Poniedziałek szóstego tygodnia okresu Wielkanocnego
(J 15,26-16,4a)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Owszem, nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali o nich, że Ja wam to powiedziałem”.
John 154a
At that time: Jesus said to his disciples, ‘But when the Helper comes, whom I will send to you from the Father, the Spirit of truth, who proceeds from the Father, he will bear witness about me. And you also will bear witness, because you have been with me from the beginning. ‘I have said all these things to you to keep you from falling away. They will put you out of the synagogues. Indeed, the hour is coming when whoever kills you will think he is offering service to God. And they will do these things because they have not known the Father, nor me. But I have said these things to you, that when their hour comes you may remember that I told them to you.’
Powinniśmy wszakże działać tak, jak postępujemy w przypadku podróży. Co mogę zrobić? Mogę wybrać kapitana, załogę statku, dzień i sposobność. Potem nadchodzi sztorm. O cóż jeszcze mam się troszczyć? Zrobiłem, co w mojej mocy. Teraz sprawy leżą w rękach innych ludzi, w tym kapitana.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze, Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie".
John 14:15-21
At that time: Jesus said to his disciples, ‘If you love me, you will keep my commandments. And I will ask the Father, and he will give you another Helper, to be with you for ever, even the Spirit of truth, whom the world cannot receive, because it neither sees him nor knows him. You know him, for he dwells with you and will be in you. ‘I will not leave you as orphans; I will come to you. Yet a little while and the world will see me no more, but you will see me. Because I live, you also will live. In that day you will know that I am in my Father, and you in me, and I in you. Whoever has my commandments and keeps them, he it is who loves me. And he who loves me will be loved by my Father, and I will love him and manifest myself to him.’
@mehdnpl przyjechaliśmy na parking, którego nie ma bo remont, wszędzie zakazy, ale i masa lokalsów stała, więc też stanęliśmy i na razie nic się nie stało
Śledząc moje wpisy z Korei, można dojść do wniosku, że lubię chodzić po parkach lub lasach oraz jeść i pić. To prawda, jestem prostym człowiekiem
Dlatego dzisiaj proponuję połączenie parku linearnego i rzeczki, czyli Cheonggyecheon. Bonusem będzie okoliczna cukiernia.
A sam park? Jak dla mnie świetny. Przez środek płynie coś na kształt małej rzeczki, może większego strumienia, zaś bo obu stronach można spacerować. Co jakiś czas można spotkać ławeczkę lub most, pod którym można przysiąść w cieniu, czegoś się napić lub coś zjeść. Można również poobserwować ryby, kaczki lub czaple - a być może również i inne zwierzęta - jednak ja spotkałem tylko te. Oba brzegi nieco się różnią, jeden to szerszy deptak, drugi z kolei jest węższy, ale za to bardziej "dziki". Po jego stronie jest więcej roślinności i kamieni, na których można sobie dupnąć i pokontemplować. Spacerując można natknąć się na różne wydarzenia, typu jakiś grajek lub instalacje artystyczne. Przejście całości to ponad 10km.
A co do bonusu, to polecam cukiernię Abebe - nie wiedziałem co to takiego, wszedłem, bo nazwa wydała mi się zabawna
Okazało się, że jest bardzo popularna, a jej flagowym produktem są pączki - oczywiście nie takie jakie znamy. To kilkuwarstwowy miks ciasta, ciasta ryżowego, smakowego kremu, bądź kremów oraz niekiedy posypki. Dzieje się!