trump pewnie posmarował więc pewniaczek
#mecz


trump pewnie posmarował więc pewniaczek
#mecz

Zaloguj się aby komentować
ale nudy ten mecz
#mecz
Zaloguj się aby komentować
Niestety w remaku zabrakło kultuowej sceny z generałem Lee, albo ją ukryli dla członków nowego obozu
W ogóle mało było Lee, raz z nim gadałem zeby mnie przyjał do najemników po akcie 4 i zeby nauczyc sie dwurecznej
https://www.youtube.com/watch?v=qhgnQhjPnLc
#gothic
Zaloguj się aby komentować
91 + 1 = 92
Tytuł: Gothic Remake
Developer: Alkimia
Wydawca: THQ Nordic
Rok wydania: 2026
Gatunek: fabularna gra akcji, RPG akcji
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 48h
Ocena: 7/10
Nawet wyszedł im ten remake, czuć klimat gothica, są pewne wady, nie wszystko mi się podobało, ale podchodziłem do gry negatywnie, bo te pokazy przez lata wyglądały słabo, ale finalnie całkiem przyjemny remake.
Dużo w mojej recenzji personalnych odczuć i czepialstwa, pewnie cieżko by im było zrobić remake, który zadowoli fana, któremu żadne zmiany nie pasują xD
Wizualia 8/10
Grafika wygląda naprawdę ładnie, jedynie włosy są jakoś dziwnie oświetlone przez większość czasu.
Oświetlenie też ładne, szczególnie podoba mi się płynne przejście z oświetlenia wewnętrznego na zewnętrze.
Fajne efekty pogodowe, chociaż ich intensywność mogłaby być trochę mniejsza, szczególnie tych zmniejszających widoczność.
Jeśli chodzi o design to wszystko wygląda bardzo ładnie, ale nie pasuje mi to do koloni karnej. Brakuje mi trochę brudu i biedy. Chociaż, nie wszędzie, w starym obozie fajne błotko.
Stroje kopaczy są ok, ale wszystkie zbroje wyglądają jak prosto od krawca, a w oryginale jak się przyjrzysz to wszystko oprócz szat magów jest połatane albo posklejane z losowych materiałów.
Biomy lodowe i wulkaniczne średnio tu pasują, nie podoba mi się ten pomysł.
Nowy wygląd potworów nawet spoko, mimo, że przed premierą bardzo nie pasowały mi te ścierwojady.
Dźwiek 8/10
Nie zwróciłem aż takiej uwagi na ścieżkę dźwiękową czyli była ok. Wydaje się całkiem zbliżony do oryginału.
Dubbing ogólnie jest spoko, chociaż niektóre kwestie są strasznie powolnie wypowiadane względem oryginału. Jedyny minus to głos głównego bohatera. Nie dość, że ma dziwną barwę głosu to często ma dziwną manière wypowiedzi i brakuje w tym głosie takiej pewności siebie i zadziorności.
Rozgrywka 7/10
UI jakoś mało czytelne, szczególnie ekwipunek. Te ikonki kategorii są mało czytelne, ja po czasie się bardziej nauczyłem na pamięć pozycji niż tych oznaczeń.
AI jest największym minusem tej gry. Nawet jeśli nie próbujesz abusować to nie jest zbyt wybitne. Nawet bym powiedział, że 25 lat temu Piranha zrobiła lepsze. NPC w grupie jak ich trasy kolidują potrafią zacząć biegać w różne strony, gubić aggro.
Ludzie po przegranej walce czasem natychmiast wstają, nawet nie zdążę zlootować, bo walczę z resztą grupy, walną eliksir i walczą dalej.
Kolizje broni z otoczeniem, ja nie jestem fanem, szczególnie gdy atak od dołu potrafi zaryć w ziemie i nie zauważyłem żeby ataki przeciwników też się blokowały o belkę.
Interakcja z obiektami jest dość powolna i sztywna, czasem postać się zawiesi w drodze. Najgorzej jak kliknę przez przypadek i trzeba czekać aż w końcu usiądzie naw tej ławce
Walka ok, ale postać się porusza zbyt ociężale. Samo wyprowadzenie ataków jest fajnie zrobione trzeba obserwować animacje i kliknąć kolejny atak w dobrym momencie żeby wyprowadzić kombo, ale dopiero w końcówce gry zacząłem to stosować, bo średnio potrafiłem na ciosy przeciwników reagować i mam wrażenie, że jest słaby impact hit lekkich broni więc wziąłem maczugę, bo mogłem wszystkich powalać.
Otwieranie zamków. Ciekawy pomysł, ale bez wydawania punktów to bez sensu, te kombinacje są po prostu za długie.
Rozwój postaci taki jak w oryginale, ale dodali kilka ciekawych rzeczy od siebie.
Wprowadzili dynamiczną ekonomią co trochę irytują na początku gdy się nauczyło pozyskiwania trofeów za 800 rudy a kły i futra sprzedasz po 3 bryłki i z każdą kolejną cena spada, bo inflacja tu rośnie w czasie handlowania. Ale skończyłem grę mając 10k rudy więc finalnie tragedii nie ma.
Progres postaci dobrze oddali, czuć tu gothica, powolne ciułanie rzeczy i uważanie żeby ścierwojad nie dziabnął cię pierwszy.
Fabuła 6/10
Kilka wątków fajnie rozwinęli, ale też trochę pozmieniali co mi się nie podobało, szczególnie w końcówce gry. Szczególnie drażniło, że niektóre kultowe dialogi brzmiały średniawo, nawet włączyłem sobie na youtube dla porównania.
Na pewno nie podobało mi się, że orkowie są tu cywilizowani jak w trójce a nie dzicy i plemienni jak w jedynce.
BUGI
Wyszedłem na skałę i strzelałem topielca questowego, który stał bez ruchu, bo nie mógł znaleźć trasy.
Czasem podczas jakiejś walki w mieście NPCe biegają wokół gracza, bo wyciągnął broń i zaczną atakować. Jest to bug, bo jak pokonam chłopka wystarczająco szybko to mają wyjebane.
Czasem potwory gubią aggro jak odejdziesz za daleko
Po 2 akcie postaci w tle zaczęły okazjonalnie mówić po angielsku, pewnie rytuał śniącego namieszał wszystkim w głowach xD
Na jednej walce z bossów dźwięki otoczenia były tak głośne, że nie słyszałem ani dialogu z nim ani dźwięków w walce.
Czasem skacząc po skałach postać zastygnie w animacji opadania.
Raz walcząc ze ścierwojadami na moście zrzuciłem jednego do wody i sobie tak stał.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry



Zaloguj się aby komentować
zapomniałem gornowi otworzyć bramy, ale jakoś sobie poradził xD pojawił sie w srodku razem z trollem
#gothic #gothicremake

Zaloguj się aby komentować
Jako weteran goticzka klasycznie zapomniałem ze mam listę ze starej kopalni zaniesc najpierw Laresowi i już nie dołącze do nowego obozu xD w oryginale też tak było chyba
a przy okazji wrzucę wam Jana Błachowicza
#gothic #gothicremake


Zaloguj się aby komentować
no dojebaną tą pogodę zrobili, ale chciałbym czasem też coś widzieć, nawet bez tego gubie sie w tym obozie
#gothic #gothicremake

Zaloguj się aby komentować
Pograłem godzinkę, póki co jest lepiej niż się spodziewałem.
Do grafiki i animacji możnaby się przyczepić. Tekstury ładne, oświetlenie często wariuje, niektóre modele twarzy wyglądają jak z AI, mają takie charakterystyczne dla AI mord cieniowanie, ale nie wiem może tylko mi się wydaje.
Animacje: postac troche pływa, nie przeszkadza to w grze, ale widać, że to nie jest AAA.
Walka jest całkiem spoko, nawet na lvl0 idzie sie tego nauczyć i potyczka ze ścierwojadem była wymagająca, chociaż jakbym wziął poziom trudny pewnie miałbym problemy, bo podstawowy odskok jest dość krótki.
No i najwiekszy minus to dubbing beziego. Nie wiem co poszło nie tak, wszystkie inne brzmią dobrze.
Zbroja Thorusa wygląda dość śmiesznie, wiem, że to jest 1:1 z oryginału, ale to żelastwo nie wygląda zbyt praktycznie xD
#gothic #gothicremake



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy słyszeliście o polskim projekcie End of Eden, który według zapowiedzi twórcy miał po 2 miesiącach prac zdeklasować Gothica Remake.
https://store.steampowered.com/app/4176140/End_of_Eden/
Dzisiaj wyszedł playable teaser i no cóż nie zdeklasował, jest tym czego można było się spodziewać po gierce robionej w 2 miesiace po godzinach.
Mnie nic tutaj nie przekonało.
-Sterowanie strasznie nieintuicyjne i mało responsywne
-kamera sie co chwile buguje i nie podaza za graczem
-w walce jest 0 impact hitu jak w jakimś tanim mmosie, moby w ciebie po prostu wchodzą
-grafika wygląda na max 2010 rok, nie wierzę, że w asset storze unity nie ma nic lepszego
+dialogi i dzwieki sa spoko, chociaz uwazam ze w demie technologicznym powinni sie skupic na innych rzeczach
+lokacje ze świecacymi kamyczkami sa nawet ładne w niektórych miejscach
Ale ludziom się chyba podoba, bo już zebrali zakładaną kwotę na kickstarterze.
Ja nie pograłem długo, walka mnie zniechęciła to zacząłem biegać i zwiedzać i znalazłem jakiś kamień, który okazał się zakończeniem gry xD
i udało mi się zbugować nie-ścierwojada, ale atakować go nie mogłem w ten sposób niestety
#gry



@wewerwe-sdfsdfsdf
Ale ludziom się chyba podoba, bo już zebrali zakładaną kwotę na kickstarterze.
To będzie tylko przypuszczenie, ale imo ludziom się to podoba, bo.. to jest właśnie poziom tego klimatycznego "drewna", które pamiętają z Gothica i na który czekali. A przy okazji mieli już dość bycia robionymi w c⁎⁎ja przez Alkimię, która co pokaz, co trailer i co demo wypuszczała "zły build". Jak na ironię byli robienie w c⁎⁎ja na własne życzenie, bo te duże babolce jak z oświetleniem, czy responsywnością walki to powinno być zgłaszane devom już dawno, dwano temu... ale tego nie robili w obawie, że nie wiem, krytyka spowoduje skasowanie tego projektu, czy że Alkimia strzeli focha czy coś.
Ludziom EoE się podoba, bo w swojej prostocie dostają poziomem to na co czekali, plus deweloperzy nie kryją się z tym, że to raczej piwniczny projekt z pasji i po godzinach, a ten "poważny gejm dizajn" i całą otoczkę to się dopiero zaczęli uczyć robić, jak zobaczyli, że ludzie się tym interesują i są w tym biegunowo odlegli od takiego THQ+Piranha, którzy hajpowali oba Elexy jakby to był ósmy cud świata, a w obu odsłonach wyszedł paździur taki, że śmiało by to można nazwać "Gothikiem w futurystycznym settingu".
@wewerwe-sdfsdfsdf Dzisiaj wyszedł playable teaser i no cóż nie zdeklasował, jest tym czego można było się spodziewać po gierce robionej w 2 miesiace po godzinach.
No właśnie widząc efekt ich pracy i biorąc pod uwagę że projekt ma lewie 2 miesiące i jest tworzony przez ledwie kilka osób przy niskim budżecie vs Alkimia która tworzy grę ok 5 czy tam 7 lat, mając za sobą dużego wydawcę, a dalej ma karygodne błędy, to chyba jednak zdeklasował.
Zaloguj się aby komentować
119 074 150 - 200 - 200 = 119 073 750
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
zauważyłem, że niektóre stronki wywalają mi taki komunikat i zaawansowanych nie mam nawet opcji przejdz do strony
włącze sobie vpna i problem znika, nie wiem o co temu firefoxowi chodzi, chociaż może to nie jest firefox, bo widzę, że
Certyfikat jest ważny wyłącznie dla: .t-mobile.pl , .eglb.t-mobile.pl , *.esvc.t-mobile.pl , t-mobile.pl .
t-mobile ma jakies swoje certyfikaty? myslalem ze operator blokuje tylko po dns
#firefox #siecikomputerowe

@wewerwe-sdfsdfsdf Zobacz szczegóły certu. To może być np. złe powiązanie domeny do certu, co się np. zdarzy, kiedy ktoś źle skonfiguruje load balancer (czy cokolwiek stoi z przodu - cloudflare, cloudfront, etc) i serwuje nie ten cert co potrzeba. Może być nawet taka głupota, że ktoś wygenerował cert dla www.strona.com a strona idzie przez strona.com.
@wewerwe-sdfsdfsdf bookmeter i firefox robią wszystko dobrze.
Certyfikat na bookemeterze jest z Let's Encrypt:
$ openssl s_client -connect bookmeter.xyz:443CONNECTED(00000003)
depth=2 C = US, O = Internet Security Research Group, CN = ISRG Root X1
verify return:1
depth=1 C = US, O = Let's Encrypt, CN = E8
verify return:1
depth=0 CN = bookmeter.xyz
verify return:1
HSTS skonfigurowany poprawnie
$ curl -I https://bookmeter.xyz | grep -i strict
strict-transport-security: max-age=31536000
Ewidentnie problem leży po stronie operatora (T-Mobile)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
850 + 1 = 851
Tytuł: Myszy i ludzie
Autor: John Steinbeck
Kategoria: literatura piękna
Format: ebook
Liczba stron: 106
Ocena: 8/10
Smutna historia o marzeniu niemożliwym, ale dającym jakiś cel w życiu.
George i Lennie łażą od rancza do rancza szukając tymczasowej roboty. Lennie jest upośledzonym wielkoludem, ma intelekt małego dziecka. Dlatego też często pakują się w kłopoty i muszą szukać innej roboty. George się nim opiekuje, jak tylko umie, fajna więź. Lennie ufa mu bezgranicznie.
Chłopaki mają marzenie. Uzbierać troche pieniędzy, kupić własne gospodarstwo, żyć z tego co da ziemia i najważniejsze króliki. Lennie był zafiksowany na punkcie królików.
"– Kiedyś uskładamy trochę forsy i będziemy mieli własny domek i kilka akrów, i krowę, i parę świń, i…
– I będziemy żyli z tego, co da ziemia! – zawołał Lennie. – I będziemy mieli króliki! Mów dalej, George"
Książka mimo, że krótka to porusza trochę tematów, nad którymi można się zastanowić.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy pamiętacie takie studio jak Mighty Koi. Wypuścili w jednym momencie trailery do swoich 2 przyszłych gier tworzonych równocześnie: Thorgal i Nocny Wędrowięc(Pan Lodowego ogrodu). Trochę mnie to zdziwiło, że nieznane debiutujące studio zapowiada 2 projekty na raz i to jeszcze znane...
844 + 1 = 845
Tytuł: W domu robaka
Autor: George R.R. Martin
Kategoria: fantasy, horror
Format: ebook
Liczba stron: 75
Ocena: 6/10
Wczesna książka Martina, bo z 1976.
Książka opowiada o dwóch wrogich do siebie rasach: dzieciach-robaka, które żyją na powierzchni, ich bóstwem jest biały robak a ich duchowy przywódca człowiek-robak operacjami chirurgicznymi upodabnia się do robaka i jękolach, humanoidalnej rasie, która żyje w podziemnych tunelach, ma 6 kończyn, widzi w ciemnościach i jest postrzegana przez powierzchniowców jako zwierzęta i zabijana dla mięsa.
Grupka bohaterów wyrusza do tuneli w podróż nieco dłuższą niż zakładali. Fajny klaustrofobiczny klimat, konstrukcja świata nawet mnie zaciekawiło, chociaż chyba w pełni nie zrozumiałem genezy tego świata i zależności między rasami.
Minusem jest zakończenie, które wydało mi się jakby nieco nagłe.
#czytelniczebingo książka starsza od ciebie
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter


