Ja pierdykam, jeszcze 2 miesiące do końca umowy z Orange, a te cymbały zaczynają wydzwaniać po kilka razy dziennie z różnych numerów ze "wspaniałymi i wyjątkowymi ofertami przedlużenia". Nie idzie tego nawet blokować.
Nadeszła w końcu pora na najważniejsze dzieło w całym uniwersum, czyli film od którego wszystko się zaczęło.
Załoga statku transportowego "Nostromo" zostaje wybudzona z hibernacji z powodu odebrania tajemniczego sygnału. Sądząc że to sygnał SOS udaje się na mijaną planetę, by odkryć tam tajemniczy statek. W czasie eksploracji natrafiają na tajemnicze jaja. A reszta to już klasyka kina.
Do filmu podchodziłem z perspektywy nowszych prequeli, wiedząc także że jest to kultowa produkcja. I szczerze mówiąc film jakoś mnie nie ruszył. Może to wina technologii strasznie trącących myszką (chociaż efekty specjalne dalej się bronią), a może znajomości większości wątków ze względu na zakorzenienie w popkulturze. Oglądało się dobrze, ale raczej wracać już do tego nie będę.
No i nie rozumiem zarzutów o głupim postępowaniu postaci z poprzednich części, kiedy tutaj wcale nie jest lepiej.
"Faceta zaatakował dziwny potwór i ma go na twarzy, lepiej wpuśćmy go na statek"
"Dziwny stwór z kosmosu na nas poluje? Lepiej wejdę w pojedynkę do ciemnego kanału wentylacyjnego"
@bori teraz serial Alien Earth wyszedł niedawno ale taki pół na pół jest. Z jednej strony za⁎⁎⁎⁎ste podejście do lore i te wszystkie stworki potworki przedstawione z perspektywy naukowców, a z drugiej infantylna fabuła. Ja wiem, że sam wątek to jest przenieśli umysły dzieci do syntetycznych ciał ale z tego się zrobił taki Piotruś Pan dla dorosłych czyli ani to dla dzieci serial bo stwory mordują no i dla dorosłych to jest takie w sumie debilne z przerysowanymi postaciami i nadekspresywną grą aktorską.
@bori Twoje przykłady o głupotach nie są trafione.
Ripley nie chciała wpuścić Dallasa, Lambert i Kane właśnie ze względu na pasożyta. Kazała im czekać 24 godziny na zewnątrz statku. To Ash zignorował jej rozkaz i ich wpuścił, wiadomo w jakim celu.
Dallas wszedł sam do kanałów uzbrojony w miotacz płomieni, ale jego ruchy były monitorowane przez gówniane wykrywacze ruchu skonstruowane ad hoc. Członków załogi pozostało pięciu, kanały był ciasne, wykrywacze ruchu miały ograniczony zasięg, a do tego na statku nie było monitoringu, więc ktoś musiał stać przy śluzie. Plan zakładał wykurzenie Aliena ogniem, gdzie ciasnota korytarza mogła zakładać powodzenie tej metody, ale wykrywacze działały niedokładnie, rozhisteryzowana Lambert nie pomagała przy ocenie sytuacji i Dallas spanikował, uciekając w złym kierunku.
Bierz na poprawkę, że to nie są żadni naukowcy, czy inni eksperci od dzikich zwierząt, tylko kosmotransy na pokładzie kosmicznego jelcza ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Druga część cyklu co do chronologii zdarzeń. Statek pełen kolonistów lecący zasiedlić nowy świat na skutek zbiegu okoliczności zmienia trasę by zwiedzić nieznaną wcześniej planetę. Okazuje się ona zdatnym do zasiedlenia światem, ale bez żadnych zwierząt. Bohaterowie postanawiają zbadać go lepiej.
Po w mojej opinii ciekawym "Prometeuszu" ta część zaliczyła zdecydowany zjazd fabularny. Decyzje głównych bohaterów, przede wszystkim zbadania nierozpoznanej planety i ryzykowanie życiem tysięcy kolonistów to dla mnie absurd. No i zachowanie niektórych osób w trakcie wydarzeń często jest po prostu idiotyczne. Stąd taka a nie inna ocena.
IMO, bardzo dobry i klimatyczny Obcy. Nie ma oczywiście startu do Ósmego pasażera czy Decydującego starcia, ale jest lepszy niż Prometeusz, Romulus czy ostatnio wydany Alien: Earth. Widać że target widowni się zmienia, za dużo wciskają dzieciaków wszędzie i za bardzo się ostatnio skupiają na tych mniej ważnych relacjach między bohaterami.
