Wczoraj Finlandia poległa przed własną publicznością z Maltą. Dywagacje o tym co by było gdyby Polska zamiast przegrać na wyjeździe pokonała Finów nie mają sensu, ale ww. wynik jest dość wymowny w kontekście poziomu do jakiego Probierz doprowadził naszą kadrę.
@aerthevist co prawda oglądałem wczoraj ostatnie 10 minut meczu ale kurde jakoś lepiej to wyglądało, niby się prawie cały czas bronili ale były fajne kontry. Dawno nie oglądałem meczu żeby przyznać że im zależało
Ostatni film Macieja Damięckiego, który miał premierę rok po jego śmierci. O czym on jest? Misiek z Listów do M. oczekuje potomka i szykuje remont chałupy. Na jego czas jego Stary Grzyb (M. Damięcki) ma trafić do urokliwego domów starców z empatyczną załogą troskliwie dbająca o pensjonariuszy. Ma miejscu spotyka docenta Wolańskiego (Z. Wardejn)*, Barbarę Złotopolską (A. Nehrebecka) i… Gruzina z Czterech Pancernych (W. Press). Główny bohater początkowo jest nieco zagubiony, ale dość szybko odnajduje się w nowym otoczeniu. I może byłoby fajnie gdyby nie męczące go nocami koszmary, które maja związek z pensjonariuszami…
Największym mankamentem tej produkcji jest to, że była promowana jako horror (m. in. trailer, kinowa premiera w Halloween). W rzeczywistości to dramat (psychologiczny), który staje horrorem… (więcej nie mogę napisać bez robienia spoilerów). Owszem mamy klimat i rosnące napięcie, ale akcja toczy się dość powolnym tempem i film wymaga skupienia, aby wyłapać detale, dzięki którym zrozumieć fabułę i zakończenie.
Jakiś czas temu wspominałem o premierze polskiego filmu erpegowego LARP. Miłość, trolle i inne questy w reżyserii Kordiana Kądzieli. Produkcja mimo zagranicznych wyróżnień, polskich kin nie podbiła - nieco ponad 10 tys. widzów na otwarciu i dość szybko wypadła z repertuarów, ale patrząc na filmweba dostała przyzwoite oceny (6,8 z 2,5k głosów). W każdym razie pewnie niedługo zawita na streamingi. Natomiast dziś przypadkiem napatoczyła mi się niespełna półgodzinna etuida filmowa LARP z 2014, która była punktem wyjścia do wersji kinowej i co ciekawe jest ona do obejrzenia na YouTubie .
17-letni Sergiusz czuje się zupełnie nierozumiany w swym najbliższym środowisku. Niektóre ciocie mylą go z jego kuzynem, starszy brat Remigiusz nawet nie otwiera ust w jego stronę, zaś ojciec bardzo chciałby zrobić z niego światowej sławy boksera. Chłopiec ucieka w świat fantastyki, która jest największą z jego pasji. Podczas jednej z terenowych rozgrywek fantasy Sergiusz zostaje bohaterem, co niesie za sobą nieoczekiwane konsekwencje.
@aerthevist ten "fartowny" karniaczek był praktycznie nie do obrony bo piłka przekoziołkowała pół metra od bramkarza. gorszego strzału dla bramkarza nie można sobie wyobrazić.
Fenomenalne trafienie Piotra Zielińskiego w wyjazdowym spotkaniu z Hellasem. Spotkanie zakończyło się wymęczoną wygraną ekipy z Mediolanu 2:1 (po samobóju w doliczonym czasie)
@aerthevist google (polecam) podpowiada, że przynajmniej w tamtym roku był nadawany na TVP Historia. czyli kopia istnieje. gdzie obejrzeć dzisiaj - sam szukaj
Sergiusz – nastolatek z technikum – jest niezrozumiany przez rodzinę i prześladowany przez rówieśników z powodu pasji do fantastyki i gier LARP (live action role-playing). W niesamowitym świecie wyobraźni i przygód spod znaku magii i miecza jest prawdziwym herosem – męskim, dzielnym, niepokonanym. W świecie rzeczywistym – już niekoniecznie. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy w klasie chłopaka pojawia się nowa uczennica – piękna Helena, w której ten zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Niestety dziewczyna zaczyna kolegować się z grupą popularnych uczniów. Sergiusz czuje, że w starciu ze szkolnymi trollami ma nikłe szanse na zdobycie serca Heleny. Wszystko zmienia się, gdy niespodziewanie odkrywa tajemnicę nastolatki, a do miasta przybywa sławny autor bestsellerów.
Nie wiem co dalej w scenariuszu, ale to pewnie bardziej jakieś takie bajkowe romansidło gdzie wszystko kończy się "szczęśliwie" i nerd zdobywa fajną d⁎⁎ę niż lepiej odpowiadający rzeczywistości dramat, gdzie laska wybiera jednak najbardziej przebojowego przygłupa, zachodzi z nim w ciążę, przygłup ją zostawia i nerd jest wtedy brany pod uwagę, no przynajmniej do czasu odchowania bąbelka (a potem się zobaczy)