw typu Umbrella Corps. Zdania są podzielone, ale raczej 5 i 6 można sobie odpuścić jako że seria miała wtedy kryzys tożsamości i poszła w kierunku typowych strzelanek. Reszta to już kwestia gustu.

Jedyne co jest straszne w starych Residentach to że podczas ucieczki będzie zjebana kamera i wbiegniesz w jakiś kąt i się zablokujesz xD

Ale to jest realny strach.

Zaloguj się aby komentować

Przeszedłem #sekiro. Bez kitu, uznaję to za jedno z moich największych osiągnięć życiowych i jakbym miał kiedyś jeszcze gdzieś wysyłać CV, to byłaby tam informacja o tym. W soulsy jestem taki se, nie mam małpiej zręczności, nerwy mi puszczają przy dłuższej walce, a po serii udanych combosów na bank wcisnę nie ten przycisk i padnę trupem. Ale w końcu polubiłem się z tym parowanym systemem walki i po setkach prób dotarłem do końca. Nigdy więcej.


Zacząłem NG+.


#gry

55c6bd75-d82d-4195-ad8d-1651d8fb8a2e

Graty:) U mnie póki co czeka... Powolutku kończę DS3 z przerwami na granie w BF6 i (ponownie) trzeciego Wiedźmina. A tu jeszcze nowy Resident Evil (od 4 części, tej z 2004 zawsze w nowe, duże odsłony gram na premierę:)) No i Amnesia Tej Bunker, która w końcu odpaliłem:)

Sekiro jest obiektywnie trudniejszy od Souls 1 albo 3?

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie godziny pierwszej fazy projektu. Siedmiu z bohaterów już dobiegło do końca, na ostatni ogień idzie Warlock który jest OP że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Nazwałem go Cebaluh - pamięci Tomka co z nami nie pisze.


Piąty akt idzie najdłużej. W przypadku nekromanty a przede wszystkim amazonki problemem było, że musiałem nieco pofarmić wcześniej, bo miałem za mało expa, a bohaterowie poniżej 25-ego poziomu mają karę w doświadczeniu za zabijanie potworów wyższego poziomu - przez co jakbym szedł wprzód, to doświadczenie bardzo wolno by rosło. Po zdobyciu potrzebnego poziomu jakoś poszło, choć ogólnie akt V najbardziej dodaje czas że wykonuje wszystkie misje. W akcie 2, 3 i 4 wykonywanie misji prawie nie dodaje czasu, ale w pierszym a szczególnie piątym bardziej.


Warlockiem gram na pierścień ognia i jakiegoś demona, ale na pewno gdzieś w koszmarze (jak nie wcześniej) zrobie respec na inne umiejętności, by pobawić się innymi skilami. Ale póki co chce jak najszybciej przejść pierszy poziom wszystkimi postaciami i zrobić sobie przerwę od grania. Sam Cebulah to pewnie ogarnie w 2-2.5h, zależnie od błądzenia


Akty:

Akt V / Amazonka Brittneyh 1:49h

Akt IV / Nekromanta Truhlo 31m

Akt V / Nakromanta Truhlo 1:30h

Akt I / Warlock Cebulah 43m

Akt II / Warlock Cebulah 47m


Statystyki:

Ukończone akty: 37/120

Ukończone poziomy 7/24

Czas łącznie: 35:30h


Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 28 (akt 1/koszmar)

Paladyn Pophal - poziom 28 (akt 1/koszmar)

Czarodziejka Hejtmiona - poziom 29 (akt 1/koszmar)

Barbaczyńca Przehowalnia - poziom 28 (akt I/koszmar)

Nekromanta Truhlo - poziom 30 (akt I/koszmar)

Amazonka Britneyh - poziom 30 (akt I/koszmar)

Druid DruhBoruh - poziom 27 (akt I/koszmar)

Warlock Cebulah - poziom 19 (akt III/nomal)


#diablo2 #diabloh #gry

d55ff1cc-7361-4448-bde5-2d6b22836514
4cf663ef-585e-4787-bc20-54c1aa3aa202
979d840d-39d3-49fe-b704-9585c44355b3
4a87fa2e-dce5-4cb1-ad3a-5d5a86edb16d
30749aa1-5a21-4688-b57c-2a527a154712
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

