Doradca prezydenta Andrzej Zybertowicz skrytykował decyzję o przyjęciu Bąkiewicza na listy:
Nigdy bym nie umieścił go na listach wyborczych, ale wczoraj uczestniczyłem w audycji radiowej "Trójki" i wiceminister sprawiedliwości Michał Woś twierdził, jeśli dobrze zrozumiałem, że jest to kandydat Suwerennej Polski.
Uzasadnił tę kandydaturę tak, że Bąkiewicz, jako organizator Marszu Niepodległości, przyczynił się do obecności impulsów patriotycznych w Warszawie. Dla ministra Wosia był to najwyraźniej argument dość istotny.
#polityka #bekazpisu
