Co Wy na to? 02.06.2026

Wczoraj był dzień dziecka - których mamy w Polsce coraz mniej. Według wyliczeń Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania jednego dziecka w Polsce to średnio około 370 tysięcy złotych. Nakłady na pociechy rosną, a wraz z nimi nieustannie spada współczynnik dzietności: w 2025 roku wyniósł 1,068 - by zapewnić zastępowalność pokoleń potrzeba poziomu 2,1 dziecka na kobietę.

Pytanie na dziś: Czy dzieci to dobra inwestycja?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #dzieci #demografia
#owcacontent

Czy dzieci to dobra inwestycja?

322 Głosów

Komentarze (69)

@zomers Którego każdy ma ograniczoną ilość. Jak przyjdzie godzina zero komuś trzeba to to co dorobiliśmy sie za życia przepisac a komu jak nie bedzie dzieci? Wujom stryjkom, sasiadowi zlodziejowi :]?

@Spider sprzedać i mieć z tego emeryturę. Tak robią pensjonariusze w domu starości w którym pracuje moja siostra. Sprzedają mieszkania i przenoszą się do prywatnego domu opieki. A gromadzenie majątku tylko po to żeby przekazać swojemu potomstwu to jedno z powodów dla którego nie chce mieć dzieci. Gdyby nie ta chęć przekazania majątku to ludzie by tak na siłę go nie gromadzili, z kilkoma mieszkaniami dla dzieci, żeby nie musiały sobie parac rak ciężką pracą... No i tak pomyślał każdy... No tak z roku na rok narasta coraz większą nierówność społeczna aż w końcu znów skończy się to "rewolucja francuska"

@Cori01 O ile sprzedasz dorobek na tamte czasy skoro młodych dużo nie bedzie-czyli rynek nabywczy- a starszym na kij kolejne nieruchomości.

@Spider ja caly czas się zastanawiam czy społeczeństwo juz tak do reszty sie odkleiło od rzeczywistosci, że nie łapie że dzieci teraz to warunek konieczny dla realizacji zyskow z jakiejkolwiek inwestycji w przyszłości?

@bojowonastawionaowca jeśli 370k ma wystarczyć na wychowanie dziecka to chyba w ziemiance.

Nikt nie zalicza konieczności posiadania warunków mieszkaniowych. Sam pokój 12m2 przy obecnych cenach w miastach gdzie są żłobki/ przedszkola to 100-220k XD

Centrum Adama Smitha zakłada że ludzie nie zakładają odpowiednich warunków mieszkaniowych jako koniecznych wydatków do wychowania dziecka to znaczy że myślą w bardzo ograniczony sposób wręcz niegodny tej instytucji.


A twoje założenie że dzieci są "inwestycją" to też dla mnie jakaś chora idea, biologiczne uwarunkowanie nie zakładało że chcemy inwestować tylko poszerzać swoją naturalną zdolność to rozrostu populacji w istniejących habitatach.


Jesteśmy ssakami OWCEN. My się staramy r⁎⁎⁎ać i zwiększać populacje w korzystnych warunkach.

Nie ma mieszkań, czasu, hajsu = nie ma ruchania XD


Kiedyś to były habitaty a tera to nie ma i stąd efekt.

༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

@Ten_koles_od_bialego_psa słusznie prawisz, że większe lokum to dodatkowy, niewliczony koszt. Jednakże, przy założeniu, że kupujemy to większe, droższe mieszkanie to mimo wszystko na starość możemy je sprzedać, przenieść się do mniejszego i odzyskać część wydanych pieniędzy (a jesli rynek mieszkaniowy nie zawali się z powodów demografii to nawet więcej). Oczywiście większe mieszkanie a nie daj boże dom generuje większe koszty utrzymania i remontów więc w sumie można będzie wyjść na minus xD


Tak czy inaczej rodzina 2+3 potrzebuje pewnie ze ~100m2 żeby w miarę normalnie żyć i nie potykać się o siebie. Ile jest takich mieszkań w miastach i za jaką cenę to chyba tłumaczy czemu większość, o ile decyduje się na dzieci to maks 1 lub 2.

@Ten_koles_od_bialego_psa to wyobraź sobie, jakie habitaty muszą mieć w takiej Afryce, czy innych Indiach.

A z drugiej strony, w Korei i Japonii bieda aż piszczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Stashqo idąc tym tokiem rozumowania, stare ubrania należy zawsze sprzedawać do szmateksu, stare AGD oddawać do naprawy i wystawiać na OLX, nie defekować do toalety tylko sprzedawać mocz do najbliższego zakładu felczerskiego XD


Zapewne są ludzie którzy sobie robią w Excel-u "Plan Prokreacji i amortyzacji środków mieszkaniowych w perspektywie 30lat"

Ale obawiam się że nie stanowią takiego procenta populacji żeby uratować wskaźnik zastępowalności pokoleniowej.

@MostlyRenegade Stary !

