To hate.hate.hate czytam głosem AM z I have no mouth but I must screem
https://www.youtube.com/watch?v=EddX9hnhDS4
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
16 Września:
Dzień Maszynisty
Światowy Dzień Fryzjera
Dzień Bluesa
Międzynarodowy Dzień Ochrony Warstwy Ozonowej
Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu
Międzynarodowy Dzień Kardiologii Interwencyjnej
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #kardiologia #transport #kolej #fryzjer #fryzjerstwo #blues
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#smacznejkawusi ale sobie dzisiaj dobrą kawę z biedronki zrobiłem.
oby wszystkim poranna kawa smakowała tak jak mi

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gdziewtatry
To teraz moja kolej
W drodze na jaką przełęcz zrobiono tę fotkę.
#gory #tatry #glupiehejtozabawy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wlochy #pilkanozna #ciekawostki
Dziś w cyklu #wloskierzeczy trochę piłki nożnej czyli calcio. Dlaczego calcio? Bo we Włoszech piłka nożna ma swoją własną nazwę.
Dla Włochów słowo calcio, to coś więcej niż określenie na piłkę nożną. To część narodowej tożsamości. Włosi zdecydowali się na rodzimą nazwę, aby nawiązać do historycznej tradycji. Zanim bowiem futbol, z zasadami jakie do dziś znamy, przywędrował o Italii z Anglii pod koniec XIX w. we Florencji od XVI wieku istniała popularna gra zespołowa o nazwie Calcio Fiorentino. Było ono brutalnym sportem, połączeniem piłki nożnej, rugby i zapasów w którym kluczowym elementem było właśnie kopanie piłki. Gdy w latach 80. XIX wieku kupiec Eduardo Bosio odwiedził Anglię i zafascynowany piłką nożną postanowił przenieść ją na włoski grunt i założył Torino Football and Crocket Club. Z kolei w latach 90. XIX wieku Anglicy, którzy przybyli do Włoch przywieźli nowoczesne zasady futbolu a lokalni działacze sportowi i dziennikarze uznali, że zamiast zapożyczać angielskie słowo, lepiej ożywić własną, historyczną nazwę. Samo słowo calcio pochodzi bezpośrednio od włoskiego czasownika "calciare", co oznacza "kopać".
Dodatkowo, trend do używania słowa calcio zyskał ogromne wsparcie w okresie faszystowskim. Reżim Benito Mussoliniego prowadził wówczas politykę "oczyszczania języka" z naleciałości i zapożyczeń z angielskiego i francuskiego. Choć pierwsze włoskie kluby Genoa CFC czy AC Milan miały w nazwach angielskie słowo football, to państwowe odgórne regulacje ostatecznie ugruntowały i narzuciły calcio jako jedyną oficjalną nazwę piłki nożnej.

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
JPRD...
Kot Debil wypuścił złapaną mysz jakiś czas temu.
Rudy uznał że nie może być gorszy, i...
Wypuścił w nocy mysz z pułapki.
P.S.
Testowałem różne modele pułapek i ta póki co jest najlepsza, już trzy myszy się złapały. To jedyna pułapka w którą łapią się również malutkie myszki.
Lepów nie liczę.
#kotytodebile #opornekoty #gryzonie #oporniksamnawsi #pulapkanamyszy



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Suldusk Album: Lunar Falls Utwór: Aphasia
Suldusk to australijski zespół z Melbourne, założony w 2016 roku przez Emily Highfield. Grupa łączy nastrojowy neofolk z elementami post-rocka oraz atmosferycznego black metalu.
#muzyka #folk #neofolk #postrock #atmosphericblackmetal #australia #muzykazyxx
Zaloguj się aby komentować
299 733,61 - 1,58 = 299 732,03
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
118 748 016 - 200 - 200 = 118 747 616
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Co to jest odwrotny egzorcyzm?
Kiedy diabeł każe wyjść kapłanowi z dziecka xd
#heheszki #czarnyhumor
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#szkolastandard #przemyslenia #szkola
Dobra, mam dziecko w pierwszej klasie. Czytałem ostatnio tutaj trochę przemyśleń rodziców i na podstawie własnych obserwacji dorzucam własne.
Kiedyś było łatwiej rodzicom w szkole, bo "rzucali dziecko do szkoły i nie musieli się interesować". W sensie dziecko od razu wpadało w samodzielność prac domowych, przynoszenia rzeczy do szkoły itp.
Ale
Zmieniło się to, że inni rodzice też tak podchodzili, a teraz:
Rodzice są w pełni zaangażowani i trochę co z tego, że dziecko zaczniemy uczyć samodzielności i rzucimy je na głęboką wodę skoro (statystyka z tyłka) rodzice innych 10 dzieci będą ich pilnować na każdym kroku i robić im pracę domową, dopytywać się nauczyciela o każdą interakcję rówieśniczą itd. w sensie dzisiaj dziecko nie rywalizuje tylko z dziećmi, ale też z ich rodzicami.
Tak, ja wiem, że kiedyś to było, ale teraz jest dużo bardziej?
W sensie szkoła zaczęła być wyzwaniem też dla rodziców i póki co jestem w trakcie ustawiania mojego stosunku do tej sytuacji.
Co sądzicie?
Myślę, że jest wiele czynników, które mają na to wpływ. Mój młody chodził do przedszkola w mojej starej dzielnicy, która była uznawana za biedną więc tam rodzice nie cudowali a dzieciaki były traktowane bardziej twardo. Teraz mieszkamy na dzielnicy uznawanej za bogatą i atmosfera w przedszkolu jest zupełnie inna. Czuć okrutną rywalizację rodziców, kto co zrobi lepiej i kto ma więcej. Na dzieciaki to dmuchają i chuchają. Obok jest szkoła, ostatnio widziałem ryczącego 9 latka bo musiał 5 minut do domu z ojcem przejść. Pytał się gdzie auto lol.
Najgorsze jest to, że prawie w ogóle nie mamy wpływu na to co się dzieje w przedszkolu tylko rada rodziców mająca osobne zebrania. Panie powiedziały, że nie chcą wycieczek autokarowych? W d⁎⁎ie, jedziemy do teatru. Nie zapłacisz 120zł? W d⁎⁎ie, twój dzieciak zostanie w domu, opieki w tym dniu nie będzie. Mnóstwo przewalonej kasy na niepotrzebne huczne imprezy, która grupa się lepiej pokaże.
Na ten moment olewam to wszystko, nawet nie płacę na radę rodziców, ale przyjdzie taki moment na etapie szkoły podstawowej, że będę musiał z młodym poważnie porozmawiać o tym jak to wszystko funkcjonuje.
Nie rozumiem. Co z tego że będziemy uczyć samodzielności nasze dziecko, skoro inni rodzice nie będą tego robić? Takie jest pytanie?
Bo jeśli tak, no to
a) z punktu widzenia całego społeczeństwa to raczej słabo, ale pewnie da się to zmienić na poziomie edukacji - coś co by wprowadzało tą naukę samodzielności
b) z punktu widzenia nas samych - no to nic z tego, nasze dziecko będzie samodzielne, a inne nie. Nasze będzie miało lepiej w przyszłości. Trochę "co z tego że ja nie jestem alkoholikiem jak rodzice innych dzieci są alkoholikami" xd
Zaloguj się aby komentować