Zdjęcie w tle

wombatDaiquiri

Gruba ryba
  • 523wpisów
  • 6992komentarzy

Tech enthusiast. Not a real human.

Ping pong show to rzecz, która zrobiła na mnie największe wrażenie w Tajlandii.

Za kilka rzeczy przeplacilem, ale pong pong show był wart swoich pieniędzy. I mówię tu wyłącznie o show, nie całej otoczce i reszcie.

Zaloguj się aby komentować

Gorąco polecam "Love is Blind: Habibi" na Netflix. Zwłaszcza z partnerką. Na pewno Was doceni po wspólnej podróży w arabski świat randkowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) https://www.filmweb.pl/tvshow/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87+jest+%C5%9Blepa%3A+Habibi-2024-10049493


P.s. oglądałem już reality TV z różnych kontynentów, ale ten jako jedyny potwierdza wszystkie stereotypy a czasem wręcz pokazuje że rzeczywistość znacząco je przerasta.


#realityshow #netflix #zwiazki #randkujzhejto #notorasizm

Moja różowa to ogląda (akurat wersję US). Rzucam kątem oka i to taki rolnik szuka żony, tylko na sterydach, z podwójna dawką krindżu. Faceci jak faceci, niektórzy śmieszki, niektórzy takie duże dzieci. Za to kobity toksyczne, ociekają red-flagami. Aż mi się żal tych chłopów zrobiło.

Zaloguj się aby komentować

@wombatDaiquiri - ale na długich lotach jest in-flight entertainment - z najnowszymi filmami i serialami - ja wiem, że większość tego to kupa - ale czy tiktoczki to nie większe gówno?

Zaloguj się aby komentować

trochę pojebanie że #elonmusk kupił Twittera i ściągnął go z giełdy


jak miał dobry pomysł na social media, to mógł sobie zrobić nowe i jak by się ludziom podobało to by do niego przeszli


Grono zostało zjedzone przez Naszą Klasę, Facebook oprócz MySpace zjadł i większość rodzimych produktów. Na rynek wszedł i zagarnął potężną jego część TikTok, a to wszystko w oparach wojen między serwisami wideo i streamingowymi - naukowi youtuberzy tworzą Nebula, Kick i Twitch radykalizują się po dwóch stronach sporu światopoglądowego


co zrobił Elon? wydał pieniążka żeby rozjebać platformę, bo mu się nie podobało jak działa xD zamiast próbować stworzyć konkurencję jak normalny technologiczny startupowiec


ehhh imigranci znowu niszczą amerykę


#gownowpis #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #polityka taguję just in case

@wombatDaiquiri

Kick i Twitch radykalizują się po dwóch stronach sporu światopoglądowego

Co to i o co chodzi? W sensie twitch wiem, a to drugie? Jaka jest miedzy nimi roznica?

@wombatDaiquiri Spojrzalem na to Nebula. Czemu niby mialbym placic za cos, co widze, ze mam na yt? Gdzie jest wartosc dodana? Jakies dodatkowe filmiki od autorow? Malo zachecajace. Chyba, ze czegos nie wiem.

Zaloguj się aby komentować

Gdzie mogę zgłosić, że podczas testów alarmu nie było go słychać w moim mieszkaniu? Administracja osiedla? Miasto? Wojewoda?


#warszawa a jeśli nie słyszeliście alarmu o 11/12 to Wam też się może przydać ta wiedza


#pytanie #wiadomoscipolska #polska

Zaloguj się aby komentować

O, moje okolice. Ulica Wałbrzyska przy metro Służew.

Tam w ogóle jest sajgon. Uliczka super wąska i na⁎⁎⁎⁎na wysepkami tak że czasem ciężko się zmieścić. Do tego dostawczaki do Żabki i piekarni niedaleko uwielbiają parkować w poprzek całkowicie ją blokując.

A takie rarytasy w centrum Gdańska, na publicznym parkingu, 5m od wejścia do budynku rady dzielnicy to nie problem. Miasto nie widzi problemu, choć stoi tam podobnych 5 Raz po grozili im kartką że za tydzień zabiorą, ale to było z pół roku temu, więc kartki już białe od wody i słońca

66657837-f1e4-4449-9e67-61d93edd5890

Zaloguj się aby komentować

@wombatDaiquiri mnie bawi że w naszym "systemie prawnym" tworzą się jednostki, które są zasadniczo prymitywnym darmozjadem-pasożytem bez godności jakiejkolwiek, a jednak tak wyspecjalizowane w prawie (przynajmniej z tego które ich dotyczy) że przykładowo latami potrafią zajmować mieszkanie nie płacąc złotówy (taki przykład ze wspólnoty w której to współ-utrzymuję jedno takie mieszkanie )

Zaloguj się aby komentować

@wombatDaiquiri Uważam, że nie ma lepszego operatora drona czy innej zdalnej maszyny bojowej niż taki pro gracz który siedzi przed komputerem od pół życia i gra w gierki. To jest potwierdzone badaniami, że np tacy esportowcy mają dużo lepszy refleks i podejmują szybciej dobre decyzje pod presją. Zresztą wojsko USA zdaje sobie z tego sprawę i np tam gdzie się da to jako kontrolery służą pady od Xboxa 360 ponieważ typowy amerykanin go zna i nie musi się uczyć nowego schematu sterowania.

