Aktualizacja: podłoga wyschła, smug brak (albo nie widać przy tej żarówie)
@Klockobar @l__p sorki, że musieliście tyle czekać, po prostu długo schła ¯\_(ツ)_/¯
#gownowpis #swieta


Aktualizacja: podłoga wyschła, smug brak (albo nie widać przy tej żarówie)
@Klockobar @l__p sorki, że musieliście tyle czekać, po prostu długo schła ¯\_(ツ)_/¯
#gownowpis #swieta

Taką aktualizacje to ja rozumiem

Zaloguj się aby komentować
Siedzę i patrzę jak podłoga schnie.
Dzięki magii Internetu możecie popatrzeć ze mno.
Albo nie.
#gownowpis #swieta

Zaloguj się aby komentować
Szóstą godzinę leżę i kisnę ze swojego mózgu, który prezentuje mi uporczywie perspektywę wigilijnego horroru śledziowego i gnicia w kącie przez trzy dni w milczeniu z półobcymi ludźmi. Myśli samobójcze w rytm kolęd z telewizora. Klasyka świąt
Miałem nadzieję, że skoro mam własny kąt, to mnie ten cyrk ominie, ale nie. W tym mózgu brednie i trauma razem silnie. Projekcje muszą lecieć. Sen jest dla słabych. Co to za święta bez stanów lękowych i szczypty paniki?
A mógłbym po prostu nic nie zrobić i gnić sobie we własnym wyrze we własnym kącie mając wyłożone na świat. Nie nie nie, tak nie można. Trzeba myśleć. Odgrzewać te stare brednie, nie wiem już nawet czy moje, czy to jakieś poczwary zmutowane przez inne sny, "przepracowane" przez terapie cywilizowania krzyku w przestrzeń ślepych ścian. J⁎⁎⁎ąć w ten stary głupi łeb, szybko zgaśnie kakafonia tysiąca jęków. J⁎⁎⁎ąć raz w pysk dziecka, to będzie rezonować do końca świata.
Wygląda na to, że to nie był brak własnego domu, to była moja wina zawsze, to bycie jakimś obcym.
#kogotoobchodzi
@vrkr Własny kąt nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale pomaga. Jednym z najlepszych momentów w moim życiu był ten, gdy zamknąłem za sobą drzwi, do których tylko ja miałem klucz. Byłem na swoim "kawałku podłogi". Jeśli zdecydujesz się spędzić święta sam, to pewnie będzie trochę chujowo, bo nie od razu się wszystko układa w głowie. Zawsze jest poczucie, "że może kogoś krzywdzę". Ale będzie lepiej. Niech Twój komfort liczy się najbardziej. A jeszcze lepiej będzie, jak uderzysz do lekarza i powiesz mu, że się teraz chujowo czujesz. Współczesne prochy działają naprawdę spoko, widzę to po mojej znajomej, która 15 lat gniła w "dole", a teraz jest autentycznie szczęśliwą osobą. I tak jak radzi @GazelkaFarelka , poszukaj jakiegoś last-minut czy coś. Poleż na piachu, pogap się w chmury. Będzie git. Tylko zgłoś się do fachowca.
Zaloguj się aby komentować
Nigdzie nie jadę, nie interesują mnie jakieś święta.
Mam swoją norę i chcę spać, a nie mieć jakieś stany lękowe i wyrzuty sumienia, że śmiałem nie pojechać na coroczne zjedzenie śledzia i pyr z gzikiem.
#kogotoobchodzi
@vrkr śmieć czy nie śmieć pojechać, ale serio też nie rozumiem takiego zmuszania się na "obowiązkowe" spędy rodzinne i męczenia "bo tak wypada". Chcę- jadę, nie chcę- czilera w domu, dajta mi spokój i tyle. To nie jest tak, że za każdym razem, jak któremuś co bardziej społeczniakowemu ekstrawertykowi się pierdnie, to wszyscy muszą stawać na baczność i robić wielkie poruszenie.
Albo jak pisze @evilonep- przyjeżdżam zbić pionę, posiedzę pół godziny popatrzeć, czy coś z tego się urodzi i będę chciał zostać, czy nie i "no- pora na mnie". I najgorsze co możesz sobie w tym momencie zrobić, to dać się zakrzyczeć i wmówić poczucie winy, że "no weź, zostać, co już się zwijasz, i tak nie masz nic do roboty, tak rzadko się widzimy, wszystkim przykro będzie". Bo nie- nie będzie. Wszyscy będą to mieć w d⁎⁎ie niezależnie od tego, czy spotka się przy stole cała rodzina, czy pół, aół godziny po twoim wyjściu faktycznie wiodącym tematem będzie za słona sałatka, albo rzadka kupka jakiegoś dzieciaka jak się niedawno urodził.
A jeśli nie chcesz tak bezpośrednio, bo nie wiem- nie umiesz, źle się z tym czujesz, to znajdź sobie wymówkę. Wszystko się tu nada- głowa cię boli, źle się czujesz, coś ci wypadło, zadzwonili z roboty, właśnie sobie przypomniałeś, że miałeś naprawić tą luźno wiszącą szafkę w kuchni- repertuar jest nieskończony i nikt tego i tak nie zweryfikuje.
Zaloguj się aby komentować
Lubię gdy zabbix dzwoni. Zawsze to jakaś odmiana w tym życiu. Ciekawe co tero.
#sysadmin

