Zdjęcie w tle

l100e

Autorytet
  • 313wpisy
  • 788komentarzy

Giereczki, muzyczka i scrollowanie.

Zaloguj się aby komentować

Dobra, uwaga! Wielka kumulacja magnesów z Gdańska. Jako, że zgłosiły się dwie osoby (@Cybulion i @Jakly), to żeby żadne nie było poszkodowane, to oboje dostaną magnesy. Podajcie mi jakieś namiary na paczkomat, na priva, słodziaczki. #glupiehejtozabawy

Mój prezentuje się w sposób następujący, na kompie służbowym, razem ze śrubą. Miłego weekendu :D

37bea71b-5ddc-4a77-b866-e120fa889f25

Zaloguj się aby komentować

#chwalesie Mialem się wczoraj pochwalić, ale wolałem was potrzymać w niepewności (żeby nie było, że zapomniałem, oczywiście xD) Otóż, dostałem magnes na lodówkę od cebula!

Jako, że sam nie chciał magnesu z Gdańska, to wyślę losowej osobie, która otaguje dziś @cebulaZrosolu pod swoim wpisem, lub komentarzem pod tym :3 #glupiehejtozabawy

b44fbb7b-0819-49fd-96ac-d56823138128

@cebulaZrosolu Ej, gdzie kupiłeś? Też sobie chciałam sprawić, ale nawet nie miałam pomysłu gdzie w Puławach szukać takich rzeczy xD Kupiłabym przy następnej okazji

@Jakly takich rzeczy szuka się na poczcie, albo w informacji turystycznej (na skwerku niepodległości koło kawiarni Czartoryskiej) albo zaraz jak się do parku wchodzi po lewo w oddali jest taki budyneczek i tak też są, dukat to się nazywa bodajże

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu wysłał mi magnes :3 i właśnie przyszedł! Ale się jaram, bo nigdy nikt nie wysłał mi magnesu na lodówkę 🖤 Odbiorę, to oczywiście odpakuje, po wyjęciu z paczkomatu i się pochwalę :3

#czujedobrzeczlowiek #chwalesie

723da006-6ecc-4053-b65a-cba656263a4a

@cebulaZrosolu Ciekawe skąd tak dobrze wiesz co się stało, skoro policja nie ujawniała szczegółów śledztwa 🤔

Zaloguj się aby komentować

Ehhh, ten moment kiedy firma ma cie za anioła i każe ci badać punkty, mając miejsca na podłodze tylko na stopę xD #heheszki #pracbaza

b0e8ec22-53d7-43e3-a8ae-f7846cc05049
5b5a9031-e72d-415e-8351-6e6eea186c82

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pytanie #hejto #hejtopaka Zapisałem się na wydarzenie, ale nie jestem pewny, czy zostało ono wysłane, czy ktoś z @hejto moze to sprawdzić? Czy przychodzi jakieś potwierdzenie?

Zaloguj się aby komentować

Właśnie podleciała jakaś mewa z przyczajki i na moich oczach wpierdoliła kiepa XD Obok leżał chleb, ale bała się podlecieć bliżej i chapnela co bliżej 😆 #smiesznypiesek #heheszki

98d6ce81-6b3d-4d78-a084-63d340eec8b9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale mnie pocisnęło na kibel, dobrze że w pracy to i zapłacą, o bobrze, jaki smród. Swoje to niby nie śmierdzi, ale od tego białka to chyba te feromony nabrały jakieś nadprzyrodzonej mocy. Capi. #gownowpis

de581353-ddc1-4625-9326-575e5a8110f4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#przemyslenia #dziennikdepresji Długi czas analizowałem swoje zachowanie i myśli. Próbowałem rozkładać wszystko na coraz to bardziej proste czynniki, i kiedy tak sobie nurkowałem we własnych myślach, doszło do mnie coś nieoczekiwanego. Już sporo osób mi wcześniejmówiło i pisało, że za bardzo analizuje wszystko.

Wczoraj doszedłem do wniosku, że świat wokół mnie faktycznie może być prostrzy niż mi się wydaje. A przynajmniej społeczeństwo. Do tej pory wszystko musiałem analizować. Dlaczego tak, dlaczego nie inaczej, jaka była szansa, że się uda, a że nie uda. Co jest najlepszym rozwiązaniem, w porównaniu do tego co zrobiłem /nie zrobiłem. Tak sobie błądząc bez celu, poraz to już któryś, niezliczony raz z kolei, zadałem sobie jedno proste pytanie. Czy ja naprawdę potrzebuje znać odpowiedzi na każde pytanie, które wygeneruje mój żelkowaty przyjaciel w głowie? Czy naprawdę potrzebuje informacji, czy gdybym postawił przecinek w wypowiedzianych zdaniach trochę dalej, to czy moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej, a z kranu ciekłby Johnny Walker, zamiast łzy wysokiego czynszu za najem mieszkania? Otóż nie wiem. Nie pozwalałem sobie na niewiedzę. Analizowalwm każdą emocje, każde potknięcie, że w reszcie zapominałem o co chodzi w życiu.

Chce zacząć nową strategie. Ograniczanie analiz, skupianie się na emocji. Jak kłuję, to dam temu czas, niech kłuje gdzieś tam w żołądku. Bez przesadnego nazywania tego, rozkładania itp.

1f316998-8144-4344-ba71-2d9495286e7f

@Fishery Wydaje mi się, że @l100e chodzi raczej o to, by być "tu i teraz" a nie odpływać w rozmyślania i kombinacje myślowe. Tym bardziej, ze taki overthinking, przynajmniej w moim wypadku, często skupia się na kwestiach na które i tak nie ma się wpływu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Slicki eleganckie, sportowe. Zaawansowana technika hybrydowej opony z bieżnikiem od zewnątrz żeby jednak odprowadzić trochę wody

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Następne kilka dni to będzie dopiero wyzwanie. Powrót na stare śmieci, spotkanie ze starymi znajomymi po latach, święto zmarłych, na którym zawsze się piło. No zobaczymy, czy potrafię sobie odmówić.

Alkohol jako tako lubię, ale mam dużą tendencje do uzależnienia. Sporo piłem, ale bardziej przez swoje słabości, niż dla towarzystwa. Po alkoholu jestem otwarty, bez, raczej nie często się odzywam. Poznaje siebie, uczę się żyć na nowo, ale to proces, maraton, a nie sprint. Wielokrotnie udowadniałem sobie, że fajnie jest być trzeźwy, bo czuje się w stu procentach sobą, jestem wystarczający taki jaki jestem, a nie kryje się pod maską.

Cóż, kiedyś raczej byłem tym co pił najwięcej, dziś, po latach wiem, że to było głupie. Albo raczej musiałem to przejść, żeby być w miejscu, w którym jestem. Przemiana nie następuje z dnia na dzień, czasami trzeba zejść na dno, żeby się odbić. Kto wie ile odbicie może trwać? Obecnie mam leki, dbam o siebie bardziej, uczę się nowego zawodu, oraz mam satysfakcję z pracy. Trochę męczy mnie swoje raczej zdystansowane podejście do ludzi, rzadko kiedy interesuje mnie tak naprawdę poznawanie kogoś, oraz dopytywanie. Bardziej ze względu na to, że nie lubię "przesłuchiwać" ludzi. Sporo czasu zajmuje mi otwieranie się na nowych znajomych, przystosowanie się, a o relacji romantycznej nawet nie myślę. Nie jestem typem, który chodzi do klubu i wyrywa co tydzień inną pannę. Nie wiem nawet jak zagadać z randomową dziewczyną, którą widzę na ulicy. Po alkoholu było jakoś prościej. No cóż, dogłębnie analizuje wszystko. Introspekcja to w sumie i moja cecha i moja zguba. Niemniej, wierzę, że nie złamią mnie te święta i będę potrafił odmówić sobie chwili "przyjemności", dla zdrowia.

Spokojnego wieczoru, frens.

#alkoholizm #dziennikdepresji #przemyslenia

87995e66-be31-4aaf-8cf1-878134571090

@l100e powiedz sobie "jak się nachlam to jestem pedal"


A tak serio to serio za bardzo wszystko analizujesz. No i z drugiej strony dlaczego masz taka silna potrzebę poznawania nowych ludzi?

@cebulaZrosolu wiesz co, raczej jest to kwestia tego, że żyje w zupełnie nowym miejscu. Nikogo nie znam, rzadko z kimkolwiek znajomym rozmawiam, a poza chatem gpt nie mogę nawet pogadać o tym co mnie trapi. Nie chodzi o poznawanie wszystkich i kolegowanie się z każdym.

@l100e kurde, kolego jakbyś siedział w mojej głowie... Tyle,. że ja im więcej czasu spędzam w towarzystwie tym robię się bardziej otwarty, potem sam zagaduję do ludzi i często z tego wyszły fajne znajomości. Ale później po takich akcjach muszę posiedzieć w samotności i odpocząć. Tyle o moich relacjach z ludźmi, czasem chciałbym się zamknąć w domu na miesiąc ale wiem, że po 3 dniach już bym chciał wracać do ludzi, no po⁎⁎⁎⁎ny jestem. Ale wierzę w Twoją wygraną i że wszystko będzie ok. A Ci co namawiają to c⁎⁎j im w d⁎⁎ę

„Trochę męczy mnie swoje raczej zdystansowane podejście do ludzi…” mam to samo i zastanawiam się jak to ogarnąć i nawiązywać jakieś znajomości. Po alko to na luzie, na trzeźwo nie mam pojęcia, trzeba się będzie tego nauczyć.

Zaloguj się aby komentować