Zdjęcie w tle

WatluszPierwszy

Gruba ryba
  • 266wpisy
  • 3206komentarzy

"Kiedy ci walka na pięści zbrzydła, Poezji rozwiń skrzydła"

#ksiazki #muzyka

"Muniek. Chłopaki nie płaczą"


Po co ta książka? Komu to potrzebne? Z takimi pytaniami brałem się za lekturę, bo przecież były wcześniej dwie książki tego typu. "Muniek" Brzozowicza i "King" Księżyka. "Kinga" czytałem i była to świetna, dogłębna rozmowa. Muniek otworzył się w niej całkowicie. Odarł się z bycia idolem. Pokazał prawdę, także tę trudną i brudną o sobie. Mówił też bardzo dużo o muzyce. Po jakiego wałka więc kolejny wywiad rzeka? Przeczytałem i nadal nie wiem. Żeby było jasne, czytało się fajnie, lekko i przeszedłem przez tę książkę jak burza w trzy dni. Niemniej niczego nowego się nie dowiedziałem. Nie ma tu nic odkrywczego dla tych, którzy postać Staszczyka i jego twórczość znają. Nic nowego dla tych, którzy czytali "Kinga". Nic nowego dla tych, którzy słuchali jakichś tam wywiadów z nim w stacjach radiowych czy internecie w ciągu ostatnich kilku lat. Jak ktoś, jak ja, lubi książki o tematyce muzycznej i okołomuzycznej, to można przeczytać, ale nie trzeba.

ab359144-a734-45d8-800d-5a30cb4cd5ff

Zaloguj się aby komentować

43 367,5 + 6,22 = 43 373,72

Rezultat z pierwszego dnia Świąt i chyba ostatnie bieganie w tym roku. Miałem w planie wyjść też wczoraj, ale niestety katar i ślizgawka na chodnikach skutecznie mnie zniechęciły.
Chyba już mogę podsumowywać biegowo ten rok. Ile wybiegałem? Nie mam pojęcia, bo tego nie liczę a odinstalowałem w tym czasie Stravę, która mnie wkurzała i tym samym pozbyłem się sporej części statystyk. Na pewno jakimś tam sukcesem dla mnie jest udział w dwóch biegach z ludźmi wszak był to dla mnie ważny krok w walce z #depresja i całą resztą moich demonów psychicznych. Od czasu do czasu idę też pobiegać z osiedlową ekipą biegaczy. Jednak nadal najfajniej truchta mi się samemu z fajną muzyką albo jakimś interesującym podcastem w słuchawkach. Wszystkim hejtowym biegaczom w nowym roku życzę samych sukcesów i wygodnych butów. Nie dajcie się zwariować rezultatom, Stravie i turbobiegaczom postującym w social mediach.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

@WatluszPierwszy zwariować stravie? Ja nawet nie wiem, że tam się coś dzieje xd zaglądam na całe 2 minuty po dodaniu aktywności, zerkne co tam robiło te 10 osób które obserwuje i którzy są znajomymi w tym z hejto i tyle mnie tam widzieli.


Traktuje tylko jako miejsce do statsow. A lubię cyferki.

@WatluszPierwszy też wywaliłem Stravę, wchodzę może raz na kwartał z kompa. Gratki za przebycie trudnej drogi i powodzenia dalej

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #nostalgia #hejto40plus Życie życie jest kolejo... Czy jak to tam szło. Minął kolejny rok na tym łez padole. Kolejny rok walki z #depresja i OCD w którym ukończyłem terapię. Hura. Zaliczyłem dwa biegi masowe. Wziąłem udział w treningach biegowych i truchtam dalej. Czasami sam, czasami z osiedlową grupą biegaczy. Udało się więc zrobić to słynne wyjście do ludzi. Hura. Kolejny rok bycia mężem i ojcem. Nie zawsze to łatwe, ale staram się jak mogę. Na półce przybyło książek i płyt. Na pewno nie był to łatwy rok i na pewno, jak mówi facet w popularnym nagraniu "nie zapomnę go nigdy".

d95e5b9b-3ea8-41f3-974d-6169d4d933ed

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wlochy #nauka #jezykiobce #pytanie

Rok temu zacząłem biegać i widzę postępy. Zacząłem ćwiczyć i czuję efekty. W rok jednak można wiele. Teraz chciałbym zacząć się uczyć włoskiego. Tosie i Tomki pomocy. Chciałbym się na razie nauczyć podstawowych podstaw. Macie jakieś tipy? Jakaś dobra apka. Duolingo jest czegoś warte? Jeśli ktoś uczy się jakiegoś języka obcego, to jestem otwarty na porady.

