Zdjęcie w tle

Zjedzon

Fenomen
  • 220wpisów
  • 2810komentarzy

Kto śmie przeszkadzać mi w moich studiach?!

Zaloguj się aby komentować

Auuuuuuuuuuuu

Jezuuuuu, słucham po raz pierwszy od długiego czasu i się w końcu przekonałem do tego albumu w całości. Cytując, "babciu, to jest za⁎⁎⁎⁎ste". Outer Isolation słucham od 3 lat co najmniej, Terminal Redux jakoś od 2, a ten album jakoś nigdy mnie nie zachwycił. Do teraz. A z reguły ewolucja mojego stosunku do jakiegoś albumu od "aeeee, co to za gówno, nie kcem" do "kurde, dobre to" się kończy związkami na baaaardzo długi czas (z innymi albumami Vektora miałem tak samo, więc no). Dzielę się tym żebyście tak samo najpierw powiedzieli "ale co to jest" a po miesiącach lub latach się uzależnili

@Dalmierz_Ploza Ty podobno lubisz taki wokal #muzyka #chwalesie #metal #thrashmetal #blackmetal #deathmetal (dwóch ostatnich trochę tu jest, ale przede wszystkim pierwszy) #rockprogresywny bo przecież to prawie jak Rush

https://www.youtube.com/watch?v=FADd5rAznOc

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie, od miesiąca robię książeczkę sanepid i końca nie widać. Najpierw jak miałem gotowe próbki (czyli gówno na patyku z trzech kolejnych dni, musi być dostarczone w ciągu 72 h od pobrania pierwszej próbki) to miałem je gotowe w piątek, zaniosłem je do sanepidu, a sanepid je przyjmuje pn-śr 700, więc nie chcieli mi przyjąć. musiałem robić od nowa (w tym odebrać nowe probówki z pożywką pół miasta dalej, bo sanepid ma własne procedury wydawania, pisałem o tym już kiedyś). Tak więc potem w poniedziałek oddałem te próbki (2 podejście) w diagnostyce ALAB, zapłaciłem prawie 2 stówy i następnego dnia zadzwonili do mnie i mi powiedzieli że źle zarejestrowali próbki i muszę je robić od nowa. Tyle dobrze że mi kasę oddali. No więc trzeci raz miałem próbki na tydzień później (no bo sanepid je przyjmuje w wybrane dni tygodnia) i okej, dobrze zarejestrowali, musiałem zapłacić 250 (bo inny cennik) i mi dali papier z napisem "czas oczekiwania na wyniki do 10 dni roboczych". Ten papier dostałem 14 dni roboczych temu, czyli miałem do poprzedniej środy mieć te wyniki badań. W piątek byłem w tej diagnostyce z pytaniem o co chodzi i co się dzieje. Usłyszałem "nie mamy pańskich wyników i co nam pan zrobi? W poniedziałek powinny już być." No i dzisiaj przyszedłem, dowiedziałem się że dalej nie mają tych wyników i muszę czekać. Dzięki tym idiotom z alabu i sanepidu przepadła mi robota na wakacje bo firma z którą byłem umówiony na robotę wakacyjną już mnie raczej nie będzie chciała (tak mi kadrowa powiedziała jak do niej zadzwoniłem). Tak więc no, za badanie zapłaciłem, pierwszy raz z próbkami był moją winą bo "przecież mogłem się domyślić, że sanepid może być sobie czynny cały tydzień, ale punkty przyjmowania próbek mają czynne przez pół tygodnia i to tylko do południa". Drugi raz? No ciężko tu o moją winę, nie ja rejestrowałem te próbki. A teraz? Miesiąc straciłem na pieprzenie się to z tym sanepidem (a im to wiadomo co wiadomo gdzie) i z tym ALABem, 250 wydane na wyniki, wyników nie ma, a ja zostałem bez roboty którą miałem mieć. I powiedzcie mi, czy jest coś sensownego co mogę zrobić teraz pod kątem tego wszystkiego? Podpierdolić jednych i/lub drugich gdzieś za niedotrzymanie umowy albo coś?

#zalesie #sanepid #polska #przegryw #praca

Ale do kogo chcesz podpierdolić i za co?

Poszedłeś do tego laboratorium z prywatnej stopy czy ze skierowania lekarza ogólnego lub medycyny pracy?

