Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zanim ktoś zacznie wypominać - tak, wiem, trampoliny są niebezpieczne i bardzo dużo kontuzji powodują. Filmik nie jest mój, tylko przeklejam bo fajnie pieseł skacze
#heheszki #smiesznypiesek #psy
Zaloguj się aby komentować
Kilka dni temu była tutaj moda na wrzucanie regałów z kolekcją książek. Miałem też się pochwalić, ale ciągle nie udało mi się do niego dokopać, bo drogę blokują mi drzwi:
#ksiazki #heheszki #pdk

Zaloguj się aby komentować
Zestaw starych, zapomnianych słów w języku polskim
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #polska #jezykpolski

@damw W sumie "na odlew" dalej funkcjonuje
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Czy Polacy są gotowi na emerytury niższe niż połowa ich ostatniej pensji? W obliczu starzejącego się społeczeństwa i rosnącego długu publicznego przyszłość systemu emerytalnego staje pod znakiem zapytania. Powraca temat konieczności reform, w tym ponownego podniesienia wieku emerytalnego. Eksperci wskazują, że bez podniesienia wieku emerytalnego żadne zmiany w systemie nie będą skuteczne. Wymieniają oni także potrzebne do przeprowadzenia reformy trzeciego filara emerytalnego, które mogą poprawić sytuację przyszłych beneficjentów świadczeń.
Polski system emerytalny staje przed wyzwaniem starzejącego się społeczeństwa i rosnącego długu publicznego
Podniesienie wieku emerytalnego jest uznawane za nieuniknione; w innych krajach wiek emerytalny wynosi nawet 67-70 lat
Eksperci sugerują zmiany również w przepisach dotyczących dodatkowych form ubezpieczenia, m.in. połączenie IKE i IKZE, ujednolicenie limitów wpłat oraz podniesienie udziału pracodawców w PPK
Podczas ostatniego posiedzenia Zespołu problemowego do spraw Ubezpieczeń Społecznych Rady Dialogu Społecznego zapowiedziano powołanie grupy roboczej, która zajmie się analizą i opracowaniem propozycji zmian w tzw. trzecim filarze emerytalnym.
Przewodniczący Zespołu i pomysłodawca powołania jego grupy roboczej, dr Wojciech Nagel, nie pozostawia złudzeń – przepisy regulujące dodatkowe formy oszczędzania na emeryturę zatrzymały się w rozwoju już przy tzw. reformie OFE przeprowadzonej w 2012 r. Uczestnicy utracili blisko połowę swoich aktywów i wbrew twierdzeniom niektórych polityków – żadna złotówka nie przepłynęła wówczas do FUS.
Choć rząd wprowadził wtedy Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) jako formę swoistej "rekompensaty", zaufanie obywateli zostało utracone. Skutki tego widać po niskim poziomie partycypacji w Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) wprowadzonych w 2019 r., w których uczestniczy zaledwie 3,7 mln osób.
Dużą część świadczeń społecznych rząd opłaca w Polsce z długu publicznego. Czyli z tego, co przyszłe pokolenia będą musiały spłacić.
Starzejące się społeczeństwo to kolejny czynnik zagrażający stabilności systemu emerytalnego. Dr Nagel przytacza dane, które pokazują skalę problemu.
— Dostępne dane wskazują, że w 1960 r. Polska miała blisko 28,5 mln, mieszkańców, a Turcja 27,5 mln. Dziś w Polsce mieszka około 37,5 mln osób, a w Turcji już 82,5 mln. Który kraj ma większe szanse na przyszłość? Na przetrwanie? — pyta retorycznie ekspert.
Jeszcze bardziej niepokojące są prognozy długoterminowe. Jak podkreśla ekspert, według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w 2100 r. liczba ludności Polski może spaść do niespełna 19,5 mln mieszkańców.
Ekspert wskazuje na kilka obszarów wymagających usprawnienia. Podkreśla, że podstawowym problemem jest to, że opcji do wyboru, czyli IKE, IKZE, PPK i PPE, jest po prostu za dużo. Jego zdaniem system należy uprościć, m.in. poprzez połączenie IKE i IKZE oraz ujednolicenie zasad opodatkowania i limitów wpłat. — Obecnie limity oszczędności są różne dla osób indywidualnie oszczędzających i prowadzących działalność gospodarczą, co nie ma uzasadnienia — zaznacza.
W przypadku PPK, dr Nagel rozważa propozycję zmiany w formach wypłaty oraz podwyższenie formuły współpłacenia. — Dziś łącznie ze składkami dodatkowymi oszczędności w PPK mogą wynosić 8 proc. miesięcznie, ale bez nich to zaledwie 3,5 proc. W Wielkiej Brytanii podobne rozwiązania opierają się na współpartycypacji rzędu 10–15 proc. Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby w Polsce było podobnie. Oczywiście na zasadzie dobrowolnej.
Wojciech Nagel podkreśla również, że żadne zmiany w systemie emerytalnym nie będą skuteczne bez podniesienia wieku emerytalnego.
W Belgii czy Australii wiek emerytalny wynosi 67 lat. Belgia planuje podwyższenie go do 70. To kraje znacznie bogatsze od Polski. Nie widzę powodów, dla których Polska, finansująca emerytury z długu, miałaby pozostać przy obecnym wieku emerytalnym – argumentuje.
Ogólnie mocno nieciekawa sprawa, bo od dawna wiadomo, że system się nie spina, że się w końcu zawali. Trzeba to jakoś reformować, ale grzebanie przy emeryturach to dla dowolnej partii rządzącej śmierć w kolejnych wyborach...
#wiadomoscipolska #emerytura nie jestem pewny czy powinienem dać #polityka ale na wszelki wypadek dorzucę
Zaloguj się aby komentować
Już nie tylko nielegalni imigranci w USA mają problem. Administracja Donalda Trumpa bierze się za tych, którzy na teren kraju wjechali całkiem legalnie. Właśnie trwają pracę nad cofnięciem tzw. tymczasowego statusu prawnego dla ponad 500 tys. cudzoziemców. To uprawnienie przyznane jeszcze przez prezydenta Joe Bidena. Efektem może być nawet deportacja.
Jak informuje Bloomberg, w najbliższych dniach Federal Register opublikuje dokument liczący trzydzieści pięć stron, który formalizuje zapowiedź administracji. Jak podaje Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), w ramach procedur z okresu poprzednich rządów do kraju wjechało legalnie około 532 tys. ludzi. Nadal nie jest jednak jasne, jak wielu z nich zachowało przyznany status prawny.
Dla tych, którzy nie spełniają warunków do dalszego pobytu, decyzja Trumpa oznaczać będzie konieczność opuszczenia Stanów Zjednoczonych lub ryzyko deportacji począwszy od końca kwietnia.
W ostatnim czasie administracja Donalda Trumpa odmówiła również przedłużenia tymczasowego statusu ochronnego setkom tysięcy Wenezuelczyków i Haitańczyków przebywających na terytorium USA. Takie działania wpisują się w konsekwentną politykę zaostrzania przepisów imigracyjnych.
Jeszcze większe kontrowersje budzi zniesienie wprowadzonego w 2023 r. programu, który umożliwiał cudzoziemcom uzyskanie tzw. zwolnień warunkowych (CNHV). Program ten, zaprojektowany przez administrację Bidena, miał pomóc we włączeniu migrantów do społeczeństwa poprzez umożliwienie legalnego pobytu osobom spełniającym określone wymagania. Były to m.in. przestrzeganie prawa, podjęcie pracy czy edukacji. Zgodnie z opinią agencji Bloomberg, wycofanie programu stanowi element zaostrzania polityki wobec migrantów – rozwiązanie określano jako kluczowe w integracji licznych grup cudzoziemców w USA.
Bloomberg wskazuje także, że Donald Trump od dawna publicznie krytykował wszelkie inicjatywy związane z łagodzeniem przepisów imigracyjnych. Uważał je za „politykę otwartych granic”, która, według jego słów, prowadzi do niekontrolowanego napływu osób z zagranicy.
No rozkręcają się widzę amerykanie...
#wiadomosciswiat #usa
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
moze cie zainspiruje do MOCa
https://www.npr.org/2011/03/29/134923863/moby-duck-when-28-800-bath-toys-are-lost-at-sea
albo ludzik w wannie pelnej kaczuszek
Zaloguj się aby komentować
Ale trzeba spamu naprodukować, żeby z Fanatyka na Guru przejść xD
A nagrodą jest pedalski kolor rangi. Co nie @moll i @entropy_ ?
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień 661/662
Liczba elementów 3756
Zestaw z roku 2022
Cena katalogowa 1699,99 zł
#lego #legodamwa #rollercoaster

Zaloguj się aby komentować
Prezydent USA Donald Trump, po rozmowie z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, rozważa zniesienie sankcji nałożonych na Ankarę i sprzedaż jej samolotów wielozadaniowych F-35 - pod warunkiem, że Turcja „unieruchomi” rosyjskie systemy obrony powietrznej S-400 - przekazały źródła, na które powołała się telewizja Fox News.
Źródła cytowane przez amerykańską stację przekonują, że podczas niedawnej rozmowy telefonicznej z prezydentem Erdoganem Trump oznajmił, że jest otwarty na cofnięcie wykluczenia Ankary z programu dostaw F-35, za które Turcja już częściowo zapłaciła, jeśli ta zgodzi się na demontaż lub przeniesienie do bazy kontrolowanej przez USA rosyjskich instalacji. Wyrzutnie miałyby trafić np. do bazy Incirlik na południu kraju.
Ewentualna zgoda Waszyngtonu oznaczałaby zmianę w stosunkach USA-Turcja, które pozostają napięte od czasu, gdy Ankara w 2019 r. zakupiła rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, co spowodowało wycofanie jej z inicjatywy F-35 i późniejsze sankcje.
Pierwszym krokiem w kierunku ocieplenia tych relacji była ubiegłoroczna decyzja Kongresu o sprzedaży Turcji 40 myśliwców F-16 i zestawów modernizacyjnych dla 79 samolotów z obecnej tureckiej floty za 23 mld dolarów. Obecnie trwają w tej sprawie negocjacje między ministerstwem obrony w Ankarze a amerykańskim koncernem Lockheed Martin, który buduje F-35.
Turcja planowała zakup ponad 100 samolotów F-35 i sama współpracowała z Lockheed Martin, produkując do tych myśliwców części kadłuba i podwozia. Kontrakt z Rosjanami o wartości 2,5 mld dolarów położył jednak kres temu partnerstwu, a Stany Zjednoczone przekierowały tureckie zamówienia do innych nabywców.
Waszyngton obawia się, że gdyby Turcja otrzymała F-35 i jednocześnie dysponowała rosyjskimi systemami zdolnymi do zbierania informacji wywiadowczych, to zaawansowana technologia stealth, w jakiej wykonano myśliwce, mogłaby wpaść w ręce Kremla.
https://defence24.pl/sily-zbrojne/usa-zgoda-na-f-35-dla-turcji-za-demontaz-systemu-s-400
#wojsko #usa #turcja
@kodyak tego bym nie był taki pewny. Obecnie produkują tych samolotów ponad 150 rocznie, a plan jest, by w tym roku to było 175-190. Kolejka obecnie wynosi około 7-8 lat, więc mają chyba "backlog" zamówień przynajmniej na poziomie 1000 sztuk.
Zerknij na LOT 16 i 17: https://en.wikipedia.org/wiki/Lockheed_Martin_F-35_Lightning_II_procurement#Orders (ponad 250 sztuk)
Lot 18: https://www.airandspaceforces.com/lockheed-deliver-190-f-35s-2025-secret-programs/ to ponad 400, a 19 i 20 ciągle negocjacje
Zaloguj się aby komentować
Bez sensu ten limit między wyzwaniami. Zrobi człowiek szybko np: zdobądź 150 za wpisy, to musi czekać 2.5h na następne. A tak by se kliknął, uruchomił kolejne i przy dużym farcie wskoczyło by następne gdzie trzeba zebrać pioruny za wpisy i by zaliczał od razu starymi wpisami
#hejtowyzwanie
@damw Wprowadziłem ten limit aby ograniczyć piorunospekulację i spowolnić inflację wartości rang.
Pozdrawiam, #nowszywlascicielhejto
@damw Oj, żeby mi się przypadkiem kabelek od Twojego profilu nie poluzował
@damw Szedłem do serwerowni i się potknąłem o klocek Lego. Wiesz coś o tym?
Zaloguj się aby komentować
Nie chciało mi się nic gotować, a miałem trochę napoczętych warzyw i resztkę kostki sera, to poszło wszystko w hotdogi.
#gotujzhejto #jedzenie


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Chyba coś się też ruszyło z "Ciężkim Borsukiem":
Info od redaktora Nowej Techniki Wojskowej:
Skoro już wyszło w internety, to mogę
Huta Stalowa Wola już jakiś czas temu (w uproszcz.) rozpoczęła prace nad ciężkim BWP niepływającym. Nazywajcie go w internetach jak chcecie, może być Ciężki Borsuk, albo inaczej. Historii samej koncepcji nie będę przypominał, ale słyszałem o niej zanim zamówiono podwozia do Kraba w Korei. Tylko wówczas to był jedynie pomysł (na bazie koncepcji dwóch typów bwp jeszcze z lat 2011-2013) i raczej szans na niego po 2013 nie było, gdy szykowano się do pływającego Borsuka.
Po ponad dekadzie sytuacja jest diametralnie inna. I jak najbardziej należy wreszcie zasygnalizować tej części internetów, dla których "państwowy PPO nic nie umie", że byli w błędzie.
Ale jak zawsze - pożyjemy, zobaczymy. A wydaje się, że na pewno demonstrator zobaczymy
https://x.com/KwasekTomasz/status/1902787253081952696
https://x.com/KwasekTomasz/status/1902788049458938222
https://x.com/KwasekTomasz/status/1902789322362802236
#wojsko #wiadomoscipolska

@damw Trzeba trzymać kciuki.
Jednak ploteczki mówią o tym, że w tym momencie wchodzą nowe typy silników i przekładni.
Których zastosowanie może odciążyć z 3-4 Tony pojazd.
Więc nowa konstrukcja może wyprzedzić spokojnie wszystko co jest obecnie na rynku ( z półki ).
Czemu to ma znaczenie, bo przykładowo może być lepiej opancerzony przy tych samych parametrach.
( bo dajemy +300 kuców i mamy możliwość dorzucenia opancerzenia, które jest cięższe )
@damw Trzymam kciuki, bo z podwoziem do Krabów to wiemy jak się skończyło
@jenot Tak, bo wzięli podwozie od koreańskiej armatohaubicy K9 xD Nieistotne czy Bumar czy HSW, ale lata posuchy w branży odcisnęły piętno na jakości biur projektowych - brak finansowania i zleceń robił swoje. Więc ufam że tym razem polscy konstruktorzy dadzą radę.
Zaloguj się aby komentować
Podczas Paryskiego Forum Obrony i Strategii, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił, że francuski rząd zainteresowany jest polską bronią. Tamtejsza armia dostrzega ogromny potencjał bojowy w systemach Baobab-K i PPZR Piorun.
PPZR Piorun to jeden z flagowych produktów polskiej zbrojeniówki, który zyskał rozgłos dzięki swojej skuteczności i mobilności. Ten przenośny zestaw, produkowany jest przez spółkę MESKO w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ)
PPZR PIORUN przeznaczony jest do zwalczania śmigłowców, samolotów, bezzałogowych statków powietrznych i rakiet skrzydlatych. Rakieta dysponuje zapalnikiem wyposażonym w czujnik zbliżeniowy, pozwalającym razić cel w przypadku jego bliskiego minięcia. Zastosowano także dodatkowy celownik dzienny oraz termowizyjny, pozwalający operatorowi na efektywne użycie zestawu również w nocy. Zestaw posiada nowy mechanizm startowy pozwalający na m in. wybór: trybu pościg-spotkanie, rodzaju celu, warunków pogodowych, realizuje zapytanie swój-obcy, komunikuje się z celownikami optycznym i termowizyjnym, posiada możliwość zastosowania klucza autoryzacji.
Dzięki swojej lekkości i obsłudze przez jednego żołnierza, Piorun wyróżnia się mobilnością, co czyni go cennym uzupełnieniem systemów takich jak francuskie Mistrale. Zyskał międzynarodowe uznanie po sukcesach na Ukrainie, gdzie sprawdził się w walce z rosyjskimi celami powietrznymi, co zwiększyło jego atrakcyjność eksportową.