7b9eef24-2b9a-4a65-a850-5a1e57989727

@WatluszPierwszy słownik + książka z gramatyki + jak największe konsumowanie włoskich treści - Netflixa przełączasz na włoski, wiadomości oglądasz/czytasz po włosku itd. Taka metoda najlepiej się u mnie sprawdza 😁

Kiedyś bym polecił Duolingo, ale dawno nie używałem i może być już kiepskie. A tak to klasycznie: memrise, a jak chcesz mniej gamify to Anki (generalnie Anki wymiata do zapamiętywania czegokolwiek). No i jakieś materiały typu książki dwujęzyczne, kolorowy podrecznik i kanały na YT. Ale jeśli to nie jest rodzaj zajawki na pół roku, tylko poważne plany, to kurs w szkole/indywidualne zajęcia. Efektywnością bije na głowę wszystkie metody self-learningu.

Zaloguj się aby komentować

#muzyka #ksiazki


Tomasz Lipiński

Jeszcze będzie przepięknie


Autobiografia jednego z najważniejszych muzyków tzw. polskiej alternatywy (nie lubię tego słowa). Lipińskiego cenię aczkolwiek z tych kultowych twórców najbliższy był mi zawsze Rober Brylewski. Obu miałem okazję widzieć na żywo zarówno w wersji koncertowej, jak i po prostu jako ludzi. Brylu, to był po prostu miły, ciepły człowiek. Lipiński jawił mi się zawsze jako zbyt intelektualny. Niemniej z ogromną ciekawością sięgnąłem po tę książkę. Co tu mamy? Ano o dziwo mało muzyki, nawet bardzo mało. Jednak autor zapowiedział, że jest to pierwsza część wspomnień, więc może w drugiej będzie większa dawka. Nie oznacza to jednak, że nie jest ciekawie. Lipiński sięga głęboko, bo aż do czasów swoich dziadków, a nawet pradziadków. Barwnie i interesująco opisuje rzeczywistość w której przyszło żyć jego przodkom, rodzicom i jemu samemu. W tle sporo Warszawy i realiów życia w komunistycznej Polsce. Jeśli ktoś lubi muzykę, nie tylko Tiltu i Lipińskiego, ale w ogóle, to... może sobie przeczytać końcówkę tej książki. Jeśli ktoś lubi wspomnienia i autobiografie, to niech sięgnie, bo warto.

f069e0c2-554c-42c3-b8d6-d9458c3dfc8a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lata90 #hejto40plus #hejto30plus

Nie wiem dlaczego, ale czasami przypominają mi się kompletne głupoty i nieistotne rzeczy. Dziś np. wpadło mi do głowy wspomnienie o otwarciu pierwszego dyskontu spożywczego w moim rodzinnym mieście. Był to sklep sieci Plus. Pamiętam, że była to sobota. Akurat na hali niedaleko Plusa odbywał się turniej futsalowy na który poszedłem z kumplami z klasy pokibicować. Pod dyskontem była kolejka jak za komuny po mięso. Rozdawali za friko soki i pomarańcze, jak się zrobiło zakupy za jakąś tam określoną kwotę. Poszliśmy z kolegami żeby kupić sobie coś do picia i nawet nie weszliśmy do środka, bo były takie tłumy. Później co piątek chodziłem z rodzicami na duże zakupy do Plusa i wlekliśmy ciężkie siaty do domu.

a0ce8084-9cb9-4b84-b250-17efc2e651ed

@WatluszPierwszy pamietam jak u mnie w miejscowości około 2004r. też budował się plus, już miał emblematy. Działało to może z 1 miesiąc w takim kształcie a później przemieniło się na biedronkę i tak do dzisiaj.