Zaloguj się aby komentować

Dwa niezawodne pytania żeby zostać persona non grata w dowolnej #pracbaza


1. Gdybyś miał opisać minuta po minucie, co znaczy że "pracuję przez 8 godzin w ciągu dnia"?

2. Na jakiej podstawie wyliczyliście moje wynagrodzenie i czemu uważacie że jest to odpowiedni ekwiwalent za wykonywaną pracę?


Szanse na dostanie po nich wypowiedzenia szacuję na 87%. Ot, nowoczesny feudalizm, w którym nie powinieneś podważać systemu z którego Twój chlebodawca czerpie niewspółmierne do wkładu korzyści.


#filozofia #psychologia #rozwojosobisty #antykapitalizm

Czy zwolniłbyś pracownika który zadaje takie pytania?

185 Głosów

Wszystko zależy od rodzaju pracy i warunków, ale określanie pracy minuta po minucie jest niepoważne, bo eliminuje czynnik ludzki. Jak pracownika będzie boleć głowa, to będzie mniej wydajny. Jak się porządnie wyśpi, to będzie bardziej wydajny. Jak się napije kawy i pójdzie na dwójkę, to cały misterny plan idzie w pizdu

Zaloguj się aby komentować

Posty w których staram się powiedzieć coś ciekawego i podyskutować dostają po 5/10 piorunów. A ile dostanie łyżka z morwy?


Faktura moim zdaniem wygląda tandetnie - wyraźne słoje i krótkie poprzeczne pręgi przywodzą na myśl klejoną płytę wiórową. Sęk w uchwycie dopełnia obrazu nędzy i rozpaczy.


J⁎⁎ać morwę.


#diy #hobby #tworczoscwlasna #ciekawostki #rekodzielo

9efc22e4-8f9a-4985-b59a-bec2e967e12b

@wombatDaiquiri - powiem Ci że mnie mała popularność ciekawych wpisów na hejto boli... i doskwiera mi coraz bardziej wraz z kolejnymi falami uciekinierów z wiadomo jakiego portalu

Zniechęceni wartościowi użytkownicy przestają dodawać treści bo one spotykają się z coraz mniejszym zainteresowaniem.

Dwa lata temu - zanim miałem tu jeszcze nawet konto - ciekawe niepolityczne wpisy dostawały więcej uwagi i prowadziły do interesujących dyskusji - teraz tylko polityczne trole normalizujące swoją działalność nieśmiesznymi memami a posty nad którymi się ktoś napracował świecą w komentarzach pustkami.

Dla mnie wygląda na to, że nawet starzy ludzie zostali wytresowani przez social media czy szeroko pojęty internet na ameby jedynie pragnące chłonąć miałkie treści - i kawiarenka czy wysiłki użytkownika @Dziwen to za mało by odeprzeć kolejne fale takich użytkowników i zachęcić resztę do tworzenia wartościowych treści.

Zaloguj się aby komentować

Im dłużej o tym myślę tym bardziej myślenie o #polityka wydaje mi się dokładnie odwrotne do myślenia o #programowanie.


W programowaniu masz przewidzieć i zaprojektować system, który wykona konkretne instrukcje w określonej kolejności osiągając założony cel. Żeby rozmawiać o teorii wykonania instrukcji wymyśliliśmy takie koncepcje jak Maszyna Turinga. Piszę pomnóż 21 przez 37, wstaw memika z papajem, gotowe, poscik na hejto wleciał.


W polityce natomiast, nie da się przewidzieć przyszłości. Wynika to z tego, że rzeczywistość nie jest (albo na nasze potrzeby - conajmniej nie może zostać odczytana jako) deterministyczna. Gdybym chciał użyć niezbyt skomplikowanej analogii, to przyrównałbym ją raczej do Łańcucha Markova. Chodzi o to, że mamy nieskończenie wiele przyszłości, do których możemy się dostać z "tu i teraz" w czasie. I przejścia do różnych przyszłości mogą się wydarzyć z różnym prawdopodobieństwem. 0.0000037% że w przyszłości za 5 minut będziemy w stanie rzeczywistości w którym mam obsrane gacie. Prawdopodobieństwo może być niskie, ale (w ramach możliwości fizyki) nigdy zerowe.