Tam jak chcesz mieszkać to nie szukasz po bankach zdolności kredytowej tylko idziesz sklejasz trochę blachy z krowim plackiem i cyk - El Casa de mierda metal. Nie martwisz się pracą bo pojęcie jest ci obce, nie martwisz się jakoś specjalnie wychowaniem bo działa wychowanie społeczne twojej wioski.

Nie należy rozpatrywać wzorowego habitatu dla istot ludziowych poprzez warunki premium a dostępność ogólną możliwych do spełnienia warunków.

@Stashqo dokładnie !

Kupujesz za 680, spłacasz 980, sprzedajesz za 380-880k ? Uwzględniając zmiany inflacyjne zakładanie przyszłego zysku po odchowaniu dzieci jako jakiś pewnik i zwrot inwestycyjny za chybioną teorię.


Zużywasz się ty jako rodzic, zużywa się mieszkanie, zużywa się wszystko taki porządek nie ma co zakładać zysku.

@Ten_koles_od_bialego_psa no chyba, że kupujesz w duzym, rozwijajacym się mieście i mieszkanie idzie na wartości szybciej niż inflacja.


Tak czy inaczej jeśli chcesz mi udowodnić, że dziecki się nie oplacają finansowo to nie musisz bo się w pełni z Tobą zgadzam xD

@bojowonastawionaowca jakbym miał podchodzić do posiadania dzieci przez pryzmat finansów, to raczej bym ich nie miał...

d89fb388-f47a-44a6-8c88-fe7d2077af06

@bojowonastawionaowca jak zawsze - to zależy:

  • dla rodziców to nawet nie jest inwestycja - nie ma z tego korzyści w przyszłości. jak to powiedziała czyjaś mądra babcia "dzieci się wychowuje dla świata, a nie dla siebie"

  • dla społeczeństwa jest jedną z lepszych

@FriendGatherArena Antropomorfizacja społeczeństwa albo państwa to urojenie jak z lampą z ikei:
https://www.youtube.com/watch?v=dBqhIVyfsRg
To pojedyncze osoby mają uczucia, a nie społeczeństwo, więc społeczeństwu wszystko jest obojętne i samo w może nawet nie istnieć. To jakby mówić, że dla kamienia jest lepsze, gdy leży na słońcu, a nie w cieniu.

@FriendGatherArena Nic nie zyskuje, co sam zauważyłeś – "nie ma z tego korzyści w przyszłości" (zero pomnożone przez dowolną ilość jednostek, to wciąż zero).
W przypadkach przeludnienia społeczeństwo jedynie wyraźnie traci (a pewnie wciąż traci również i w pozostałych przypadkach, co nie jest już tak wyraźne).

AD 2026 to straszna inwestycja.


Trochę taka franczyza, gdzie nie podejmujesz wszystkich decyzji, bo kapitan państwo ma ostateczny głos, jednakże ponosisz pełny koszt i pełną odpowiedzialność. Kasa nie zwróci się nigdy - maks na co możesz liczyć, to że na starość zapewni dziatwa trochę rozrywki. Jak byli chujami to możesz ich obarczyć odpowiedzialnością finansową, za swoje stare niedołężne dupsko.


No i jak ktoś ma taki mindset - to jest to jakiś sposób dalsze życie po swojej śmierci. Może warto, nie wiem.


Ogólnie zabawa dla chętnych - ale jak słucham znajomych to mam wrażenie, że to taki syndrom sztokholmski. Niby kochają bardzo, ale najbardziej lubią poniedziałek - jak dziecko idzie w c⁎⁎j z domu.

@bojowonastawionaowca

Finansowo? Bardzo rzadko. Kasa, stres i czas poświęcony dzieciom niewielu się zwrócą.


Biologicznie? No pewnie, póki co jedyna opcja aby żyć po śmierci to przekazać geny


Jesli chodzi zaś o funkcję społeczną i satysfakcję z opieki i wychowywania to myślę, że tak, warto.


Tylko kierwa czemu to takie drogie i trudne się zrobiło ;/ Większość rodzin, w których wychowywaliśmy się te 30+ lat temu, w dzisiejszych czasach nazwane zostałoby patologią. Mimo to przezyliśmy i wyrośliśmy na (przeważnie) porządnych ludzi.

@bojowonastawionaowca postrzeganie posiadania dzieci przez pryzmat kosztów to jakaś głupia moda która do nas przyszła z zachodu stosunkowo niedawno, kiedyś nikt tak nie myślał, a w każdym razie ja nigdy i nigdzie się z tym w Polsce nie spotkałem, za to u znajomych z zachodu tak.


Strasznie materialistyczne i bezduszne myślenie, zalatujące antynatalizmem.

@Opornik z jednej strony tak, a z drugiej to jest jednak realny koszt i miłością dzieci nie wykarmisz i nie ubierzesz. myślę, ze zaczęło to być przeszkodą dopiero w momencie w ktorym spoleczenstwo się wzbogaciło na tyle, ze nikt nie chce, zeby jego dziecko było tym biednym w szkole. wczesniej jak wszyscy byli biedni to mniejszą różnicę robiło czy masz 4 czy 5 dzieci

@bojowonastawionaowca czy do opłacalności posiadania dziecka wlicza się to, że po śmierci dziedziczą nasz majątek? W sumie bez dzieci, to dalsza rodzina przejmie albo państwo. To już wolę żeby moje dzieci to miały.