Przy czym oceniam je wszystkie z perspektywy wydań reżyserskich oraz oceniam Przymierze wliczając w niego wszystkie dodatkowe shorty/krótkie filmy z YT.
Mnie jakoś nie przypadł do gustu. Mimo, że samo uniwersum lubię, to tutaj coś mi nie pasowało.
To mi też przypomina, że muszę się wsiąść w garść i dokończyć symulator chowania się w szafkach "Alien: Isolation" 😂
Zimno, dzień co raz krótszy, słońca brak, trzeba zakładać ciężkie ciuchy, wszyscy dookoła chorują, śmierdzi tym co ludzie w piecach palą, 3/4 aktywności albo traci na atrakcyjności, albo w ogóle jest niemożliwa, paleta barw zmienia się z zielonej, na szaro burą, ludziom pada zdrowie psychiczne...
Ale faktycznie, nie ma komarów
Być może niektórych to zdziwi, ale do tej pory nie widziałem żadnego filmu z uniwersum "Obcego", mimo prawie czterdziestki na karku. Postanowiłem dzisiaj to nadrobić, ale w mniej typowej kolejności niż większość osób - zaczynając od filmu pierwszego w kolejności wydarzeń, czyli Prometeusza.
Grupa badaczy na podstawie odkryć archeologicznych w różnych częściach świata udaje się na odległą planetę wskazywaną przez przodków, by na miejscu zweryfikować śmiałe tezy o pochodzeniu ludzkości stawiane przez niektórych badaczy. Na miejscu odkrywa tajemnicze budowle postawione przez nieznanych budowniczych. Czy znajdą tam odpowiedź na stawiane pytania? Kim byli Inżynierowie i jaki związek mają z ich przodkami?
Ogólnie film wydaje mi się ciekawy i klimatyczny i dziwią mnie sceptyczne komentarze co do niego. Może to kwestia braku znajomości zasadniczych "Obcych", przez co moja perspektywa jest inna niż dużej części odbiorców. Na pewno mógłby on funkcjonować odrębnie, sam w sobie będąc zamkniętą całością. Jedyny dla mnie minus to zbyt krótkie budowanie napięcia i zbyt szybkie odsłonięcie zasłony tajemnicy.
Nie polecam Obcy: Ziemia jakby kto pytał. Film w nowoczesnym stylu,by wąskie,durnowate grono odbiorców miało ubaw po pachy. Tak żenującego serialu dawno nie oglądałem.
@bori chcesz filmy w "najchronologiczniejszej" kolejności? Wszystko co istnieje poza serialem i Obcy Romulus, który jak dla mnie może być na ostatniej pozycji? Tutaj wszystko szczegółowo rozpisałem
https://www.hejto.pl/wpis/czesc-nigdy-w-zyciu-nie-ogladalem-alienow-no-moze-raz-dwa-jakis-w-tv-z-predatore
właśnie wybiła godzina 12, a więc najwyższy czas na ogłoszenie wyników wrześniowej, XX edycji konkursy #naopowiesci!
W obecnej edycji obrodziło wybitnymi opowiadaniami. Wzięły w niej udział udział następujące dzieła (w kolejności chronologicznej):
@Felonious_Gru ze swoją pastą - 21 (dyskwalifacja za plagiat)
@bori ze swoim PLOT-TWIST - 21
@fonfi ze swoim Pacjent Dziwen - 19
@fonfi ze swoim Głęboka przestrzeń kosmiczna - 16
@bori ze swoim Howard Boris Lovecraft - 21
@MJB ze swoim Obcy są wśród nas - 12
@KatieWee ze swoim Do wszystkiego - 19
@onpanopticon ze swoim Pałac - 17
Zwycięzcą został @bori - serdecznie gratuluję! Drugie miejsce zajął @bori - również serdecznie gratuluję! Do zwycięzców odezwę się w wiadomości prywatnej.
Dla kolegi @Felonious_Gru przygotowałem nagrodę pocieszenia - 40 godzin prac społecznych! Proszę zgłosić się jutro o 4 rano w schronisku dla zwierząt w Śremie.
Komisja ustaliła, że skoro w tej edycji są dwie nagrody, ta od kolegi organizatora i ode mnie, to organizator ma ten zaszczyt uhonorować zwyciężczynię, a ja debiutanta.
Kolego debiutancie @MJB zerknij proszę na wiadomości prywatne
Przepraszam, że dopiero teraz, ale w tym tygodniu się urlopuję przez co do internetów zaglądam nieco rzadziej.
@bori przepraszam byłem w szoku. A tak naprawdę to nie znam zasad. Tzn. wiedzialem, że zwycięzca typuje ale nie wiedziałem czy codziennie, o której godzinie itd