Eksperci tłumaczą, że Mistrale są większe i nie są odpalane z ramienia, jak Piorun. Polski zestaw mógłby więc uzupełnić francuski arsenał o nowe zdolności, oferując większą elastyczność i mobilność w zwalczaniu zagrożeń powietrznych. Eksperci sugerują, że ewentualny zakup Piorunów przez Francję byłby nie tylko sukcesem eksportowym Polski, ale także potwierdzeniem jakości naszych technologii.
Drugim systemem, który przyciągnął uwagę Paryża, jest Baobab-K . Jest to zaawansowany pojazd minowania narzutowego, opracowany przez konsorcjum pod wodzą Huty Stalowa Wola , w skład którego wchodzą m.in. Jelcz Sp. z o.o., BZE Belma S.A. oraz Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej
Pojazd Minowania Narzutowego kr. BAOBAB-K umożliwia ustawianie zapór minowych o różnych wielkościach, gęstościach minowania i czasach samolikwidacji. Proces układania pola minowego został w pełni zautomatyzowany, zarówno obrót, jak i wysuwanie platform z wyrzutniami (miotaczami min) odbywa się automatycznie ze stanowiska sterowania, co pozwala na szybkie przejście z trybu transportowego do trybu bojowego (i odwrotnie). W trybie automatycznym komputer przelicza prędkość pojazdu, ustawienia wyrzutni i dostosowuje częstotliwość odpalania min podczas jazdy, aby zapewnić prawidłowe parametry pola minowego. Dodatkowo parametry pól minowych oraz współrzędne narożników pól minowych są rejestrowane na mapach cyfrowych i wyświetlane na ekranie komputera. Wszystkie dane można następnie przesłać drogą radiową na wyższy poziom dowodzenia.
Dla Francji, która stawia na nowoczesne rozwiązania w swojej armii, Baobab-K może być cennym uzupełnieniem zdolności inżynieryjnych. Zainteresowanie Francji polskim uzbrojeniem to efekt długoletnich wysiłków Polski w rozwój własnego przemysłu obronnego. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił podczas forum, że nasz kraj ma ogromny potencjał w zwiększaniu produkcji zbrojeniowej, co otwiera drzwi do współpracy z partnerami z Europy Zachodniej.
Ewentualna transakcja z Francją byłaby nie tylko sukcesem gospodarczym, ale także potwierdzeniem rosnącej roli Polski w strukturach NATO i UE. Polski przemysł zbrojeniowy, dzięki takim projektom jak Piorun czy Baobab-K, udowadnia, że potrafi dostarczać nowoczesne i konkurencyjne rozwiązania, które znajdują uznanie nawet wśród najbardziej wymagających partnerów. Co więcej, współpraca z Francją mogłaby otworzyć drzwi do dalszych kontraktów eksportowych, wzmacniając pozycję Polski jako wiarygodnego dostawcy uzbrojenia.
#wojsko #francja #wiadomosciswiat
@binarna_mlockarnia To już od paru lat jest.
Będzie wymieniona głowica naprowadzająca na nową.
To dlatego, że zawsze jest ryzyko, że Ruskie znajdą sztukę i dojdą do tego na jakich pasmach działa.
Dzięki czemu pozmieniają pułapki termiczne, flary, etc.
AAA Panie nawet lepsze wieści, będzie kompletnie nowy system od nowa zrobiony
MESKO S.A., obecnie trwają dwie prace rozwojowe związane z systemem Piorun. Pierwsza to Piorun+, czyli praca nad modernizacją istniejącego systemu.
Powiązaną inicjatywą jest program Piorun 2, określany także jako Grzmot. Ma to być długofalowo następca Pioruna oparty nie na zmianach we współczesnym produkcie, ale na „innych rozwiązaniach technicznych". Będzie też mieć znacznie większy zasięg, w stosunku do istniejącego Pioruna i zostanie przeznaczony dla ochrony mobilnych wojsk lądowych. Nie jest jednocześnie wykluczone, że na jakimś etapie programy Piorun+ i Piorun 2/Grzmot zostaną w jakiś sposób połączone.
Zaloguj się aby komentować