Komentarze (67)

@tptak no w firmie mam typa, który już ma koło 70. I jak zazwyczaj się słyszy, że nie ma osób niezastąpionych, tak ten typ jest niezastąpiony. Jak się pojawił COVID, to go firma wysłała na przymusowy home office z zakazem pojawiania się w biurze po pierwszych informacjach o odkryciu tego wirusa w Europie xD

Przy nim to faktycznie Junior jestem...

@damw to mnie w ogóle nie dziwi, już niejednego kolegę żegnałem na emeryturę. Ludzie się starzeją, nie każdy szuka pracy w zarządzie i niejeden jest cały czas na bieżąco

@KatieWee

Rzeczy, które mogą się przydać:

"synuś, ale ta Kasia to była fajniejsza"

"Kiedy ślub?"

"Ilu partnerów seksualnych miałaś wcześniej?"

"Ile dasz mi wnuków i dlaczego tak mało?"

@KatieWee to jest idealny moment, żeby powyjmować jego pluszaki i rysunki z dzieciństwa :D

Btw, moja koleżanka z jogi mówiła mi wczoraj, że będzie gotować żurek dla Koreanki. Okazało się, że jej syn poznał przez neta jakąś Koreankę, która specjalnie dla niego przyleciała do Polski xD

@Wrzoo tylko nie te rysunki na których rysował siusiaki bo może być zakłopotany

moja matka do końca życia opowiadała ludziom jak kiedyś była wezwana do szkoły bo synka poniosła wesoła twórczość na kartkówce z biologii-anatomii.

@kubex_to_ja całe szczęście, że nie mam, bo jestem odpowiedzialną dorosłą i nie robię rzeczy, do których się nie nadaję 💛

@kubex_to_ja Zmruż oko. Tak naprawdę trwa tu podrzucanie tematów, których nie należy wywlekać przy tego typu okazjach.

Tylko nie opowiadaj o jego tajemnicach.

Ale zapytaj go jak rasowy budowlaniec.


"Eee, młody, było co?".


No i nie odpierdalaj kasztanozy

Rany, myślałem że jestem tu dość stary jak reszta hejto 30+, mam swój ulubiony Fastum na ból pleców, a tu pociechy współhejtowiczów mają swoje połówki, gdy ja za rękę nawet nie trzymałem. Nagle poczułem się ponad 2 dekady młodszy.

@ArkadioMorales wiedziałem, że teraz dzieci coraz szybciej dojrzewają, ale żeby już trzylatki? Za moich czasów takich akcji nie było w przedszkolach

@Atexor właściwie to jeszcze stara miłość ze żłobka, w przedszkolu płeć przeciwna to fuj, przynajmniej się nie przyznają, potem w szkole znowu dzieci się sobą interesują

@KatieWee - czekam na dalszych ciąg tej opowieści i mam nadzieję, że nie jesteś z tych matek co żadna dziewczyna syna nigdy nie będzie odpowiednia dla Twoje bombelka

Bąbelek z dziewczyną właśnie pojechali, trochę się zasiedzieli

Dziewczyna bystra, ładna i urocza

Poszliśmy na obiad, a potem pograliśmy w planszówki, dawno się tak dobrze nie bawiłam

Zaloguj się aby komentować