Zaloguj się aby komentować

#filmy #muzyka

Beatles 64


Film dokumentalny o beatlemanii w USA. Film zawiera masę nagrań zza kulis pobytu The Beatles w Stanach w tytułowym 1964. Wszystko uzupełnione współczesnymi i archiwalnymi wypowiedziami samych członków Wielkiej Czwórki oraz fanów, muzyków, pisarzy... Dla wielbicieli liverpoolczyków film z gatunku must see.


Przyznam, że nie wiedziałem nawet, że ten dokument się pojawił, co nie świadczy o mnie najlepiej, gdyż od dziecka jestem fanem The Beatles. Ogląda się rewelacyjnie.

7212ba4b-0dd8-43fb-aab7-a88de3fdbfb1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #gownowpis

Aktualizacja wczorajszego wpisu samochodowego https://www.hejto.pl/wpis/zalesie-gownowpis-ja-peir-le-co-za-tydzien-w-poniedzialek-sie-dowiedzialem-ze-du


Dziękuję Tosiom i Tomkom za wsparcie pieronami. Wszak 41 grzmotnięć, to nie w kij dmuchał. Były sugestie by gwizdać piosenkę z Monty Pythona, by stosować stoicyzm, albo mieć 2 tys. wolne na koncie. Finał okazał się szczęśliwy. Zadzwonił pan mechanik informując, że "panie stówkę pan da". Jak się okazało gdzieś tam w głąb bebechów naszego koreańskiego czterokołowca wpadł sobie kamyczek. Nie narobił szkód a jedynie hałasu i samochód lekko spanikował. Uf...

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #hejto40plus #lata90

Z nudów zacząłem szukać w necie zdjęć z mojego rodzinnego miasta z lat 90. Ta niepozorna fotka wywołała lawinę wspomnień.

Pizzeria ALF pod koniec lat 90. to było stałe miejsce moich spotkań z kumplami. Zwykle po lekcjach, gdy była fatalna pogoda, albo zimą. Nie pamiętam, by ktokolwiek jadł tam pizzę. Powszechnie stosowanym patentem było zamawianie jednej coli na trzech. W środku można było palić, co było niebagatelną zaletą i normą w lokalach w owym czasie. Pani z obsługi bacznie obserwowała kiedy nam się cola kończy i mówiła "a wy coś zamawiacie, czy tak będziecie siedzieć?". To miejsce często było punktem zbornym do podróży do innych, bardziej "młodzieżowych" lokali i miejsc. Widoczna z tyłu kawiarnia Tosca była dla "zgredów" czyli takich po trzydziestce

61d61f05-99de-4bc3-a669-1593fa5d2de7

W środku można było palić, co było niebagatelną zaletą

nie potrafie zrozumiec, jak takie cos mozna traktowac jako zalete xX

@solly-1 Mieliśmy wtedy po 16-17 lat. Dziś nie palę, nie zapaliłbym nigdy i jestem wrogiem palenia. Szczerze, to ostatni raz papierosa paliem... ponad 20 lat temu.

@solly-1 Bo w tamtych czasach młodzież nie miała innej rozrywki niż szlugi xD Kompa miał mało kto, na boiskach pobudowali markety, galerii handlowych nie było. Autentycznie ludzie palili z nudów. Sam tak zacząłem.

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #gownowpis

Ja peir...le co za tydzień. W poniedziałek się dowiedziałem, że d⁎⁎a z moim urlopem przedświątecznym. OK, to jeszcze można przetrwać. Różnie bywa. Mogłem to wcześniej zaplanować.

Żeby mi było milej właśnie spierdzielił się samochód. Żona odpaliła. Coś zapiszczało i powiedział "dobranoc". Dziś go bierze mechanik i "zobaczymy panie, co tam się dzieje". Eh...

to miałbyś spierdolony samochód i spierdolony urlop. A tak masz tylko spierdolony samochód.

@zed123 Niekoniecznie, nie można pozwolić jakiejś awarii popsuć sobie urlopu.


Mi się raz samochód spierdolił na urlopie, wynająłem inne auto, swój odesłałem do mechanika lawetą, i kontynuowałem urlop. Oprócz tego, że urlop kosztował dodatkowe 2k, był udany.

Zaloguj się aby komentować

#podcast #historia #gownowpis #marudzenie

Szukałem czegoś do posłuchania przy robocie i odpaliłem Podcast Historyczny. Kurde, wiem że sporo ludzi tego słucha i się tym jara, ale ja jakoś nie potrafię się wbić. Przeszkadzają mi te zbyt rozbudowane opisy i fabularyzowanie.

@WatluszPierwszy E tam Mroczne Wieki też ciągnie się czasami jak glut z nosa u alergika w stadninie dla koni (Jednakże wyczerpuje temat )

Krótkie formy to na Spotify np. Skryptorium , Ciekawostki Historyczne, Zakazane Historie

@Ten_koles_od_bialego_psa Nawet mi nie chodzi o krótkie formy. Wręcz przeciwnie, lubię jak jest dużo treści. Po prostu ci ludzie mówią z jakąś dziwną manierą. Mroczne wieki też mi nie podeszły.

@Ten_koles_od_bialego_psa wg mnie MW nie owija tych historii w taki przerośnięty patos i poetyczne opisy oraz rzuci czasem fajnym żartem. Co do Podcastu Historycznego mam podobne odczucia jak @WatluszPierwszy

Zaloguj się aby komentować

#filmy #muzyka

Po ponad 30 latach postanowiłem sobie odświeżyć "Easy Ridera" i o ile ta cała otoczka społeczno-ideologiczna tego filmu mało mnie chwyciła, tak pejzaże wespół z muzyką, to mistrzostwo świata. Gdy główni bohaterowie suną pustymi autostradami w rytm rockowych piosenek otoczeni przez amerykańskie krajobrazy, to po prostu można się w tym filmie zatopić. Pierwszy raz oglądałem go jako dzieciak i bardziej się jarałem motocyklami Teraz patrzyłem niemal wyłącznie na to, jak ukazana jest Ameryka w tym filmie. Z jednej strony owszem nietolerancja i uprzedzenia, ale te przestrzenie... magia.

5270f531-e90a-461f-a038-3765e903e802

@WatluszPierwszy w sumie muszę podjeść raz jeszcze, o ile pamiętam, że muzyka i obrazek gites, tak coś mi z fabułą nie pasowało.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza #zalesie #gownowpis

No i ch...j. Tak sobie pięknie zaplanowałem urlop na święta. Miałem trzasnąć drzwiami w robocie 19.12 i wylogować się do życia. Wrócić dopiero 2.01. Siadam dziś przy kompie a tam info, że ktoś się pochorował i ma długie zwolnienie, wpadły jakieś zlecenia i mój misterny plan właśnie rozwalił sobie głupi ryj.

Co prawda tli się jeszcze nadzieja, ale to dosłownie iskierka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#kolej #pociagi #gownowpis

@suseu wrzuca te ciopągi i wrzuca aż mnie złapała #nostalgia

Zawsze, gdy widzę pociąg jadący o zachodzie słońca, to mam dziwne uczucie w sercu. Niby nie jestem fanem kolei, nie znam się na modelach, nie odróżniam co tam się ma w tej maszynie obracać w prawo co w lewo itp. Jednak kolej zawsze zbudzała we mnie jakąś nostalgię i tęsknotę. Jako dziecko chodziłem z rodzicami na dworzec w moim rodzinnym mieście, sadzali mnie na ławce i patrzyłem na pociągi. To jest jedno z moich najwcześniejszych wspomnień. Później, jako nastolatek jechałem rowerem za miasto i patrzyłem na pociągi pędzące po nasypie kolejowym. Jeśli wtedy zachodziło słońce, to spektakl się dopełniał. Do dziś tak mam. Zachód słońca i pociąg, to dla mnie widok lepszy niż dzieła sztuki renesansowych malarzy. Pociągiem podróżuję może ze dwa razy w roku, ale mój ulubiony moment to jazda przez małe wsie. Gdy gdzieś tam w oddali są domki, krowy na pastwisku itp. Wystarczą słuchawki, muzyka i mam przed oczami teledysk.

d5f32f64-22ed-4e6a-8033-6edc0185cc00

W złą stronę jedzie. W stronę słońca powinien, choć patrząc na kwestię "nie idź w stronę światła" to już sam nie wiem?

Pozdrawiam Serdecznie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować