
kiri
- 203wpisów
- 894komentarzy
eat the rich

eat the rich
Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam zakupy świąteczne, więc czas na rozkminy pt. "A co kupić..."
Dlatego zapraszam do uzewnętrzniania się - wasze topki książkowe ostatnich lat xd
Co wam siadło, co kupilibyście komuś innemu, co chętnie pożyczylibyście znajomym?
Moja ulubiona książka ostatnich lat to zdecydowanie Polowanie na małego szczupaka oraz Podlaska Mozaika i Przyszło nam tu żyć.
#ksiazki
@kiri
Moje 10/10 z ostatnich ~5 lat
Imperium bólu. Baronowie przemysłu farmaceutycznego
Tomás Nevinson
9/10:
13 pięter
Anglicy na pokładzie
Apeirogon
Berta Isla
Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii
Cesarz wszech chorób. Biografia raka
Ciemność (Hector Tobar)
Córeczka (Tamara Duda)
Drżę o ciebie matadorze
Epoka spektaklu. Perypetie architektury i miasta XXI wieku.
K. Relacja z pewnych poszukiwań
Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku
M. Syn stulecia
Na oczach wszystkich
Ogień wyszedł z lasu
Ostatnie lato rozumu
Piękno to bolesna rana
Pogo
Praski elementarz
Przesłonięty uśmiech. O kobietach w Korei Południowej
Shuggie Bain
Snajper wchodzi pierwszy
Syn (Philipp Meyer)
To oślepiające, nieobecne światło
Victus. Upadek Barcelony 1714
W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii
Wolna. Dzieciństwo i koniec świata w Albanii
Zjadanie Buddy. Życie tybetańskiego miasteczka w cieniu Chin
Żar. Oddech Afryki
Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci
Coś można wybrać
@kiri z takich pewniaczków to polecam:
Wiesław Myśliwski - wszystko
Stieg Larsson - Saga "Millennium"
Adam Przechrzta - Trylogia "Materia Prima"
Jean Christophe Grange - duologia "Lontano" + cykl z Niemansem
Valerie Perrin - właściwie wszystko
Ken Follett - "Filary ziemi"
Samantha Harvey - "Orbital"
Claire Keegan - "Drobiazgi jak te"
Bonnie Garmus - "Lekcje Chemii"
Barbara Kingslover - "Demon Copperhead" (jeden z lepszych retellingów jakie czytałem)
Stephen King - "Dallas 63" + "Bastion" + Trylogia "Pan Mercedes"
S.A. Cosby - wszystkie 3 książki wydane po polsku
Zaloguj się aby komentować
Ludzie to debile vol milion, czyli czemu niektórzy nie powinni mieć nawet chomika.
Wolontariat to nie tylko słodkie pieski, ale też gadanie z ludźmi i ogarnianie adopcji/po adopcji.
Był sobie Bakuś, starszy piesek, ale absolutnie idealny - bez lęku separacyjnego, miły dla psów, fajny dla ludzi, nic tylko brać. Bakuś niestety na swoje lata (10 lat), więc mimo naprawdę cudownego charakteru, nie miał za wielu chętnych do adopcji. W końcu się znaleźli, niby mili ludzie, chętnie go wezmą, same zachwyty jaki to on grzeczny i jak pięknie spaceruje na smyczy... W sobotę wsadzili go do auta i pojechali do domu.
Dzisiaj, czyli DWA dni po adopcji, pisze do nas typ, że go puścił na ogród, pies wyszedł i nie chciał do niego wrócić na wołanie!!! I on nie chce psa, który ucieka, więc go odwozi do schroniska.
Serio, typ po dwóch dniach go odwiózł, bo pies go nie słuchał. Nawet nie wiem, jak to skomentować, bo to jest zbyt absurdalne.
#psy #schroniskowepieski #gorzkiezale

Zaloguj się aby komentować
Niech te prawicowe chłopaki odpierdolą się wreszcie od innych ludzi i ich wyborów życiowych, co?
A jeśli ktokolwiek naprawdę myśli, że brak dzieci w Polsce to przez to, że ludzie mają psy/koty, to niech lepiej odda prawa wyborcze.
#psy #koty #urojeniaprawakoidalne

