Opony zmienione. Jimny wygląda o niebo lepiej, opony są 10% szersze od fabrycznych i kilka procent wyższe.
W weekend jadę w trasę offroadowa (kupiłem ze sklepu zelazniak.pl) - pewnie zdam relację jak się jechało.
Jeśli chodzi o prędkości do 80kmh na asfalcie to różnica w hałasie jest niewielka, trudna do rozróżnienia, 80-100kmh szum jest minimalnie większy ale nadal nic dużego, zwłaszcza że samochód wyciszyłem w środku.
@dildo-vaggins pamiętam jak kumpel kupił ATki to Patrola. Stwierdził że do d⁎⁎y bo się w moment zaklejały. Potem miał Simexy ale na tym się jeździć nie dało, nie dało się wyważyć, no ale w lesie rzucały racuchami i fura była nie do zatrzymania. Skończył ma MTkach, bo auto się normalnie prowadziło po asfalcie, a i w błocie się grzebały xD. Ale jak to ma być tylko do rekreacyjnej jazdy a nie jeździć po błocie, to myślę że dobry wybór.
Chce usunąć powierzchniową rdzę z ramy i podwozia mojego #suzuki #jimny i pomalować - nie chce żadnego baranka czy zabezpieczenia poliuretanowego (będę używał na bazie wosku), może ktoś wie jaki rodzaj farby/lakieru używa się do podwozia? Zakładam że to nie jest taki sam lakier jak do karoserii, czyli baza + bezbarwny? Chce usunąć wykwity mechanicznie, użyć neutralizatora rdzy i na to podkład + farba, ale jaka?
@dildo-vaggins epoksyd (może być antykorozyjny, ale w sumie to każdy jest więc pewnie się to niczym nie różni :P) i na to np. poliuretan jako warstwa odporna na uszkodzenia mechaniczne bardziej, niż zwykły lakier - ale generalnie stal to stal więc zasada jest ta sama.
A jak doraźnie cyknąć z puchy, to podkład antykorozyjny Bolla to jest coś jak minia i też daje radę. Ale lepiej natrysnąć epoksyd.
@dildo-vaggins aż sprawdziłem jak tylko zobaczyłem pierwszy wpis ale chyba mam jeszcze starą wersję - w każdym razie jak już automatycznie dodaje osobę której odpowiadam, no to będę używać!
Obecnie najwięcej zużywa podgrzewacz wody Ariston 80L - około 200kWh miesięcznie, ale dobijam temperaturę wody do 80 stopni tak żeby starczyło do rana następnego dnia. W zasadzie 99,9% czasu byłem w offgridzie, jednego dnia wieczorem piekłem chleb i wstawiłem dwa prania itd. no i rano bateria zeszła do poziomu poniżej 10% i dosłownie na pół godziny przełączyło nas na sieć, stąd te 1,5kWh na wykresie.
Całkowita oszczędność w 2024: 2397,5 zł
Specyfikacja instalacji:
Panele: 8 szt. 550Wp JA SOLAR Bifacial + 5 szt. 560Wp JA SOLAR
Falownik: 2x Growat SPF 5000 ES
Magazyn energii: własnej konstrukcji 16 ogniw LiFePO4 EVE 304Ah i JK-BMS 200A
Konstrukcja na gruncie, nachylenie 16 stopni + 5 paneli na budynku gosp. 26 stopni.
Koszt całej inwestycji to około 20000 PLN + 5000 PLN dodatkowe panele.
Ilość cykli baterii od uruchomienia: 61 (z 3000 prognozowanych).
@GitHub ogólnie jak na tak tanie urządzenie to działa dobrze, teściowi takie założyłem w kwietniu, mój tata też takie ma od marca. Z wad to bym wymienił duży pobór własny prądu, około, 80W sztuka, czyli u mnie dwa pobierają 160W niezależnie od obciążenia.
Jak będziesz projektował magazyn energii to policz zuzycie prądu w domu między godziną 16 a 8rano i pomnóż razy dwa, to będzie twój minimalny magazyn energii.
Mam dylemat moralny, zastanawiam się jak inni na pracy zdalnej do tego podchodzą.
Pracuje w korpo trzeci tydzień, miałem już kilka razy pracę zdalną i nie wiem czy w oczekiwaniu na taska mogę sobie pranie wstawić albo zmywanie, czy nie za bardzo bo przecież płacą mi za pracę. Ale z kolei czasem jest że godzinę czekam aż coś mi na maila spłynie a resztę roboty mam zrobione.
Wszystko tak naprawdę zależy od organizacji pracy w zespole i samej firmy. Znam korpo, gdzie każdą przerwę trzeba odklikać i monitorują obecność przed kompem. I z takiej firmy należy po prostu odejść.
Druga rzecz to sam rodzaj pracy. Co innego ogarnianie ticketow, robienie powtarzalnych, mierzalnych taskow, a co innego konkretne projekty/zadania do ogarnięcia w pewnym czasie.
U mnie na przykład są okresy zapierdolu i nadgodzin (jakieś dwa tygodnie,oczywiscie nadgo płatne), a potem dwa i pół miesiąca spokoju, robienia jakichś projektów, a przede wszystkim grania w gry przez 6-7h dziennie, czy co tam kto lubi robić z wolnym czasem. Jak swoją robotę masz dobrze zrobioną, to nikt nie powie złego słowa. Inną sprawą jest to, że robota, która robię w godzinę innym zajmuje to 4-5h.
@dildo-vaggins Zapewne w umowie masz napisane, że masz wykonywać polecone zadania z wykorzystaniem swoich umiejętności z należytą dbałością. Jeśli nikt się nie dowala do jakości Twojej pracy to możesz nawet robić ją podczas naprawiania lokomotywy.
No a myślisz czemu kaczy k⁎⁎as też się obstawia wszystkimi policjami i innymi gorylami z ochrony szczelnie? Jasne, może się zachwycać jakimiś zamordystami i udawać wielkiego dyktatorka, może sobie myśleć, że wszystkich rozgrywa w swoich szachach 2137D, ale gdzieś tam głęboko tak samo sra po gaciach, bo wie, że gdyby nie stojące szczelnie goryle, to jakby tylko gdzieś wyszedł, to najłagodniejsze, co by go mogło spotkać to nazwanie c⁎⁎⁎em i nacharanie mu w pysk. O ile nie trafienie do szpitala, ot wystarczy, że trafiłby się jakiś desperat.
Mimo że jestem ogólnie wykończony, bo ludzie mnie emocjonalnie męczą (introwertyk here) to jestem zadowolony.
W zasadzie współpracownicy to prawie same kobiety ale nigdy nie spotkałem ludzi tak pomocnych i cierpliwych we wdrażaniu w obowiązki - serio. Nie spodziewałem się ze zostanę tak ciepło przywitany w dziale w którym pracuje.
W #korposwiat nie mam doswiadczenia i zaskoczyło mnie jak mało się tu pracuje, a w zasadzie lawiruje pomiędzy pracą a kawą i lunchem. Serio, nie minęła 13 a ja byłem z tymi dziewczynami 4 razy na kawie w socjalnym a jak usłyszałem ze to dość intensywny dzień to robiłem wszystko żeby nie parsknąć śmiechem xd
Robotę mam niezbyt wymagającą, w zasadzie papierkowa, niby pracuje do 16 ale zawsze wychodzimy wcześniej, dla mnie to szok bo mam inną definicję pracy i zapierdolu.
Boję się robić swoim tempem żeby nie wyjść na tego który je pospiesza, a z drugiej strony wydaje mi się że ich tempo jest koszmarnie wolne.
Z tym "swoim tempem" to nawet lepiej, że je hamujesz, bo jak na razie masz zapał początkującego, wszystko wydaje się być ciekawe i masz chęć do pracy. Za kilka miesięcy Ci przejdzie
Cieszę się ostatnimi chwilami wolności (do dzisiaj pracowałem tylko 3 dni w tygodniu) a od poniedziałku zaczynam normalną pracę w korpo 5dni po 8h.
Dzis pale Rocky Patel Vintage 1999 w formacie Corona, łagodne i niezbyt złożone cygaro, kolejne w sam raz na początek albo do popołudniowej kawy.
Nikotyna (moc): 3/10
Smak: 5/10
Konstrukcja: 8/10
Cena 4/10
Jako ciekawostkę dodam że w okresie pandemii czyli 2020-2021 jedno cygaro w tym formacie kosztowało 25-28zl, obecnie sprzedawcy cenią je na 38-40zl szt. ale ja trafiłem ostatnio na promke po 29zl sztuka przy zakupie całego pudełka.
Dzisiaj znane i lubiane #cygaro Nub Connecticut z manufaktury Oliva.
Gdy ktoś mnie pyta o cygaro na początek, właśnie to cygaro polecam.
Niezbyt dużo nikotyny a jednocześnie smak wystarczająco złożony na początek. Format nietypowy, 4cale długości i ring 60 co sprawia że będziemy je palić nawet ponad godzinę. Obecnie cena nie jest zbyt atrakcyjna (kiedyś kosztowało w granicach 30-35zl), ale myślę że jedno czy dwa warto zakupić.
Z peryferii to najwięcej miesięcznie zużywa moja "serwerownia" około 36kWh, później mój PC gamingowy 35kWh, a na trzecim miejscu jest lodówka 26kWh Ex aequo z piecem gazowym CO.
Całkowita oszczędność w 2024: 1417,6zł
Specyfikacja instalacji:
Panele: 8 szt. 550Wp JA SOLAR Bifacial + 5 szt. 560Wp JA SOLAR
Falownik: 2x Growat SPF 5000 ES
Magazyn energii: własnej konstrukcji 16 ogniw LiFePO4 EVE 304Ah i JK-BMS 200A
Konstrukcja na gruncie, nachylenie 16 stopni + 5 paneli na budynku gosp. 26 stopni.
Koszt całej inwestycji to około 20000 PLN + 5000 PLN dodatkowe panele.
Dni w pełnym offgridzie: 27
W kwietniu pogoda dopisała, miałem dużą produkcję (i nadprodukcję), oczywiście ze względu na offgrid nie mogłem nadmiaru sprzedać. Tylko 3 dni były na tyle pochmurne że musiałem dokupić prąd z sieci. Od około 10 kwietnia mam dodatkowe 5 paneli zamontowanych na dachu budynku gospodarczego, co zwiększa mi produkcję o około 60%.
Jak pewnie część z was wie, w kwietniu zamontowałem podgrzewacz wody Ariston aby nadwyżki prądu magazynować w formie ciepłej wody użytkowej a tym samym w okresie wiosennym, letnim i jesiennym wyłączyć piec gazowy całkowicie. Oprócz tego kupiłem przenośną indukcję z Ikea ( https://www.ikea.com/pl/pl/p/tillreda-przenosna-plyta-indukcyjna-2-strefy-bialy-30497094/ ) i gotuję na prądzie co siłą rzeczy zwiększyło zużycie prądu przez dom dobre 40-50% a jednocześnie w okresie letnim gdzie za gaz do wody i gotowania płaciłem 150zł miesięcznie - teraz nie będę płacił nic.
a ja się zastanawiam czy nie korzystanie z energii na jakieś wady lub zły wpływ na instalacje? Z tego co znam teorię to nie, ale żaden ze mnie spec. Mam na myśli 2 sytuacje - banki pełne i zużycie mniejsze od produkcji jak i zerowe użycie i banki pełne (np. serwis)
Na dziś robota u teścia zrobiona, fotowoltaika uruchomiona, prąd się produkuje i magazynuje w baterii. Jeszcze rzeczy estetyczne jak obudowa baterii czy korytka, ale dziś 7h roboty i wszystko działa.
Tez na growatt latam, narazie jestem zadowolony z inwestycji. Bateria na strychu 6.3kWh, do tego 11 paneli na dachu. Caly dom z samej baterii zasilany przez caly dzien praktycznie. Od początku tego miesiąc z sieci pobrano 12.9kWh a reszta z samego słoneczka
Brak szacunku do rzeczy jaką jest niebezpieczna bateria.
Tak kable to sobie możesz od monitora puścić a nie od baterii. W dodatku żadnej izolacji przy metalowych elementach. Fajerwerki będą gratis jak coś metalowego przypadkiem dotknie
@dildo-vaggins jeśli jest 100% orkiszowy to mogę prosić o przepis? To jedyny typ chleba jaki mogę aktualnie jeść. Wolę nie kupować bezglutenowego kartonu.
Zawiesiłem i podłączyłem podgrzewacz elektryczny do wody, jako że mam piec gazowy kondensacyjny to wystarczyło obieg wody użytkowej zakręcić i wprowadzić wodę z podgrzewacza do obiegu (za pomocą zgrzewacza rur PPR).
Wszystko fajnie działa i teraz nadmiar energii mogę przechowywać w formie gorącej wody, nagrzewam do 80 stopni i na dwa dni starcza.
Oczywiście za wyjściem ciepłej wody założyłem zawór mieszający tak aby woda na dom miała nie więcej niż 46 stopni.
Model Ariston Velis 100 z WiFi (80L pojemności), zależało mi na funkcji WiFi żeby móc podgrzewać wodę w czasie nadprodukcji prądu.
@SzwagierPrezydenta mocy czego? grzałki w bojlerze czy nadmiaru energii z paneli?
Bojler ma dwie komory, kazda ma swoją grzałkę 1500W. Nadmiaru energii mam od h*ja, w słoneczne dni mogę wyprodukować dobre 40kWh a w takie jak dziś, gdzie jest częściowo pochmurno około 15-20kWh.