37 + 1 = 38

Tytuł: Cat Quest II
Developer: The Gentlebros
Wydawca: PQube
Rok wydania: 2019
Gatunek: Akcja, RPG
Użyta platforma: PlayStation 5 (wersja z PS4)
Czas do ukończenia: 15h
Ocena: 8/10

Rozwinięcie wszystkiego co było w jedynce, dodali walkę na odległość, zmienili zachowanie sporej ilości wrogów, są też nowe czary, powiększyli świat, ale to nadal bardzo podobna gra do jedynki, bardziej rozwinięta i doszlifowana. Tym razem jest co-op (albo granie z drugim graczem jako NPC) i to chyba robi największą robotę. Trójka już pobrana na dysk.

#gamesmeter #gry

146bd12c-8393-4408-a01c-3538bde82dec

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie mam ogromny problem z odpaleniem Doom3 BFG. Grałem jeszcze w styczniu , normalnie działała na steam. Odpalałem ze steam a teraz naciskam graj i chwilę widać że się ładuje,zielonym tatuś gry na moim profilu a potem jakby się wyłączało. ❌Próbowałem wyłączać steam cloud save ❌Zmiany w cfg+ set_full screen 0 ❌DPI Resolution w opcjach pliku exe nie pomoglo ❌reinstalacja nie pomogla

Szukałem pomocy na steam dyskusje , Reddit i nie mogę nic wskórać. Wynika niby że wali się po podłączeniu zewnętrznego monitora z wysoką rozdzielczością. Modów nie instalowałem,trochę skomplikowana jest instalacja jak dla mnie. #doom #gry #potrzebujepomocy #steam #retrogaming #gaming #pcmasterrace #hejtogierki Fotka dla przyciągnięcia uwagi #nsfw

14ff46c3-20f6-4a2b-b074-93c43f681551

Zaloguj się aby komentować

Z gier się wyrasta? Nie robią takich jak kiedyś? Szkoda czasu? Są lepsze zajęcia? Jak grać w cokolwiek to liniowe kampanie?

Czy rynek gier czeka klapa?

Młodzi na smarrfonach, nie konsole im w głowie. Do kolorowych strzelanek online nie trzeba super kombajnu. Do pruskajacych baniek wystarczy telefon lub biurowy PC/laptop.


Czy nadzieja w implementacji AI do rozgrywki? Czyli tworzenie NPC na kształt świadomymi?


#gry #ai #hejto40plus #ankieta

Gry

327 Głosów

@Majestic12 W tym roku Arc Raiders przez jakiś miesiąc mną zawładnęło, wziąłem nawet tydzień wolnego z powodu tej gry i napieprzałem do świtu, a mam czwórkę z przodu w wieku. Od lat nie miałem tyle frajdy. Teraz to odstawiłem, ale np. Slay the Spire wciąż świetne, odkryłem też perełkę Shogun Showdown, genialna.

Zaloguj się aby komentować

36 + 1 = 37

Tytuł: Message Quest
Developer: Royal Troupe
Wydawca: Royal Troupe
Rok wydania: 2015
Gatunek: Przygodowa Point and click
Użyta platforma: Steam deck
Czas do ukończenia: 109 min
Ocena: 7/10


Nie jest to typowa Point and click bo nie mamy ekwipunku - rozwiązujemy jakieś puzzle, przestawiamy przedmioty, jest też kilka walk turowych.

Dosyć ciekawa i momentami zabawna fabuła. Szkoda ze tak krótkai bardzo prosta

Tłumaczenie zawiera kilka literówek.

