Wrzuciłem wczoraj zdjęcie gołąbka i niektórych zdziwił fakt, że jadłem je z ziemniakami. Zatem ankieta przy niedzieli


Osobiście wiem, że niektórzy nie jedzą gołąbków z ziemniakami (moja żona) mówiąc że przecież w środku jest ryż, ale i mnie tak się jadło zawsze może po prostu my na wschodzie nie żałujemy sobie ziemniaków bo nas stać


#ankieta #jedzenie #pytanie

6efc2170-0e50-4565-88de-5d2ea4ab0698

Jak jadasz gołąbki?

508 Głosów

Komentarze (82)

my na wschodzie

@cebulaZrosolu bez przesady. Ten zwyczaj obserwuje się wprawdzie w niektórych częściach Puław, ale nie da się tutaj wyróżnić jakiejś granicy wschód-zachód.

Też jestem ze wschodu i mi gołąbki z ziemniakami nie leżą w ogóle. Tylko z chlebem i dużą ilością sosiwa!

Ale skoro tyle ludzi jada smażone kartofle (pod postacią placków) z cukrem, to i gołąbki z ziemniakami nie są niczym szokującym.

W domu rodzinnym 50 km na wschód od lublina jadłem bez ziemniaków. Moja żona pochodząca z lublina całe życie jadła z ziemniakami XD Nawet w zaborach widać zabory xD

@swrscyk a to dziwne bo na wschód to bliżej Ukrainy a oni wszystko jedzą albo z chlebem albo ziemniakami. I nie śmieje się, kartoszki ichniejsze to jest cud kulinarny

U nas (pomorskie) jadło się z ziemniakami. Ale za to ryżu w farszu nie było, tylko mięso z moczoną bułką, jak do mielonych.

może po prostu my na wschodzie nie żałujemy sobie ziemniaków bo nas stać


@cebulaZrosolu raczej dlatego że bieda u was na chacie była i trzeba było czymś żołądek zapchać, a kartofle były tanie XD.

u nas była bieda, więc pewnie po prostu było mało mięsa i dużo ryżu, ale nigdy nie jedliśmy z kartoflami. nie pasuje do ryżu.

@cebulaZrosolu a gdzie odpowiedź "nie jadam gołąbków"? Gołąbki to podjedzenie wymyślone z powodu biedy. Jak mam do wyboru zjeść coś porządnego, to jem coś porządnego a nie liście kapusty zawinięte wokół ryżu. Moja rodzina uwielbia gołąbki i chyba jestem jedynym, który gardzi tym "przysmakiem".

@Half_NEET_Half_Amazing ehhh nie moja wina, że takie biedadanie wam smakuje. Pewnie również groch z kapustą wcinacie, co? A majonez, to wiadomo, że kielecki? xD

@Half_NEET_Half_Amazing jak bym chciał jeść ryż z mięsem, to sobie mogę zrobić ryż z mięsem. A nie takie niewiadomo co... Poza tym tak, jak nie ma 100% mięsa (bo tylko mięso trzeba za każdym razem zjadać, resztę można zostawić, mama mnie dobrze wychowała) to znaczy, że to już nie jest warte uwagi xD

Oczywiście trochę się nabijam ale tylko trochę. Niech każdy je sobie co mu się podoba, jeden lubi steki a drugi stare opony upieczone nad ogniskiem.

Dostałem ostatnio w hotelu na kolację z ziemniakami w Zachodniopomorskim. U mojej rodziny na Lubelszczyźnie na wsi też tak jedzą. Ja wolę bez ziemniaków bo skoro jest ryż to dla mnie bez sensu dublować węgle. To tak jakby mieszać 2 rodzaje mięsa co przechodzi tylko w kebabie mieszanym

@Enzo

>To tak jakby mieszać 2 rodzaje mięsa co przechodzi tylko w kebabie mieszanym

Pasty z sosem ragu vel bolońskim nie jadłeś? Połączenie dwóch rodzajów mięsa jest zajebiste, ale gołąbki z ziemniakami rządzą światem.

Zależy. Jak na obiad to z ziemniakami. Jak z doskoku to z chlebem.

Oba rozwiązania są dziwne imo, przecież i tak jest tam od cholery ryżu xD

Z ziemniakami i sosem pomidorowym po całości. Polska wschodnia, ale moja rodzina z Pomorza i Kujaw jada tak samo. Nie wiedziałem, że bez ziemniaków też można.

@cebulaZrosolu jestem z dosłownie tego samego jebanego wschodu co Ty i u mnie na chacie nie je się z ziemniakami xD Za to u mojej żony, która też jest ze wchodu również nie xD

Dla mnie z węgli jest ryż, nie ma potrzeby dobijać kartoszkami ale co kto lubi.


Jak chcesz dziwacznych obyczajów gołąbkowych to zapytaj ile osób je gołąbki na wigilię - z ryżem i grzybami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

U mojej Zony je sie Bez chleba i ziemniakow ale to dlatego ze polowa farszu to ryz, u mnie w domu jadlo sie z dodatkiem zapychaczem ale to dlatego ze w farszu byly sladowe ilosci ryzu, mam nadzieje ze pomoglem ;)

@cebulaZrosolu oryginalnie, też pochodzę ze wschodu. Piszesz o wariacji pierwotnej potrawy: gołąbki z baraniną, zawijane w liście winogron (żadnych ziemniaków do tego). Ja dodatkowo robię do tego sos grzybowy. Wersja z wieprzowiną i bieda sosem pomidorowym plus ziemniaki to pokłosie PRL-u

U mnie cała rodzina jadła same ale ja od ojca się nauczyłam jeść z chlebem i tylko tak mi smakują. Dodatkowo przez jakiś czas za młodu jadlam tak jak i on bez sosu za to pokropione suto maggi (mój ojciec do wszystkiego dawał maggi)

Zaloguj się aby komentować