@bojowonastawionaowca sorry ale pytanie jest tendencyjne - dzieci to nie "inwestycja". Albo masz potrzebę posiadania dziecka z wszystkimi reperkusjami albo nie i tyle w temacie. Nie ma tu nic do gadania ani żadna statystyka ani rząd (w d⁎⁎ę mnie pocałować mogą tak w ogóle wszyscy politycy) ani żadne regulacje. Próby zarządzania dzietnością, jakieś bykowe itd. to zamach na wolność i prawa człowieka (mam 2 dzieci i jestem przeciw takim pomysłom).

@bojowonastawionaowca wydaje mi się, że zdania w tej kwestii będą mocno podzielone. Z jednej strony wielu ludzi może odpowiedzieć, że nie, a z drugiej Josef Fritzl na pewno będzie na tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@bojowonastawionaowca sorki ale w takiej ilości odpowiedzi zabrakło opcji "op to ...." bo to równianie z założenia nie ma sensu

Rozpatrywanie posiadania dzieci jako inwestycji... Jezusie Chytrusie do czego doszło. Może słabe porównanie, ale czy posiadanie psa to też inwestycja? Jasne, dziecko kosztuje i aspekt finansowy jest jednym z istotniejszych ale nie popadajmy w skrajny materializm.

Gdzie opcja Optonapeddoroweru?

@StaryMokasyn Kiedyś to była inwestycja więc ludzie mieli dużo dzieci - do orania pola na ten przykład. Teraz to słaba inwestycja więc ludzie nie mają tych dzieci aż tyle. No niestety, można ubierać wszystko w piękne słowa, ale jesteśmy w zasadzie mocno prymitywni.

Idk ale dla mnie jak ktoś chce traktować dzieci jako "inwestycję" to może niech ich w ogóle nie robi xD. Tu chyba chodzi o coś więcej niż czy się opłaca czy nie ale co ja tam mogę wiedzieć bo sam jeszcze jestem dużym dzieckiem xd.

Jaka inwestycja. Debilne stwierdzenie. Dzieci to coś więcej. To owoc miłości, to część Ciebie w innej osobie, to dzielenie radości, smutków, wspólnego życia. To obopólna nauka empatii, wyparcie w sobie egoizmu. To jest cudowne doświadczenie. Nie inwestycja. Popierdolony konsumpcyjny świat. 🤦🏻🤦🏻🤦🏻

Ale mi was wszystkich żal pisząc o tym czy to inwestycja czy nie. To jest twoje potomstwo ,twoje dziecię a nie jakiś przedmiot. Ja mam bardzo dobre relacje z rodziną i pomagam babc(juz ostatniej)i na tyle ile mogę w zamian niczego nie oczekuję. Kwestia wychowania i przekazania prawdziwych wartości (rodziny nie pieniędzy). Widocznie sie da. Społeczeństwo robi sie za wygodne i nie chce miec obowiazkow.

Moim zdaniem, dzieci nadają sens życiu. Jest się dla kogo starać, dla kogo pracować, gromadzić majątek itp. Ja niestety dzieci nie mam póki co i często się zastanawiam, że wszystko co uzbieram, co osiągnę w życiu zostanie zmarnowane, bo nawet nikt o tym nie będzie pamiętał (a noblistą, prezydentem USA czy papieżem nie zostanę).

@Frund A nawet jak uzbierasz, stworzysz majątek, to przyjdą lewackie mendy i stwierdzą, że podatek od dziedziczenia jest sprawiedliwy społecznie.

@Frund a tak to bedzie o tobie pamietac potomstwo, ew. wnuki. za 150 lat nikt z twojej potencjalnej rodziny nie bedzie mial pojecia, kim ty w ogole byles. sama znajomosc imienia jest watpliwa

@bojowonastawionaowca to zależy. Jestem fajny, ale patrząc na to ile hajsu wpompowali we mnie rodzice, to nie wiem czy do końca życia się zwrócę. Ch⁎⁎⁎wy CAGR, nie polecam, lepiej kupić ETF na szeroki rynek i wyjebane w guwniaki

@bojowonastawionaowca Fatalne pytanie.

Twoje pytanie sugeruje, że dziecko == inwestycja. Noż kurna!

To nie lepiej zadać pytanie "Dziecko == inwestycja?"

@bojowonastawionaowca Nie ma nic piękniejszego niż własne dziecko wtulające się w Ciebie z całych sił i mówiące Ci do ucha "tata, kocham Cię". Moja córeczka robi tak codziennie, żona zazdrości a ninja kroją cebulę.

Dzieci to inwestycja w krajach słabo rozwiniętych (Afryka) i koszt w wysoko rozwiniętych (cały świat zachodni, Polska tez) - cale wyjaśnienie

Zaloguj się aby komentować