11 zł na steam

#gamesmeter

6a48fcdb-db26-4a16-8ff8-b2920ab3cbc7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

35 + 1 = 36

Tytuł: Grand Theft Auto IV
Developer: Rockstar North
Wydawca: Rockstar Games
Rok wydania: 2008
Gatunek: Akcja, Przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 23h ("kampania")
Ocena: 8/10

GTA, które mi zajeło najwięcej czasu na ukończenie, bo 17 lat zeszło Nie dlatego, że to zła gra, co to to nie. Po prostu te 17 lat temu, jak je kupiłem (za uczciwie zarobione pieniądze zdobyte na pisaniu prezentacji maturalnych xD) to było z nim kilka problemów (Windows Live pozdrawia), a na półce czekał Fallout 3, potem zapomniałem na jakiej platformie go miałem (chyba coś od Cenegi?), aż w zeszłym roku na którejś ze steamowych wyprzedaży go wreszcie nabyłem w wersji Completed (także spodziewajcie się na dniach wpisów o The Lost and Damned oraz The Ballad of Gay Tony). I teraz robiąc historii psikusa po przejściu Fallout New Vegas wybór padł właśnie na GTA 4.

Historia poruszana w tej części jest chyba najbardziej "dorosłą" w całej serii. Otóż do Liberty City skuszony między innymi wiadomościami od kuzyna Romana o tym, jak w Stanach jest świetnie, na statku przypływa Niko Bellic - Serb, który brał udział w wojnie (nigdzie nie zostało to powiedziane, ale zakładam, że chodzi o rozpad Jugosławii). Żeby nie było - poza wizją lepszego życia zza oceanem ma on jeszcze jeden cel. Znalezienie ludzi, którzy przeżyli masakrę jego oddziału. Tak więc powoli wkraczamy do półświatka Liberty City z nadzieją, że każda kolejna przysługa, którą oddamy czy to rosyjskiemu gangsterowi, irlandzkiej rodzinie upadłych gangsterów, włoskiej mafii czy jednej z agencji rządowych przybliży nas do naszego celu. I w tym miejscu warto zaznaczyć, że historia jest najlepszą częścią tej serii, a jednocześnie jest w moim odczuciu nierówna - wątki mafijne mi jakoś nie leżały, bo były chaotyczne, dostawałem na start opierdziel, że jestem spóźniony, chociaż nikt nie dzwonił, trafiamy tam w jakieś wewnętrzne rozgrywki, których podłoże dostajemy w max 2 zdaniach. W porównaniu do tego, jak prowadzone były wątki rosyjskie i irlandzkie to tutaj widać wyraźny skok jakości. Podobnie zresztą jest jeżeli chodzi o latynosów - Mannyego i Elizabeta. Oni są chyba tylko po to by mieć zleceniodawców na jednej z wysp.

Jeżeli chodzi o gameplay to mam mieszane uczucia, ale to jest porównanie tego co pamiętam vs to co było dzisiaj. Kiedyś pamiętam, że 90% stłuczek kończyło się wyleceniem przez szybę, utratą zdrowia, przerwaniem pościgu i powtarzaniem misji. Teraz tego nie doświadczyłem. Pytanie brzmi czy któryś z dodatków to naprawiał czy łatali grę po premierze? W każdym razie jest zdecydowanie lepiej niż pamiętam. Natomiast model jazdy jest specyficzny - potrzebowałem się przyzwyczaić nim zacząłem dobrze jeździc. Model strzelania jest ok - bez szału, ale też bez jakichś wad. Trochę nie czuję siły karabinów i przez większość gry latałem z pistoletem, bo strzał w głowę i tak rozwiązywał wszystkie problemy. Coś co mi, jako urodzonemu chomikowi, się nie podobało to limitacja amunicji - z góry są założone maksymalne wartości amunicji do danej broni i nie przeskoczysz tego. Dlatego też latałem z pistoletem, bo z karabinu czy pistoletu maszynowego szło się wystrzelać, a ten drugi bywał potrzebny do pościgów (tutaj akruat miał więcej zalet niż zwykły gnat). No i warto odnotować wyraźnie mniejszy wybór broni niż w San Andreas. Brakuje również niektórych elementów znanych z poprzednich (czy następnej) odsłon, jak np. rampage, nabywanie nieruchomości, biznesy. W GTA 4 miałem ten sam problem co w GTA 3 - zdobywałem hajs, ale nie wiedziałem po co (no poza achievmentem). Można go wydać na żarcie, bronie lub ciuchy, ale zdobywasz tego hajsu więcej niż go wydajesz, więc w sumie, przez ani chwilę nie musiałem się zastanawiać czy mi zabraknie na coś hajsu albo co w pierwszej kolejności kupić.