Jeśli straciłeś przez to możliwość zatrudnienia i przychodu a miałeś deklarację zatrudnienia na piśmie, to jedyne co wydaje się tu możliwe to wizyta u papugi i założenie sprawy sądowej o coś w rodzaju rekompensaty za straty z powodu opieszałości lub niewykonania w deklarowanym czasie usługi.


Trochę słabo pytać o takie rzeczy randomów w sieci. Na forumprawne.org być może dowiesz się więcej w temacie założenia sprawy sądowej.


W każdym razie przykro się czyta i krew człowieka zalewa na taką odpierduchę.

Te badanie w mniejszych laboratoriach trwa 3-5 dni i w zasadzie robiąc je w poniedziałek, nierzadko wyniki dostaje się w już w piątek. Totalnie pechowo trafiłeś.

Zaloguj się aby komentować

No i wziąłem się za granie w Sacred. Znowu. Kusiło mnie od paru dni, aż w końcu skusiło. Gierka z gog bożego, do niej mod reborn (żeby móc komfortowo grać w rozdzielczości 1366x768). Jedyny minus tej gry to jest to, że postacią można chodzić tylko za pomocą myszki (czyli chodzenie po mapie opiera się na trzymaniu lewego przycisku myszy i kierowaniu gdzie postać ma iść). Chyba, że ja coś przeoczyłem i jednak można sterowanie przypisać klawiaturze? Jeśli jednak się da i mi zdradzicie ten sekret to będę bardzo wdzięczny.

Trzymajcie się tam

#gownowpis #staregry #retrogaming (Sacred już chyba się zalicza do gier "retro" xD) #pcmasterrace #retrogry

Ech, nie jest to zbyt dobra gra, zwłaszcza jeśli chodzi o interfejs, reagowanie postaci czy nawet fabułę. Miała zmieść z planszy Diablo 2, a nie dorasta mu do pięt. Jedyne co mogę tak naprawdę pozytywnego powiedzieć na jej temat, to że klasy są oryginalne.

Zaloguj się aby komentować

Hamburgery tak bardzo lubią to kretyńskie hasło "god bless 'murica" (celowo z małej) to w takim razie nam też chyba wolno ogłaszać tego typu megalomańskie okrzyki bojowe.

POLSKA GUROOOOM #pdk

A tak w ogóle to patrzcie co dzisiaj zobaczyłem! [patrz załącznik]

#heheszki #izrael #jebacizrael #wojnawnaizraelu #wiadomoscipolska #wiadomosciswiat

c3567615-39bd-4166-a466-f5c7807957a0

Zaloguj się aby komentować

Kochani, nie dajcie sobie nigdy wmówić, że sny o byciu duszonym udami dziewczęcymi albo chłopięcymi to coś złego!

Każdemu wolno mieć takie poprawiające humor nieszkodliwe fantazje uwu

#seks #rozowepaski #niebieskiepaski #uwu

A jeśli ktoś uważa inaczej, niech zabierze głos lub zamilknie na wieki (a głosy na temat ud ministrantów proszone są o milczenie)



#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kochani, kiedy dziewczynie wysłać o taki obrazek? Teraz czy czekać?

#podrywajzhejto #heheszki #rozowepaski

85e7a7c1-af52-4930-83a1-70d4ced9ad0c

no jak?

124 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Kurła, zagrałem cztery piosenki na gitarce (w sumie 40 minut) i nie dość, że spocony jak świnia to jeszcze wykończony. No ja pierniczę. Niby człowiek nie wiedział ale wiedział że tak się skończy

#gitara #muzyka #gownowpis

Nie wiem jak mam to zrobić

By móc dłużej grać

Muszę wstać

Muszę coś grać

Jeje-jeeee


Gładze czule swe ciało , odbijam brzuchem od dna

Będę stał. *cykcykcyk* Właśnie że tak!


To wcale nie mało gdy zmęczy Cię gra.

Nie tylko ja . *cykcykcyk* Tak właśnie mam.


Jeje-jeee


Spocoooony jak świniaaaa

Zziajaaaany jak pieees

Będzie fest

*cykcykcyk*

Będzie dżeeeeeeeez!