Zaloguj się aby komentować
Marynuje kurczaka w jogurcie na jakieś indyjskie żarcie i przypomniała mi się historia z mojej ulubionej knajpy w #warszawa
Jest taka restauracja z różnymi fajnymi piwkami - dygresja, ale ogólnie w wawie mało jest (było?) takich miejsc, wszędzie w restauracjach królują żywce/książęce - w której gotują kucharze z Nepalu, bardzo dumni ze swoich narodowych potraw. Była to jedna z naszych ulubionych knajp, gdzie chętnie zapraszaliśmy znajomych odwiedzających nas w stolicy, bo mieli dobre piwo, dobre jedzenie i śmieszne wejście przez dom wędkarza, więc można było sobie pooglądać przy okazji różne rybne trofea albo zajrzeć na zebranie fanatyków wędkarstwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Któregoś razu wpadła do nas znajoma, która nienawidzi cebuli... Zabraliśmy ją do wspomnianej restauracji, otwieramy menu, a tam wszystko z cebulą xd pytamy kelnerki, czy jest opcja, żeby zamówić coś bez cebuli - kelnerka zamarła i mówi "wiecie państwo, cebula to jest narodowe warzywo naszych kucharzy, ja nie wiem, czy oni się nie obrażą, jak im zadam o to pytanie, ale spróbuję i do was wrócę".
Po kilku minutach wróciła, powiedziała, że kucharze są zszokowani, że w Polsce ktokolwiek nie lubi cebuli xd ale że od biedy dwie potrawy z całego menu mogą zrobić bez niej, więc koleżanka może wybrać z tych dwóch i z bólem serca, ale przygotują jej tak, jak chce xd
Nie ma tu żadnej puenty xd tylko tyle, że zaskoczyło mnie to, ze dwa tak różne narody mają to samo narodowe warzywo i że polecam Chmielarnie na Twardej xd
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Jesienny piesek na dziś!
Co jak co, ale typ ma przywołanie zrobione świetnie, a nie pracowaliśmy nad tym jakoś szczególnie - ot, pies urodził się chętny do skupiania na człowieku. Tymczasem mój własny pies ma totalnie w d⁎⁎ie wszelkie przywołania i jak chce gdzieś iść, to idzie i przywołanie musiałabym z nim maglować miesiącami, żeby jako tako działało...
#psy #schroniskowepieski

Zaloguj się aby komentować
To jest zdjęcie dumnego hodowcy xD przecież ten pies wygląda, jakby miał ciężkie upośledzenie xD
#psy #cotokurwajestjasiepytam

Ja tego nigdy nie zrozumiem. Tyle się mówi o ochronie zwierząt i tacy wszyscy postępowi a nie znajdzie się nikt żeby zrobić porządek z tymi "rasami" które są tak szlachetne i rasowe, że maja problemy z oddychaniem, wypadaja oczy, problemy z wypróżnianiem, i pewnie cała długa lista takich szlachetnych cech.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hurr durr kagańce powinny być obowiązkowe!
Nie jestem zwolennikiem tego pomysłu, mimo że ogólnie do kagańców nic nie mam i niektórym psom zakładam.
Jest kilka powodów, czemu mam zdanie takie, a nie inne:
Psy regulują się gryzieniem, na pewnym etapie pracy behawioralnej "smoczek do ryja" bardzo pomaga i pozwala szybciej robić postępy
Ludzie zakładają reaktywnemu/agresywnemu psu kaganiec i puszczają go luzem "bo przecież jest w kagańcu, to nic nie zrobi", więc pies zamiast być na smyczy, to lata luzem i wkurwia ludzi i psy, podbiegając do nich bez kontroli
Porządne kagańce są metalowe. Oberwanie takim kagańcem boli xd gryzienie psy mogą sobie stopniować i kontrolować jego siłę, z kagańcem już nie jest tak różowo. Zwłaszcza, kiedy pies raczej zębów nie używa, ale no skacze. Załączam film poglądowy, jak wygląda oberwanie kagańcem w twarz xd
https://youtu.be/cn3A2n7HCcc?si=z6ixq69puX0bBoYp
#psy #niepopularnaopinia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1516 + 1 = 1517
Tytuł: K⁎⁎wa, k⁎⁎wa, k⁎⁎wa
Autor: Linn Strømsborg
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: ArtRage
Format: e-book
ISBN: 9788367515481
Liczba stron: 240
Ocena: 7/10
Mam sporo zaległych książek do ocenienia, ale wleci jedna z ostatnich.
Książka kupiona w rzucie promocji na ArtRage, lubię literaturę skandynawska, lubię mądre książki o kobietach, więc uznałam, że to może być dobry trop.
Główna bohaterka to żona i matka, która z emocji czuje przede wszystkim ogromny wkurw na całokształt istnienia. Sama książka zaczyna się od tego, że Britt wybucha, wylewa swoją rosnącą frustrację i wybiega z domu. Cała sytuacja jest opisywana z jej perspektywy i z perspektywy jej doświadczeń życiowych, dorastania, braku matki, ale też z perspektywy innych członków rodziny/przyjaciół, którzy znają Britt od lat i obserwują jej relacje z otoczeniem.
Czyta się ją szybko i przyjemnie, sporo przemyśleń odnośnie pozwolenia sobie na odczuwanie emocji, sporo o tłumionym gniewie, który powoli pożera wszystko inne.
Dla mnie fajna, bo siedzę w temacie i sobie go oglądam z różnych stron od dłuższego czasu, dla kogoś, kto się nigdy nad tym nie zastanawiał, może dać zaczyn, do szukania dalej i głębiej. Nie jest to jednak książka pisana przez psychologa, więc proszę nie spodziewać się nie wiadomo jakich odkryć, nie jest też jakoś wybitnie uniwersalna. Kupiłam ją z myślą o mojej teściowej (co roku dajemy sobie książki na święta), ale nie wiem, czy by jej siadła...
Książka ogólnie 7/10, ale dla siebie dodam +1 gwiazdkę za to, że aktualnie przerabiam sobie temat emocji i wyrażania ich, więc wpisuje mi się w temat. Dla ludzi z tagu #film odsyłam do podobnej historii, również skandynawskiej (chyba ostatnio jest to modny temat u nich) - Loveable chyba jakoś zawsze wleci do kin, później też coś o nim napisze więcej.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Szukasz sobie kursu w internecie, patrzysz, że ma fajne fajne opinie, wyglądające legitnie, ale to jednak aktorzy xD
I to jeszcze kurs psychologiczny, lol
#gownowpis #marketing