Muzycznie to tylko zaznaczę, że nie jest to Vice City (chociaż jest radiostacja Vice City FM prowadzona przez Fernando Martineza) - żadna stacja mnie nie kupiła, więc ostatecznie to nawet ich nie zmieniałem. Wizualenie natomiast nie chcę oceniać - to było 18 lat temu, mój pierwszy kontakt jaki pamiętam to było "jakie to piekne", teraz już widać swoje lata, ale moim zdaniem grafika nadal się broni i nie kłuje po oczach (na pewno jest lepsza niż w F:NV, ale to różne silniki gier). Jedna rzecz, co mnie bolała to odbicia na nocnej wodzie - wyglądało to, jakby ktoś wziął spraya w paincie i pomazał wodę.

Widać, że głównie krytykuje, natomiast wiedzcie, że bawiłem się dobrze. Fabuła jest dla mnie top3 wśród produkcji Rockstara (ale trzeba zaznaczyć, że nie grałem w żadne Stories, ani też w pierwsze RDR), finał jest mocny, a końcowe słowa "you won" są cholernie cierpkie.

Dlatego polecam dać koledze z Bałkanów szansę na odkupienie/zatracenie się w nienawiści :)

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry #bezkulturnik

98546ffa-9060-4927-abcf-b572d509f64e
c31af858-d3eb-4fdf-aa7c-bf729e85ed4a
bb616b97-62d9-4f94-9210-602dd9cf5dc3

@wielbuont przypomniałeś mi jak grałem w Obliviona na laptopie - ogólnie działał dopóki się nie schodziło do Otchłani, tam grzał się jak cholera, więc brałem laptopa na zewnątrz i grałem w kurtce i rękawiczkach na balkonie xD

Pamiętam jak mi się podobała fizyka i to jak się prowadzi samochody zaraz po SA bo to było poprzednie GTA w jakie grałem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak ja was k⁎⁎wy nienawidzę!
I jak ja wami k⁎⁎wy gardzę!


— ze tak pojadę klasykiem.


Taka mnie refleksja naszła, gdy ob żarty i znudzony 1 i 5 odpaliłem sobie #battlefield 4, i zaczęły mi się przypominać stare mapy i stare bronie.

Jeszcze nie tak dawno można sobie było grać ruskim i wszystko było ok, nikt nikogo nie wyzywał od onuc, świetnie się wszyscy bawiliśmy.
A a teraz biegam z NLAWem, po mapie z jakimś magazynem "long strage" czołgów na syberii (kto by przewidział jak realistyczne się to okaże, kto się spodziewał że ruscy będą to wszystko odgruzowywać i odpalać, byle załatać czymś front? Nawet T55?), patrzę na Himarsy w akcji (w życiu nie miałem pojęcia jaki to game changer będzie), i myślę sobie, jak świat się zmienił od tamtej pory.

Może jestem przekorny, ale nie chcę wszystkich ruskich wrzucać do jednego wora, tylko dlatego że to akurat modne.

Kazik mi się przypomina trochę, ruska wersja by się przydała:

Coście sk⁎⁎⁎⁎syny uczynili z tą krainą? (nie żeby trzeba było dużo zmieniać).


Ech...


https://www.youtube.com/watch?v=a0vXhwYDfOA

#przemysleniazdupy #gry #technikawojskowa #rosja #opornikcontent #przemysleniazdupy

bf27496a-37fb-40ba-a5c9-8601b24b8491
f8455227-ca07-488d-b450-7d1e434eb668
Opornik userbar

@Taxidriver Wszyscy nie zasłużyli. Tam są miliony uczciwych, dobrych ludzi, którzy cierpią żyjąc w tym gównie, bo urodzili się Rosjanami. Był na przykład taki lekarz, który po ruskiej napaści porzucił karierę i uciekł na Ukrainę, żeby ich leczyć. Albo Rosjanie walczący po stronie Ukrainy, to jest dopiero dramat, do swoich strzelać. Ich też byś do wapna wrzucił?