Zaloguj się aby komentować
119 105 713 - 200 - 200 - 200 - 200 = 119 104 913
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
24 465 300 - 10 = 24 465 290
Ale ciężko się zmusić ostatnio do czegokolwiek
#pompujwpoprzekziemi
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
839 + 1 = 840
Tytuł: Jeszcze może załopotać
Autor: Robert M. Wegner
Kategoria: fantasy, science fiction
Format: ebook
Liczba stron: 87
Ocena: 7/10
Opowiadanie z serii "Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza". Opowiada przebieg bitwy o stolicę imperium Meekham.
Same planowania niezbyt mnie interesowały, nie bardzo mnie interesują militaria, ale sam przebieg wydarzeń fajnie się czytało. Jest troche zwrotów akcji, kilka ciekawych postaci, szczególnie charyzmatyczny Imperator. I taki swojski język trochę mi przypominał czytanie wiedzmina.
"- Wstawaj, zasrańcu! Wstawaj! Słyszysz?! Może i umrzemy! Ty umrzesz i ja umrę! Wszyscy umrzemy! Ale nie na kolanach, sukinsynu!
Ale Nie Na Kolanach Sukinsynu."
Fajne epickie opowiadanie z dużą dozą patosu. Może kiedyś się wezmę za to serię, ale na razie skupiam się na krótkich książkach, bo mam takie tempo, że czytałem te 80 stron 2,5h xD Nie wiem jak to zrobiłem, bo audiobook tyle samo wychodzi xD
Jedyny minus to te imiona brzmią tak egzotycznie, że już żadnego nie pamiętam.
#czytelniczebingo muszę użyć środeczka, bo nigdzie indziej nie pasuje
#bookmeter


@wewerwe-sdfsdfsdf
Jedyny minus to te imiona brzmią tak egzotycznie, że już żadnego nie pamiętam.
To mnie właśnie zniechęca do tego cyklu. Imiona brzmiące jak onomatopeja gruźlicy albo spadające ze schodów wiadro śrub, nie da się tych przypadkowych zlepków liter zapamiętać.
Sapkowski miał prostszą metodę - brał oto zagraniczną książkę telefoniczną i lepił przy jej pomocy imiona i nazwiska swoich postaci, czasem tylko zmieniając literę lub dwie.
Zaloguj się aby komentować
Ale mnie ostatnio nostalgia na #naruto złapała, słuchałem sobie różnego soundtracku a teraz oglądam sobie klipy z walk i mam ciary, Pain to chyba jeden z moich ulubionych arców. This world shall know pain
Kusi obejrzeć jeszcze raz, ale 700 odcinków to lekka przesada. Mógłby ktoś zrobić jakieś streszczenie z najlepszych momentów ehh
https://www.youtube.com/watch?v=wLCJe67Uodk
#anime #gownowpis
@wewerwe-sdfsdfsdf Rzeczywiście, gdy pierwszy raz oglądałem Shippudena, trzymał on wysoki poziom, a sekwencja walki z Painem była po prostu świetna. Z szacunku do wielu dobrych chwil Boruto dla mnie nie istnieje.
Przypomniałem sobie o tym kiedy oglądałem inne anime (Ranking of Kings) przy jego drugim openingu, który wydał mi się nie tylko świetny ale czułem w nim coś znajomego. Po krótkim sprawdzeniu dowiedziałem się, że główny animator z walki z Painem pracował tam jako reżyser tego openningu, robił też w sekwencjach otwarcia z Jujutsu Kaisen i Chainsaw Man.
Już kiedyś miałem podobne odczucie gdy po openningu Diver, którego sekwencja z wynoszeniem Naruto z wody jest jednym z moich ulubionych openningów z Shippudena to oglądając Fullmetal Alchemist Brotherhood ten sam zespół zrobił piosenkę bardzo w tym stylu gdzie od razu sobie o niej przypomniałem.
Zaloguj się aby komentować