Zaloguj się aby komentować

Ło panie. Przeżyłem spotkanie. I co ciekawe zaproszonej dziewczynie też chyba się podobało. Proszę państwa, przechodzę do realizacji mojego wielkiego planu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rozowepaski #chwalesie #zwiazki #zjedzonwszpitalu bo nie wiem na ile się to wszystko dzieje w mojej głowie

@Zjedzon elegancko, widzisz jak jesteś w pełni sprawny to się udaje. Następnym razem seks i dobrze będzie, daj z siebie 100%.

Zaloguj się aby komentować

Kochani, o czym się z tymi rużowymi rozmawia na spotkaniach? Bo o ile problemu nie miałem jak się spotykałem z przyjaciółką z podstawówki tak no nie mam bladego pojęcia o czym rozmawiać z nieznajomą na pierwszym spotkaniu. Już niedużo czasu mi zostało i ciągle nie wiem ehh

Tak to się nie bałem ani matur ani rozmowy kwalifikacyjnej do roboty, ani studiów ani nawet praktyki na prawo jazdy. I mówienie sobie, że to nie randka też mnie w żaden sposób nie uspokaja. Co tu zrobić?

@moll @Wrzoo @UmytaPacha dziewczynyyyy pomocyyy

#rozowepaski #zwiazki #podrywajzhejto i Owcę wiadomo co wiadomo jak

Zaloguj się aby komentować

Matkobosko, coś mi do głowy strzeliło i kupiłem czerwone papieżosy stówy. Jezu, jakie to potworne gówno. Wywaliłbym to ale no nie mogę bo bym musiał ogłosić upadłość konsumencką.

#tyton #papierosy #gownowpis

To weź kiedyś kup mocne bez filtra xD na próbę kiedyś wziąłem to o c⁎⁎ju złoty, całą firmą to paliliśmy chyba że dwa tygodnie xD

Zaloguj się aby komentować

Wyciekło zdjęcie agentki Bojówek Wodnych, która dopadła przeciwnika codziennego piciu. @Wrzoo w miarę zdobywania coraz większej popularności i władzy staje się coraz bardziej bezwzględna. Spodziewam się, że za niedługo będzie tu rządzić niepodzielnie a nawet niewinni wyznawcy jej stylu życia będą mogli się kiedyś obudzić z ciężką ręką sprawiedliwości Wody na ramieniu. Za niedługo pewnie otwarte zostaną obozy reedukacyjne, gdzie pacjentów będzie się przymusowo poić do buzi i z drugiej strony a szefowa Polskiej Partii Przyjaciół Wody wkrótce rozpocznie przemyt swojego towaru do Unii Europejskiej, zdobywając coraz to nowych wyznawców i uzależniając miliony. Trzeba położyć temu kres!

#heheszki #codziennepiciu #humorobrazkowy

c317283f-ca01-44f7-a1a3-e1fe7d91abb4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Już tęsknię. Spotkanie jest dogadane na nadchodzący tydzień a ja intensywnie się przygotowuję do niego w różnych aspektach. Ani na maturze ani na robocie ani nawet na prawie jazdy mi nie zależało tak bardzo jak teraz. Stres jest, i to niemały, ale go produktywnie wykorzystuję i dzięki temu mnie napędza on lęków (bo jak się uruchomią lęki to trafiam do pętli lęk -> spadek motywacji -> większy lęk że się nie uda i tak dalej). Wspominam sobie adresatkę moich westchnień i to mi bardzo poprawia humor. Trzymajcie się tam i trzymajcie za mnie kciuki :33

#rozowepaski #zwiazki #podrywajzhejto

Zrób sobie jakiś cel, baby to lubią.

Zacząłem biegać

Myślę nad pójściem w góry na Rysy.

Chciałbym ponurkować w Egipcie...

Zresztą nienawidzę kobiet odkąd mam żonę.