Inna sprawa, że niestety są tam również dziesiątki milionów orków, imperialistów, kryminalistów, oportunistów i idiotów. I że w swojej masie jest to naród zdemoralizowany i zdegenerowany, jak chyba żaden inny na świecie.

@xniorvox i widzisz, ten lekarz z twojego przykładu w rosji nie siedzi. Dlatego ja jestem za tym, żeby dookoła ruskich wybudować mur i zalać wodą.

@alaMAkota Nie wiem czy jesteś tak stara jak my, ale ja patrząc na tą autentyczną szarą nędzę i biedę i chujnię myślę sobie "o kurwa, jak dobrze że to już przeszłość".

@Opornik taa, teraz nie można mówić, że to biedne kacapki, bo jeszcze kacapki się oburzą. I jeszcze by mogli wypowiedzieć wojnę w akcie zemsty A NIE CZEKAJ TO NIE To ci powiem, że nawet aż tak mnie triggeruje. W sensie jasne- to jest spiździanie swojej własnej narracji, żeby kogoś nie obrazić w totalnie fikcyjnym universum jakiegoś wybranego państwa bo ojeju jeju, ale to przynajmniej dalej jest Battlefield sensu stricte. Nie żaden realistyczny symulator drzazgi w pięcie typu OFP czy ARMA, ale takie semi-poważne przedstawienie teatru wojny.


... nooo a potem patrzysz k⁎⁎wa na to co odpierdala od lat COD i się zastanawiasz, czy to na poważnie, czy jakiś efekt grzybowego tripa. Pierwsze odsłony- przedstawienie IIWŚ z perspektywy kilku kampanii- tam jakoś nikomu nie przeszkadzało, że gramy sowietami. Potem przejście do współczesności- 2 genialne odsłony, które zredefiniowały całą serię na zawsze- obserwowanie naszej własnej egzekucji jako prezydenta kraju i ikoniczna już misja w Prypeci. Potem nie mniej zapadająca w pamięć zdrada Shepherda, który w 1 scenie zabija nas, cały nasz oddział, a potem oblewa benzyną i podpala mówiąc "That's one less loose end". To k⁎⁎wa miało moc. Grałem w te gry wiele, wiele razy i za każdym razem tak samo mnie kopały. Zostawiały z takim nieprzyjemnym uczuciem zmuszającym do refleksji. Były też pierwsze black opsy z tą całą zimnowojenną otoczką brudnej gry szpiegów i słynne "The numbers Mason, what do they mean?"- jakie to k⁎⁎wa było piękne. A potem wszystko się zaczęło j⁎⁎ać, jak coraz bardziej zaczynali udziwniać, kolejne części w kosmosie, w d⁎⁎ie na słupie, absurd gonił absurd i tym sposobem któryś poprzedni black ops to była jakaś napierdalanka humanoidalnych robotów, którym brakowało, żeby jeszcze latały. I to był ten moment, gdzie już całkowicie puścili lejce fantazji i poza remake'ami obu MW to jest równia pochyła. Albo dostajemy jakiegoś klona Fortnita o nazwie Warzone, albo cashgraba, który sam się stał cyrkiem aka... k⁎⁎wa... AW3? I tak to już się dzieją cyrki, bo za kasę sobie możesz scustomizować wszystko, włącznie ze skinami i finisherami, więc nie ma problemu, żeby Niki Minaj się napierdalała z Alucardem i zabijała go hadoukenem, a to wszystko na recyklowanych od 20 lat tych samych mapach. No poważna ta wojna w c⁎⁎j. No a ostatnio wypuścili "black opsa", ja pi⁎⁎⁎⁎le... co to w ogóle jest... wjebali tam jakieś halucynacje do usprawiedliwienia jakichś gigantycznych latających maczet i mutantów rodem z jakiegoś residenta czy innego gówna. Tyle to ma wspólnego z CODem, co moja nieżyjąca babcia z F1.

Zaloguj się aby komentować

@ZohanTSW nie odzobaczysz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mamo! Możemy zwerbować krasnoludów seniorów?

Mamy krasnoludów seniorów w domu...

Krasnoludy seniorzy w domu:

Seeeñoooor!

d7cca8e4-b5a7-4f8b-975a-d294cf992dda

Zaloguj się aby komentować