Z tego powodu twierdzę, że w przestrzeni wszystkich możliwych stanów dużo łatwiej jest odrzucić stany bardzo mało prawdopodobne niż znaleźć stan do którego faktycznie trafimy.


Na c⁎⁎j mi cały ten mechanizm matematyczny?


Otóż słuchałem sobie https://youtu.be/HrgmwtpAsWc?si=CtxK2WyA8xiPywgX i przeraża mnie, jak bardzo JD Vance tego nie rozumie albo udaje że nie rozumie.


Otóż nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, jaka umowa pokojowa zostanie podpisana. Jesteśmy natomiast w stanie zwiększyć lub zmniejszyć prawdopodobieństwo pewnych "klastrów przyszłości" - różnych "stanów końcowych" które grupujemy według jakichś kryteriów.


Na przykład: nie możemy zapewnić Ukrainie zwycięstwa, ale możemy dostarczać im narzędzia wojny elektronicznej do skutecznego działania w głębi Rosji która może ją zmotywować (zwiększyć prawdopodobieństwo) do ustępstw.


Na przykład: nie możemy zapewnić Europie surowców, ale możemy wspólnie działać nad uniezależnieniem się od surowców Rosyjskich (zmniejszyć prawdopodobieństwo szantażu ekonomicznego)


Na przykład: chcemy żeby Ukraina miała tyle sprzętu ile zechce, dlatego podzielimy się z Europą know-how jak produkować tak efektywnie jak my i zwiększyć ich udział w dostawach oporządzenia. (zwiększyć prawdopodobieństwo większej kontrybucji)


Co natomiast robi ziomek Trumpa?


Ze wszystkich możliwych przyszłości pokazuje jeden wymiar jednej przyszłości i mówi, jak zwiększyć prawdopodobieństwo tego, że do niej dojdzie.


Na przykład: chcemy aby wojna zakończyła się jak najszybciej. Ponieważ Ukraina nie posiada kinetycznych możliwości wypchnięcia wojska, możemy ją zmusić do zgody na warunki Rosji. Ponieważ Rosja nie będzie chciała odbudowywać Ukrainy, muszą to zrobić Niemcy. Ponieważ nie chcemy żeby ginęli Amerykanie, musimy przestać angażować się w chronienie i promowanie demokracji na świecie.


Nie widzi jednak, że jego "determinizm" ma sens tylko jeśli oni dojdą do władzy. Każda ich decyzja, zwiększy prawdopodobieństwo tej LUB PODOBNEJ przyszłości.


Bo jeśli założenie "chcemy żeby wojna skończyła się dzisiaj" nie jest naszym jedynym oczekiwaniem, to w rzeczy samej istnieje nieskończenie wiele sytuacji których "nie sprawimy prawie niemożliwymi" a których nie chcemy bardziej, niż chcemy końca wojny dzisiaj.


Czego prawdopodobieństwo wizja Vance'a zmniejsza? Zapewnienia bezpieczeństwa małym państwom pokoju. W efekcie w tych przyszłościach kraje te mają większą motywację do rozwoju broni jądrowej, czy nawet chemicznej lub biologicznej. W końcu jak Luksemburg ma się bronić przed Niemcami?


To może spowodować zatrzymanie brain-drain do Stanów z krajów coraz bardziej zdesperowanych, aby mieć know-how do obrony i marginalizację pozycji USA na arenie międzynarodowej. W szczególności destabilizację świata i utratę pozycji hegemona. Jak odbije się to na populacji USA? Nie wiem, choć się domyślam.


Jako ćwiczenie dla słuchacza pozostawię udowodnienie twierdzenia, że argumenty które przedstawia JD Vance charakteryzują nie tylko Trumpa, ale również dowolną osobę z definicji niepoczytalną.


A poza tym analizujcie krytycznie co słyszycie, obserwujcie rzeczywistość i myślcie. Zapraszam do dyskusji


#matematyka #filozofia #usa

Można by snuć koncepcje przewidywalnej polityki - takiej wyciągniętej z powieści Asimova. Takiej, gdzie polityka nie jest przewidywalna w szczegółach, ale jest deterministyczna jako całość rozwoju i upadku tworów politycznych.

W programowaniu masz przewidzieć i zaprojektować system, który wykona konkretne instrukcje w określonej kolejności osiągając założony cel. Żeby rozmawiać o teorii wykonania instrukcji wymyśliliśmy takie koncepcje jak Maszyna Turinga.


@wombatDaiquiri A potem wymyślono obliczenia wielowątkowe i szlak trafił cały twój wywód

@wombatDaiquiri Moim zdaniem popełniasz błąd w założeniu, że w IT jesteś w stanie przewidzieć wszystko. Z mojego doświadczenia to mniejsza część projektów ma to szczęście. Zmieniają się wymagania, właściciele, rynki, technologie, zwyczaje użytkowników, wyjdzie jakiś konkurencyjny produkt, skończy się finansowanie, ktoś odejdzie, ktoś przyjdzie z nowym pomysłem.

Takie coś możesz zaplanować tylko z jakimś komponentem, nigdy z całym systemem

Zaloguj się aby komentować

zajebałem spreadsheet do budżetowania w Excelu aż się potrzebuję pochwalić; agreguję dane z trzech rachunków, kategoryzuję (na razie ręcznie) i generuję wykresiki jak mi idzie wydawanie dziengów na dany miesiąc


próbowałem kilku dostępnych w necie, ale wszystkie albo były zjebane albo miały za mało funkcjonalności, to sobie piszę własny arkusz


#excel #programowanie #finanse #rozwojosobisty #tworczoscwlasna

9ba2feca-3dc5-460f-bf33-b8852b0274ac

Jest sposób dla leniwych. Kilka kont i budżetowanie. Konto rodzinne główne, gdzie wszyscy ci miesiąc wpłacają. Z niego idą automatycznie rachunki, mieszkanie. Raz na tydzień z niego idzie na konto rodzinne na jedzenie - do niego osobna karta na zakupy "domowe".


Do tego swoje konto główne z niego z automatu od razu na oszczędnościowe oraz domowe na rachunki. A także raz w tygodniu na np śniadanie/lunch.


I raz w miesiącu stała kwota na rozwalenie na słodycze/fajki/używki/kino/żarcie na mieście itp.


Takie budżetowanie dla leniwych.

Ja zbierałem paragony jak byłem na studiach i musiałem liczyć czy mi do końca miesiąca starczy. Teraz sobie tego nie wyobrażam. Chyba bym się zapłakał. Chyba, że jakaś apka na telefon z AI, że robię zdjęcia rachunk9w i faktur i sama resztę ogarnia.

Zaloguj się aby komentować

@wombatDaiquiri Polecam Amice samoczyszczącą ze sterylizacją UV.

W przeciwieństwie do np. Whirpool czy Electrolux lub Bosh jest w pełni rozbieralna nie ma zalanego na stałe łożyska ani grzałki więc jak coś się zjebie po gwarancji to 200 zł a nie nowa pralka.

Dodatkowo dobrze pierze.

Dla mnie wyznacznikiem było zawsze miele i ostatnio samsung ale także polecieli na bakier z jakością i rozbieralnością sprzętów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

najważniejsze to zawsze pracować na najnowszej wersji oprogramowania


okazjonalny niespodziewany restart to mała cena za ciągłe usprawnienia produktywności


#pracbaza #gownowpis #programowanie

@Ragnarokk przyśpiewka wyrobników na offshore którym płaci się maks połowę tego co w centrali, nie daje czasu na dowiezienie zgodnie ze sztuką i do których automat dzwoni krótko po pólnocy że mają zapierdalać do biura bo zdychają kolejne serwery. no ale trójka z przodu jest...

Zaloguj się aby komentować

Aż mnie ręce bolą od strugania moreli ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Dlatego dzisiaj wrzucę co innego, mianowicie łyżkę z wiązu. Drewno bardzo "łykowate", z tego co pamiętam lubiło się ukruszyć z długą drzazgą. Fajna szkoła zwracania uwagi na kierunek ziarna i cięcia wynagrodzona miłym dla oka efektem.


#hobby #drewno #diy #tworczoscwlasna #ciekawostki

14e55a76-b949-4968-bce6-c945ffd3fa77

@wombatDaiquiri wiąz, jest jedynym mi znanym drzewem, którego kolejne przyrosty biegną w przeciwnych kierunkach. Bardzo niewdzięczne w obróbce. Stolarze go unikają. Podziwiam, ze ci się chciało. Korzyści nie widzę.

@em-te korzyści są trzy;

1. Empirycznie doświadczyłem tego o czym piszesz

2. Zająłem sobie czas bo mam ADHD i kocham robić rzeczy

3. Mam łyżkę z ciekawym usłojeniem i endgrainem (mają ładny połysk na żywo)


Gdybym miał coś robić zawodowo, to na pewno nie w tym drewnie. Ale żeby robić w mieszkaniu syf trocinami to ma małe znaczenie jaki jest efekt końcowy albo włożony wysiłek


Dziękuję za fachowy komentarz

5b74e983-cd2c-40ac-805a-273da5bb6ff7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować