Od 15 września zacznie działać system dystrybucji paragonów elektronicznych. Będzie ogólnopolska platforma rejestracji klientów, pozwalająca na powiązanie anonimowego klienta z wystawionymi przez kasę paragonami.
Zgodnie z nowymi zasadami kupujący — bez podawania swoich danych osobowych — za pomocą specjalnej aplikacji na telefonie — otrzyma unikalny identyfikator. Dzięki niemu będzie mógł pobrać paragon, bez konieczności drukowania jego papierowej wersji.
@smierdakow z jednej strony fajny pomysl, z drugiej - rozumiem ze w zime nie kupimy pomidorow, owocow ani nic no bo nie bedzie mozna ich sprowadzac ponad stan. No bo niektorych rzeczy nie przetrzymasz dluzej niz dwa tygodnie w chlodni...
Mialem ja pare ha malin, borowek, aronii. I wiesz co, cena skupu jest tak smieszna od lat ze dymalem 400km co roku na zbiory bo nie oplacalo sie kogokolwiek zatrudniac do tych zbiorow. Poszlo wszystko w pizdu, a ha pod tytex.
Ehhh, oby nie wygrali. Rozumiem 1/4, ale 2/3 od razu to przegięcie. Okaże się, że moich ulubionych serów nie ma bo zostały zastąpione badziewiem z lokalnej mleczarni, a po jabłka trzeba będzie 100 km jechać.
@smierdakow Przecież to debilizm rodem z gospodarki centralnie sterowanej! Rozumiałbym jakieś wyróżnienie dla lokalnych produktów ale zaraz za⁎⁎⁎ać 2/3 chłodni jakimś paskudztwem tylko dlatego że jest lokalne mimo że klient będzie chciał coś innego? Co z ogólnopolskimi markami? Przecież takie Łaciate produkowane jest w kilku mleczarniach w kraju.
Fundacje spółek skarbu państwa zgłosiły się do udziału w kampanii referendalnej.
PGE, Enea, PZU, JSW, Grupa PKP, Bank Pekao S.A., Giełda Papierów Wartościowych - fundacje powołane przez te spółki właśnie zarejestrowały się jako podmioty uprawnione do prowadzenia nieodpłatnej kampanii w mediach publicznych.
Wykorzystywanie fundacji SSP, a w istocie samych SSP do prowadzenia kampanii referendalnej wpisuje się w trend wykorzystywania zasobów publicznych w kampanii wyborczej. Przy braku przepisów ograniczających finansowanie kampanii referendalnej jest ona doskonałą okazją do wzmocnienia narracji partii starającej się o reelekcję.
jestem zbudowany, że gigantyczne w stosunku do poprzednich lat zyski PKO BP czy PGE pójdą na kampanię hehe referendalną. Od razu fajniej jest płacić kolejny rachunek za prąd czy odsetki od kredytu XD
Na zaproszeniach na szczyt G20, który ma się odbyć w Indiach prezydent podpisany jest jako prezydent Bharatu.
W parlamencie indyjskim ma się odbyć głosowanie na temat zmiany nazwy państwa.
Nazwa Indie pochodzi od mocarstw okupujących indyjskie ziemie. Termin "Bharat" wiąże się natomiast z potężnym plemieniem Bharatów, zamieszkujących północono-wschodnie Indie pod koniec drugiego tysiąclecia p.n.e.
W Będzinie na wizytę u psychiatry dziecięcego na NFZ trzeba czekać prawie 7 lat.
Fundacja GrowSPACE ujawnia skalę rekordowych kolejek do psychiatrów dziecięcych w Polsce. W pięciu placówkach w kraju długość oczekiwania przekracza 1000 dni. Średnio dzieci i młodzież na konsultację psychiatry na NFZ muszą dziś czekać 8 miesięcy
dlatego nikt nie chodzi na NFZ, wiec nie ma co udawać ze to kiedykolwiek mialo działać tylko trzeba sprywatyzowac sluzbe zdrowia jak dentystow czy okulistow
Aż 26 związków zawodowych domaga się podwyżki rzędu 800 zł miesięcznie. Do żądań dołączyła również »Solidarność«, przebijając stawkę – postuluje wzrosty wynagrodzenia o 1 tys. zł. Teraz, jak ustaliliśmy, do wojny z pracodawcą dołącza druga największa organizacja w firmie — Związek Zawodowy Pracowników Poczty (ZZPP). Również chce wzrostu wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników objętych Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, ale już o 1 tys. zł brutto na etat. I to od października.
Poczta Polska twierdzi, że nie ma pieniędzy na podwyżki, które mogłyby pochłonąć ok. 600 mln zł. Do spółki wkroczył już mediator, a związkowcy nie zamierzają odpuszczać.
@smierdakow Nie wiem jak u Was, ale u nas listonosz już nawet nie przynosi listów poleconych, tylko same awiza. Wczoraj obszedł mieszkania, wsiadł na rower i pojechał. Patrzę, a minutę później sąsiad wybiegł przed blok z awizo i rozgląda się, gdzie k⁎⁎wa ten listonosz! Był w mieszkaniu, ale teraz z tym awizo może sobie jechać na pocztę i odebrać polecony.
PiS kontynuuje ofensywę programową. Punkt drugi to żarcie w szpitalach.
Minister Sójka w najnowszym spocie zapowiada, że pacjenci otrzymają dostęp do zdrowej diety i możliwość konsultacji dietetyka. Szpitale mają dostać na to dodatkowe pieniądze, choć konkretna kwota nie pada.
@smierdakow Kiedy, jako polityk, najebałeś już tyle bezsensownego prawa, że starczyłoby na 3 kadencje, więc zabierasz się za gotowanie obiadów i budowę garaży.
Oficjalnie mamy w Polsce kryzys demograficzny. Ogłosił to GUS.
Odnotowany w 2022 r. spadek liczby urodzeń potwierdza, że Polska wkroczyła w okres kolejnego kryzysu demograficznego (który miał już przejściowo miejsce w latach 1997–2007), ale obecny prawdopodobnie może mieć charakter dłuższej tendencji – podaje GUS.
Z danych GUS wynika, że w roku 2021 r. zarejestrowano 332 tys. urodzeń żywych, natomiast w 2022 r. liczba urodzeń żywych zmniejszyła się w stosunku do poprzedniego roku o ok. 27 tys. i wyniosła 305 tys. Jest to najniższa liczba urodzeń odnotowana w całym okresie powojennym.
W 2022 r. liczba dzieci w wieku poniżej 15 lat wyniosła ponad 5,8 mln, a zatem spadła o 88 tys. w stosunku do poprzedniego roku.
Stale rośnie natomiast grupa osób w wieku 65 lat i więcej – w 2022 r. zwiększyła się o 178 tys. osób do ponad 7,3 mln, co stanowi ponad 19 proc. ogólnej liczby ludności.
Jakoś się nie dziwię że ludzie decydują się nie mieć dziecka, kobieta traktowana na dzień dobry jak podejrzana a nawet lepiej jak przestępca w momencie jak pójdzie z ciążą coś nie tak. Musisz urodzić i koniec. Mało ważne że z jednym okiem mało ważne że z wadami genetycznymi, ma być i h⁎j. Jak tak ma wyglądać polska to urodzenia powinny zjechać do 0
Bardzo dobrze. W tym pisowski katolickim zamordyzm ie trzeba być odważny by mieć dziecko. Jak niepełnosprawne to i tak kościółek zakazuje aborcji. Ciemnogród
Kościół wykonał jedną ważną woltę w latach 70. Karol Wojtyła napisał wówczas serię książek na temat miłości, o relacjach damsko-męskich – np. Miłość i odpowiedzialność. Wyobraź sobie, że przy deficycie edukacji seksualnej w owym czasie, bo państwo polskie nie radziło sobie z tym tematem w PRL w ogóle, Wojtyła wyskoczył nagle jako kaganek oświaty seksualnej w polskim społeczeństwie i zaproponował taką oto radykalną tezę, że mężczyzna nie może zostawić kobiety nieusatysfakcjonowanej seksualnie, że małżeński seks ma być satysfakcjonujący dla obu stron.
Analizując teksty Wojtyły do doktoratu zdałam sobie sprawę, że on zapewnił całkiem równościową opowieść o relacjach intymnych. Zaproponowany został taki choćby pozór równości polegający na tym, że mężczyzna i kobieta mają wobec siebie jakieś obowiązki. W moim przekonaniu to była seksualna rewolucja. O ile w innych krajach taki zwrot przynosiły środowiska marksistowskie, feministki, anarchiści czy artyści, to w Polsce część tej równościowej w gruncie rzeczy zmiany dokonała się za pomocą postępowej narracji Kościoła.
Ciekawy sondaż Onetu i Ibrisu. Kto ma jaki potencjał na dodatkowe głosy?
Największym aktualnym potencjałem dysponuje Prawo i Sprawiedliwość. To 32,2 proc. poparcia. Dodatkowo 8,3 proc. ma do formacji Jarosława Kaczyńskiego neutralny stosunek. Oznacza to, że całkowity zasięg PiS wynosi 40,5 proc.
Na ugrupowanie Donalda Tuska skłonne jest zagłosować 31,4 proc. ankietowanych. Neutralne zdanie ma o nim 17,6 proc. W związku z tym "sufit" poparcia KO wynosi aż 49 proc.
Możliwość oddania głosu na Lewicę zadeklarowało 21 proc. ankietowanych. Kolejne 20,2 proc. nie wykluczyło takiej możliwości. Dlatego "sufit" dla Lewicy to 41,2 proc.
Konfederacja jest rozważana przez 17,7 proc. Dodatkowo 18,2 proc. ma do tej formacji neutralny stosunek. Całkowity zasięg ugrupowania wynosi więc 35,9 proc.
Szansę oddania głosu na Trzecią Drogę zadeklarowało 15,8 proc. osób. Po uwzględnieniu głosów neutralnych "sufit" poparcia 3D to 35,1 proc.
@smierdakow 35.3% dla Partii pokazuje tylko, że albo Polacy są bezdennie głupi albo że te sondaże to jakaś ściema. Bo ciężko zruzumieć poparcie chociazby dla takich zachowań:
Doradca prezydenta Andrzej Zybertowicz skrytykował decyzję o przyjęciu Bąkiewicza na listy:
Nigdy bym nie umieścił go na listach wyborczych, ale wczoraj uczestniczyłem w audycji radiowej "Trójki" i wiceminister sprawiedliwości Michał Woś twierdził, jeśli dobrze zrozumiałem, że jest to kandydat Suwerennej Polski.
Uzasadnił tę kandydaturę tak, że Bąkiewicz, jako organizator Marszu Niepodległości, przyczynił się do obecności impulsów patriotycznych w Warszawie. Dla ministra Wosia był to najwyraźniej argument dość istotny.