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze tylko jedenaście dni i będzie spokój.
#swieta #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Kurde, zimno.
#poznan #pogoda
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hej, śmieszki, co by się stało gdyby - czysto hipotetycznie ofc - nasikać na trakcję?
#gownowpis #glupiehejtozabawy i w sumie #pytaniedoeksperta

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wyparzam czajnik stężonym kwasem cytrynowym.
Ale fajnie szumi.
#gownowpis #bojowkakwaskucytrynowego
Zaloguj się aby komentować
Kupowanie dziś słodyczy było złym pomysłem.
Uzależnienie od tego gówna to nie heheszki
#gownowpis #kogotoobchodzi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ze wszystkich pierunów jakie tu otrzymałem (nie wiem za co) najmilej wspominam te od @moll
Czasem zdarzało mi się myśleć: "kurde, ciocia nie iskrzy, do d⁎⁎y taki post".
A teraz co.
Bez sensu takie życie.
#gownowpis #przemysleniazdupy
Zaloguj się aby komentować
Największa afera w RP: somsiad złodziej dostoł a jo nic
Naród z dykty.
#polityka #kpo #niepopularnaopinia

@vrkr mnóstwo jest takich przykładów, ale grunt to kraść wszystko, co nie jest przytwierdzone do podłogi. Już takie gówno elity z kompleksem wyższości mieliśmy i zawsze na końcu wszyscy dostawaliśmy po dupie.
Z wspieraniem polskich gównofirm jest taki problem, że w końcu kończą się pieniądze z Unii, a gównofirmy i tak nie będą na siebie zarabiać, więc to pieniądz wyrzucony w błoto, lepiej to rozdać menelom, oni przynajmniej kupią za to coś przydatnego, jak wóda, czy papierochy, i będą szczęśliwy, a takiemu przedsiębiorcy ciągle mało, tylko dej i dej.
@vrkr no wiadomo, to normalne że złodziej dostał pół bańki ot tak na jacht, który może se wynająć, leżeć brzuchem do góry i śmiać się ze mnie, podczas gdy ja na to samo muszę zapierdalać kilkadziesiąt lat. I to w sytuacji, gdzie w państwie brakuje kasy na masę rzeczy, a takie wspieranie somsiadów złodziei to systemowe rozwiązanie od lat w państwie POPiS-u. Nic się nie stało, nie ma żadnej afery. xDD
to normalne że złodziej dostał pół bańki ot tak na jacht, który może se wynająć, leżeć brzuchem do góry i śmiać się ze mnie, podczas gdy ja na to samo muszę zapierdalać kilkadziesiąt lat.
@Hilalum Jeśli jest tu jakaś afera warta nagłaśniania, to raczej taka, że jest tylu ludzi, którzy żyją w wyparciu tego jaka jest ich rzeczywista pozycja społeczna.
Zaloguj się aby komentować
Występuje silna potrzeba zawieszenia się na lampie.
Tak bywa.
Może przejdzie.
#sobotawieczur #myslimagiczne
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować