Gdybyście dzisiaj musieli wymienić swojego smartfona na nowy, ile maksymalnie bylibyście skłonni za niego zapłacić?
#smartfony #ankieta #kiciochpyta


Gdybyście dzisiaj musieli wymienić swojego smartfona na nowy, ile maksymalnie bylibyście skłonni za niego zapłacić?
#smartfony #ankieta #kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować
Mam mieszane uczucia jeżeli chodzi o serial The Last Kingdom. Z jednej strony wciąga całokształtem (sceny, postacie, bitwy), ale z drugiej..
Zacznijmy od tego, że główny bohater czyli Uhtred jest we wczesnych sezonach według mnie irytujący przez swoje niezdecydowanie. Kolejna ważna postać, czyli król Alfred.. tak samo.
Nie będę spoilerować, ale raz jest lepiej, raz gorzej. Na szczęście końcówka serialu (kilka ostatnich odcinków) trzyma całkiem przyzwoity poziom oraz sensowne zakończenie. W serialu nie ma chyba znanego aktora bądź znanej aktorki, jednak wielu wciela się w swoje role naprawdę dobrze.
Czy jest to lepszy serial niż Vikings? Ciężko powiedzieć.. Gdybym miał oceniać jak się bawiłem przy obu serialach to Vikings (pomimo słabych późnych sezonów) nadal wygrywa. The Last Kingdom to przyjemna produkcja ale.. jak dla mnie niczym szczególnym się nie wyróżnia.
Ktoś z was też oglądał ten serial?
#seriale #rozkminy

Zaloguj się aby komentować
Było gorąco i sucho, ale spokojnie. Przez weekend (jeżeli prognoza się sprawdzi) dostaniemy trochę wody i ochłody
Zapytałem chatagpt jaka powinna być średnia suma opadów na cały wrzesień:
Średnia suma opadów we wrześniu w Polsce wynosi około 40-70 mm w zależności od regionu.
W regionach północno-zachodnich, takich jak Pomorze czy Wielkopolska, opady mogą być nieco niższe, wynosząc około 40-50 mm.
W regionach górskich i południowych, jak Karpaty czy Sudety, suma opadów może sięgać nawet 60-80 mm.
We wrześniu w Polsce zaczyna się jesień, więc opady często są rozłożone na wiele dni w postaci przelotnych deszczów. Często jest to także okres przejściowy, gdzie pogoda może być bardzo zmienna.
#pogoda #polska #windy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Człowiek pije z rana kawusie, przegląda hejto a głównym tematem jest:
#gownowpis #pdk #takbylo
(tydzień trochę dziwnie zaczęty

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio ktoś pisał na hejto, że nie daje napiwków z kilku powodów.
Ja ostatnio w mieścinie znalazłem lodziarnię, gdzie gałka/porcja kosztuje 6zł a smak w większości 10/10.
1 gałka/porcja wygląda jak na zdjęciu, a panie tak naprawdę nakładają dwie i nie żałują. W ciągu ostatniego miesiąca byłem tam z 10 razy i nigdy nie mogłem się poskarżyć, że ktoś nałożył za mało albo źle się zachował.
Tak więc chyba będę stałym klientem i czasami (tak jak ostatnio) dam jakiś symboliczny napiwek kilka zł.
btw. lód po lewej to smak "smocze lato", czyli arbuz, figi, smoczy owoc i coś tam jeszcze
#rozkminy #gownowpis

Nawet jak jest wszystko tip top i pała staje nie daje się napiwku, bo to tak jakby rozdawać dzieciom cukierki w Afryce. Napiwki są szkodliwe spolecznie. Kupuj więcej, zapraszaj innych, polecaj lokal żeby miały co robić i czuły że ich praca ma sens. Będą chciały zarobić więcej to podniosą ceny. Nigdy nie dawaj napiwku bo ostatecznie tracą na tym tylko pracownicy na najniższy szczeblu bo hehehe nie damy ci normalnej pensji bo uzbierasz sobie z napiwków, a złość zamiast kierować na pracodawcę taki pracownik kieruje na klienta bo on wdzięczności nie okazał. Paranoja i absurd.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kilka dni temu psina położyła się pod moim biurkiem i wydawała się lekko przestraszona + trochę się trzęsła. Zazwyczaj jest to sygnał, że potrzebuje awaryjnie wyjść na dwójkę. Zastanawiałem się czemu tak się stało, bo przez 99% czasu bez problemu wystarczają jej zaplanowane spacery.
Jak wróciliśmy ze spaceru zobaczyłem co było prawdopodobnie przyczyną.
Otóż na dywanie leżała mała przegryziona i lekko spożyta tabletka. Różowa do herbat dodaje słodzik i musiał jej wypaść na podłogę.
Na szczęście pies prowadzi jakiś tam mózg i łapczywie tej tabletki nie połknęła. Na kilku dodatkowych spacerach na "luźną" dwójkę się skończyło, a mogło dużo gorzej.
Różowa dostała lekki opierdol, żeby jednak bardziej uważała z tym słodzikiem
Swoją drogą napisałem o psinie, że "prowadzi jakiś tam mózg", bo nie jest to takie oczywiste. Znajomi mają psa którego nazwali "gamoń" a chwilę temu zrobił akcję, że wskoczył na blat w kuchni, znalazł twarde leki na recepte i je wcinał. Dwa inne psy w ich domu na szczęście nie wzięły z niego przykładu i tylko on musiał mieć płukanie żołądka itd. a przez kilka kolejnych dni był nadal naćpany XD
Psie historyjki do dzienniczka
#pokazpsa #psy #takbyloniezmyslam

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kiedy zdajesz sobie sprawę z tego, że jutro nie będzie #codziennepiciu :
#koty #filmiki
Zaloguj się aby komentować
142 211 + 30 + 56 + 22 = 142 319
Ostatnio byłem na rowerze (pomijając kręcenie się po mieście po bułki) w maju. Przez te ostatnie kilka miesięcy za dużo się działo, ale teraz mam nadzieję, że zacznę znowu regularnie kręcić.
Pożegnałem się z Wrocławiem i ma to swoje plusy i minusy. Rowerowo w każdym razie na duży plus, bo nowe kwadraty
#rower #rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Przeglądałem zdjęcia na telefonie z tego roku i na miniaturce trochę rozśmieszył mnie środkowy zarys na moich placach (smiechom nie było końca). Wam te kontury szczególnie patrząc z daleka z czymś się kojarzą?
Dla osób kreatywnych: można śmiało rysować po plecach XD
#gownowpis #kiciochpyta tylko trochę #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Z ostatniej luźnej #ankieta wynika, że gdyby hejto wybrało się na wycieczkę do lasu to połowa grupy by szła przez las "na nielegalu" a druga połowa by zawróciła bądź próbowała obejść zakazane miejsce
#kiciochpyta #lasy #gory

Zaloguj się aby komentować
Ciekawi mnie wasza reakcja na taki scenariusz:
Macie trochę wolnego czasu, więc wybieracie się pieszo bądź rowerem w góry/do lasu. Wcześniej zaplanowaliście sobie trasę i chcecie spędzić miło dzień. Po kilku kilometrach widzicie taki znak jak na zdjęciu "ZAKAZ WSTĘPU ŚCINKA I ZRYWKA DRZEW".
Co robicie?
#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #lasy #gory
Chętnie poczytam co mają do powiedzenia osoby które regularnie spacerują/biegają/jeżdżą rowerami po lasach i górach, bo taki widok jest pewnie częsty

@nobodys ja zawsze sprawdzam jeszcze w domu w apce mBDL (baza danych o lasach) czy są jakieś zamknięcia zgłoszone. Jak nie ma a na miejscu okazuje się że wiszą tabliczki (zdarza się rzadko) to wchodzę. Raz mnie chciał leśniczy opierdolić ale w efekcie ja opierdoliłem jego że jak mu się nie chce zgłosić zamknięcia to ja nie będę tracił benzyny i czasu i mam tak samo wyjebane na ten zakaz jak on. Poszedł sobie w sumie bez komentarza
Zaloguj się aby komentować
736 + 1 = 737
Tytuł: Diddly Squat. Rok na farmie
Autor: Jeremy Clarkson
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Insignis
ISBN: 9788367323383
Liczba stron: 256
Ocena: 6/10
Sam książki pewnie bym nie kupił, ale prezent to uczciwa cena
Clarksona (prawie) każdy zna i większość osób za nim przepada. Ja jestem w tej większości, ale jeżeli chodzi o tę książkę to jest tylko OK. Na plus jednak, że zachęciła mnie do oglądania Farmy Clarksona, którą dodałem do kolejki
Diddly Squat jest napisana prostym językiem, ale odniosłem wrażenie, że regularnie autor/tłumacz dodawał niepotrzebnie skomplikowane słowa i część zdań. Szkoda też, że niektóre porównania które przedstawia Clarkson to tylko # pdk dla wybranych osób, głównie Brytyjczyków. Zresztą, to mnie aż tak bardzo nie dziwi, bo w Top Gear/The Grand Tour też czasami były wstawki o postaciach XY z lokalnego podwórka, a dla większości osób np. w Polsce były obce.
Książka "Diddly Squat: A Year on the Farm" autorstwa Jeremy'ego Clarksona to humorystyczna relacja z jego życia na farmie, którą kupił w Cotswolds, w Anglii. Clarkson, znany głównie z prowadzenia programu „Top Gear,” opisuje swoje próby zarządzania farmą, zmagając się z trudnościami, takimi jak zmienna pogoda, złożoność przepisów rolniczych i niesforne zwierzęta. Książka pełna jest typowego dla Clarksona humoru, anegdot i ironicznych komentarzy, ukazując jego zmagania z rzeczywistością wiejskiego życia oraz dając czytelnikom zabawną, a zarazem refleksyjną perspektywę na rolnictwo.
Prywatny licznik 15/x
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Od kilku lat byłem w dużym stopniu skazany na biedronkę, ale po przeprowadzce mam większą swobodę.
Cóż. Coś się kończy, coś zaczyna, a po wstępnych wizytach w lidlu już teraz widzę, że się bardziej polubimy niż z biedronką. Lidl ma co prawda dziwaczną aplikację, ale sam sklep na plus. Kasy samoobsługowe również poprawnie działają a bramki i skanowanie paragonów mi nie przeszkadza (zresztą Carrefour ma ten sam system).
Miłym akcentem są też akcje w stylu "kupuję nie marnuję" których w biedronce po prostu nie ma. W Lidlu już wiele razy widziałem przecenione produkty z bliską datą ważności i regularnie wystawiane pieczywo (a od 21 słodkie/słone bułki przecenione o 50%) a w biedronce nigdy. Prędzej znajdzie się tam produkt po terminie niż z tego tytułu przecenę.
#lidl #biedronka #gownowpis

Zaloguj się aby komentować