@Zjedzon za⁎⁎⁎⁎ście, że tak idzie. Zazdroszczę ja to nie mam szans u żadnej dziewczyny, którą widziałem na żywo to zauroczyłem się w piosenkarce z USA xd

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie, na "kicikici" potrafię przywoływać psy, łabędzie, jeże i jednego takiego geparda. Koty z reguły na to reagują ale reakcja przeważnie nie oznacza podejścia (ale wzmocnienie tej magii kawałkiem słoniny znacznie zwiększało jej skuteczność). Dotychczasowe eksperymenty pokazały, że konie są na to zaklęcie odporne (jestem w trakcie przeszukiwania prastarych ksiąg za artefaktem mogącym przełamać końską ochronę magiczną), ale nigdy nie sprawdzałem efektów, jakie ta afroamerykańska magia może mieć na owieczki. I czas najwyższy to przetestować w praktyce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#moderacja #moderacjacontent #gownowpis #hejto #heheszki #zwierzaczki #okultyzm #zjedzonwszpitalu (chyba mocno pasuje do wpisu xD) oraz #testowanieoprogramowania moderacji


@bojowonastawionaowca kicikicikici ʕ•ᴥ•ʔ

Zaloguj się aby komentować

Cześ Chejto.

Mój wielki spisek jakimś cudem wszedł na kolejny etap (umawianie się na spotkanie) :33

Co będzie dalej nie wie nikt. Do tej sprawy odniosę się na konferencji prasowej w okolicach piątku jeśli będę wtedy miał więcej informacji. Miłości od pierwszego wejrzenia tu prawie na pewno nie będzie, no ale dopiero w lutym nauczyłem się cierpliwości w tych sprawach więc na spokojnie poczekam. Taka osoba byłaby też wartościową koleżanką więc jak wszystko wyjdzie w taki właśnie sposób to też się będę cieszył. A jak się nic nie uda to oczywiście, będzie mi przykro, ale no po jakimś czasie będzie trzeba iść dalej. Wszystkim z Was, którzy od środy mnie wspierali dobrym słowem i dobrą radą już jestem bardzo wdzięczny i dziękuję. Przekonałem się, że umiecie w dobre rady więc jakbyście jeszcze mieli jakieś w kwestii umawiania się przez SMS-y i pierwszych spotkań to nie wstydźcie się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#chwalesie #rozowepaski #podrywajzhejto ( +5 do zasięgów) #zwiazki

Zaloguj się aby komentować

Jezusie chytrusie, zrobiłem to.

W najmniej narzucający się sposób. Pani magister przyjęła karteczkę z kontaktem tylko ona chyba pomyślała, że to jest zaproszenie na randkę a ja nie pomyślałem żeby to sprostować. Iść jeszcze raz i doprecyzować?

Pomocy @Wrzoo @moll @Suodka_Monia

#zwiazki #rozowepaski #podrywajzhejto

Zaloguj się aby komentować

Kochani, potrzeba mi Waszej pomocy.

Napotkałem wczoraj bardzo miłą i ładną panią w jej miejscu pracy (albo jednym z tych miejsc pracy i nie, nie był to żaden klub nocny ani burdel) no i się chyba w niej zauroczyłem. Spróbowałem użyć spotted na mordoksiążce z nadzieją, że ona by to przeczytała i chciała się odezwać ale raczej nie spodziewam się jakichś dobrych rezultatów (faktycznie fejsbuk poziomem już dawno przerył ściek). Opracowuję właśnie jakiś plan operacyjny dotyczący tej kwestii tylko nie mam żadnych pomysłów poza "zaprosić panią na kawę" jeśli jeszcze kiedyś ją napotkam/znajdę. Na razie w bazie personaliów tej pani mam tylko zawód, miejsce (albo jedno z miejsc) pracy, jej imię i jej śliczny uśmiech. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie sensowne alternatywy i pomysły do dodania do tego nieszczególnie dobrego planu.

Pomocy

Wzywam hejto-pogotowie pomocowe (tą jego część, którą pamiętam): @entropy_ @splash545 (tylko proszę, bez stoicyzmu, tu potrzebuję faktycznej pomocy) @Suodka_Monia @moll @Wrzoo @CzosnkowySmok

#zwiazki #podrywajzhejto #rozowepaski

Może trochę późno, ale teraz dopiero przeczytałem. Zwykle nie udzielam się w takich wątkach, ale ten jest mi na tyle bliski, że zrobię wyjątek. A jest mi bliski, bo mi się też kiedyś spodobała pani w aptece

Przejrzałem na szybko komentarze i najpierw może napiszę, czego bym na Twoim miejscu nie robił (oczywiście to tylko moje zdanie i mogę się mylić - ale też napisałem "czego JA bym na Twoim miejscu nie robił" )

Nie nachodziłbym jej w aptece. Tj nie łaziłbym tam uparcie co parę dni (albo codziennie ). Przecież to wygląda strasznie - takie zachowanie. Nawet jeśli ona tego nie zauważy, to zauważą to jej koleżanki i nie omieszkają Cię ocenić. Na tę chwilę ona bardziej ceni swoje koleżanki niż Ciebie. Nie zaprosiłbym jej nigdzie w aptece tak nagle z d⁎⁎y z tego samego powodu. Natomiast jak ją spotkasz przypadkiem poza pracą, to spoko. Jest szansa.

Co o niej wiesz? Wiesz, jak ma na imię, wiesz że jest farmaceutką i pracuje w aptece. Wiesz też, że jeśli będziesz miał do zapłacenia 39,99 to ona będzie chciała od Ciebie 40 i nawet nie wspomni o tym groszu. A jeśli tego nie wiesz, to Ci to mówię

To jest dość ważna wiedza. Przydatna

Czego potrzebujesz? Potrzebujesz czegoś co ją zainteresuje. Albo to masz i możesz zaczynać, albo tego nie masz i wtedy znajdź to i wtedy zacznij.

Wracam do grosza. 90% aptekarzy i aptekarek jest przyzwyczajona do tego, żeby nie wydawać grosza reszty. Nie wiem, czy tego uczą w tych technikach i na uczelniach, ale taki jest fakt

Możesz więc, jak już Ci nie wyda, zapytać czy możesz przyjść po ten grosz jutro. Ona oczywiście potraktuje to jako żart, ale zmażesz jej ten uśmiech.. wróć - ale Ty przyjdziesz żartobliwie po ten grosz za dwa dni i już Cię zapamięta. Być może jako dzbana, ale na początek dobre i to. Poza tym, czy Cię zapamięta jako dzbana, to już zależy od Twojego uroku. jakkolwiek by Cię nie zapamiętała, będziesz rozpoznawalny.

Już mi się pisać nie chce, więc napiszę konkretnie jak było z moją aptekarką. Zapytałem zartobliwie, czy będę mógł się upomnieć o ten grosz i zagadałem za jakiś czas na fejsie (chyba) że miałem coś kupić i teraz liczę pieniądze i mi brakuje dwóch groszy i mi się przypomniało, że ona jest mi jeden winna. Hihihi, hahhaha, normalne jest, że mnie w tym momencie obczaiła na profilu i zapytała o to, co ją zainteresowało. Więc odpowiedziałem uprzejmie co tam chciała wiedzieć, powiedziałem, że więcej jej mogę opowiedzieć osobiście jeśli chce i tyle. Tu przerwę, bo zwykle się nie udzielam w takich wpisach, a już na pewno nie wyobrażam sobie pisania co było dalej.

Natomiast - jak wspomniałem - kluczem nie jest ten grosz. Kluczem jest, czy masz coś, co ją zainteresuje.

Jeśli nie masz, to pozostaje spotkanie jej poza pracą i szczere wyznanie, że zrobiła na Tobie takie wrażenie, że pomimo tego, że nigdy tego nie robiłeś i nawet nie wyobrażałeś sobie, że mógłbyś to zrobić, to robisz to teraz i chciałbyś zapytać, czy nie napiłaby się z Tobą kawy. Możesz dodać, że liczysz na to, że będzie tak nudna i rozczarowująca, że po tej kawie pozbędziesz się jej z głowy

Z pomysłów bardziej śmiesznych to co mi teraz przyszło do głowy to możesz iść kupić jakieś krople do oczu - o teraz myślę, że to sformułowanie "jakieś krople" jest dobre, bo ona wtedy zapyta jakie a Ty zapytasz, czy ona jakichś używała i jeśli powie, ze tak (sporo ludzi miało jakiś kontakt z kroplami) to powiesz, że chcesz te, bo chcesz mieć takie ładne oczy jak ona. Tylko zartobliwie, a nie jak cielę. Kupowanie maści z ym samym pytaniem i stwierdzenie, że chcesz właśnie tę, bo chciałbyś, zeby Ci takie same cycki urosły.. odradzam. To się nadaje do Żabki


No i pamiętaj - uśmiech i pewność siebie to podstawa


https://www.youtube.com/watch?v=rgnKXdKT-bo

Zaloguj się aby komentować