Zaloguj się aby komentować
Koszmar psiarza - kiedy łazisz po ciemaku trawinikami i czujesz coś miękkiego pod nogą... I modlisz się, żeby to było jednak błoto a nie gówno xd
#psy
Zaloguj się aby komentować
Gram sobie w końcu w BG3 i omg Astarion to jest taka super zrobiona postać!
Najlepszy romans gry i widzę, że wszystkie laski się nim jarają w internecie xD
#gry
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Byłam dzisiaj oglądać chatę (poniemiecki dom) do kupienia i wszystko spoko, ale typ zapomniał wspomnieć, że dach przecieka xD komin do wymiany, rozpada się pod dotykiem, na strychu wystawione miski xD "no ja nie wiem, nie widziałem tam żadnych misek" no chyba się tam teleportowały same xD
Ogólnie cena spoko, gdyby to było zadbane, ale wymiana dachu + inne roboty to wyjdzie z 200k+ i nagle ze spoko ceny robi się cena absurdalna...
#nieruchomosci #gorzkiezale
@kiri nie słuchaj kolegów, można do remontu brać ale jak jest dobra cena, dobry rozkład i super lokalizacja. Zakladasz po prostu koszt jak budowy nowego na remont i remontujesz absloutnie wszystko. Wielu powie że bez sensu i się nie opłaca. No to zależy jak kto ceni lokalizację, no i za ile się kupi.
No i czasem można trafić coś już po remoncie, ale to zawsze loteria.
Zaloguj się aby komentować
1499 + 1 = 1500
Tytuł: Upiór południa. Czerń.
Autor: Maja Lidia Kossakowska
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Format: książka papierowa
ISBN: 9788375741124
Liczba stron: 229
Ocena: 3/10
Fabryka słów to nie jest wydawnictwo najwyższych lotów, co każdy wie, ale no bez przesady...
Maję Kossakowską lubiłam za serię o Lokim (ale czytałam ją dawno temu i w sumie nie wiem, jak by się teraz obroniła...) i kojarzyłam ją jako autorkę może nie jakichś wybitnych książek, ale też nie totalnego badziewia. Dlatego, kiedy rzuciła mi się w bibliotece w oczy jej książka, uznałam, że to będzie dobry wybór na urlop w górach.
No nie mogłam się bardziej mylić xd
Książka to raczej opowiadanie, do przeczytania w jeden wieczór i w sumie tylko dlatego w ogóle ją dokończyłam. Historia absolutnie nie ma sensu, dużo krwi, przemocy i tortur - i to są jedyne fragmenty z które są jakoś sensownie opisane xd całość się nie klei, główny bohater jest absolutnie bez wyrazu, a jego historia nie ma sensu. Akcja przeskakuje bardzo szybko z ciąg przyczynowo-skutkowy nieistnieje, ale za to wiele razy możemy przeczytać o odcinaniu ludziom części ciała....
Absolutnie zbyteczny kawałek literatury, szkoda czasu, na pewno nie sięgnę po dalsze części.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować